Szukaj
Nie czepiają się tylko zwracają uwagę.Wszyscy jesteśmy omylni,a ci którzy poprawiają błędy niekoniecznie chcą pokazać swoją "wyższość".
A new shit has come to light...
Może dlatego, że rzuca się w oczy? Może dlatego, żeby ktoś go nie popełniał, skoro sobie uświadomi (a nie ma tu wielkiej skomplikowanej zasady do pamiętania).
Dzięki takiemu "czepiactwu" ludzi ja sam już nie popełniam kilku moich notorycznych baboli, których nawet nie zauważałem wcześniej. (np. "napewno" "wogóle" "tą dziewczynę").
Dobra odpowiedźzwłaszcza, jeśli na te drobniejsze też przyjdzie czas. Ja zawsze sobie ceniłem poprawną polszczyznę.
"Firma Nikon ponosi odpowiedzialność za utratę życia, obrażenia cielesne lub uszkodzenia mechaniczne przedmiotów należących do Klienta (...)."
Żygłem? Raczej 'rzygłem', choć błędnie.(Życzliwie napisane
)
Wątek do zakończenia oftopikowania i powrotu do dyskusji o jakże cudownym ISO 100. Już jak byłem dzieckiem i miałem w rękach taki prosty kompakcik na klisze (ale podobno porządny był, nie wiem dokładnie w związku z czym ale możliwe), pytałem rodziców co to za ustawienie 100, 200-400 (dwa do wyboru były, tzn. dla 200 i 400 wspólne, i to ustawienie czułości włożonego filmu było chyba obok włącznika flesza jedynym ustawieniem). I o ile pamiętam stwierdzili, że powyżej 100 się nie wchodzi.![]()
"Firma Nikon ponosi odpowiedzialność za utratę życia, obrażenia cielesne lub uszkodzenia mechaniczne przedmiotów należących do Klienta (...)."
Skontaktuj się z nami