Szukaj
Nieuzasadnione ucięcie stopy jest błędem. Możesz mi wierzyć
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Do tego jeszcze kombinacje temperatur i rozcieńczeń. Mnożąc to przez ilość dostępnych materiałów. No kilka litrów zupy trzeba przygotować.
Zdaje się, że od momentu przeniesienia dyskusji na temat fotografii pod forumowe strzechy — gdzieś, mniej więcej, w tych okolicach.
To, co widzisz, nie jest tym co widzisz.
No dobra. Zgadzam się. Tyle, że mam coś ostatnio wrażenie, że ocena zdjęć uległa pewnemu uśrednieniu. Rzut oka czy coś ucięte, wypalone, niepoziome itd. i natychmiastowa dyskwalifikacja. Ostra najczęściej. Bez względu na treść, temat, okoliczności. I coś podejrzewam - znając troszkę zdjęć z historii - że to po prostu kolejny objaw znawstwa współczesnych fotografów skupionych w galeriach internetowych.
EDIT:
O właśnie. Dobra - kończę ten OT.
O ileż łatwiej oceniać gdy znajdzie się od razu bład - wystarczy wtedy napisać: Przepalone, do kosza. Nie trzeba się już wysilać i kombinować nad ocenianiem
A tak na serio to myślę ze to jest zwykłe zatrzymanie się na pewnym etapie rozwoju fotograficznego, czyli na opanowaniu poprawnego warsztatu. Oceniasz wtedy zdjęcia wg tego czy jest poprawnie wykonane i to jest najważniejsze. Jedni idą dalej, a inni zostają.
Völkchlor
A pamiętasz, jak xx stron temu pisałem, że nie opłaca się wychylać poza 'Analogowych'? Też widziałem to zdjęcie Maria - nota bene prześwietne...
Nad monitorem mam zawieszoną kartkę A4 z napisanym na niej wyrazem 'NIE'. Ilekroć nachodzi mnie chęć polemiki w takich wątkach, wznoszę wzrok ku Panu i mimowolnie czytam![]()
Tyyy... to jest dobre!
W sumie jak widać ja też staram się tkwić w analogowych. Jakoś tu przyjemnie.
A pastwisko to ladnie podsumował:
A tak na serio to myślę ze to jest zwykłe zatrzymanie się na pewnym etapie rozwoju fotograficznego, czyli na opanowaniu poprawnego warsztatu. Oceniasz wtedy zdjęcia wg tego czy jest poprawnie wykonane i to jest najważniejsze. Jedni idą dalej, a inni zostają.
Chciałem dodać mój głos w sprawie komentowania na forum:
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Skontaktuj się z nami