Szukaj
Nikon http://greg77.com/
Nikon http://greg77.com/
Kiedyś widziałem coś w tym stylu. Jakaś Pani pytała się jak odróżnić "dizla" od benzyniaka to jej powiedzieli:
"czerwony, żółty, zielony i niebieski to "dizel" reszta to benzyna"
Też to dobre było xD
"nie pióro czyni obraz lecz malarz"
Pozdro Kuba
Koleś poznał dziewcze w klubie,wylądowali u niego i wiadomo co dalej...
Laska po wszystkim mówi: - Ale czad, jak ty to robisz? Możesz jeszce raz?
Koleś na to: - No pewnie, ale musze sie zdrzemnąć 10 min, a Ty w tym czasie trzymaj mnie obiema rękami za członka.
Po 10 minutach dziewczyna budzi kolesia - i co? Dasz radę?
Koleś bez problemu ponownie wyprawia cuda, wszystkie pozycje etc.
Ona znowu: - Możemy powtórzyć? - Tak, tylko się przespię 10 min, a Ty trzymaj mnie za członka, tylko obiema rękami. No i znowu ogień i tak do rana. Rano panna się pyta: - Wiesz co, ale powiedz mi, o co chodzi z tymi rękami?
W czym Ci pomaga to trzymanie za członka?
On - W sumie bez tego też dałbym radę, ale wiesz, słabo Cię znam, jeszcze byś mi chatę okradła...
D700 | 24 | 35 | 50 | 85 | SB900
Szaranowicz: Witam państwa przed telewizorami i widzów w studio.
Dziś rozpoczynamy emisję mojego autorskiego programu "SzaranShow".
Spotykać się będziemy z państwem w każdą "piłkarską środę", po
meczu, czy to reprezentacji czy to ligi mistrzów. W programie, w
doborowym towarzystwie piłkarzy, działaczy, dziennikarzy,
komentowane będą bieżące wydarzenia polskiej i europejskiej piłki. W
dzisiejszym premierowym programie proponuje państwu dyskusję nad
ostatnimi meczami kadry oraz problemem wybory nowego selekcjonera. A
studiu witamy... Pierwszego komentatora III RP i schyłku PRL.
Dariusza Szpakowskiego..
Szpakowski: Halo, halo witam państwa ze stadionu....
Szaranowicz: ..Darek jak zawsze dowcipny. Witamy również Pana
Prezesa PZPN i króla strzelców MŚ z 1974, wybitnego reprezentanta
Polski, Grzegorza Lato.
Lato: Dobry wieczór Państwu.
Szaranowicz: Jest również z nami znany z ciętych ripost komentator
TVP, niegdyś bramkarz Legii, Widzewa i Wisły, Maciej Szczęsny
Szczęsny: Dobry wieczór.
Szaranowicz: Oraz były obrońca, reprezentant , Tomasz Kłos
Kłos: Witam państwa.
Szaranowicz: Proponuje rozpocząć dyskusje od omówienia , pokrótce
ostatnich meczów kadry , z Czechami i ze Słowenią, prowadzonej przez
Stefana Majewskiego w kontekście wyboru nowego selekcjonera. Czy
Majewski ma szanse zostać na dłużej?
Szczęsny: Gwoli ścisłości - ze Słowacją, Słowenia ograła nas jeszcze
za kadencji Benhakera..
Szaranowicz: Jak zawsze czujny Maciej...
Lato: To może jako prezes, pozwolę sobie zacząć dyskusję. Otóż
desygnując Stefana na to stanowisko chcieliśmy sprawdzić czy nadaje
się do roli selekcjonera. Powiem krótko: sprawdzian wypadł
pozytywnie. Obroniliśmy piąta pozycję w grupie mimo niesprzyjających
warunków pogodowych i pustych trybun w Chorzowie oraz mimo również
tego ,że Czesi przecież wysoko postawili nam poprzeczkę w Pradze.
Wydaje się wiec naturalne że Stefan jest pierwszym kandydatem na
selekcjonera kadry budowanej na Euro2012.
Szczęsny: Na Euro2012 pewnie śniegu nie będzie. Więc z skoro taka
przeszkoda nie wchodzi w rachubę, można przyjąć że kadra będzie
grała jeszcze lepiej. Czy taki jest pański tok rozumowania Panie
Prezesie?
Lato: Panie Macieju, hehe, zawsze ceniłem Pana jako bramkarza...
Szaranowicz: Maciej Wandzik jak zawsze ....przepraszam Szczęsny, jak
zawsze.... rykoszetem, ...tzn. ripostą. Panie Darku, a jak Pan
ocenia ostatnie mecze. Siedząc tam wysoko na stanowisku
komentatorskim ma Pan pewnie lepszą perspektywę, dystans...
Szpakowski: Myślę ze wszystko zaczęło się we Wrocławiu, kiedy nie
potrafiliśmy pokonać Słowenii. Potem trafiliśmy na słabo
dysponowanych Czechów i to trochę zamgliło nam obraz polskiej piłki.
Braku szkolenia młodzieży, braku boisk, braku myśli trenerskiej.
Następnie mgła się rozstąpiła w Bratysławie, a już całkiem
przejrzyście zrobiło się w Belfaście. A brzaskiem rozganiającym mgłę
był Boruc...
Szaranowicz: Ale Darku, jeśli możesz to że tak powiem przejdź do
meritum...
Szpakowski: ....Kielce znów nam dały nadzieje, podsyconą przez
Obraniaka w Bydgoszczy....
Szaranowicz: ...halo halo Darku....
Szpakowski: ..a tak tak...meritum. Powiem krótko: po tym co
widziałem w Chorzowie, nie chce już komentować meczów polskiej kadry.
Szaranowicz: Panie Tomku, pytam Tomasza Kłosa, a jakie jest pańskie
zdanie w tej dyskusji?
Kłos: Myśle, że moje zdanie jest zdecydowanie...tzn. powiem tak:
myślę że chłopaki się starali, dali z siebie wszystko, ale bramka
jest jedna a piłki są dwie..
Szczęsny: He he
Kłos:... tzn bramki są dwie a piłka jedna, i wszystko się może
zdarzyć. W Chorzowie to niestety oni trafili a my nie wiec
przegraliśmy.
Szczęsny: To my trafilismy..taki paradoks hehe
Szaranowicz: Właśnie niestety, precedensowo choć strzeliliśmy gola,
to wygrali Słowacy i to oni jadą do RPA...
Szczęsny: ..paradoksalnie...
Szaranowicz: Tak, tak. A wiec, chciałbym na koniec dyskusji, aby
każdy z panów powiedział nam kogo najbardziej widzi jako
selekcjonera polskiej reprezentacji. Panie Prezesie, pańskie zdanie
w tej kwestii w sumie już znamy...
Lato: Tak. Jeszcze raz podkreślę. Tylko Stefan. Ewentualnie jeszcze
Paweł Janas jako nadtrener, ale to jeszcze należało by
przedyskutować z Antonim, i Jurkiem no i ze Stefanem. Myśle że
takiego selekcjonera jeszcze Polska nie miała..
Szczęsny: Uważam że przydałby się tutaj ktoś taki kto potrafi
zrobić coś z niczego, lub też inaczej mówiąc ktoś kto potrafi
zamienić wodę w wino. Są tacy mędrcy, którzy zwiastują jego ponowne
przyjście, więc musimy być czujni, żeby inna federacja go nam nie
zwinęła.
Szpakowski: Musimy zacząć od szkolenia młodzieży, bo ten system
leży. Musimy...
Szaranowicz: Ok Darku. A Pan , Panie Tomku, kogo pan widzi jako
selekcjonera?
Kłos: Myśle, że ..tak. Zdecydowanie..tak. Zgadzam się z przedmówcą.
Szaranowicz: Dziekuje Panom, dziekuje Państwu, to był pierwszy
odcinek nowego programu „SzaranShow”. Zapraszam w następną Środę.
Dobranoc
The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph
B. Jensen
Lubicie czosnek??
Skontaktuj się z nami