zmierzam do decyzji zakupu tabletu
czy ktos posiada-używa:
Wacom tablet graficzny Wireless Pen Tablet
Szukaj
zmierzam do decyzji zakupu tabletu
czy ktos posiada-używa:
Wacom tablet graficzny Wireless Pen Tablet
D-300s, D 80, N 17-55 f/2,8, N 105 f/2, S 10-20 f/4-5,6, N 10,5 f/2,8, N 70-210 f/2,8 VR, SB 800
pierwsze www.jacekpolak.com
Poszukaj było sporo na forum o tabletach. Sam używałem Bamboo, z którego byłem bardzo zadowolony, teraz przeszedłem na INTUOS'a i choć sam tablet świetnie się spisuje, (uwielbiam jego konfigurowalne klawisze i kółko) to samo piórko już jest mniej przyjemne w użytkowaniu. Chodzi mi o jego czułość, zwiększoną w tym modelu. Po około pół roku użytkowania zaczęło łapać luzy. Co do wersji WIRELESS czytałem że są opóźnienia w przesyłaniu ruchu pióra i np zamiast "spiralki" wychodzi "kanciasta spiralka", jest o tym mowa w czerwcowym wydaniu "Foto Video". Zamierzam dokupić następne piórko ale inny model, mniej czuły i przez to sztywniejszy. Jak już raz zaczniesz pracować z tabletem, myszka pokryje się kurzem. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie pracy w PS bez niego.
Pozdrawiam
Witam, tylko i wyłącznie INTUOS4 M jeżeli jesteś grafikiem, jeżeli edycja zdjęć rozmiar S... gwarantuje zadowoleniem i wiem co mówięCena oczywiście trochę wysoka, ale działa bez problemu
Moja prywatna strona: http://shox.pl
Ja mam bamboo, myślałem przed zakupem nad większym - do tworzenia grafiki i retuszu zdjęć, ale całe szczęście że kupiłem bamboo bo na większym ciężko byłoby mi pracować tzn. ten mi w zupełności starcza gdyż koncentruję się na małych kreskach, do rysunku na większych formatach nie jestem przzwyczajony. A co do samego bamboo, to mam go może z pół roku i nieźle już go zajechałem - tak jak charmside pisze: myszka pokryje się kurzem. Teraz bez tabletu ja bez ręki![]()
All we are saying is give peace a chance...
@magicduh zajechałeś czyli co zrobiłeś?
Ja mam swojego od jednego dnia, ale nie chciałbym za pół roku kupować nowego ;p
Też polecam Bamboo. Daje się całkiem nieźle rysowaćChyba, że te 2048 poziomów nacisku....
U mnie Wireless odpadłby w przedbiegach ze względu właśnie na czułość, która wynosi 512 poziomów.
A ja wszystkich zadziwię....
Kupiłem tablet i po 2 tygodniach wnerwiania się na to, że nie działa to tak jak ja chcę i kiedy chcę - sprzedałem tablet i pozostałem przy starej poczciwej myszy...
Nie wiem jak można obrabiać zdjęcia pen`em na tablecie...
Do rysowania itp bajerów to się nadaje ale żeby pracować na tym ze zdjęciami - cóż - ja się do tego urządzenia nie przekonałem
Bo tablet to taki klucz typu szwed - są sytuacje gdy jest niezastąpiony, w innych znacznie lepiej sprawdzają się klucze płaskie itp. Jeśli ktoś używa dużo masek i maluje po nich lub retuszuje za pomocą stempla, to w takich zastosowaniach tablet jest i wygodniejszy i szybszy i daje możliwości, które myszą są katorgą (jak np. malowanie z płynna zmieną nacisku - da się, ale to grubsza gimnastyka). Szczególnie miłośnicy dodge/burn mogą być zachwyceni (choć osobiście zawsze odradzam te metody, są inne, lepsze). Jeśli ktoś do zabawy zdjęciami używa głównie wołarki oraz okien, menusów, a jak maski, to z grubsza gradientem itp., wtedy tablet jest mu po nic.
Często korzystam z masek i przy penie czy przy myszy różnicy nie odczułem żadnej
Co do technik D&B - jeśli masz coś lepszego to chętnie rzuciłbym okiem na tutoriale - możesz podesłać na PW ?
Ot, mogą być kwestie osobnicze. Dla większości osób tablet w takich zastosowaniach jest wygodniejszy i szybszy, acz niektórzy mogą potrzebować chwilki na oswojenie. Grunt to nie traktować tablet jako substytutu myszki "do wszystkiego".
Tutoriale? Nie wiem, nie czytam, nie oglądam, pisać też mi się nie chce. Żadna magia - tryby przenikania warstw i mazanie po nich różnymi kolorami + maski lub adjustment layery i maski, co w danej sytuacji lepiej pasi. Obie metody dają znacznie większą kontrolę, znacznie większe możliwości i pełną odwracalność.
Skontaktuj się z nami