Close

Strona 8 z 13 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 128
  1. #71

    Domyślnie

    wkrass, nie pamiętam żebym gdziekolwiek pisał, że się frustruję czy spinam podczas robienia zdjęć. Nie każdy ma ochotę na "pstrykanie", jak to piszesz. Robię to dokładnie, a ta dokładność sprawia mi przyjemność. Jeżeli i tak mam Nikona D80 to wydaje mi się bez sensu kupowanie czegoś gorszego. Dlatego zastanawiałem się nad dokładniejszym światłomierzem, ew. pryzmatem.
    W tym roku, na wyjeździe, zrobiłem 12 rolek slajdu z czego łącznie miałem może około 6-10 klatek źle naświetlonych. I raczej nie zauważyłem żebym w słoneczny dzień miał częściej niż rzadziej jakieś błędy naświetlania. Jeżeli pracuję na wymagającym materiale to mnie to raczej motywuje do dokładniejszej pracy niż do tego żebym akceptował niedoskonałości. To chyba najlepsze droga do udanych zdjęć.

    axer, te pryzmaty na ebayu widziałem za około 1300zł. szkoda by mi było płacić tyle za coś "tylko na początek". Czy pomiar z nich jest na tyle niedokładny, że trzeba będzie go jednak docelowo zmieniać? Dodam, że mam raczej zdroworozsądkowe podejście do naświetlania, nie aptekarskie.
    Nikon D80 | Pentacon Six TL | Mamiya C330s

  2. #72

    Domyślnie

    dla mnie ten pryzmat dla RZ jest bardzo dokladny, pomijam fakt ze jest ciezki i ciemny:P zanim kupilem pryzmat to mierzylem d300 na spocie i bylo ok w 95% rolek
    Contax 645, Zeiss 80mm f/2

  3. #73

    Domyślnie

    Mozesz mierzyc cyfra, mozesz pryzmatem, a nawet naswietlac na oko - co nie raz mi sie zdarzalo. Wszystko jest kwestia umiejetnosci. Jednak najwygodniej byloby Ci z zewnetrznym swiatlomierzem punktowym. Poszukaj uzywanego Sekonica L-508, to byl najtanszy, najsensowniejszy spot.

  4. #74

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Deoos Zobacz posta
    axer, te pryzmaty na ebayu widziałem za około 1300zł. szkoda by mi było płacić tyle za coś "tylko na początek". Czy pomiar z nich jest na tyle niedokładny, że trzeba będzie go jednak docelowo zmieniać? Dodam, że mam raczej zdroworozsądkowe podejście do naświetlania, nie aptekarskie.
    Jest dokładny, ale nie da Ci nic ponad to co masz w D80. Zewnętrzny światłomierz ma węższe pole widzenia (chyba że zapniesz jakieś długie tele do D80), przez co jesteś w stanie bardziej punktowo (i dokładniej - do 1/10EV) zmierzyć światło.
    And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.

  5. #75

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Deoos Zobacz posta
    Mam jeszcze takie pytanie a propos pomiaru światła....
    No to napisze cos kontrowersyjnego, ale .. z mojej praktyki.
    Pryzmat AE II z mamiyi RZ jest najlepszym urządzeniem z jakim miałem do czynienia, jeśli chodzi o pomiary w body. Najśmieszniejsze, że nie jest to żaden pomiar matrycowy, a jedynie jego namiastka, coś na kształt nikonowskiego CW. Dlaczego działa perfekcyjnie, w kazdych warunkach bez korekcji - nie mam pojęcia. Wiem, że nie dawałem korekty nawet mając w kadrze pełno sniegu i niebo, robiąc zdjęcia w innych warunkach, gdzie normalnie dawał bym korekcje. Po kilku latach używania do głowy by mi nie przychodziło stosowanie korekcji (poza zachodami słońca - kwestia wysycenia koloru) i to w pracy wyłącznie na slajdach !!! Ja nawet nie pojmowałem, że naświetlanie slajdu może być jakimkolwiek problemem. Pracowałem na okrągło w trybie A. W studiu natomiast bywałem mniej pewien i czasami robiłem malutki bracketing (ręcznie oczywiście) - 2 klatki rózne o 2/3 EV.

    Gdzieś czytałem testy światłomierzy z kilku body, to były czasu gdy wchodził pomiar matrycowy (za cyfry). Okazywało się, że leica (nie pamiętam modeli, pamiętam firmy) mająca właściwie CW miała lepszy pomiar od nikona, który wtedy miał matryc 5-polowy, a najgorzej wypadła minolta mająca bardzo wiele pól.

    Wracając do pryzmatu AE w Mamiyi. Porównywałem odczyty pryzmatu z odczytami nikona F801 a w późniejszych latach z nikona F100. Różniły się i to czasami dość znacząco - bywało ponad 1 EV, nawet 1,5 EV. I wiece co - naświetlałem tak jak proponowała mamiya, nie jak nikon. I zawsze było OK ! Kadr prawie identyczny (mamiya ma 6:7, mały obrazek 2:3, więc nie idzie miec identycznego kadru). Nikon generalnie szedł w niedoświetlenie w tych przypadkach gdy pomiary sie różniły. Slajdy z nikona by były ciemniejsze, ale ja robiłem równolegle z slajdami na mamiyi na nikonie negatyw, by mieć odbitki. Przez kłopot by mieć odbitki ze slajdów, to była inna epoka.

    Co do światłomierza zewnętrznego. Miałem wtedy Minolte III, ona nie miała punktowego, a nawet nie miałem płaskiej płytki na światło padające. Pomiary robiłem wyłącznie kopułką zbierającą światło padające z 220 stopni. W studiu się to sprawdzało dzięki pewnej mojej metodologii. Natomiast używanie takiej kopułki w plenerze nastręczało problemy. Robiłem pomiary dla zabawy, bo polegałem na pomiarach z aparatów. Uzywanie minolty dawało generalnie znacząco inne rezultaty. Za dużo nieba uwzględniało. Należało inaczej pochylac światłomierz nieco do ziemi, lub nad światłomierzem robić dłonią daszek, by osłabić wpływ nieba na pomiar. Kiedyś zaobserwowałem tego typu osłanianie na jakims filmie i nie wiedziałem o co chodzi, a to właśnie było to.

    Pomiar punktowy to zupełnie inna sprawa - powyżej nie o tym pisałem. Swiatłomierz powinien byc dobrze skalibrowany i gdy się dokonuje wielu pomiarów (światła, cienie), potrafi interpretować wskazania - to pomiar punktowy polecam. Jest bardziej czasochłonny, ale daje nam analizę obrazu.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 05-11-2009 o 14:54
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  6. #76

    Domyślnie

    Nic dziwnego. Pomiar CW w polaczeniu z szarymi komorkami to najlepszy sposob pomiaru jaki kiedykolwiek istnial.

  7. #77

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Pryzmat AE II z mamiyi RZ jest najlepszym urządzeniem z jakim miałem do czynienia, jeśli chodzi o pomiary w body.
    (...)
    A miałeś może do czynienia z pryzmatem AE, bądź czy wiesz co różni go od AE II? Czy to też taki "samograj"?
    And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.

  8. #78

    Domyślnie

    Znam tylko pryzmat który mam, AE II. O innych nie wiem nic, poza tym, że są
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  9. #79

    Domyślnie

    Ktoś wie czy Mamiya 6 i 7 mają ten sam bagnet ?
    D200 | FM3a | C645

  10. #80

    Domyślnie

    @axer :
    z tego co ja wiem , roznice są niewielkie ...
    w AE masz pokrętła z prawej strony w AE II sa na gorze.
    nie przypominam sobie czy w AE jest tez blokada przekrecenia przycisku expozycji.

    w działaniu - i jeden i drugi robi to co ma robic
    Ostatnio edytowane przez sevenoo ; 05-11-2009 o 15:57
    Contax 645, Zeiss 80mm f/2

Strona 8 z 13 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •