Hymn IV Rzeczypospolitej:
Muzyka - Edyta Górniak
Tekst - Lech Kaczyński
Szukaj
Hymn IV Rzeczypospolitej:
Muzyka - Edyta Górniak
Tekst - Lech Kaczyński
Ostatnio edytowane przez diZaster ; 28-04-2008 o 11:31
Za onet.pl: cyt. szef ekipy z Woking Ron Dennis, który w wywiadzie telewizyjnym obraził Roberta Kubicę.
"Robert Kubica schudł przed wyścigiem pięć kilogramów, żeby zmniejszyć obciążenie bolidu. Czy chciałby pan, żeby kierowcy McLarena wzięli z niego przykład?" - zapytał Dennisa znany specjalista od Formuły 1 Peter Windsor. "Mógłby stracić jeszcze więcej, gdyby coś zrobił ze swoim nosem"
Komentarz na onet:
Wpisujcie miasta, które nie będą kupować maklarenów.
http://sport.onet.pl/0,1248769,1739196,wiadomosc.html
Wini
Zakupy świąteczne dla 25 członków rodziny robię 24 Grudnia,na stacji benzynowej
nie wiem czy kazdy zlapie o jakiego piroga chodzi no ale![]()
Z czym jest piróg?
a) z mięsem
b) z kapustą i grzybami
c) z piaskiem
Kilka z tych usprawnień chętnie zastosowałabym u siebie
Łóżko ze wspomaganiem. Tylko trzeba uważać żeby w rezonans nie wpadło Rotfl
Przynajmniej tak łatwo z łapki nie wyleci. Szklanka idealna dla osób w stanie wskazującym Wesoly
Rewelacyjna sprawa Wesoly Zawsze kuźwa zapominam o wyciągnięciu torebki z kubeczka, a tu proszę, pan pingwin czuwa Wesoly
eszcze tylko drutu kolczastego na lini 0 brakuje Rotfl
Jakoś nie widzę szans żeby ten pasek zdobył uznanie w oczach kobiet Mruga
Małżeństwo było na wakacjach w Pakistanie. Poszli na targ, aby kupić kilka pamiątek, które mogliby wręczyć znajomym. Zaszli w dziwną uliczkę, gdzie był tylko jeden mały sklepik z sandałami. Już mieli zawrócić, gdy ze sklepu dobiegł ich głos:
- Hej, wy! Zagraniczni! Wejdźcie do mojego sklepiku!
Weszli do środka. Tam w ukłonach przywitał ich mały człowieczek i powiedział:
- Mam dla was specjalne sandały, które mają magiczną moc. Sprawiają, że jesteś tak dziki w łóżku, jak spragniony wielbłąd na pustyni.
Żona natychmiast zapragnęła kupić te sandały, jednak maż zrobił się bardzo sceptyczny. Uważał, że nie potrzebuje takich sandałów, a poza tym nie wierzył w ich moc. Zapytał więc sklepikarza:
- Jak to możliwe, że sandały mogą mieć tak wielką moc?
- Po prostu je przymierz. Sandały ci to udowodnią - odpowiedział sklepikarz.
Nie chciał ich przymierzać, ale po naleganiach żony, zgodził się.
Ledwie wsunął swoje stopy w sandały, natychmiast poczuł silne podniecenie. W oczach pojawił mu się błysk pożądania i poczuł coś, czego nie czuł od lat - wielką i brutalną potęgę seksu. W mgnieniu oka złapał sklepikarza, brutalnie zmusił go do skłonu, oparł o stolik, ściągnął mu spodnie i zaczął sobie na nim używać. Sklepikarz zaczął krzyczeć tak przeraźliwie, jak jeszcze nikt nigdy nie krzyczał:
- Stój! Stój! Założyłeś lewy na prawy!
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 30-04-2008 o 18:06
Krzysztof Paszkiewicz
Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem...
Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają pierwsza jest Małgosia:
- Moja mamusia i tatuś hodują kury na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
- Dobrze Małgosiu a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną. Tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura. Tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale, czyli prymas Jasio (pani łyka valium)
- Łociec to mnie tak powiedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, sten'a, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na raz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20. metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawaj! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje ze stena! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi niemrów jak Boryna zboże. Na 30-tym klinga poszła, pozostałych dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani (mimo valium w spazmach) pyta:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał ?
- Też się taty pytałem a on na to: "Nie wkur...aj dziadka Staszka jak się najebie!"
PROBLEM:
- Pomóżcie! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wlać? Po czym poznać, czy to dizel czy benzyniak? Jeżdżę na oparach, a nie mogę zatankować, bo nie wiem co wlać.
POMOC :
- Przyświeć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej ropę. Bo jeśli benzyniak to nie doczekasz "potem".
- Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru niebieskiego lub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do reszty lejemy benzynę. I od razu wymień powietrze w kołach na letnie. W tym roku modne jest górskie.
- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących informacji.
- Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak. A jeśli robi brum i kle - śmiało lej gaz.
D800; D300; 3xSB800; N70-200/2,8VR; T24-70/2,8VC; N50/1,4 itd
Marek Piotr Praski a.k.a. PaRaGaS
D80+T17-50/2.8+S30/1.4+N50/1.8+N80-200/2.8+Tair135/2.8+SB-800+Tenba Messenger
Last.fm | www.marekpraski.pl
Skontaktuj się z nami