Ludzie, nie płaczcie tak nad tym brakiem silnika w d40. Pragne przypomniec, ze kitowy d70 kosztowal na poczatku 6kpln... Teraz dostajemy zestaw na starcie za 2200zl... To chyba lekki postep, prawda?![]()
Szukaj
Ludzie, nie płaczcie tak nad tym brakiem silnika w d40. Pragne przypomniec, ze kitowy d70 kosztowal na poczatku 6kpln... Teraz dostajemy zestaw na starcie za 2200zl... To chyba lekki postep, prawda?![]()
Dcośtam + Fcośtam + NIKKORcośtam
Ja myślę (a może już to gdzieś napisałem, a może tylko chciałem napisać...?), że D40 to jest aparat dla tych, których nie interesuje zbytnia ingerencja w zdjęcie/ ustawienia aparatu, tylko dla tych, którzy chcą mieć lustrzankę. W którymś hipermarkiecie widziałem na etykietce: lustrzanka Coolpix 8700.....
Do ludzi dotarło, że lustrzanka = super foty. I tak sobie Nikon wymyślił.
Idźcie robić zdjęcia.
Paweł
Fiat Lux
Jeśli chodzi o prędkość to te 3kl/s d70s vs 2,5kl/s d50 to chyba przesada!!
Można znaleść inne przesady!!
http://www.dpreview.com/reviews/nikond50/page5.asp
Jacku, grupa docelowa dla D40 to ludzie którzy chcą robić dobre zdjęcia niedrogim i porządnym aparatem. Nie wyjdą oni poza kitowego 18-55 plus ewentualnie 55-200 i brak silniczka im nigdy nie będzie doskwierał.
Trzeba zdać sobie sprawę że tacy użytkownicy nie kupią D70s czy D50 żeby podłączyć 70-210 oraz 50/1.8 bo to nie ma dla nich sensu.
To grupa ludzi która nie ma kolekcji szkieł i pewnie wcale nie ma ambicji się takich dorobić.
Co by nie pisać, D40 to stosunkowo tani i bardzo porządny aparat który robi bardzo dobre zdjęcia.
Jeśli ktoś będzie taki aparat potrzebował - można go z czystym sumieniem polecić.
Zgoda że w Polsce nie jest to tanie urządzenie - ale dotyczy to również innych hybrydowych zabawek czy lepszych kompaktów. Nie można patrzeć przez pryzmat polskiego rynku - uważam że Nikon zrobił doskonały krok.
Pozdrawiam
Łukasz
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Do tej pory nauczono mnie (i sam to stwierdziłem), że w przypadu lusterek najważniejsze jest szkło...
Pomyślałem, że skoro D40 jako body mi wystarcza to warto to kupic, a reszte kasy zainwestować w te dwa szkiełka:
- AF-S DX 18-200/3,5-5,6 VR ED IF
- Nikkor AF-S 70-200/2.8 VR ED lub Sigma 70-200 f/2.8 EX APO (HSM) (raczej to drugie)
Głupi pomysł?
Pozdrawiam Wszystkich
Stwierdzam to tylko i wyłącznie na podstawie własnych domysłów. Nie napisałem, że się nie nadaje dla grzebaczy w ustawieniach, czy dla zaawansowanych fotografów.
Z tego co widzę/ słyszę, hasło "lustrzanka" kojarzy się z "jakością".
MSZ, D40 jest przeznaczony dla osób, które coś tam chcą pokombinować, ale których odstraszają gabaryty np. D70.
Paweł
Fiat Lux
Skontaktuj się z nami