Siedzi dwóch kloszardów pod spożywczakiem i piją "dobre wino za trzy złote". W pewnym momencie jeden z nich zaczyna węszyć i mówi do drugiego:
-Ale od ciebie jedzie. Zesrałeś się!
-Nie, nie zesrałem się
-Mówię, że się zesrałeś! Wiem co czuję!
-No nie zesrałem się!
-To pokaz...
-No to patrz - mówi broniący się, po czym ściąga spodnie, a tam... wielka kupa.
-No widzisz?! Zesrałeś się!
-Aaaa... myślałem, że chodzi ci o dzisiaj..
-mamo ,mamo wszyscy mowia ze jestem nienormalna!!
-coreczko ,kto tak mowi??
-muchy
Szef do sprzątaczki blondynki:
- Pani Jadziu, proszę posprzątać windę.
- Na każdym piętrze?
Co to jest blondynka pod prysznicem?
Czysta głupota.
Co to jest?
-Długie, idzie, śpiewa, sra pod krzaki?
-Pielgrzymka do Częstochowy
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami