Szukaj
D700, N35/1.8, N50/1.8, S24-70/2.8, N85/1.8, T70-200/2.8, SB900
Trudno.
Wydaje mi się że moja aktywność w dziedzinie krytyki oraz ilość moich postów na innych wątkach na tym forum jest wystarczająco duża że powinienem zasłużyć od czasu do czasu na komentarz w moich wątkach, i to nie w stylu "kicz", ale bardziej rzeczowych.
A pojęcie "kicz" jest pojęciem względnym, i takich komentarzy nie mam ochoty wysłuchiwać. Jak widzę zdjęcie aniołka w chmurkach, to jeśli się decyduję go ocenić to jest to wyłącznie pod warunkiem że w daną niszę się wczuję, więc komentuję obrazek zakładając że jestem częścią tej niszy. Nawet jeśli tak naprawdę to nie jestem. Nigdy nie atakuję danej niszy tylko ze względu na sam charakter tej niszy.
A jak jednak się okaże że forum nie jest w stanie mi się za te moje wiele setek komentarzy pod innymi zdjęciami odwdzięczyć komentarzami pod moimi zdjęciami, to będę musiał to forum po prostu olać. Co będzie mi jednak szkoda po tylu latach.
ojej, strasznie widze, emocjonalnie, traktujesz ten wątek. mz nie warto.
podoba mi sie pierwsze zdjecie, własnie za kadr i stosowny postprocesing. na tym zdjeciu jest jakas treśc, jest ładna, ładnie podana dziewczyna z uwydatnieniem tych cech urody, które stanowią o jej sile.
Im dalej jednak tym gorzej.
Pozostałe fotki sa mz, jak miliony p[odobnych. bez przeslania, bez wyrazu, bez widocznej kreatywności, bez magii.
Dziewczyna na tych zdjeciach wygląda pospolicie i strasznie zwyczajnie.
I'm not always right, but I'm never wrong...
Zgadza się i właśnie ten komentarz najbardziej do mnie trafia. Mnie pozostałe zdjęcia poza pierwszymi dwoma też nie za bardzo się podobają, może z wyjątkiem tego z graffiti (#5), myślałem że taki trochę gangowy styl się spodoba niektórym. Dlatego je pokazuję, chcę poznać szerszą opinię zanim się zdecyduję zaprezentować zdjęcie na mojej oficjalnej stronie. To że mi się podoba i jestem zachwycony w momencie pokazywania, to nie oznacza że spodoba się innym. A na oficjalnej stronie i na broszurkach chcę mieć tylko zdjęcia które się podobają nie tylko mnie, ale i szerszej publice.
Nie rozumiem tych emocji. Nikt tu nie atakuje. Wrzuć czasem na luz. Pamiętam wątek, w którym Adam Trzcionka pisał Ci, że blurowanie ,winietki i tego typu są synonimem tandety i odradzał Ci taki styl. Jakoś wtedy tak emocjonalnie do tego nie podchodziłeśCoś Adam ma chyba słaby dar przekonywania
Oglądając poprzednie twoje zdjęcia nie przypuszczałbym, że takie "hokus pokus " jest w twoim guście. Tu mnie zaskoczyłeś . A same zdjęcia na kolana nie rzucają, więc się nie wypowiedziałem. Masz w swoim arsenale niebo lepsze.
Dobrze, dobrze. Zdenerwołem się trochę na wyrost, a to dlatego bo skrytykowany został styl, a nie zdjęcia.
Styl jest dany z różnych powodów. Jeden to taki że soft focus jest moim absolutnie ulubionym stylem w portrecie. No tak jest i trudno.... Po drugie to podoba się wielu mamom które decydują o zdjęciach córek na koniec szkoły średniej (school senior pictures). Tak więc soft focus jest założony z góry.
Szukam zdjęć do broszurki które trafiają do tych mam. Oczywiście wiele mamuś nie lubi soft focus, więc mam i zdjęcia bez soft focus. Po prostu zbieram to i owo co by się na broszurkę nadawało.
Zdjęcia z tego wątka z wyjątkiem #1 i #2 się nie nadają na broszurkę. Są po prostu zwykłymi zdjęciami, ale w momencie ich publikowania na forum jeszcze o tym nie wiedziałem. Teraz po opublikowaniu tu i gdzie indziej już wiem.
A co do #1 i #2 to do pewnych gustów one przemawiają, więc na razie je zostawiam.
Co do Trzcionki - jego galeria jest imponująca. Podobnie imponująca jest galeria pewnego ślubnego fotografa który jakiś czas temu mnie lokalnie uczył. Są to zdjęcia kreatywne na zasadzie półkolorów, półtonów, niestandardowych kątów, nietypowych odcieni i ujęć. Zdjęcia na pewno się podobają i ściągają klientów. Ale problem jest taki że teraz każdy fotograf ślubny tak robi. Zrobiło to się masowe. Tak więc jak ktoś ma być kolejnym ślubnym fotografem robiącym półkolorami itd, to już trudno w to wejść. Nagle zdjęcia zwykłe - czyli kolorowe, słodkie i z winietami mogą nagle się okazać rzadkością i przepustką do rynku. Bo jest możliwe że rynek już się nasycił tymi półtonami i innymi bajerami.
Przepraszam najmocniej - a czy wyrażenie opinii o czyimś stylu jest zbrodnią karaną śmiercią? W tym wątku zostały wystawione do zaopiniowania szanownemu forumowemu gremium więc zrzuć z ciśnienia. Prosty przykład - lubisz Disco-Polo ? Ja nie, i śmiało mówię, że to po prostu kicz i tandeta a wszelkie dywagacje na temat tego, że taki jest STYL danego wokalisty do mnie nie przemawiają. Podobno sztuka się krytyki nie boi, więc wypadałoby okazać trochę ogłady i przyjąć do wiadomości, że nie wszystkim się ów STYL musi podobać i każdy ma takie samo prawo do oceny owego STYLU jak i technicznej czy merytorycznej treści zdjęć. Jakby tak przeglądnąć drogi Autorze Twoje wpisy komentujące prace innych nachodzi się pewnego rodzaju sugestia na temat hipokryzji ... Polecam nabrać odrobiny dystansu, każdy widzi świat własnym osobniczym i indywidualnym okiem.
Pozdrawiam serdecznie
Po pierwsze to nie za bardzo ma. Jak oceniasz disco polo na ogólnym forum muzycznym skupiającym wszelkie odmiany muzyki, to nie atakujesz stylu jako takiego, bo po pierwsze taki atak nie jest merytoryczny, po drugie obrażasz całe ogromne grono miłośników disco polo. Możesz krytykować poszczególne utwory z takiego czy innego powodu, ale nie cały kierunek muzyczny jako taki. Bo jak tak robisz to dajesz innym pełne prawo do publicznego wyrażania pogardy także i dla Twojego ulubionego kierunku.
Po drugie oto Kaylyn już zupełnie klasycznie. Przedtem się obawiałem pokazywania jej w pełnym zbliżeniu, na co miałem ogromną ochotę, a to z tego powodu że niestety dziewczyna trochę zawaliła z makijażem oczu. Ale trudno, jest jak jest, makijaż nie jest do oceny, natomiast zdjęcie jak najbardziej.
#7
![]()
Ponownie się nie zgodzę. Wolność słowa, wolność opinii. Są granice wycieczek personalnych itp. ale ogólnie wyrażanie własnej opinii na temat stylu jest jak najbardziej na miejscu. Inny przykład to kreatorzy mody - ich nie ocenia się tylko na podstawie danych kreacji a na podstawie ogólnego stylu w jakim tworzą. Tak czy siak Twoja argumentacja stwarza wrażenie próby obrony pracy która nie potrafi bronić się sama. Krytykując ów soft focus nie celowałem w Twój styl a w konkretne zdjęcia tego wątku (a że zarazem w ów STYL trafiłem - no pechuś), które sprawiają takie a nie inne wrażenie.
Co do ostatniego foto. A jak zrobię przepał i napiszę, że przepał nie podlega opinii ?? Makijaż oczu - za ciężki tusz do rzęs. Poza tym ładny ciasny portret. Cera do wyrównania, większość swobodnych i pojedynczych włosów z twarzy do usunięcia... ale wiesz, to tylko moje zdanie i wcale a wcale nie musisz się z nim zgadzać i brać go pod uwagę (co jak mniemam ma miejsce)
pozdrawiam serdecznie
Skontaktuj się z nami