Nie samym forum internet stoi..
Szukaj
no właśnie.
w stodole za 5 zł kupisz książkę z1960 r. np . i wszystko jasne.
No z tymi ksiązkami z przed X lat to bym nie przesadzał. Wprawdzie zasady te same, ale filmy, chemia i sprzęt juz całkiem inne. Nie ma sensu sobie mieszać w głowie na początek takimi pozycjami, szukać potem w sklepach lub na aukcjach jakichś przestarzałych urządzeń czy nie produkowanych od lat chemikaliów. Mamy wiek XXI, informacje w necie nawet 5 złotych nie kosztują i są aktualniejsze.
Völkchlor
Na początek http://www.aparaty.tradycyjne.net/
Pozdrawiam
ale w sumie z drugiej strony fajnie ze chlopak chce ... z czasem opanuje i swiatlo i wolanie i beda z niego ludzie![]()
Ostatnio edytowane przez JacekCz ; 09-04-2011 o 12:31
Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3
polecam forum http://www.korex.net.pl/
Kopalnia wiedzy i użytkownicy bardzo pomocni.
Do tego tak jak koledzy wspomnieli powyżej - stara książka o podstawach fotografii analogowej.
Na początku temat fotografii analogowej może przerastać ale szybko się okazuje że to łatwe i przyjemne - powodzenia![]()
Z drugiej strony dostajesz sporą tolerancję na swoje błędy, zwłaszcza na negatywach. I nie chodzi tylko o robienie zdjęć, ale też i wywoływanie.
Moim zdaniem ludzi przeraża to, że jest mnóstwo etapów: od momentu wyboru materiału do momentu uzyskania zdjęcia i w każdym coś może pójść nie tak i mało z tych etapów jest odwracalnych. Do tego dochodzi, że obecny stopień cywilizacji nie promuje robienia czegokolwiek własnoręcznie. Wszystko masz gotowe, natychmiast i do tego starać się nic, a nic nie musisz. W większości wypadków wystarczy, że masz kasę. Oczywiście to uproszczenie, ale znowu nie takie bardzo.
Sam wiem jak wielkie oczy, zdziwienie, a w końcu uśmieszek politowania (jak zrozumieją, że nie żartuję) wywołuje to, jak oświadczam, że nie robię zdjęć cyfrą.
Skontaktuj się z nami