Szukaj
Eeee no swietne.....ladna obrobka choc mam wrazenie ze cos sie stalo z podloga......chyba ze drzewa tam sa takie waskie.....widok pierwsza klasa ciutek mniej nieba!
Nikon http://greg77.com/
Z podłogą nic złego się nie stało, tam takie wąziutkie drzewa, bo to 3 i pól tys w górę, widać dokładnie tę granicę. Mieszkańcy wycinają te drzewa i wykorzystują do budowy dachów na domach ale mają obowiązek w miejsce wyciętych wsadzić nowe ( gałęzie) i jak to na jakimś moim pierwszym zdjęciu tutaj było (ktoś powiedział: badyle, hihiii), są skarbem mieszkańców stolicy ( bo to co widać to początek Leh- stolicy Ladakhu). A niebo to jakoś lubię, hiii![]()
S5 i rower i jeszcze S10-20, N16-85, Jupik, Heliosy i coś tam, coś tam
Nikon http://greg77.com/
WOW! Ladakh!
To wyjaśnia wszystko...
Bardzo soczysty widoczek, a przez to, że tak u nas rzadki, tym bardziej cenny.
Przy okazji polecam wspaniałą diaporamę Dietera Glogowskiego (Niemca często bywającego u nas w gościnie, speca od tamtych krain) : "Ladakh, kraj wysokich przełęczy"
Sympatyk Canona, użytkownik Sony, posiadacz Nikona.
D4, D7100, D300 + 7 dział kalibru 16-300mm, amunicja oraz sporo stuffu- w tym 5 m. wężyka....
od pierwszego zdjecia jakie zaprezentowalas odnosze dziwne wrazenie plastikowoscimimo swietnych kadrow i kolorow zdjecia wygladaja jak po odszumianiu. brak jakich kolwiek szczegulow. moze tam tak jest, moze nie...
też mam wrażenie wygładzenia zdjęcia, sadzę ze to kwestia ustawień w aparacie lub moze szkła choć to widniejace w stopce jest dobrym obiektywem, jednak f9 to trochę mało, obrabiane Corelem - Fuji generalnie jest miękki ale fotki sa ok. duzy wpływ na odbiór zdjęć ma również samo miejscenajbardziej podoba mi się jednak zdjęcie z pierwszego watku (jak na razie)
Skontaktuj się z nami