Close

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 47

Wątek: PKP a DB

  1. #11

    Domyślnie

    A Japończykom z którymi jechałem do Wrocławia nasza kolej podobała się. Całą drogę cieszyli się tym, że mogą wyglądać przez otwarte okno, bo ich pociągach takiej możliwości nie ma.

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    A Japończykom z którymi jechałem do Wrocławia nasza kolej podobała się. Całą drogę cieszyli się tym, że mogą wyglądać przez otwarte okno, bo ich pociągach takiej możliwości nie ma.
    Bo pęd powietrza by pewnie im te głowy pourywał.

    Dziś kupiłem bilet na trasie Gdynia - Wawa Centr. ... mniejsza o cenę... TLK jedzie prawie 8 h a Expres IC - 6:15.
    Niebawem szybciej będzie dorożką.

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nemeth Zobacz posta
    Bo pęd powietrza by pewnie im te głowy pourywał.

    Dziś kupiłem bilet na trasie Gdynia - Wawa Centr. ... mniejsza o cenę... TLK jedzie prawie 8 h a Expres IC - 6:15.
    Niebawem szybciej będzie dorożką.
    Zeby oddac PKP sprawiedliwosc: na trasie Warszawa-Trojmiasto trwaja intensywne remonty torow, stad takie czasy podrozy.
    D300 | S 10-20 | N 18-200 VR | N50/1.4 AI | T 17-50/2.8 | S 105macro | N 70-300VR | SB600

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    A Japończykom z którymi jechałem do Wrocławia nasza kolej podobała się. Całą drogę cieszyli się tym, że mogą wyglądać przez otwarte okno, bo ich pociągach takiej możliwości nie ma.
    U nas w wagonach z klimatyzacją też są nieotwierane okna.

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez costi Zobacz posta
    Zeby oddac PKP sprawiedliwosc: na trasie Warszawa-Trojmiasto trwaja intensywne remonty torow, stad takie czasy podrozy.
    WIEM.
    Tylko ile lat można układać torowiska, później je rozkładać by postawić wiadukt, później znów układać a koniec końców się okazuje, że i tak szybkich składów się tym nie puści.

  6. #16

    Domyślnie

    No tak, wszystko co koledzy napisali o PKP to święta prawda. Z tym, ze ciagle nie mamy odpowiedzi na pytanie dlaczego Niemiecką kolej stać na takie akcje weekendowe? Przecież on tez sa przedsiębiorstwem, które musi zarabiać... Kazdy kto widzial Berlin Glowny musi mi przyznac, ze troche kosztował..
    Nadto Jakim Cudem oni sie dogadali z berlińskim metrem, s- bahnem, autobusami?
    Przychodzi mi do głowy tylko jedna odpowiedz: "przebiegli niemieccy kolejarze" chyba chcą nauczyć swoich pasażerów , ze publiczne środki transportu sa ok, ze korzystanie z nich ma sens. Moja corcia była zachwycona. Od niemieckiej konduktorki dostała specjalny kolorowy bilecik, rodzice podróżowali sobie całkowicie bez stresu, była świetna atmosfera. Po prostu czad.
    Jeszcze kilka takich przejazdów i pewna młoda Polka ze Szczecina bedzie mile wspominać te chwile. A jak przyjdzie jej podróżować na zachod to DB bedzie poważna opcją.

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Jakubowski Zobacz posta
    No tak, wszystko co koledzy napisali o PKP to święta prawda. Z tym, ze ciagle nie mamy odpowiedzi na pytanie dlaczego Niemiecką kolej stać na takie akcje weekendowe? Przecież on tez sa przedsiębiorstwem, które musi zarabiać...
    bo nie jest państwowe?
    więc i koszty "własne" ma inne, czy jak to tam nazwać.
    Sprywatyzować normalnie, a nie porozdzielać na jakieś spółki, w których nikt się nie łapie już chyba.

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kasandra Zobacz posta
    bo nie jest państwowe?
    więc i koszty "własne" ma inne, czy jak to tam nazwać.
    Sprywatyzować normalnie, a nie porozdzielać na jakieś spółki, w których nikt się nie łapie już chyba.
    A widzisz dopiero teraz sprawdziłem. Prywatne od 1994 r

    Czyli prywatyzacja takiego molocha ma głęboki sens

    Szkoda , ze nasi na górze mają to w d.... , ktora często jest przyspawana do jakiegoś kolejowego stołka.

  9. #19

    Domyślnie

    Prywatyzacja po niemiecku ma sens.
    Prywatyzacja po polsku - przynajmniej nie trzeba będzie tego g**** z podatków utrzymywać...

  10. #20

    Domyślnie

    Niemcy tez mieli swoje, dosc spore, problemy przy prywatyzacjach po zjednoczeniu. Akurat przy DB i Lufthansie srednio im to wyszlo, spolki byly prywatyzowane bardzo dlugo i z kiepskim skutkiem finansowym. Jesli ktos ma ochote, mozna sie nieco zaglebic w tematyke Treuhandanstalt i nastepstw Nie ulega natomiast watpliwosci jakosc uslug kolejowych w niemczech i ich popularnosc. Bedac na poludniu bylem pod cholernym wrazeniem regionalnych pociagow krazacych miedzy malymi miescinami - czysto, nie smierdzi, tanio (jak na niemieckie warunki). Choc i tak nic nie przebije austriackiego pociagu regionalnego Lindau-Bregenz - odjazd. Jesli chodzi o oplacalnosc - kazdy transport publiczny dotowany z lokalnego budzetu i z reguly nie przynosi dochodow. W przypadku niemieckich kolei regionalnych zapewne jest podobnie.
    Na zachodzie popularne sa tez bilety na (chyba) 10 dni uprawniajace do podrozowania po panstwach Europy. W wakacje poznalem jedna taka ekipe, bardzo fajny sposob na podrozowanie Znacie moze cene jaka liczy sobie za taki bilet polski przewoznik?

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •