Jesli pozwolicie to sie podepne po temat, pytajac praktykow uzywajacych d3s
Czy w trybie filmowania dziala AF, tak jak w szumnie zapowiadanym d7000 ? Bo z jednych specyfikacji w sieci wychodzi ze tak z innych ze nie![]()
Szukaj
Jesli pozwolicie to sie podepne po temat, pytajac praktykow uzywajacych d3s
Czy w trybie filmowania dziala AF, tak jak w szumnie zapowiadanym d7000 ? Bo z jednych specyfikacji w sieci wychodzi ze tak z innych ze nie![]()
Amen. I własnie o to chodzi. To co mówię do każdego ucznia. Często spotykam się z pytaniami typu: "który aparat robi najlepsze zdjęcia?" Odp. każdy robi to, lecz pytanie jest jakie masz doswiatczenie?
Cieszy mnie jedno. Że w czasach filmówki ludzie/pro fotografowie mieli inne zdania. I że jakość sprzętu nie stawało im na drodze do rejestrowania wydarzeń bo gdyby tak było to nie mielibyśmy co oglądać z lat minionych a taże podziwiać wiele historycznych wydarzeń zapisanych na kliszach. Jak dobrze że ISO im nie przeszkadzało. Ale po co marnować Sobie czas.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 23-09-2010 o 01:34
Do kogo mówisz o marnowaniu czasu? Do mnie, czy do siebie?
Niestety przykładasz szablon do fotografii. "Szablony są złe", uczą rutyny. Proszę nie mylić tego z nauką podstaw.
W "dawnych czasach" fotografom nawet nie śniło się, że można zrobić pewne ujęcia. Przykład historyczny pierwszy z brzegu - wspomnienia Leni Riefenstahl, kręcenie Olimpi, Święta Narodów, SOS Eisberg.
A teraz z mojego małego podwóreczka - toki dubeltów po zachodzie słońca, "wietrzna' Arktyka, toki cietrzewi na śniegu.
Wysokie ISO, bufor, rewelacyjny DR, szybkość - czym mam to nadrobić jak nie sprzętem?
Powołujesz się na film. Ale w filmie nie ma czasu na wysiedzenie pewnych rzeczy przez 2, 5 albo 10 lat i czekanie aż wszystko zagra.
Swoja drogą polecamskromnie
"Sen o czarnym kogucie" Może ktoś będzie miał mozliwość obejrzeć. Naprawdę dobry film Jarka Chyry i "zdjęcia filmowe" cietrzewi z D3s.
pozdrawiam
Ale ja nie piszę o wydawaniu pieniędzy sensu stricto - mówię o przymiarkach, planach, marzeniachO gonieniu króliczka, które w sumie jest o wiele przyjemniejsze niż jego konsumpcja
. Dobre zdjęcia da się wszak robić i Smieną
Aparat foto a młotek... O aparatach foto myślę nieustannie (niemal) a o młotkach nie - choć tez ich używam z niezłym skutkiem. Po prostu użytecznego skądinąd młotka nie ma za co za bardzo kochać
.
Tu jest różnica![]()
JASNO, OSTRO, TANIO - wybierz dwa, ale nie możesz mieć trzech. Chyba że w analogu
Kiedys Nikon, teraz Fuji. Moje ulepy
Jurgen obszedł się z Tobą łagodnie, choć wcale nie musiał. Ja poproszę Cię o jedno: nie pisz więcej o marnowaniu czasu na dyskusje z nami. Jest to cholernie niekulturalne. Widzę, że polskiego nie używasz na codzień, tak więc kulturalnie i grzecznie zwracam Ci uwagę: nie pisz tak.
OK?
Wydaje mi się, że Paul (nie obraź się, taka forma zwracania się do siebie obowiązuje na tym forum) nie chciał stereotypowo wytykać zasadności stosowania wyższych ISO ale nieuzasadnionego gonienia tylko! za wysokim ISO jako panaceum na dobre zdjęcie/poprawną ekspozycję.
Pozwólcie, że przytoczę kilka słów o ekspozycji Matta Hoyle:
"[...] Wędruj po świecie, robiąc zdjęcia w różnych warunkach oświetleniowych i ucz się, jaka jest optymalna ekspozycja [...] Nie wikłaj się w sepię czy inne takie rzeczy, dopóki nie opanujesz podstawowej sztuki uzyskiwania poprawnej ekspozycji [...]"
Podejrzewam, że znalazłoby się tutaj kilka/-naście osób które umiejętność uzyskiwania poprawnej ekspozycji mają w małym palcu (a może i w ...sorka) a wyższe użyteczne ISO tylko pomogłoby im osiągnąć o wiele więcej.
Paul, jesteś wykładowcą fotografii i sam pewnie wiesz najlepiej, że aparat nie powinien ograniczać tylko pomagać w robieniu dobrych zdjęć; przecież nie każesz im biegać z aparatem otworkowym/camera obscura
Oj nie kuś, bo odpowiem![]()
Ostatnio edytowane przez popi ; 22-09-2010 o 21:50
"Któż jak BÓG!" - Św.Michał
Grzecznie odpowiadam że nie jest prawidłowo robić nie prawidłowe porównania i publikować to. W tym momencie autor sam naraża się na krytykę. Przyznam że byłem ostry w formie zadawanie lub też konstruowania pytań. Jeśli dana osoba przedstawia się za "Pro" i dokonuje testu miedzy dwoma aparatami, więc lepiej niech to robi w sposób odpowiedni a nie po "łebku".
Co chodzi o mój jęz.Polski to nie ukrywam że jest bardzo dobry ponieważ opusciłem kraj jako młody chłopiec. Dlatego też pomyślałem sobie że będzie dobrze jeśli zapisze się do Polskiego forum aby poprawić język.
Kultura - nie znasz mnie więc mnie nie oceniaj. A będąc przy temacie kultury to bardzo słabo traktujecie ludzi którzy dopiero co zaczynają fotografię. Wystarczy poczytać posty ludzi którzy proszą o poradę lub pomoc gdzie wiele razy traktowani są ignorancko lub też dostają nie w pełni jasne odpowiedzi. Oczywiście są tu osoby które odpowiadają jasno i do rzeczy i nie są zarozumiali.
Ostatnio edytowane przez FHR ; 06-01-2013 o 02:41 Powód: "poruwnania", "łepku"
Święte słowa
Oj zdziwiłbyś sięKiedyś testowaliśmy szybkość AF N24-70/2.8 i T28-75/2.8 (ale bez motorka) to powiem Ci, że dzięki małemu stopniowi obrotu Tamron dorównywał Nikkorowi (nawet nie wiem, czy go nie przeganiał)
Fakt, co do jakości wykonania i prestiżu na mieście Tamron nawet z platynowym tulipanem może się schować, ale szybkość i przede wszystkim ostrość na 2.8 pozwala stawiać go na półce razem z Nikkorem 24-70/2.8 (przynajmniej mój egzemplarz).
D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL
No to teraz wypowiedz się co do prędkości np. tamrona 70-200. Z tego co widziałem na tefałenie to używasz go ze swoim zenitem (tfu nikonem). Miałem okazję bawić się tym tamronem i mogę stwierdzić ,że nadaje się on do fotografowania pomników. Co do prestiżu to nie jestem w temacie gdyż nie traktuje obiektywu jako przedłużenie penisa.
Ostatnio edytowane przez wywar ; 23-09-2010 o 23:28
Skontaktuj się z nami