Close

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 49
  1. #31

    Domyślnie

    Ale D1 i D2 kosztowały swojego czasu po ponad 20 tys zł lub blisko tego. Nie można powiedzieć kupuj jendocyfrowce to niewiele stracisz. Jak się pokażą następcy (D4, D5) to ceny pójda w dół. Nie tak bardzo, tłumaczyłem dlaczego, ale to trzeba traktowac nie jak inwestycje, ale jako narzędzie pracy. Jak będzie na nim spory przerób, to warto brać.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  2. #32
    Rycerz
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Matti2 Zobacz posta
    Mysle ze warto wziac pod uwage fakt, ze fotografia reporterska interesuje sie zaledwie od roku, a w tym roku zdaje mature
    może warto poznać ten wątek ? 4 zł za zdjęcie żeby zrewidowac pogląd na reporterską fotografię i wydatki
    no wątek mało optymistyczny niestety...

    sam bym wolał d3

  3. #33

    Domyślnie

    Wiem dokladnie jak to wyglada Cenniki nie sa zachecajace w wielu wypadkach. Nie planuje aby fotografia stala sie moim glownym i jedynym srodkiem dochodow. Wiem, ze pieniadze raczej sie nie zwroca. Traktuje to wszystko jako moja wielka pasje, ktora od czasu do czasu moze przyniesc jakies pieniadze.

  4. #34

    Domyślnie

    Jacek, wiem jak to było z cenami, ale po pierwsze weźmy pod uwagę wartość pieniądza kiedyś i teraz. Jeszcze nie tak dawno jak 12 lat temu można było za manualnego hasselblada wybudować dom, bo wszystko inne było tanie. Teraz za najnowszego cyfrowego hassela nie kupisz mieszkania. A kolejne modele będą coraz tańsze i przez to będą coraz bardziej opłacalne. Nie sądzę, aby D4 kosztował o wiele więcej niż $5000, bo wszystko powyżej tej ceny powoduje kiwanie głową, tak jak kiwają głową na D3x, które już spadło poniżej $7500 i pewnie ustabilizuje się na poziomie $5000.

    Poza tym życie trwa naprawdę krótko i czasami (oby jak najczęściej) trzeba postawić swój świat do góry nogami i kupić coś tylko i wyłącznie dla siebie a nie bo się nie opłaca czy się nie zwróci i w ogóle jest drogie.

  5. #35

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    tko i czasami (oby jak najczęściej) trzeba postawić swój świat do góry nogami i kupić coś tylko i wyłącznie dla siebie a nie bo się nie opłaca czy się nie zwróci i w ogóle jest drogie.
    Jasne, że tak
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  6. #36

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta

    To zależy jak kto fotografuje i jakie dyscypliny. Ja widziałem fotoreportera naparzającego serią dowody przestępstwa leżące na stole na komendzie policji. Zrobił w serii chyba z 8 zdjęć. Po jakiego grzyba to nie wiem, ale wiem, że niektórzy będą zawsze narzekać na bufor. Owszem są sytuacje, że seria może być dłuższa. Ale to generalnie styl pracy. Ja wyjątkowo robię siatkówkę, seriami. Seria liczy .. 2 klatki. Czasami 3, ale ta trzecia zrobiona z rozpędu jest do wyrzucenia.
    Dokladnie. Ja tez robie siatkowke, duzo siatkowki. Seria u mnie to tez 2-3 klatki. Po prostu trzeba nauczyc sie fotografowac dany motyw.

  7. #37

    Domyślnie

    To akurat bardzo zależy od dyscypliny. A seria jak jest potrzebna, to dobrze jak się ją ma. Czasem ta jedna fota jest czwartą cz siódmą z kolei. W siatkówce akurat po 3 klatkach już nikogo nie ma w kadrze. Ja osobiście cenię sobie wygodę pracy na D3.
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  8. #38

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez doktor Zobacz posta
    Ja osobiście cenię sobie wygodę pracy na D3.
    No jasne, zrozumiale. Kazdy musi sobie jednak zadac pytanie, czy ta wygoda warta jest tych x zl dodatkowych.

  9. #39

    Domyślnie

    Ciekawe przez ile stron będziemy to wałkować, ale co tam... Napiszę...

    Tak, warto zapłacić trochę kasy więcej za to co oferuje D3. Mówimy teraz o różnicy około 1000zł pomiędzy nowym D700+grip a używanym D3 na gwarancji.

    Mamy mniejszy aparat niż D700+grip, gdyż grip jest 'wbudowany'. Miałem Fuji S2, Nikon D200 z gripem i potem Fuji S5. Te aparaty są z lekka toporne wraz z gripem. Poza tym D3 ma dwa sloty, które czasami się przydają (jest kilka konfiguracji) i parę innych rzeczy, o których wiemy więc nie będę się rozpisywał. Ja na serio myślę, że warto.

  10. #40

    Domyślnie

    Dzieki =)

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •