UFFF przekopałem sie przez watek i to bardzo ciekawy![]()
co do zacytaownej wypowiedzi
ale to wszystko wina tych wlasnie pseudo - profesjonalistow co psuja rynek. Wszedzie w kazdym mieście jest taki (albo co gorsza kilku) co sie uwaza za super-profi-foto-majstra i najgorsze jest to ze ludzie do nich chodza i to z wielu powodow. Opre to moze na przykladzie jednego takiego z mojej mieściny. Robi tylko cyfrowo - a ze ludzie teraz maja mozgi wyprane i ze slysza ze cyfrowo to napewno profesjonalnie to wala jak w dym (nie zeby nie bylo ze mowie ze to zle cyfrowo tez fajnie i ja tez bym robil ale to nie jest wyznacznik profesjonalizmu) , ceny ma jak za zboże (ludzie tez mysla drogo - no to dobrze robi), a co do jakości jego zdjęć porownujac do tego co ludzie daja np na tym zacnym forum to mozna mieć maksymalne zastrzezenia.
A tacy jak np jeden taki moj znajomy fotograf od ktorego wielu rzeczy sie nauczulem przez tego patalacha musial biznes zwinać bo nie uznawał cyfry (taki starszej daty) i ludzie jak wchodzili do niego do zakładu (sam byłem świadkiem) i pytali czy robi cyfrowo a on ze "nie" to w tył zwrot i do widzenia bo "amatorka" no bosze patrzysz i nie grzmisz. Foty miał takie ze szczena opadała czasami a ceny porownywalne no bo wiadomo koszty - za 500 zl analogiem to raczej slub ciezko zrobc.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami