a ktoś nie chce mi zrobić ślubu za darmo ? Tak żeby nabrać doświadczenia, tylko oferty z sprzętem pełnoklatkowym ;p
Szukaj
a ktoś nie chce mi zrobić ślubu za darmo ? Tak żeby nabrać doświadczenia, tylko oferty z sprzętem pełnoklatkowym ;p
Gdyby takie foto-ziutek robił te zdjęcia dla w pełni komercyjnej gazety, zgodziłbym się z wami. Tutaj chodzi o zdjęcia dla portalu na którym nie ma prawie w ogóle reklam i prawdopodobnie większość pracuje za darmo. Czy to fotograf czy to dziennikarz piszący relację z danej imprezy. W portalu dla którego pracowałem dochód z reklam ledwie wystarczał na opłacenie serwera.
To mówimy o tym samym portalu? www.student.pl?
Portal usiany reklamami, na dodatek jest to grand EFS i Innowacyjna Gospodarka.
Wybacz, ale Era, Frod i banki jako reklamodawcy raczej nie współpracują z amatorami.
Dodatkowo:
Firma: MIND MEDIA SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
połączona z pracagazeta.pl
To nie są zapaleńcy hobbyści internetowi - to koncern medialny oparty o kasę i to dużą.
Dodatkowo biletów na lepszą imprezę nikt nikomu nie da za free. A już tym bardziej, gdy powiesz, że jesteś amatorskim portalikiem internetowym i chciałbyś robienie zdjęć poćwiczyć.
Ostatnio edytowane przez amirez ; 12-04-2011 o 19:38
Tutaj jest... podpis
http://www.dlastudenta.pl/
Polecam czytanie pierwszego posta zanim coś się napisze.
Zauważyłem jedną ciekawą rzecz, najwięcej na ten temat mają do powiedzenia osoby które nie miały z czymś takim styczności.
A Tobie się wydaje że dlastudenta.pl jest biedne? Przecież oni grubą kasę z tego mają pare lat temu jak jeździłem na targi edu do wrocka to mieli jedne z największych stoisk, za co niby mieliby wykupić taką wielką powierzchnie? Skoro są tacy biedni i wszyscy robią za darmo?
Nikon d700+Mb-d10/D800 + MB-d12|Zenitar 16 2.8|N16-35 4 vr|Sigma 70-200 F2.8 II EX DG MACRO HSM|2xSB-800|YN 560|Samyang 85 1.4 AE UMC|Naneu Urban Gear u120
Ale tu wszystkich boli, że nie wszyscy są takimi materialistami, albo zarabiają na innych rzeczach jak fotografia. A jak ktoś zarabia 100 000 na miesiąc ale chciałby sobie popstrykać zdjęcia ze strefy dla fotoreporterów, albo po prostu wrzucić zdjęcia na jakiś portal BO LUBI publikować swoje zdjęcia to co? Musi krzyczeć, że opublikuje ale za kasę? Może nie wszystkim zależy tylko na pieniądzach? Może traktują to jako hobby. Jedyne relacje jakie robiłem były z imprez motocyklowych i było to komercyjnie, ale pojęcia nie mam czemu niby ktoś kto CHCE to zrobić za darmo, miałby nie robić tego pod patronatem jakiegoś portalu. Ktoś chce niech robi, nic wam do tego. Nie chcesz? Nikt Ci nie każe. Niech sobie portal zarabia i milion na tydzień - chcą za free, są chętni - w czym problem? Nie oczekują wtedy jakości, nie ma żadnej presji, wszyscy są zadowoleni.
Ostatnio edytowane przez ThomasVoland ; 12-04-2011 o 21:13
Ależ wbrew pozorom sporo nam do tego. Ciekawe czy byś tak pisał jakby w Twoim zawodzie (aktualnie wykonywanym) ludzie robili za darmo, a Ty byś chciał z tego wyżyć. Są dwie strony medalu. Osoby, które nie zarabiają (zarabiają -- nie dorabiają) na fotografii nie potrafią zrozumieć, że takie praktyki stosowane do pozyskania darmowych zdjęć prowadzą do psucia rynku fotograficznego (wiem, wiem -- wyświechtany tekst, zaraz powiecie). Potem taki jeden z drugim zleceniodawca, pokichany… nauczeni, że foty można zdobyć za darmo, robią wielkie oczy jak trzeba wydać trochę grosza na sesję fotograficzną z prawdziwego zdarzenia… i co? Podziękują, postukają po główce takiego fotografa co chce forsę za zdjęcia -- bo jak to? Brać wynagrodzenie, zamiast swojego nazwiska na fotografii i wyrobienia renomy. Przecież znajdą się inni co za darmochę, w ramach wolnego czasu -- zrobią zdjęcia. Dziś prawie każdy ma aparat, nie?
I proponuję jednak stonować dyskusję, nie ma za bardzo co się podniecać i skakać sobie do gardeł. Jedni nie zrozumieją drugich.
Temat, w różnej formie, przewijał się przez forum wiele razy, najczęściej kończąc się kłódką.
Zastanawiające w tej dyskusji jest jednak, że osoby uważające wykonywanie za darmo pracy dla kogoś, kto na tym dobrze zarabia, za normalne, uważają inaczej myślących za wstrętnych materialistów mających miedziaki zamiast oczu.
Zaczynam mieć wyrzuty sumienia...
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Panowie, moim zdaniem ta dyskusja prowadzi donikąd. Myślę że większość z nas nie zgodziła by się na takie praktyki za darmo ale przecież żyjemy w wolnym kraju i każdy ma rozum i wolną wolę. Jeżeli jakiś fotograf godzi się na takie praktyki za darmo, ba, wyobraźmy sobie nawet taką sytuacje że to on płaci by móc publikować zdjęcia na takim portalu to co innym do tego ? Działa to też w drugą stronę, jeżeli taki portal szuka fotografów na darmową współprace to co co nas to tak naprawdę obchodzi ? Przecież oni godzą się z tym że skoro zdjęcia robią dla nich amatorzy to nie będą wysokich lotów. Jeżeli będą chcieli mieć dobre fotografie to zatrudnią kogoś już nie za darmo. Wolny rynek przecież wszystko zweryfikuję, nie jest to może do końca moralne bo faktycznie jest to pewnego rodzaju psucie rynku ale czy jest jakaś inna alternatywa na tego typu praktyki ? Przecież czegoś takiego nie można zabronić prawnie bo byłby to nonsens. Czasy gdzie obowiązywała stała stawka ustalana przez państwo już się skończyły.
Skontaktuj się z nami