Witam
Przymierzam się do zakupu stabilizowanego tele 70-200.
Oczywiście, pierwsze, co przyszło mi do głowy to nasz Nikkor 70-200 VR II.
Niestety cena 7600 skutecznie odstrasza.
Tutaj pojawił się pomysł zakupu Sigmy 70-200 HSM OS, czyli najnowszej wersji. W testach na optycznych nie było zmiłuj - wyszła gorzej, ale moim zdaniem chyba nie na tyle gorzej, żeby koniecznie dokładać 3000 (czyli niemal drugie tyle) do Nikkora.
Sprzęt będzie wykorzystywany do ślubów i portretów, rzadziej reporterki typu koncerty.
Co prawda na VR'a mnie stać, ale zawsze lepiej, jak trochę gotówki zostanie, bo można się wtedy rozejrzeć choćby za 17-55 lub Sigmą 85/1.4.
I tutaj pojawia się moje pytanie - czy faktycznie jednak warto dopłacić do Nikkora ??
Zaznaczam, że szkło musi być nowe, więc z góry dziękuję za doradzanie szukania pierwszej wersji Nikkora.
Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami