ja leje zimna wode... czasem 2/3 x w tygodniu
Szukaj
A tak przy okazji tematu rybnego. Jak sobie radzicie z glonami w typowo "rybnym" akwarium. Wiadomo, ze w przypadku akwariow roslinnych latwiej wytworzyc rownowage biologiczna ale jak sa same ryby to glony maja znacznie latwiej na przeprowadzenie inwazji. Szczerze mowiac to mialem kiedys Malawi ale po jakims czasie sie zniechecilem jak cala aranzacje z kamieni porosly glony. Oczywiscie akwarium nie bylo w miejscu naslonecznionym, a mimo to ciezko bylo mi z tym dranstwem walczyc. Jakis czas temu myslalem o Tanganice i Tropheusach, bo zywia sie pokarmem roslinnym i moze troche by poskubaly to dziadostwo ale czy to rozwiazaloby problem to nie wiem.
raz na miesiac pol nakretki domestosa do wody i nie ma problemu
pyszczaki = glony. ciezko z tym walczyc. nie pomaga UV, nie pomaga usuwanie fosforanow, nie pomaga podmiana czesta wody... trzeba sie z tym nauczyc zyc. a raz na pol roku kamienie do michy i szczotka. godzina roboty i wszystko swieci.![]()
侍
Skontaktuj się z nami