taa ... granice etyki w fotografii...
Szukaj
taa ... granice etyki w fotografii...
nex siódmy
Katrina...idź i nie grzesz więcej ....
Łetam... nawet się nie zejszczał...
Stylowy ma szelest
Foto pozytywnie nastraja (że inni mają gorzej). Ot, takie polskie rozumowanie...
D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL
Temat zdjęcia /nie jakość wykonania - bo ta ciekawa/ ociera się o brukowy tabloid. W tym miejscu powstaje pytanie "czy wypada?". Sądzę, iż w zasobach masz zacniejsze zdjęcia.
Tutaj jest... podpis
bylo. to "moglo" robic wrazenie gdy fotografia raczkowala. i za Stockiem - nie wyciagnelabym aparatu z plecaka. po prostu. szkoda migawki.
D300 | Nikkor 17-55/2.8 | N35/2 | T80-200/2.8 | SB-800 | MacBook 13" | iP4 | photoblog
Bezsensowna fotografia, jaka kazdy kiedys popelnial i z ktorej sie z czasem wyrasta
Moze mialoby to wiecej sensu, gdybys zrobila zdjecie z bliska, szerokim katem i na drugim planie pokazala obojetnosc przechodzacych ludzi?
Kiedys podobaly mi sie takie fotki, kilka takich popełnilem i do tego z 300 mm co oczywiscie dawalo mi to poczucie ze nikt nie wie ze robie foto.. Ktos napisał, ze wyrasta się z robienia takich fotek - to prawda. Dzisiaj pewnie jakbym mial robic portret uliczny, to zapytalbym czlowieka czy nie ma nic przeciw, a w zamian przynajmniej zorientowal się czy nie nie siedzi głodny. Tak, wiem ze to wyglada na takie idealizowanie ale... co mi po takiej fotce, ktorą rowniez i z punktu prawa obawialbym sie wstawic .. w koncu postac na zdjęciu nawet nie zdaje sobie sprawy ze jest tematem foto..
Nadszedl ten dzien kiedy opuscilem swiat elek i korpusow z logo C ... Powitalem korpus Nikona
Nikon 1800 (s)
Czy Wy trochę nie przesadzacie z tym pytaniem się każdego, o możliwość zrobienia zdjęcia?
Jakoś nie wydaje mi się żeby każdy z Was zawsze się pytał o to. Przy zdjęciach zbiorowych też?)) zresztą w tym przypadku byłoby to ciężkie
Granice etyki w fotografii? - No właśnie, gdzie one są? Idąc tym tropem trzeba potępić większość nagrodzonych zdjęć repo. ponieważ tam też się nikt nie pytał...
Z góry chciałem zaznaczyć że nie lubię zdjęć na którym pokazane jest ludzkie nieszczęście, ale foty żuli, żuliett, czy też ludzi, którym ciężko wrócić po pracy do domu), wzbudzają we mnie raczej uśmiech, w przeciwieństwie do zdjęć np. pokrwawionych ludzi po wybuchu bomby, których nie rozumiem, pomimo wzniosłych tłumaczeń.
A co do zdjęcia ... sporo kontrastu i przepalone czoło - krzywizna dla mnie ok
Ps. dopiero zauważyłem że na chodniku leżą dwa piątaki...
Ostatnio edytowane przez hubal ; 12-05-2010 o 13:50
Skontaktuj się z nami