Przez analogię...
Pamiętam, jak jakiś czas temu szukałem informacji o laptopach (moja żona chciała wymienić swój stary model). Oprócz paru podstawowych spraw (matryca, procesor, system) dużą uwagę zwracałem również na opinie o serwisie. I bardzo wiele osób też o to się pytało. Niektóre firmy miały kiedyś kiepski serwis i opinia ciągnie się za nimi długie lata... mimo, że jego jakość mogła się w tym czasie poprawić. (przykład - Acer i jego serwis w Czechach).
Na razie serwis Nikona kuleje (zresztą nie tylko jego, na Canona też narzekają, choć ja nie mogę złego słowa o nim powiedzieć, a raczej pochwalić), ale jeśli zmiany zostaną wprowadzone, to po jakimś czasie może go będą polecać właśnie ze względu na serwis (czego sobie i innym życzę).
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami