Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18
  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kolekcjoner Zobacz posta
    Fotka zajefajna.
    Co do tematu wątku i wyboru puszki to ja bym przede wszystkim skupił sie na szkłach, a nie na puszkach. I zależy co fotografujesz to raz będzie lepiej u Nikona raz u Canona.


    Podsumowujac wiec dla mp_:
    Jezeli jeses przed wyborem systemu to
    - jezeli zalezy ci na jakosci obrazu wybierz Canona (najlepiej dozbieraj do 20D) ze wzgledu na matryce (nie daj sie zwiesc testom laboratoryjnym, CMOS w wykonaniu Canona szumi zdecydowanie mniej niz CCD, zwlaszcze jezeli aparat ci fotki niedoswietli, dodatkowo w moim odczuciu CMOS inaczej reaguje na swiatlo, dla mnie lepiej (ponownie nie patrz na testy laboratoryjne))
    - jezeli zalezy ci na pewnym i funkcjonalym i ergonomicznym body to bierz Nikona.
    Ilosc szkiel w obu systemach jest podobna i sa podobnej jakosci (ogolnie rzecz biorac Canon ma lepsze tele, Nikon szerokie)

    Pozdrawiam

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez arra Zobacz posta
    jezeli zalezy ci na jakosci obrazu wybierz Canona
    imho 'jakosc' akurat jest tak zblizona miedzy canonami, nikonami, minoltami, pentaxami, itd., ze chyba nie ma co sie kierowac analiza pikseli w cropach, a glownym wyznacznikiem wyboru powinny byc jakosc/cena tych kilku szkiel z systemu, ktorych bedzie sie uzywac, a dwa, ergonomia korpusu, ktory lepiej lezy w lapach, ktory ma fajniejsze przyciski, pokretelka, menu.

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez malisz Zobacz posta
    imho 'jakosc' akurat jest tak zblizona miedzy canonami, nikonami, minoltami, pentaxami, itd., ze chyba nie ma co sie kierowac analiza pikseli w cropach, a glownym wyznacznikiem wyboru powinny byc jakosc/cena tych kilku szkiel z systemu, ktorych bedzie sie uzywac, a dwa, ergonomia korpusu, ktory lepiej lezy w lapach, ktory ma fajniejsze przyciski, pokretelka, menu.
    Dlatego napisalem ze w testach moze tak, jak osobiscie widze roznice pomidzy obrazowaniem CMOS-a a CCD, i nie chodzi mi absolutnie o poziom szumow, tylko np. o rejestracje poszczegolnych kolorow. Sensory te po prostu inaczej lapia poszczegolne skladowe swiatla, dla mnie CMOS robi to przyjemniej, bardziej plastycznie jak to niektorzy twierdza.

  4. #14

    Domyślnie

    dzięki CMOs canon ma mniejsze szumy (choć teoretycznie powinno być na odwrót)
    ale co do koloru to odwrotnie - jest bardziej plastikowy niz nikon. bez obróbki masz zdjęcia jak z CKM.
    Większości się takie kolory podobają. Ale nie są one naturalne. To dwie różne sprawy.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    dzięki CMOs canon ma mniejsze szumy (choć teoretycznie powinno być na odwrót)
    ale co do koloru to odwrotnie - jest bardziej plastikowy niz nikon. bez obróbki masz zdjęcia jak z CKM.
    Większości się takie kolory podobają. Ale nie są one naturalne. To dwie różne sprawy.
    Jacku_Z z żadnego nie są naturalne. Na dodatek ludzie jeszcze różnie kolory postrzegają. Często nawet są różnice pomiędzy jednym, a drugim okiem. Po za tym to wszystko rzecz dość umowna, bo wpływ na to ma bardzo dużo zmiennych czynników, które niekoniecznie daje się łatwo zaszufladkować. Także wydaje mi się, że jest to sprawa bardzo indywidualna, zachaczająca o gust i estetykę, a o tych jak wiadomo dość trudno się dyskutuje.
    Pozdrawiam
    Marcin

  6. #16

    Domyślnie

    tak, oczywiście. jak wejść w szczegóły - to analogi - a raczej filmy tez nie oddaja koloru naturalnie - inaczej jest na Velvii, inaczej na reali.
    Miałem na mysli kto jest blizej doskonałości - ideałów nie ma.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    dzięki CMOs canon ma mniejsze szumy (choć teoretycznie powinno być na odwrót)
    ale co do koloru to odwrotnie - jest bardziej plastikowy niz nikon. bez obróbki masz zdjęcia jak z CKM.
    Większości się takie kolory podobają. Ale nie są one naturalne. To dwie różne sprawy.
    Jest jeden problem, ja pisalem o CMOSie a nie o Canonie. Co Canon ma bardziej plastikowego to wiadomo. Mnie osobiscie podoba sie jak CMOS lapie swiatlo a nie jak soft Canona czy innej firmy to potem obrabia

  8. #18

    Domyślnie

    z 10D zjechalem pol swiata od Nepalu do Peru i zrobilem nim wiele swietnych zdjec,jednak bardzo duzy poszlo do smieci przez fatalny AF,na CB jest watek liczacy ponad 100 postow o zlej pracy AF od 300D do 20D wiec to nie jest mit.
    dzis jak biore do reki 10D,to inan epoka juz,wielki,nieporeczny i woly.wolny,wolny

    mialem potem D70,ergonomia znakomita,niestety duze szumy,balans bieli zawodzi dlatego robienie w jpgach odpada

    jesli mialbym wybierac miedzy tymi dwoma to wybralbym... D50


    zgadzam sie z arra,wydruki z 10D pokazywaly ze jest jeszcze przepasc miedzy cyfra a analogiem,zdjecia byly plastikowe.
    Road to Manila

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •