Robiąc kiedyś nocne zdjęcia Ostrowa Tumskiego, zostałem zaczepiony przez trzech, czy dwóch "przechodniów" słowami "fajnego masz Nikona - dasz potrzymać?". W tym samym momencie złapałem za statyw i wyrwałem jak z procy. Nazajutrz zmieniłem paski i pozaklejałem napisy na aparacie. Czy coś to dało? Nie wiem, ale tak już zostawiłem, może dlatego że bez widocznych napisów aparat bardziej mi się podoba, ot tyle![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami