Dokładnie tak. Im twardsze zawieszenie w przyczepce, tym lepiej dla ciężkiego ładunku. Kilka lat jeździłem z przyczepami na długich trasach. Jak już zarzuca, na moment mocno po hamulcach, redukcja i na kolejny moment "podłoga". Gość z filmiku miał wyjątkowego pecha, lawetę dość trudno doprowadzić do takiego wahadła. Może jakiś boczny podmuch? "Holownik" też był taki sobie, bo niski - strumień powietrza za autem ciągnącym też potrafi namieszać.
Jedno jest pewne, takie sytuacje nie są wcale śmieszne, zwłaszcza na drogach z ruchem dwukierunkowym.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami