Szukaj
Świetny set - gratuluję! Jest klimat, jest gra świateł, super kadry ....
1 git, pozostałe z jednego miejsca, więc jak dla mnie wieje nudą... A światełka rzeczywiście git, tylko pozostaje pytanie kogo to zasługa - fotografa, czy ekipy oświetleniowej...
Fajne światło i fajnie się ogląda. Tylko muzy brakuje![]()
bardzo ciekaw jestem co by ci pomoglo bieganie po sali i fotografowanie z wielu roznych punktow gdy pokaz byl nastawiony na "odbior centralny"
zdjecia maja oddac atmosfere koncertu. a atmosfere tworzy swiatlo i spiewajacy zespol. sciezki dzwiekowaej sfotografowac sie nie da, jak wyglada nosowska i reszta zespolu wiekszosc ludzi interesujacych sie ich muzyka wie.
na tej trasie koncertowej atmosfere poza muzyka tworzylo swiatlo - i moim skromnym zdaniem byla to jedna z najlepiej dopracowanych realizacji swietlnych w polsce. a troche ich juz w zyciu widzialem
odpowiadajac na twoje pytanie - to oczywiscie zasluga ekipy oswietleniowej. jak na kazdym koncercie, wiec po co robic zdjecia koncertowejak zawsze fotograf tylko pstryknal
![]()
Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales
portfolio - www.piotrfajfer.com
nie dodałeś cyferek do zdjęć, co utrudnia odniesienia się do konkretnych kadrów, ale 2 ostatnie zdjęcia jak dla mnie są w świetnym klimacie z przewagą przedostatniego - myślę, że dobrze oddają charakter nowej płyty.
zastanawia mnie, kiedy na forum zaczniemy odnosić się do zdjęć jako skończonego dzieła, zaprezentowanego widzom, a nie tworu w trakcie tworzenia, kadrowania, obrabiania etc.
Dla mnie takze wieje nudą. Kasia zwykle stoi caly koncer w miejscu ale jest bardzo ekspresyjna, dobrze jest podczas koncertu ruszyc sie z jedengo miejsca, zlapac twarze publiki, zlapac muzyków etc...
Zadeen to argument z tym centralnym odbiorem bo niby jaki koncert jest nastawiony na odbiór boczny?![]()
D750X2 /FM/ dużo gratów
zgodzę się z chłopakami - jeśli miała to być fotogrfia "ilustracyjna" w sensie "pokazująca jak wyglądała oprawa świetlna koncertu" to ok, ale mz. na pewno nie jest to dobry reportaż ukazujący atmosferę koncertu. przedostatnie natomiast przez swoją wyjątkowość jest naprawdę fajne i gdyby grało w innym secie to na pewno by mu wyszło na zdrowie - a tak to trochę ginie w tłumie "centralnego odbioru"
ps. Grzesiu - kameralne jazzowe w knajpach - siedzisz sobie z boczku i słuchasz. albo kotlety - wpadają jednym uchem...
![]()
Skontaktuj się z nami