Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30
  1. #1
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie Router, WiFi, AP Mode i inne.

    Mam dostęp do internetu poprzez akademikowy LAN. Żeby móc normalnie z niej korzystać trzeba zarejestrować każde urządzenie (dostaje statyczne IP o ile mnie pamięć nie myli). Problem w tym, że sieć jest tylko w wersji kablowej a chciałbym mieć też dostęp do netu na telefonie poprzez WiFi (PC nadal po kablu). Podpinanie czegokolwiek co udostępnia łącze poprzez WiFi nie jest najmilej widziane (acz legalne i zgodne z regulaminem). Wymaganiem jest:
    - posiadanie routera pracującego w trybie AP
    - wyłączenie DHCP
    Więcej nt. wymagań admina:
    http://student.agh.edu.pl/~kubiaks/dsnet/ (dość istotne kwestie)
    oraz:
    Jeśli chcesz koniecznie skorzystać z wifi (a odradzamy tego), potrzebujesz accesspointa. Nie routera, a accesspointa, który w sposób przeźroczysty (dla L3+) przenosi sieć lokalną na medium bezprzewodowe. Każde podłączone do niego urządzenie musi być więc zarejestrowane, bądź korzystać z sieci w trybie gościa.
    Kupiłem TP-Linka TL-WR340G (chyba najtańsze cudo na rynku z AP mode, komentarze o sprzęcie pozytywne). Wyłączyć DHCP umiem, włączyć AP Mode i WPA2 też. Pytanie co mam wklepać w pola: IP Adress, Subnet Mask, Default Gateway, Primary Gateway?
    Teoretycznie byłoby najsensowniej zapytać admina, ale to mało kontaktowy człowiek :/

  2. #2

    Domyślnie

    Zostawiasz puste.

    EDIT:
    W polu "local IP adress" musisz tylko wpisać IP przydzielony urządzaniu przez admina (żeby było w tej sieci widoczne) oraz maskę podsieci obejmującą ten adres. Niestety, chyba Cie jednak czeka wizyta u typa...
    Ostatnio edytowane przez Majek ; 24-11-2010 o 01:51

  3. #3
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Majek Zobacz posta
    Zostawiasz puste.

    EDIT:
    W polu "local IP adress" musisz tylko wpisać IP przydzielony urządzaniu przez admina (żeby było w tej sieci widoczne) oraz maskę podsieci obejmującą ten adres. Niestety, chyba Cie jednak czeka wizyta u typa...
    Majek, czytałeś linka z mojego posta? Tam jest napisane:
    Każde urządzenie które korzystać będzie internetu z wykorzystaniem routera musi być zarejestrowane, jednak sam router nie musi a wręcz nie powinien.
    Czy to przypadkiem nie kłóci się z Twoim pierwszym zdaniem?

  4. #4

    Domyślnie

    Żeby jakiekolwiek urządzenie sieciowe było w tej sieci widoczne, musi mieć swój unikalny adres.
    Wyjaśnię Ci to na przykładzie. Żeby nie być gołosłownym, jest to konfiguracja, której akurat używam w domu (w firmie mam podobne rozwiązanie, ale bardziej skomplikowane).

    Otóż w domu mam internet z TP. Dostałem urządzenie pt. Livebox, które pełni funkcję modemu, routera, switcha i AP Wifi. Więc teoretycznie mam załatwione wszystko, czego potrzebuje. Cały dom mam okablowany tak, że wszystkie kable schodzą mi się na górze, na strychu. Tam sobie taką małą serwerownię urządziłem. Problem polega na tym, że z tego strychu sygnał Wifi z Liveboxa nie dociera na dół. Więc generalnie Wifi w tym urządzeniu wyłączyłem. Nie ważne...

    Mam 3, czasem 4 komputery, dwa telefony i konsolę, które korzystają z netu. Dwa kompy po kablu, laptop, telefony i konsola po Wifi. Konfiguracja sieci jest taka: Livebox jest modemem. Czyli dostaje sygnał od dostawcy, czyli od TP. Gdybym podłączył go do kompa po USB, to bym miał w tym kompie net. Proste. Ale ja mam więcej kompów, więc nie mogę wszystkich podpiąć jednym kablem USB, nie? Dlatego korzystam z funkcji routera w Liveboxie. Jak to działa? Otóż wszystkie urządzenia (kompy, telefony) pracują w jednej podsieci i są podłączone do jednego switcha. Każde urządzenie musi mieć swój unikalny adres IP, ale wszystkie te adresy muszą się mieścić w zakresie adresacji określonym przez wspólną maskę podsieci. Każdemu z tych urządzeń można adres przypisać z palucha, ale trzeba uważać, żeby się nie pierdyknąć, nie przydzielić takiego samego adresu dwóm urządzeniom, nie pomylić gdzieś maski itd.
    Żeby kompy widziały się między sobą, nie jest konieczne podawanie DNSów i bramy. W tak skonfigurowanej sieci można sobie udostępniać zasoby, grać po LANie itd. I teraz robimy myk. Do tego samego switcha podpinamy naszego Liveboxa. Oczywiście nie przez USB tylko przez port ethernetowy. Livebox jako router ma wpisane dwa adresy. Adres w sieci zewnętrznej który dostaje od operatora poprzez wbudowany w siebie modem oraz adres w sieci lokalnej. Jeżeli ten adres wewnętrzny podam taki, że będzie zgodny ze wszystkimi pozostałymi, to każdy komputer będzie widział Liveboxa jako kolejne urządzenie w sieci. Mało tego, jeśli w konfiguracji IP każdego kompa podam jako bramę, adres wewnętrzny Liveboxa, a w pola DNS wpiszę adresy serwerów nazw tepsy, to nagle cud, mam w każdym kompie internet! Po prostu mój Livebox staje się bramą (gateway) dostępową i dokonywana jest w nim translacja adresów wewnętrznej sieci na adres sieci zewnętrznej - tzw NAT. I teraz kolejny myk. Żeby nie wklepywać w każdego kompa tych wszystkich adresów, mogę sobie ustawić, że jedno urządzenie w sieci będzie serwerem dynamicznej konfiguracji hosta, czyli DHCP, czyli takim, które rozpropaguje adresy do wszystkich urządzeń podłączonych do sieci wg ustalonych kryteriów. Np z określonej puli adresowej, będzie przydzielało konkretne adresy konkretnym urządzeniom na sztywno np. po adresie MAC danego urządzenia (czyli adresie sprzętowym). należy pamiętać, że tylko JEDNO urządzenie w danej podsieci może pełnić funkcję DHCP, bo gdyby były dwa, to by się pogryzły. Każde by chciało nadawać nazwy wg własnego uznania (czyt. wg swoich ustalonych kryteriów). Tak się fartownie składa, że Livebox ma w sobie serwer DHCP. Przyjmijmy, że Livebox ma adres wpisany przeze mnie na sztywno 192.168.1.1. Ustawiamy DHCP tak, żeby przyznawał kolejnym urządzeniom adresy kolejno od 192.168.1.2 do 192.168.1.10. Czyli mogę sobie podłączyć jeszcze dziewięć np. kompów i każdy dostanie unikalny adres z końcówką od 2 do 10. Oprócz tego po DHCP pójdzie do każdego kompa wspólna maska podsieci, adres bramy i adresy serwerów nazw (DNSy). W ten sposób mam całą sieć skonfigurowaną z działającym netem. No dobra, ale to wszystko działa, jak urządzenia mam popodpinane fizycznie kablem do switcha, nie? Czyli dokładnie sytuacja, jak w akademiku. Mam w kabelku net. Ale co zrobić z telefonami, czy lapkiem, w którym mam Wifi?

    Już wyjaśniam. Ano ja np. mam sobie router Linksys WRTG54 coś tam, coś tam... Podpinam go do tego tego samego switcha, co pozostałe urządzenia. I teraz jestem w tym samym punkcie, którym Ty się znajdujesz. Co dalej? Mój Linksys nie będzie pełnił funkcji routera, bo tym zajmuje się już Livebox. Nie muszę nic ustawiać w konfiguracji sieci zewnętrznej. Zostawiam pola puste lub wpisuje tam jakieś bzdury. Natomiast, żeby urządzenie było widoczne w mojej sieci lokalnej, musi mieć adres wewnętrzny mieszczący się w obrębie mojej maski podsieci. Mogę albo zostawić tę kwestię serwerowi DHCP w Livboxie albo wpisać z palucha na sztywno. Na sztywno jest generalnie lepiej, bo ten adres jest konkretnie zdefiniowany i w sytuacji gdybym chciał wejść do konfiguracji urządzenia, nie muszę zgadywać, jakie IP akurat w tym momencie zostało mu przypisane. Pikuś, jak ta pula adresacji ma tylko 9 adresów, ale w większych sieciach to już może być problem. W każdym razie router musi mieć adres wewnętrzny zgodny z całą resztą sieci. Dwie ważne sprawy w tym punkcie. Po pierwsze, trzeba koniecznie wyłączyć DHCP w routerze, żeby się nie pogryzł z DHCP w Liveboxie. Po drugie, adres przypisany routerowi musi być z poza puli adresów rozpowszechnianych przez DHCP w Liveboxie (zeby Livebox nie przypisał któremuś kolejnemu kompowi adresu, który jest na sztywno przypisany routerowi. Czyli jak tam mam pule 192.168.1.2 - 192.168.1.10, to routerowi przypisuję np. 192.168.1.20 (żeby było łatwo zapamiętać). I tak naprawdę, to wszystko. W tym momencie mój router zaczyna działać jak AP. Jeżeli zestawię połączenie Wifi między telefonem i AP, Livebox kapnie się, że do sieci zostało przyłączone nowe urządzenie. Przydzieli mu kolejne wolne IP z puli, poda maskę, swój adres jako bramę, poda DNSy i voila, mam net w telefonie. Mało tego, mój telefon ma IP zgodne z całą moją siecią, więc widzę też wszystkie kompy w sieci.

    To jest konkretny przykład konfiguracji sieci w określonej topologii. Opisałem to wszystko, żebyś dostrzegł pewne analogie. Zamiast mojego Lieboxa masz w akademiku pewnie jakiś porządny router, który de facto pełni tę samą funkcję, co mój LB - dokonuje translacji adresów i przydziela dynamicznie IP.

    Tak, czy owak, będziesz musiał przejść się do tego swojego admina i zapytać go, czy przydzielić jakieś stałe IP routerowi (jeżeli tak, to musi ono być z poza puli adresów dynamicznie przydzielanych), więc będzie musiał Ci je podać na kartce. Maskę też, ale tę będziesz mógł sobie podejrzeć w konfiguracji swojego kompa wpiętego po kablu. Chyba, że będzie to inna podsieć, co jest możliwe. A tak w ogóle, to chyba te prostsze routery nie mają możliwości pobierania automatycznej konfiguracji, więc na 99% będziesz musiał wpisać ją na sztywno. Wiesz, tak na dobrą sprawę, to możesz sobie podejrzeć, jaki masz adres IP i maskę w kompie i wpisać to samo w routerze, zmieniając tylko ostatnią cyferkę w IP. Tylko musisz mieć farta i nie trafić na końcówkę, która jest już w użyciu, bo spowodujesz konflikt. A jak go admin namierzy, to możesz mieć problemy.

    Na koniec kabel, który masz w gniazdku w ścianie, wepniesz do routera (tylko nie do portu WAN, a normalnie do LAN), a do gniazdka obok podepniesz swojego kompa.

  5. #5
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Majek, dzięki za odpowiedź. Przeczytałem teraz na szybko, ale będę musiał chyba to wieczorem przetrawić na spokojnie. Pomailowałem sobie trochę z adminem:
    (...)Prawdopodobnie należy wlączyć również opcje "bridges", choć nie widac do niej opisu więc nie jestem pewien co to jest. Dhcp ma być na urządzeniu całkowicie wyłączone, urządzenie powinno mieć statyczny adres ip, najlepiej nie z siecj 192.168.0.0/16, i nie musi a wręcz nie powinno być rejestrowane w sieci. Zarejestrowane powinny być wszystkie urządzenia które korzystają z dostępu bezprzewodowego, i powinny otrzymywać normalne adresy ip z podsieci akademika. Innymi słowy - urządzenie ma być calkowicie przeźroczyste dla ruchu.
    Najpierw pytanie co do tego pogrubionego tekstu: cóż oznacza ten "/16" na końcu? Mógłbym prosić o przykładowy, poprawny IP?

    Tymczasem kilka pytań:

    Cytat Zamieszczone przez Majek Zobacz posta
    Natomiast, żeby urządzenie było widoczne w mojej sieci lokalnej, musi mieć adres wewnętrzny mieszczący się w obrębie mojej maski podsieci. Mogę albo zostawić tę kwestię serwerowi DHCP w Livboxie albo wpisać z palucha na sztywno. Na sztywno jest generalnie lepiej, bo ten adres jest konkretnie zdefiniowany i w sytuacji gdybym chciał wejść do konfiguracji urządzenia, nie muszę zgadywać, jakie IP akurat w tym momencie zostało mu przypisane. Pikuś, jak ta pula adresacji ma tylko 9 adresów, ale w większych sieciach to już może być problem. W każdym razie router musi mieć adres wewnętrzny zgodny z całą resztą sieci. Dwie ważne sprawy w tym punkcie. Po pierwsze, trzeba koniecznie wyłączyć DHCP w routerze, żeby się nie pogryzł z DHCP w Liveboxie. Po drugie, adres przypisany routerowi musi być z poza puli adresów rozpowszechnianych przez DHCP w Liveboxie (zeby Livebox nie przypisał któremuś kolejnemu kompowi adresu, który jest na sztywno przypisany routerowi. Czyli jak tam mam pule 192.168.1.2 - 192.168.1.10, to routerowi przypisuję np. 192.168.1.20 (żeby było łatwo zapamiętać). I tak naprawdę, to wszystko. W tym momencie mój router zaczyna działać jak AP. Jeżeli zestawię połączenie Wifi między telefonem i AP, Livebox kapnie się, że do sieci zostało przyłączone nowe urządzenie. Przydzieli mu kolejne wolne IP z puli, poda maskę, swój adres jako bramę, poda DNSy i voila, mam net w telefonie.
    Kwestia tego statycznego IP pokrywa się z powyższym mailem od admina, rozumiem, że mam go ustawić spoza puli 192.168.0.0/16, cokolwiek ona znaczy. Pytanie tylko co mam ustawić jako maskę i DNSy? Admin nie podaje żadnych konkretów :/

    Cytat Zamieszczone przez Majek Zobacz posta
    Tak, czy owak, będziesz musiał przejść się do tego swojego admina i zapytać go, czy przydzielić jakieś stałe IP routerowi (jeżeli tak, to musi ono być z poza puli adresów dynamicznie przydzielanych), więc będzie musiał Ci je podać na kartce. Maskę też, ale tę będziesz mógł sobie podejrzeć w konfiguracji swojego kompa wpiętego po kablu. Chyba, że będzie to inna podsieć, co jest możliwe. A tak w ogóle, to chyba te prostsze routery nie mają możliwości pobierania automatycznej konfiguracji, więc na 99% będziesz musiał wpisać ją na sztywno. Wiesz, tak na dobrą sprawę, to możesz sobie podejrzeć, jaki masz adres IP i maskę w kompie i wpisać to samo w routerze, zmieniając tylko ostatnią cyferkę w IP.
    Sądząc po mailu, faktycznie, mam mu podać statyczne IP, pytanie co z tą maską?

    Cytat Zamieszczone przez Majek Zobacz posta
    Tylko musisz mieć farta i nie trafić na końcówkę, która jest już w użyciu, bo spowodujesz konflikt. A jak go admin namierzy, to możesz mieć problemy.
    Sieć ma ~ 9000 komputerów, więc wolałbym nie eksperymentować, bo admin zrobi mi z ... jesień średniowiecza Chociaż chyba bardziej się spinają o te 300 Mb, które mogłyby poprzez WiFi wyciec na zewnątrz.

    I jeszcze kwestia samego routera: nie znalazłem niczego, co nazywa się AP mode:
    http://student.agh.edu.pl/~kubiaks/d..._link/scr1.jpg
    http://student.agh.edu.pl/~kubiaks/d..._link/scr2.jpg
    http://student.agh.edu.pl/~kubiaks/d...k/scr_wlan.jpg
    (sprzęt przed konfiguracją, tak więc screeny raczej poglądowe)

    Zaznaczyć "Enable bridges"?

  6. #6

    Domyślnie

    Tak w telegraficznym skrócie, 192.168.0.0/16 znaczy tyle, że pierwsze 16 bitów adresu (czyli to 192.168.) oznacza podsieć, a pozostałe 16 bitów to adres konkretnego urządzenia. To jest trochę bez sensu, co on Ci napisał. Poprawny adres z poza sieci 192.168.0.0/16 to będzie np. 192.169.1.1 z maską 255.255.0.0, ale w takim wypadku router nie będzie widoczny w danej podsieci i nie będzie mógł pełnić punktu dostępowego do niej.

    Tak samo nie rozumiem za bardzo, o co chodzi z tym rejestrowaniem urządzenia. Przypuszczam, że chodzi o przypisywanie statycznego IP po adresie sprzętowym urządzenia. Czyli to, o czym pisałem wyżej. Router nie powinien być konfigurowany dynamicznie, tylko mieć IP na sztywno wpisany, natomiast wszystkie urządzenia, które będą poprzez AP się przyłączać do sieci powinny mieć przydzielany adres dynamicznie,a kryterium tego przydzielenia będzie adres MAC. Chodzi o to, żeby nie mógło podłączyć się do sieci żadne urządzenie, któego adres MAC nie będzie na liście upoważnionych do otrzymania adresu IP, tak w uproszczeniu mówiąc.

    Jeżeli chodzi o screeny, to zostaw w spokoju zakładkę WAN. Ona Cię nie obchodzi w ogóle. Dziura w routerze, której dotyczą te ekrany, będzie pusta, więc olej. Ważniejsza jest zakładka LAN, bo tam konfigurujesz jak gdyby przynależność urządzenia do danej sieci. Coś takiego jak "AP mode" w postaci ptaszka do zafajkowania nie istnieje. Po prostu konfigurując router w odpowiedni sposób sprawaisz, że robi on za AP. Tzn inaczej. Router, jeżeli masz włączone w nim Wifi, zawsze jest AP. Natomiast można go tak ustawić, żeby nie pełnił funkcji routera, zostaje wtedy sam AP. A nie będzie pełnił funkcji routera, jak nie będzie miał poprawnie skonfigurowanych zakładek dotyczących WAN albo będzie miał wypięty kabel z gniazdka WAN. Tyle.
    Ostatnio edytowane przez Majek ; 24-11-2010 o 15:16

  7. #7
    Rozmowny Awatar andrstac
    Dołączył
    01 2009
    Miasto
    Przededworze/Chmielnik/Kielce
    Posty
    472

    Domyślnie

    A w tym przypadku nie powinno to działać jako Bridge? Wyjaśniało by to brak przypisywania IP z danej podsieci do urządzenia. Coś mi się wydaje, że Admin da Ci jedno, góra 2 IP do przypisania urządzeń przewodowych i bezprzewodowych na sztywno i tyle.
    Ostatnio edytowane przez andrstac ; 24-11-2010 o 15:25
    D7k, D80+MB;12-24/F4,70-200/F2.8,SB600,2xYN460II,3xRF602,A600+BH2,LP-FP200

  8. #8

    Domyślnie

    Ale to Bridge, które tam jest, to dotyczy tylko samej komunikacji WLAN. Domyślam się, że chodzi o pracę dwóch AP jako bezprzewodowych węzłów sieci. Np. żeby przenieść net z budynku do budynku bez kabla. W jednym budynku stawiasz jeden AP, w drugim drugi, ustawiasz je jako mostki. Zestawiają połączenie Wifi między sobą i masz.

  9. #9

    Domyślnie

    Ustawiasz w LAN np. 192.168.100.100 taka daleka, bezpieczna podsieć, z maską 255.255.255.0, wyłączasz DHCP i tyle, konfigurujesz ewentualnie szyfrowanie dla wifi.
    Łączysz się kompem z routerem i dostajesz adres z podsieci akademickiej. Pamiętaj tylko, że jeśli przyznają IP po adresie MAC i wcześniej miałeś po kablu to jest on inny niż karty sieciowej wifi.
    No i kabel podpinasz oczywiście do routera pod lan, a nie czasem pod wan.

  10. #10

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •