no doświadczenie mógłbyś zdobyć np. w McDonaldzie... Ale nie będąc hipokrytą powiem, że sam tak myślałem. Pracy jest od cholery. Tyle że z takim podejściem, na dodatek nie czując że się coś umie, to nic nie znajdziesz.
Bierz cokolwiek, byleby dawali wystarczające nie niewolnicze stawki, żeby złapać doświadczenie. Walcz o swoje, posłusznych sługusów nikt nie szanuje.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami