Dodam jeszcze kilka słów. Nie wiem jak inni ale ja nie mam oporów do napisania komuś że walnął gniota. Czy to będzie Kulten, Szuwar, Harb czy ktoś inny z czołówki forumowej. Wiadomo że o takich rzeczach pisze się inaczej tzn w innym tonie niż do nowego użytkownika. Dlaczego? Bardzo proste! Znamy się wirtualnie już od kilku lat i rozmawiamy między sobą w nieco innym języku. Kolejną sprawą jest że użytkownicy z długim stażem są bardziej świadomymi fotografami i widzą co wrzucają na forum. U każdego można znaleść gorsze prace. Normalna sprawa. Jednak są one poprawne tzn poprawnie skomponowany kadr, poprawnie naświetlony itp. więc ciężko znaleść rasowego gniota. Inaczej to wygląda z nowymi użytkownikami którzy przeważnie piszą w wątku "Moje pierwsze zdjęcia z D5000" a wątek tytułują "Mój debut". Może w ich mniemaniu zdjęcie jest super megga wypasione ale często jest wręcz odwrotnie. Każdy kiedyś zaczynał i robił zdjęcia jakie robił. Jak sobie spoglądam w szufladę to aż mi czasami wstyd ale uważam to za pozytywny objaw bo to oznacza że zrobiłem jakieś tam postępy. To samo tyczy się starych użytkowników. Dobrze pamiętam początki Harba i widzę jakie zrobił postępy. (fakt: niektórzy zalogowali się na forum z jakimś bagażem doświadczenia i nie zaczynali od zera) Co do oceny to tak jak napisał Kulten. Jak ktoś ma dobrze naświetlony i skomponowany kadr to dlaczego mam mu nie ocenić zdjęcia na 5 czy 6. Przecież jest wszystko poprawnie. Nie ukrywajmy. Zdjęcie które zapadają w pamięć to nie tylko dobrze skomponowane ale także moty zdjęcia (mam na myśli miejscówkę, warunki pogodowe itp itd)
Szukaj





Skontaktuj się z nami