Close

Strona 374 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2743243643723733743753763844244748741374 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3 731 do 3 740 z 19477

Wątek: Humor

  1. #3731

    Domyślnie

    Czym można zabić człowieka pająka?

    Człowiekiem kapciem.
    Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...

  2. #3732
    Tata Homera Awatar frostic
    Dołączył
    11 2007
    Miasto
    Bażanorzów Górnośląski ;)
    Posty
    526

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kwiatek111 Zobacz posta
    Czym można zabić człowieka pająka?

    Człowiekiem kapciem.

    ...ktoś chyba ogląda Comedy Cenrtal czyli "Reklama w kawałkach"

    inny jest też dobry:

    - Trzy rzeczy jakich faceci nie lubią u swoich żon
    - Podbródek
    SPAM nadal rządzi! Do spółki z Homerem… i Skiperem

  3. #3733

    Domyślnie

    Z cylku "Zrób to sam" - "Antygrawitacja"

    Wstęp:
    Antygrawitacja czyli siła przeciwstawna do siły przyciągania ziemskiego. Przedmioty znajdujące się w miejscu gdzie obie siły się równoważą zawisają w powietrzu.

    Kot i kromka chleba:

    Jak wiadomo kot zawsze spada na cztery łapy.
    Z doświadczenia też wiemy, że kromka chleba posmarowana masłem zawsze spadnie posmarowaną stroną na podłogę.
    Biorąc pod uwagę te dwa oczywiste fakty możemy skonstruować kota unoszącego się w powietrzu. Po prostu, bierzemy jakiegoś dachowca i przywiązujemy mu do grzbietu kromkę chleba posmarowaną masłem (tak aby masło było na górze). Dla pewności możemy też przykleić podobne pajdy po bokach. Teraz wystarczy wziąć kota na ręce i go upuścić. Dwie siły przeciwstawnie do siebie działające spowodują, że kot zawiśnie w powietrzu.

    Pozdrawiam
    Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...

  4. #3734

    Domyślnie

    Jedzie ksiądz przez małą mieścinę...
    na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
    - Panowie, chciałem zwrócić uwagę, ze przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony!
    Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
    - Ja myślałem, ze to wy jesteście od pogrzebów.
    Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
    - Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę

    Rozmawiają dwaj koledzy:
    - No i jak się skończyła twoja awantura z teściową? - pyta jeden.
    - Aaa! Przyszła do mnie na kolanach!
    - Tak? No i co powiedziała?
    - Wyłaź spod łóżka, ty tchórzu!

    W kolejce stoją 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi gruba baba - tak ze 150 kg minimum. Synek mówi do ojca:
    - Tato, patrz jaka ta baba jest ogrooomnaaaa...
    Ojciec się zaczerwienił, głupio mu się zrobiło i mówi:
    - Synku, nie można tak mówić o ludziach.
    - Ale ona jest taka gruuubaa... nigdy nie widziałem takiej grubej baby.
    - Dobrze, ale to niegrzecznie w ten sposób mówić o innych.
    W tym momencie kobiecie przy pasku odzywa się komórka - pi, pi, pi..., a synek z przerażeniem:
    - Tato! Uważaj! Będzie cofać!

    Bajka nie dla dzieci:
    Był sobie raz pewien książę, który pewnego dnia spytał piękną księżniczkę, czy wyjdzie za niego za mąż. W odpowiedzi usłyszał tylko krótkie: "Nie!"
    I żył książę długo i szczęśliwie, jeździł na polowania i na ryby, każdego dnia spotykał się z kolegami, pił mnóstwo piwa i upijał się w sztok, grał w golfa, rozrzucał skarpetki po domu i nie opuszczał deski sedesowej, posuwał służki, sąsiadki i koleżanki, śpiewał pod prysznicem na cały głos, pierdział, kiedy miał na to ochotę, głośno bekał i drapał się po jajcach.
    Koniec.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 03-08-2009 o 13:57 Powód: proszę nie mnożyć postów.
    Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...

  5. #3735

    Domyślnie

    Ile piwa zostało w puszce

    http://www.youtube.com/watch?v=4yHZCMwvF1A
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  6. #3736

    Domyślnie :-)

    Nie wiem czy to już było, bo nie dałem rady przebrnąć dalej niż 5 stron do tyłu

    Rozmawia dwóch Nowych Ruskich o wakacyjnym odpoczynku:
    - Ja na Cyprze byłem!!!
    - Ale słuchaj, języka nie znasz, na pewno miałeś problemy?
    - Ja nie miałem, oni mieli...

    Chruszczow przyjechał do kołchozu.
    - Dobrze wam się żyje? - zażartował Chruszczow.
    - Dobrze! - zażartowali kołchoźnicy.

    W czasie zimnej wojny amerykanie wyszkolili szpiega i zrzucili go na Syberii. Szpieg trafił do chaty tubylca, który zaproponował mu nocleg. Na drugi dzień tubylec mówi:
    - Nu, ty gawarisz kak nasz, ty pijesz kak nasz, nu ale ty nie nasz!
    - paczemu ty tak dumajesz? - pyta skonsternowany Amerykanin.
    - a potomu, szto u nas cziornych niet!

    Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. Dyrektor wygłasza mowę:
    - Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak więc w dowód uznania zasług dla kraju, za zgodą KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy.
    - A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza?
    - Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą.
    - A wyniosłam, wyniosłam. Kilkanaście ich było... Ale co w domu złożyłam, to zawsze był Kałasznikow.

    Andropow, jeszcze jako szef KGB, zwierzał się najbliższym:
    - Kiedyś zlikwiduję te idiotyczne strefy czasowe. Ileż to kłopotów!
    Dzwonię do Pekinu z gratulacjami z okazji wyboru Deng Xiaopinga, a tam mówią:
    "To było wczoraj!". Dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża, a tam pytają: "Jaki zamach?!".

    Pułkownik zwraca się do żołnierzy mających jechać na wojnę do Czeczenii:
    - Za każdą głowę Czeczeńca będę wam płacił po 3 dolary, zrozumiano? A teraz rozejść się.
    Po kwadransie do pułkownika przychodzi kilkunastu żołnierzy. Każdy z nich trzyma po kilka ludzkich głów. Pułkownik:
    - Nie przesadzacie, chłopaki? Przecież jesteśmy jeszcze pod Moskwą!

    Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
    - Dierżi linu!
    Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc: "Dierżi linu!". Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
    - Gawari pa ruski?
    Cisza.
    - Parlez vous francais?
    Cisza.
    - Sprechen Sie Deutsch?
    Cisza.
    - Do you speak English?
    - Yes, I do!
    - No to dierżi linu!!!

    Jadą w pociągu psycholog i nowy ruski. Nudno się zrobiło ruskiemu, więc zagaduje psychologa:
    - Słuchaj, zabawimy się. Będziesz zgadywać moje myśli. Za każdą odgadniętą dam ci sto dolców.
    Psycholog trochę wystraszony:
    - No, wiesz, nie jestem wróżką i nie umiem czytać w ludzkich myślach
    - E tam..
    - Ok, wiec wracasz zapewne z długiego wypoczynku.. do domu jedziesz?
    - Zgadza się, masz tu sto dolców
    - Miałeś tam pewnie jakąś dupę.. do żony w sumie to byś nie chciał wracać?
    - Zuch! Masz tu jeszcze sto!
    - I pewnie byś ją zatłukł zaraz po przyjeździe?
    - No, stary, wymiatasz! Masz tu 1000 dolców!!!
    - A co tak dużo?
    - A bo to już nie jest myśl, to jest kurna IDEA!!!

    Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą?
    - Optymista, uczy się angielskiego.
    - Pesymista chińskiego,
    - Realista siedzi w domu i czyści Kałasznikowa.

    Arabscy terroryści uprowadzili mały samolot, w którym lecieli Amerykanin i Rosjanin. Przywódca terrorystów o imieniu Abdul pyta Amerykanina:
    - Jakie jest twoje ostatnie życzenie?
    - Chciałbym zjeść hot-doga i napić się Coca-coli.
    Amerykanin dostał to, co chciał.
    - A jakie jest twoje życzenie? - Abdul pyta Rosjanina.
    - Kopnij mnie z całej siły w d... .
    Abdul kopnął Rosjanina, ten błyskawicznie uwolnił ręce z więzów, wyciągnął z kieszeni pepeszę i jedną serią zabił wszystkich terrorystów.
    Zdziwiony Amerykanin pyta:
    - Dlaczego nie zrobiłeś tego wcześniej?
    - Ruskie nie agriesory!

    Wojska rosyjskie mają stacjonować obok wojsk ONZ. Dowódca wojsk rosyjskich mówi do żołnierzy:
    - Francuzi wymieniają bieliznę co tydzień. Anglicy wymieniają bieliznę co trzy dni. Amerykanie wymieniają bieliznę co dwa dni. Wy będziecie wymieniać codziennie. Po chwili dodaje: A kto z kim będzie zmieniać, to już sami sobie ustalicie.

    Rybacy z Władywostoku złowili wieloryba. Zmierzyli go i okazało się, że od ogona do głowy ma 25m, a od głowy do ogona 30m. Zwrócili się do instytutu w Moskwie z zapytaniem, dlaczego tak jest. Po pewnym czasie przyszła odpowiedź, że na razie nie wiadomo dlaczego, ale nauka radziecka zna podobne przypadki. Na przykład poniedziałek od piątku dzielą cztery dni, a piątek od poniedziałku tylko trzy.
    D600, S12-24 4,5-5,6 / S24-70 2,8 /S50 1.4/ N85 1,8

  7. #3737

    Domyślnie

    Chyba malo znane:
    http://www.youtube.com/watch?v=I7t8TJt1QBc
    poplakalem sie ze smiechu
    The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph
    B. Jensen

  8. #3738

    Domyślnie

    a czy strona kameruni już była? http://www.kameruni.com/ bardzo pouczające historyjki nie tylko o kamerzystach

  9. #3739
    Sith Hospodar Impaler Awatar Dex
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Alpy Transylwańskie
    Posty
    5 300

    Domyślnie

    Był nawet cały wątek o kamerunach

  10. #3740

    Domyślnie

    Przychodzi student na egzamin z historii transportu u jakiegoś upierdliwego profesora i ten zadaje mu na dzień dobry pytanko:
    - Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w Polsce?
    Student początkowo zdębiał ale pyta:
    - A w którym roku?
    W odpowiedzi słyszy:
    - Wie pan co, jest mi to obojętne.
    Odpowiedź studenta:
    - Rok 1493 - kilometrów 0.
    Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...

Strona 374 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2743243643723733743753763844244748741374 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •