Miałem dwie sztuki D90 i właśnie dziś kupiłem kolejny. Nówkę, żeby starczył na dłużej.
A D5000 widziałem. Mały, lekki, zgrabny, matryca jak w D90...
Mógłby nawet być gdyby nie wizjer. Światełko w tunelu jak nie przymierzając w najtańszym Olympusie.
Odchylany ekran fajny ale kiepsko zamocowany, gdyby był z boku to nie przeszkadzałby na statywie. Brak śrubokręta też ma znaczenie.
Filmy lepsze ale to akurat mało mnie interesuje.
Jednak najgorsze wrażenia pozostawił po sobie ten celownik, nie na moje oczy.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami