A możesz pokazać przykłady tego szumu, który Cie tak razi na niskich ISO?
Szukaj
A możesz pokazać przykłady tego szumu, który Cie tak razi na niskich ISO?
ok, już coś wydłubałem z czeluści dysku zaraz wrzucę
Parę słów wyjaśnienia:
0.oczywiście rawy ale ekspozycja nie była ruszana jpegów nie będzie bo nie posiadam nigdy nie zrobiłem ani jednego
1.wycinki kadru bez zmniejsznia lub powięszania
2.brak wyostrzania
3.brak odszumiania
4.robione na szybko
5.góra C 500D dół C 350D
dla ustalenia uwagi powiem tylko że oba wycinki przedstawiają wodę (jezioro), a żeby było śmieszniej oba zdjęcia były prezentowane na forum
oczywiście można powiedzieć że metodologia jest niewłaściwa bo górny wycinek powinienem pomniejszyć ale jak pisałem metodologię można sobie w buty wsadzic mnie interesuje to co widać oba robione na ISO 100, takich przykładów mam mnóstwo i nigdy na 500D nie było lepiej niż na 350.
i oczywiście żeby było jasne potrafię ten szum zlikwidować tak aby go nie było widać - ale zdjęcia z 350 miały inny charakter trudno to opisać określił bym to tak "były bardziej aksamitne"
I żeby było jasne to na tą 500D złego słowa prawie nie mogę powiedzieć robi świetne zdjęcia na wydrukach, 30x45 bezproblemowe i oczywiście żadnego szumu nie widać(ma pewne braki filmowe ale może ruscy pomogą i tak naprawde to praktycznie nie filmuję) ale co do szumów i dynamiki to jest z modelu na model coraz gorzej.
A i jeszcze jedna poprawka! w 500D mam włączone odszumianiena poziomie korpusu takie odszumianie co działa na niskim iso
w 350D odszumiania nie było czyli ten górny wycinek jest już odszumiony he he he he a dolny nie - fajnie jest co by było gdybym nie miał odszumiania ?
Ostatnio edytowane przez Rycerz ; 24-09-2010 o 23:07
Jestem szumofobem. S50F1.4A
hmm.. ale to co napisałeś to jest wiadome od dawna - ja Canona od czasów analoga używam i nikona też nie umiem obsługiwaćale do rzeczy..
350D z jego 8mpix ma piksele rozłożone w takiej samej odległości od siebie (i prawdopodobnie w podobnej technologii robione) jak 5d ( I )..
na CB wielokrotnie pisałem o tym że po zakupie 40d byłem (jeśli chodzi o obrazek a nie inne cechy) bardzo niezadowolony - rozczarowany - wk... urzony.. bo 40d w porównaniu z 350tką wypluwał sieczkę i obrazek dopiero po obróbce mógł startować do tego z 350tki.. o 400d i wyższych (cropowych) gdzie zagęszczenie pikseli jest większe ten efekt jest jeszcze gorszy - co pokazałeś na wycinkach powyżej. Więc potwierdzam to w 100%.. w moim prywatnym rankingu "plastyki" czy jakości obrazka w canonach (nie liczę jedynek bo żadnej nie miałem ani nie miałem dostępu do puszek żeby RAWy samemu zrobić) jest 5d, 350d, 5d2 i dopiero dalej 40d, 400d itd..
a co do odszumiania w 50d to nie wiem czy czasem nie działa to tylko powyżej jakiegoś czasu..
a co do wątku 7d vs d300 - to miarodajne byłoby porównanie albo przez kogoś co ma oba systemy i zna ich specyfikę albo to samo wesele i dwóch fotografów robiących każdy swoim..
pamiętam jak z rok temu kol. Autograf z tego forum dał mi do łapy D300 właśnie - przyjechał sobie moją 5d obejrzeć - i autentycznie nie wiedziałem jak tam ISO zmienić czy ustawienia AF - z czym w Canonie nie mam problemu żadnego - i to jedną ręką z aparatem przy oku robię.. a tam o ile pamiętam żeby ISO zmienić to jakieś sztuki trzeba było robić (nie wiem czy to źle czy dobrze - Wam pewnie to przychdzi z łatwością bo to kontynuacja filozofii sterowania)..
Czerwony agent : 5DmkII|5DmkI|16-35f2.8L|C24f1.4L|C35f1.4L|C85f1.2L|C135f2L|580ExII
Mógłbym Ci zadać wiele technicznych pytań ale nie chcę sobie marnować sporo czasu. Napiszę inaczej. Dwa pytania na start:
"- AF w Canonie to porażka". Czy robiłeś fotografię aparatem analogowym? (wiesz klisza, błona). Na czym polega fokus nawet jeśli masz ich aż 51 punktów? Co bierze pod uwagę AF system jeśli jest ustawiony na więcej niż jeden punkt fokusu?
"- E-TTL poradził sobie gorzej od Nikona" jaka jest prawidłowa procedura robienia zdjęć w tym systemie? Nie ważne jakiej firmy jest aparat.
Odpowiedz mi na te pytania to może podyskutujemy. Oczywiście jeśli odpowiesz na nie prawidłowo.
Dlatego też na wstępie napisałem że nie chcę sobie marnować czasu na dyskusje lub przekonywania kogoś kto może nie ma pojęcia co z czym się je.
Myślisz że się pomyliłem? 99% procent zdjęć robię na ISO 100 gdybym miał ISO 50 to robiłbym na ISO 50. Mogę ci zrobić (w "bardzo wolnej" chwili bo nie lubię testować) jakieś zdjęcie nieba i poglądasz sobie szumy ale jeśli używasz canona to możesz zrobić to sam.
To zdjęcie o którym mowa pokazuję jako zdjęcie, nie pokazuję wtedy RAWa.
Nie to czysta praktyka, nic mnie nie boli - kosztuje tylko odrobinę więcej czasu przed komputerem i wymaga większego wysiłku w plenerze, pliki z 500D wymagają zdecydowanie bardziej agresywnej obróbki, zawsze się zastanawiam czy zyski z większej matrycy nie idą w diabły ze względu na większe szumy. Mógłbym powiedzieć że te szumy co je pokazałem to mały pikuś, że widziałem szumy które wyglądają jak niebo w Bukowinie w bezchmurną zimową noci że mam takie na dysku
- robione oczywiście na ISO 100 ale skoro w takie już trudno uwierzyć? Z tym odszumianiem w puszce słowo klucz to "zazwyczaj" - gdzieś mi wcięlo instukcję obsługi ale jak znajdę to zacytuję.
Nie jestem wielbłądem chciałem powiedzieć szumofobem ale lubię zdjęcia bez szumu oczekiwałbym większego "zrównoważenia rozwoju" jeszcze rok i puszki będą fotografować na "milion ISO" (dobrze będzie wyglądać w folderze reklamowym gorzej na zdjęciu ale kogo obchodzi amatorskie zdjęcie, może to nawet lepiej że nie będą za dobre), a kolejni dyrektorzy (czytałem wywiad z takim z Panasonica) powiedzą w wywiadzie że matryce są tak czułe że lampy błyskowe są niepotrzebne (ten od Panasonica tak powiedział) - oczekiwałbym od dyrekcji minimalnie większej wiedzy do czego służy lampa błyskowa.
Swoją drogą to robimy offtopa strasznego mam nadzieję ze autor wątku wybaczy - niestety we właściwym temacie wątku mam mało do powiedzenia, a mod nie pogoni. Ale w końcu są to jakieś ogólne przemyślenia na temat "matrycowej polityki" jednej z firm.
Jestem szumofobem. S50F1.4A
a ta informacja to pewnie wprost z samego źródła ? w końcu pracujesz w canonie to wiesz tak ?Zamieszczone przez dziki_pl
![]()
NIKON + SZPARGAŁY + CHĘCI + CHĘCI + CHĘCI ...
wszystkie testy które robiłem w zakresie "mieszania" w rawach wykazują że 7D do iso 800 szumi mocniej niż d300/300s, powyżej iso1600 szumi słabiej niż nikon. DR w zakresie iso100(lo1)-400 ma lepsze nikon, potem zaczyna w wygrywać canon. Generalnie różnice dochodzę do 1EV w skrajnych sytuacjach, ale jestem przekonany że przy odpowiednim potraktowaniu RAWów z obu korpusów wycisnąć można porównywalne efekty. Gorzej z fleszem, AFem i ergonomią -ale tego na podstawie RAWów nie da się porównać.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
O których szumach piszesz? Mamy ich dwa typy. Co chodzi o ergonomią to mogę się zgodzić - nikon jest w tym dobry.
AF w 7D jest bardzo dobry, jeśli z nim się zapoznasz bo ma wiele różnych ustawień. Powiem więcej: jest szybciejszy od nikon 51 points.
Jakie masz zastrzeżenia do flasz?
P.S
Nie, nie jestem Canon shooter.
Skontaktuj się z nami