Nie wiem jak ten dostępny w UK, ale tego, który można kupić w Polsce nie daje się pić – jest koszmarnie pasteryzowany. W Hiszpanii z lubością popijałem, doceniając zwłaszcza poręczną pojemność butelki (1 litr), u nas w kraju nie daję rady. No ale też podobnie mi się zrobiło z Guinessem, odkąd napiłem się go w Dublinie.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami