no tak, "będą wiedzieć", "będzie musiał", "się zrobi"... faktycznie, przyniosło to zamierzony skutek. nie bądźcie śmieszni Panowie. Piszecie, że sami zostaliście definitywnie olani przez serwis NP a twierdzicie, że akcja odniosła zamierzony skutek bo Pan Nikon przyszedł w jedno z niewielu miejsc w którym może zakneblować ludziom usta i pogroził paluszkiem, że nie życzy sobie krytyki ? Nie wiem czy śmiać się, czy płakać...
latami psioczyliście , że serwis jest fatalny i trzeba coś z tym zrobić. gdy w końcu ktoś się tym na poważnie zajął (szacunek kolego !!!) to najchętniej zamknelibyście im usta, uciszyli, bo Pan Nikon się obraził i "prosi" o ucięcie tematu... nawet nie zadeklarował przyjrzenia się sprawie, niczego nie obiecał a Wy już piejecie w obronie biednego Nikona...
Czegoś tu nie rozumiem - na czym Wam w końcu do jasnej cholery zależy?! Na definitywnej poprawie jakości obsługi klienta w serwisie NP czy na tym aby podlizać się trochę właścicielowi tego "niezależnego" forum ?
kolego docxxx - zgadzam się z KAŻDYM Twoim zdaniem w tym wątku !
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami