Witam. Chciałbym prosić doświadczonych kolegów do podzielenia się opinią z amatorem nt walorów użytkowych dobrego statywu nad produktem typu made in china.
Statyw byłby mi potrzebny do ciągania ze sobą w plenery, czyli powinien być lekki. Myślę także, że fajnie byłoby użyć go do zdjęć makro, więc powinien dawać możliwość niskiego zawieszenia aparatu. No i na koniec myślę o portretach, te również w plenerze, w domu nie mam szansy na studio.
Budżet baaaardzo skromny, ale jestem człowiekiem, który nie lubi kupować kilka razy więc wariant trochę droższy mógłby wygrać.
Zacząłem zastanawiać się jaką przewagę miałby w moim przypadku Manfrotto nad No name i nie umiem nic sensownego wymyśleć. Niewielka wiedza praktyczna nie pozwala mi na wyciąganie żadnych wniosków. Stąd pytanie na forum. Bardzo proszę, pomóżcie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami