witam Wszystkich forumowiczów.
od razu napiszę dlaczego takie pytanie. zamierzam zakupić 1 lustrzankę i wybór padł na nikona. pierwszy wybór padł na canona, na model 450d gdyż jest w interesującym mnie przedziale cenowym. właśnie dlatego też zauważyłem, że modele nikona "plasują" się pośrednio, albo tańszy o 500 zł d60 albo droższy o 1000 zł d5000. dlatego też pytam, czy warto kupić d5000 za ok 3350 zł z obiektywem 18-105 czy dołożyć 150 zł i d90 z 18-55. z tego co czytałem, d5000 "przejął" z d90 kilka lepszych rzeczy, min 11 polowy pomiar i matrycę. nadal brakuje w nowym body silnika. ekranik obrotowy w ogóle mnie nie kręci.
fotografował będę (zresztą cały czas to robię) głównie przyrodę, krajobraz i widoki, czasami zdjęcia "z ulicy". typowo amatorsko ale z zaangażowaniem, 6 lat temu wygrałem 2 lokalne konkursy typu "najlepsze zdjęcia z wakacji" , postaram się niebawem wrzucić (w 2mpix, takie były czasy).
tak naprawdę to rozglądałem się za d80, ale o 1-2 miesiące za późno, już nigdzie nie ma. używanego nie chcę, nie mam pewnego źródła zakupu.
z góry dziękuję za opinie
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami