Close

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 47

Wątek: PKP a DB

  1. #21

    Domyślnie

    Ja jak miesiąc temu miałem wracać z Niemiec do Polski, dokładniej Z Hamburga z przesiadką w Berlinie i do warszawy to miało mnie to kosztować 120 Euro i 12 h jazdy pociągiem. Jako że dzień wcześniej byłem w Holandii blisko Amsterdamu, to wróciłem LOT-em w 1.5h za 70 Euro

  2. #22

    Domyślnie

    Koleją śmigam już ponad 22 lata (technikum, studia, praca). Wiele lat temu nasz rząd dostał ofertę na zakup przez DB naszych PKP. O co się rozbiło? O związki zawodowe... Wiedzieli co je czeka w przypadku takiego zakupu.
    d200 z bandingiem i jakieś tam różne winietujące szkiełka z aberacjami i dystorsjami...

  3. #23

    Domyślnie

    Jako, że koleją podróżuję sporo - i to zazwyczaj pierwszą klasą - mógłbym napisać o PKP i spółkach pokrewnych sporo.
    Jednak przekleństwa są tutaj niemile widziane zatem napiszę niewiele ...
    Siłą kolei w PL jest ułomność polskich dróg. Jeśli mam do W-wy jechać autem 6h, zestresowany, umęczony z uszami obolałymi i głową pękającą od non stop działającego CB to wolę już wybrać 3h pociągiem z laptopem na kolanach.

    Często wychodzi również bardzo tanio - nawiązując do pytania Marcina Jakubowskiego - kupując bilet weekendowy/podróżnika w pierwszej klasie płacisz ~ 180zł/99zł i jeżdzisz po całej Polsce od piątku do poniedziałku. Na paliwo w ten week straciłbym ok tysiąca złotych. Pociąg kosztował mnie stówkę.

    Inną kwestią jest dyskusja o jakości całej kolejowej infrastruktury. Nie tylko tej budowalano-mechanicznej ale również czynnika ludzkiego. A tutaj - jak wspomnieli przedmówcy - natłok niewiedzy wymieszanej z biurokracją i nieczęsto zwykłą niechęcią do klienta-podróżnika jest delikatnie mówiąc przytłaczający...

    Opisywać braki można przez kolejne strony ale koronnym przykładem powinna być nasza piękna stolica i toalety na dworcu centralnym, które to w popołudniowych godzinach szczytu są po prostu ... zamykane. Ostatnio w niedzielę, ok godz 16.00 Sz.P. Klozetowa zatrzasnęła mi drzwi przed nosem burcząc, iż "już zamykam panie, nie ma ruchu - idź pan obok do kebaba, tam jest kibelek za 2 złote".
    Bardzo starszy, uprzejmy Pan obsługujący w pubie - zapewne pamiętający czasy świetności Warszawy i prawdziwych Warszawiaków - zażenowany całą sytuacją, na widok niemałej grupki ludzi przebierających nogami przed jego kibelkiem wszystkich serdecznie przeprosił za zaistniałą sytuację i uraczył kibelkiem gratis
    I to wszystko na głównym dworcu kolejowym stolicy kraju Unii Europejskiej... WIEŚ !!!
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  4. #24

    Domyślnie

    Ja w temacie PKP mogę przytoczyć jedynie poniższy dowcip (uwaga, niesmaczne!). A szkoda, bo lubię kolej jako taką.

    Jedzie pociąg z Pekinu do Warszawy. Gościowi zachciało się do ubikacji, ale w pociągu nie może znaleźć WC... Idzie do konduktora, rzeczywiście okazuje się, że w pociągu nie ma ani jednej ubikacji. Konduktor radzi:
    - Zrób Pan tak: ściągnij spodnie, namaluj na tyłku oczy, brwi, uszy itd, wystaw za okno i sraj.
    Jak gościu usłyszał, tak zrobił. Wystawił tyłek za okno i zaczyna srać. Pociąg dojeżdża na stację w Warszawie, a tam Pani z lizakiem (zawiadowca stacji) do gościa:
    - Panie, niech Pan nie rzyga na peron! Jak Pan się w ogóle zachowuje!
    - Prrrr....
    - I jeszcze k*** pyskuje!
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez doktor Zobacz posta
    Ja swego czasu podróżowałem SCNF (francuskie koleje). Jechaliśmy z żoną i gdy kupowałem bilet pani w okienku zanim wystawiła bilet zapytała czy mamy swoje zdjęcia, bo jeśli tak, to w informacji możemy wyrobić kartę i jeśli jeździmy razem to będzie taniej. Dodam, że nie jechałem TGV, tylko zwykłymi kolejami.
    Karte Orange? Takową wyrabiałem w Paryżu w 2002, ale w pociągach RAR (RER?).

    Cytat Zamieszczone przez Kasandra Zobacz posta
    Sprywatyzować normalnie, a nie porozdzielać na jakieś spółki, w których nikt się nie łapie już chyba.
    Cytat Zamieszczone przez Kuba_eM Zobacz posta
    O co się rozbiło? O związki zawodowe... Wiedzieli co je czeka w przypadku takiego zakupu.
    I to jest odpowiedź. Związki zawodowe, które w rezultacie żerują na zwykłych obywatelach.
    Posady w państwowych firmach na intratnych stanowiskach. Rok pracy - potem zakaz pracy przez rok za wynagrodzenie - jak Piotr Kownacki. I tak przez 4 lata obleci stanowisko 4 przydupasów rządzącej partii i trzeba im zapłacić za 8 lat pracy.
    Nie mówię o związkach zawodowych bo jak mi widzę wierchuszkę "Solidarności" to mi się nóż w kieszeni otwiera...
    "Na początku poznaj wszystkie zasady, żeby o nich zapomnieć"
    John Coltrane

  6. #26

    Domyślnie

    Ja od lekko ponad roku codziennie dojeżdżam pociągami (PR, IC). Jeździ? Jeździ. Mi to wystarczy. W zasadzie przeszkadza mi tylko ten podział na spółki, ale przyzwyczaiłem się i mogę z tym żyć. DB nie lubię. Nie będę tłumaczył dlaczego, bo wywołam niepotrzebną dyskusję. Prywatni przewoźnicy nie są wcale takim ideałem jak niektórzy sugerują. Stan taboru często jest fatalny, tylko z poziomu klienta tego nie widać.

  7. #27

    Domyślnie

    Jak 1.5 roku temu zdarzylo mi sie wracac budzetowym pociagiem z Berlina (bo superwypasiony IC sie spoznil "tylko" pol godziny i umknela mi przesiadka), to jakosc wagonu i calego pociagu byla na poziomie PKP...
    D300 | S 10-20 | N 18-200 VR | N50/1.4 AI | T 17-50/2.8 | S 105macro | N 70-300VR | SB600

  8. #28

    Domyślnie

    Oto przykladowy pociag regionalny miedzy Friedrichshafen, a Lindau w DE Faktycznie, na pozor wyglada jak nasze regionalne pojazdy - ale to tylko pozory. Wszedzie jest czysto (podloga, szyby, fotele, toalety itd, a byla to pozna zima-bloto itp), nie smierdzi, nie ma konduktora (ktory niemiec chcialby oszczedzac 6 euro? u nas na 10km odcinku sprawdza bilet co najmniej 5x), pociag jest punktualny, srednia predkosc przejazdu tegoz pociagu jest chyba wyzsza niz predkosc PKP na trasie Wroclaw-Krakow (ostatnio jadac tym pociagiem GPS pokazal mi ponizej 50km/h ). A tu juz pociag regionalny (dolne foto) w Austrii - komentarz chyba zbedny

  9. #29

    Domyślnie

    Co do pociagu austriackiego - jesli chodzi o gorna fotke, to taka sama da sie strzelic w pociagu Kolei Mazowieckich czy innej wukadce Natomiast takie jak na dolnej polowie zdjecia jezdza na trasie Lodz-Warsazwa.
    D300 | S 10-20 | N 18-200 VR | N50/1.4 AI | T 17-50/2.8 | S 105macro | N 70-300VR | SB600

  10. #30

    Domyślnie

    Gorna nie jest z austriackiego Wierz mi, mimo iz wyglada to podobnie do naszych wynalazkow, to z bliska jest 10x lepiej...

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •