Close

Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 59

Wątek: Pytanie laika

  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    Sam wiem jak wielkie oczy, zdziwienie, a w końcu uśmieszek politowania (jak zrozumieją, że nie żartuję) wywołuje to, jak oświadczam, że nie robię zdjęć cyfrą.
    No tak, bo pewnie jesteś biedak i nie stać cię na cyfrę hehehehe. Ale serio serio - wiele osób tak myśli.
    Völkchlor

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pastwisko Zobacz posta
    No tak, bo pewnie jesteś biedak i nie stać cię na cyfrę hehehehe. Ale serio serio - wiele osób tak myśli.
    to prawda. Robiłem kiedyś Łazienki Warszawskie Mamiyą 645. W pewnym momencie podeszła grupka (3-4 osoby) młodzieży. Zaczęły się pytania, standardowe: a co, a po co, a jak? Na koniec padło oczekiwane pytanie: a ile ten aparat ma Mpx? Na moje stwierdzenie, że to na kliszę, usłyszałem: "eee, to nie stać pana na cyfrówkę? Mój brat ma Sony."

    edyta: nie, żebym miał coś do Sony

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pastwisko Zobacz posta
    Po prostu trzeba przełączyć myslenie cyfrowe na analogowe czyli: nie ma podglądu, nie ma cofnij, nie ma zapisz, nie ma wróć
    Pewnego rodzaju niepodwracalność (i jednostkowe koszty), to raz.

    Subiektywnie bym podkreślił pewnego rodzaju "położnictwo" (symbol już użyty w filozofii). Nosisz obraz ukryty na kliszy/filmie i w pamięci wzrokowej. na ile podobny będzie? na ile różny? chłopak? dziewczyna? jaki będzie? bardzo ciekawe psycho-intelektualne doświadczenie. Na pewno rozwój tego rodzaju myślenia obrazowego.

    Za 'pierwszego' mojego etapu analogowego potrafiłem czytać negatywy, poznawać ludzi itd. Obecnie nie umiem, ciekawe, czy to wróci.
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JacekCz Zobacz posta
    Pewnego rodzaju nieodwracalność (i jednostkowe koszty), to raz.
    pisał o tym drogi pastwisko. Nie ma histogramu, podglądu, kontroli prześwietlenia, cofnij/usuń.
    Subiektywnie bym podkreślił pewnego rodzaju "położnictwo" (symbol już użyty w filozofii). Nosisz obraz ukryty na kliszy/filmie i w pamięci wzrokowej. na ile podobny będzie? na ile różny? chłopak? dziewczyna? jaki będzie? bardzo ciekawe psycho-intelektualne doświadczenie. Na pewno rozwój tego rodzaju myślenia obrazowego.
    ale przecież to nie jest (a właściwie nie powinni być) domeną analoga. Na cyfrze też nie ma potrzeby strzelać zdjęć, bo może jakieś wyjdzie. Ja, choć powoli, też do tego dochodzę.
    Za 'pierwszego' mojego etapu analogowego potrafiłem czytać negatywy, poznawać ludzi itd. Obecnie nie umiem, ciekawe, czy to wróci.
    wróci, u mnie wraca

  5. #25

    Smile

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    to prawda. Robiłem kiedyś Łazienki Warszawskie Mamiyą 645. W pewnym momencie podeszła grupka (3-4 osoby) młodzieży. Zaczęły się pytania, standardowe: a co, a po co, a jak? Na koniec padło oczekiwane pytanie: a ile ten aparat ma Mpx? Na moje stwierdzenie, że to na kliszę, usłyszałem: "eee, to nie stać pana na cyfrówkę? Mój brat ma Sony."
    ja miałem inny przypadek,odbierałem ze szkoły pożyczony sprzęt ciemniowy,gdy pakowałem to wszystko do samochodu , na widok powiększalnika-usłyszałem :co to za zabytki? OD specjalistów brukarzy pracujących opodal.

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez klisza36 Zobacz posta
    na widok powiększalnika-usłyszałem :co to za zabytki?
    Wczoraj się natknałem na allegro na starożytny zegar ciemniowy
    Völkchlor

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pastwisko Zobacz posta
    Wczoraj się natknałem na allegro na starożytny zegar ciemniowy
    phi...nic nie przebije kartonu do sinara.
    528 EUR za pudełko, to chyba niezła cena ?
    ktoś sie lekko zdziwił jak odebrał przesyłkę, było ponad 20stu licytujących, mimo opisu w dwóch językach.
    jak widać idiotów nie brakuje na całym świecie
    Ostatnio edytowane przez cichy70 ; 11-04-2011 o 19:41

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez klisza36 Zobacz posta
    ja miałem inny przypadek,odbierałem ze szkoły pożyczony sprzęt ciemniowy,gdy pakowałem to wszystko do samochodu , na widok powiększalnika-usłyszałem :co to za zabytki? OD specjalistów brukarzy pracujących opodal.
    Prawda jest taka, że kiedyś się sporo osób zajmowało fotografią. Kolega z pracy, nasz fotograf firmowy, opowiadał jak potrafił trzy dni w domu nie być, bo ciemnia, fotosy na planach filmowych, jeszcze w czasach jak we Wrocławiu się dużo polskiego kina kręciło i tym podobne zajęcia, ba nawet mój szef nieco temat zna, u koleżanki na strychu leży powiększalnik do kolorowych zdjęć. Nawet wielu moich rówieśników mniej lub bardziej otarło się o temat analogowej fotografii i nie piszę tu tylko o robieniu zdjęć, ale też wołaniu i robieniu odbitek.
    Za dzieciaka mnie nie ciągnęło do zdjęć, ale spokojnie zarówno w szkole jaki w osiedlowym domu kultury były koła fotograficzne, ciemnia z chemią itp.

    Ostatnio gadałem z właścicielem mojego ulubionego labu i pochwalił się, że czeka na niego cyfrowy hassel, ale kombinuje jak go tu zamienić na normalnego, bo cyfrowych fotosów, to ma pełno na dysku i nie ma czasu ich obrabiać, a analogowych zdjęć nie musi, woła, robi odbitki i wkleja do albumu.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta

    Ostatnio gadałem z właścicielem mojego ulubionego labu i pochwalił się, że czeka na niego cyfrowy hassel, ale kombinuje jak go tu zamienić na normalnego, bo cyfrowych fotosów, to ma pełno na dysku i nie ma czasu ich obrabiać, a analogowych zdjęć nie musi, woła, robi odbitki i wkleja do albumu.
    no właśnie ilu Ludzi tyle zdań.Mój nie ulubiony,zachwyca się cyfrą,że są taaaakie już matryce aby ktokolwiek chciał analoga

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez klisza36 Zobacz posta
    no właśnie ilu Ludzi tyle zdań.Mój nie ulubiony,zachwyca się cyfrą,że są taaaakie już matryce aby ktokolwiek chciał analoga
    a czy tak nie jest?
    Z ręką na sercu, ilu ludzi wie w ogóle, co to jest rozdzielczość optyczna? Ma mieć fafnaście Mpx i już. Dla 99,99% fotografujących (zdjęcia na dysku lub kilkanaście odbitek max. 10x15) analog to tylko kłopoty. Teraz robi się 1583 zdjęcia ze spaceru w parku. Z wakacji karta z jpgami do labu i odbitki do albumu.
    A tacy, jak my, to analogowe oszołomy.

Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •