Close

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 44
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    rsz - śmiech Cię ogarnia na widok "taniochy" do 1000zł w mikro zestawiku stereo a po chwili sam proponujesz "zestawik 5.1", który do tej kwoty w muzyce będzie już totalnym badziewiem...
    Nie śmieję się. Nie każdy musi sr... pieniędzmi, żeby kupować hajend. To tak, jakbym miał drwić z zakupu kompakta, bo przecież jest D3. Nie znam dzieciaka, ale nie sądzę żeby go interesowały niuanse smyczków i głębokość sceny stereo.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  2. #22
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Ruda Śląska
    Posty
    162

    Domyślnie

    Dajcie spokój z Pianocraftem.
    Tu widać własnie atak chorych audiofili kupujących sprzęt kompletnie nie przystający do realiów i potrzeb,
    ale KUP BO JEST MEGAZAJEBISTY.

    Rolls Royce też jest zajebisty, tylko co z tego jak nim nie wykręcę w centrum katowic bo ma 7 metrów?
    Kup jakąś ładnie wygladającą wieżę Sony / JVC / Philips,
    byleby tylko miała przyzwoity głośnik wysokotonowy i będzie git.
    I zamiast 1600 dasz 500-800 a dzieciak i tak będzie wniebowzięty.

    Natomiast nie kupowałbym bym świecącego i wielkiego platiku - troche już nie te czasy ;]

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rsz Zobacz posta
    Nie śmieję się. Nie każdy musi sr... pieniędzmi, żeby kupować hajend. To tak, jakbym miał drwić z zakupu kompakta, bo przecież jest D3
    Ok, widocznie inaczej odebrałem Twoje stwierdzenie:

    Cytat Zamieszczone przez rsz Zobacz posta
    To jak już masz kupować taniochę, to kup sprzęt typu "new mega power 150 000 kW".
    Poza tym się zgadzamy - pisałem dokładnie o tym samym powyżej

    Swoją drogą strasznie mnie zastanawia ilu z w.w. polecających Pianocrafta tak naprawdę ma go w domu / przesłuchało go choćby pobieżnie...
    To taki internetowy owczy pęd - utarło się przed paroma laty, zwłaszcza na forach audiofilskich, że jak mikrozestaw to TYLKO I WYŁĄCZNIE Pianocraft. Nic co poniżej nie ma prawa wydawać z siebie dźwięków przyjemnych dla ludzkiego ucha. I tę teorię do dziś , jak mantrę wszyscy powtarzają nie mając nawet bladego pojęcia jak grają te śmieszne zestawiki Sony/JVC/Philipsa/Samsunga za połowę ceny Yamahy. Bo przecież prawdziwy audiofil nawet nie spojrzy na Philipsa no chyba, że kupuje sokowirówkę
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  4. #24

    Domyślnie

    Czyli z tego wychodzi (i w sumie tak jest), że co się nie kupi do 1000 będzie na swój sposób dobrze. Wiele lat nie było mnie stać na porządny sprzęt i miałem do dyspozycji tylko mini zestawik Sony. Jakieś 10 lat temu mogłem dopiero pozwolić sobie na "prawdziwą" wieżę Technics. Tak się los poukładał, że dopiero kilka lat temu mogłem wywalić kasę na wyczesany sprzęt (jaki nie wspomnę, unikniemy kolejnego OT ). Daleki jestem od pogardy dla budżetowego sprzętu, bo to nie jest zgodne z moją naturą (czyt. nie poprzewracało się Rafałkowi w du...) .
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  5. #25

    Domyślnie

    Po ogledzinach napisze w watku co wybralem ostatecznie,ale to jeszcze chwilka sie zejdzie

  6. #26

    Domyślnie

    mysle, ze ten przyklad dobitnie pokazuje, ze wszelkie fora nalezy raczej traktowac jako miarodajne zrodlo testow sprzetu, omijajac szerokim lukiem pomysl zadawania pytan "to czy to", ewentualnie "co wybrac".
    Zawsze jest tak, ze sugestie biegna ku najlepszym sprzetom, ktore niekoniecznie sa dopasowane do wymagan i przenaczenia.
    Tak to juz jest, ze zdjecia robia glownie puszki D700 w gore (od biedy D300s), a sluchac muzyki mozna jedynie na pianocrafcie (pod warunkiem, ze sie ma 8 lat i idze do komunii), dla starszych sa referencyjne klocki i lampy wszelkiej masci...
    Pozdrawiam, Michał
    __________________________________________________ ________________________________
    ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę


  7. #27

    Domyślnie

    Do tysiaka Philips MCM700. Bardzo przyjemnie gra jak na tę kasę. Elegancki też jest. Polecam posłuchać.
    Niestety już nie fotografuję, gdyż każdy jest lepszy ode mnie, ale miło mi pozostać w sympatycznym gronie

  8. #28

    Domyślnie

    Kup cokolwiek. Dzieciak i tak będzie się zachwycał komórką z głośniczkiem i mp3... Niestety.
    Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
    "I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
    Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sibelio Zobacz posta
    Dajcie spokój z Pianocraftem.
    Tu widać własnie atak chorych audiofili kupujących sprzęt kompletnie nie przystający do realiów i potrzeb,
    ale KUP BO JEST MEGAZAJEBISTY.
    Proponowałbym bez zbędnej ekscytacji. Kompletnie nie jestem audiofilem, mam pierwszy stopień umuzykalnienia (słyszę że grają) a jednak różnica między moim starym soniaczem a craftem całkowicie mnie zaskoczyła. A już "Powstanie" Lao Che słuchałem jakby całkiem od nowa, zupełnie inne rzeczy słychać.

    Kolega pytał o sprzęt do 1000zł, znaczy się że tyle może przeznaczyć. I tu są dwie opcje, albo wydać max 300-400 bo dzieciak nie doceni i tak rozwali po pół roku, albo (w zależności od dziecka) dołożyć trochę (np. zrzucić się jeszcze z kimś z rodziny) i kupić dzieciakowi sprzęt którym się będzie cieszył przez długie lata.

    Więc jest to kwestia wyrzucenia w błoto kilkuset złotych lub "inwestycji" długoletniej większej kwoty niż zakładana.
    I nie musi to być koniecznie Craft, denim też ma podobne modele w podobnej cenie.

    Wszystko zależy od dziecka. Wiem że chrześniakowi mojej żony można kupić dowolną rzecz i ona w doskonałym stanie przetrwa wiele lat a znam dzieciaki które potrafią się z prezentem rozprawić do wieczora.

    A swoją drogą, za moich czasów to się dzieciak zsikał z radości jak dostawał zegarek casio z 16-stoma melodyjkami na komunię, w obecnych czasach laptop czy quad to normalka...

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez seler Zobacz posta
    A swoją drogą, za moich czasów to się dzieciak zsikał z radości jak dostawał zegarek casio z 16-stoma melodyjkami na komunię, w obecnych czasach laptop czy quad to normalka...
    Pamiętam jak dziś jeszcze łańcuszki złote i inne wynalazki Łezka się w oku kręci.

Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •