Wychodzi na to, że mam problemy z przekazaniem swoich spostrzeżeń, skoro tak odebrałeś moją wypowiedź![]()
![]()
Nie jestem, bynajmniej, zbulwersowany![]()
Oczywiście, że masz rację, że zakres prac obróbkowych zależy od przeznaczenia zdjęć i ich konwencji. Nikt przecież nie będzie na 300 zdjęciach ze ślubu strugał retuszu glamourowego, bo to jest po prostu fizycznie niemożliwe. Ja tylko uważam, że nie można przypisywać różnym nakładkom i plug-inom jakiejś tajemniczej, magicznej mocy - one naprawdę nie robią nic więcej niż aplikacja, do której są wgrane. Zresztą nad obsługą plug-inów też trzeba troszkę przysiąść zanim się je opanuje w zadowalającym stopniu. Czyli co to za różnica; manipulować suwakami w plug-inie czy w samej aplikacji ? Wiara, że plug-in doda coś od siebie to taka trochę "zupa na gwoździu ugotowana"![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami