Przestańcie, d700 jest bez wad.
Szukaj
Ostatnio edytowane przez Rycerz ; 02-12-2010 o 13:43 Powód: połączyłem posty ;)
侍
kurdę, czyli to za co chwalili matrycę w S5 czyli bardzo dobre prawie idealne oddanie kolorytu skóry itp to marketingowa bujda na resorach?
nie, no jest znacznie lepiej niz w starszych puszkach N na CCD, ale do 5d to ma kilka lat swietlnych![]()
侍
Wracając do tematu gum do d200 to na alledrogo można kupić. Właśnie nabyłem i będę kleił, guma na gripie już lata jak chorągiewka. Gdzieś czytałem, że jak guma spuchnie to lepiej ją zeszlifować na papierze ściernym, niż docinać. Jak moją wkleję, to się pochwalę efektem.
FX był i się zmył...
Jak moją wkleję, to się pochwalę efektem.[/QUOTE]
Oj, tak. Trzymam kciuki zeby sie udało. I pisz jak było![]()
-------------------------
Nikon D80; D300; Fuji S3PRO + S8 mm; N 12-24; N 18-200 VR; T 24-70; N70-300 VR; N 24/2.8 N 35/2.0; N 50/1.8; N 85/1.8; N 300/4.5
Wyciąganie kolorów w bielach, światłach to zasługa lub wada dynamiki matrycy (przepełniania się pojemności kanału) w tym regionie. O ile dobrze kojarzę to w kolejności są tu Fuji, potem D700 (i droższe aparaty) a następnie chyba rzeczywiście D7000 czy któryś z nowych amatorskich korpusów (można sprawdzić na DxO). Natomiast obniżając ekspozycję, można w wielu korpusach osiągnąć bardzo zbliżony efekt, tylko wtedy szumy w cieniach wyjdą duże. D700 pod tym względem ma właśnie ogromną zaletę, gdyż mało szumi w cieniach i niedoświetlenie plus forsowanie w górę daje bardzo dobre wyniki. Oczywiście kolory wtedy lekko siadają.
A co do CCD to rzeczywiście - wysokie ISO i dobre kolory skóry (przejścia tonalne) to sprzeczność. Skóry, bo na przykład na koncertach nawet daje radę, gdzie w sztucznym świetle jakoś to jeszcze wygląda.
D200, D2X, Fuji - to super aparaty gdy światła jest wystarczająco wiele. Gdy się ściemnia lepiej pewnie sięgnąć po jakikolwiek, nawet amatorski korpus z CMOSem.
Poza tym niedługo pewnie napiszę trochę dłuższy tekst o tym jak wybrać aparat. W skrócie to świetne zdjęcia można zrobić każdym korpusem (od czasu D70). Natomiast wygoda użytkowania i odsetek udanych zdjęć są różne. Oczywiście pewne korpusy nie sprawdzą się też w niektórych zastosowaniach.
Ja chciałbym mieć D200 wtedy, gdy pstrykałem D80. Czy wpłynęło by to na lepsze zdjęcia? Nie. Dziś szkoda się pozbywać jeżeli nadal robi dobre zdjęcia. W plenerze nowsze korpusy chyba nic więcej nie wnoszą.
No własnie odnoszę wrażenie, że kanały w d7000 później się przepełniają, a poza tym następuje to równocześnie - więc następuje "odcięcie" a nie dostajemy "wykoślawiony" kolor (co może być i zaletą i wadą). Dzięki temu ze świateł można łatwo wyciągać informacje i nie trzeba się uciekać do niedoświetlania zdjęcia i ciągnięca cieni i środka w PP
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
F70, F100, S5Pro, Z6III, S 10-20, N24 2.8D, N35 1.8G, N50 1.8D, N85 1.8D, N180 2.8D, N24-120 4S, V20/2.8.
Metz 40MZ3i, Metz 54MZ4i, Sony A5000 i A6600.
ex - F3HP, F80s, D100, D610, N18-200, A6300
Skontaktuj się z nami