Statyw zawsze dawałem do bagażu rejestrowanego, nie chciało mi się później tłumaczyć jakiemuś nadgorliwemu służbiście. Cała reszta do podręcznego. W BA podręcznego nikt mi nigdy nie ważył, chociaż czasami na luzie przekraczał 15 kg.![]()
Szukaj
Statyw zawsze dawałem do bagażu rejestrowanego, nie chciało mi się później tłumaczyć jakiemuś nadgorliwemu służbiście. Cała reszta do podręcznego. W BA podręcznego nikt mi nigdy nie ważył, chociaż czasami na luzie przekraczał 15 kg.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Skontaktuj się z nami