Nie pamiętam, czy było.
Szukaj
Nie pamiętam, czy było.
Nic specjalnego! Przez całe lata 70-te i połowę 80-tych na basenach publicznych dla dziewczyn były obowiązkowe białe stroje bawełniane które po zamoczeniu pokazywały dziewczynę w całej glorii i chwale!
Zresztą opisałem to na jednym z moich blogów: http://forum.nikon.org.pl/blog.php?b=321
Zbigniew - . dobre są też komentarze w typu: "Świetnie wyglądasz - jak nie Ty" ;D
Puszki i słoiki...
Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.
------------------------------------------------
Żona informatyka pokazując mu zdjęcie: "Kojarzysz człowieka?", "No?", "O 16 odbierzesz go z przedszkola"
------------------------------------------------
Świeżo upieczony profesor matematyki udał się do urzędu zatrudnienia, by znaleźć sobie robotę.
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Jestem profesorem matematyki.
- Umysłowy... jeszcze profesor... no przykro mi, nie ma roboty dla profesorów... Polska się buduje, rąk do pracy trzeba, a dla profesorów... no cóż, pracy nie ma...
I tak co miesiąc. W końcu profesor puknął się w czoło, poszedł do innego urzędu:
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Niepełne podstawowe.
- Ooo... to wie pan, będzie dla pana robota, tylko... niepełne podstawowe, to tak nieładnie wygląda. Na kurs pana poślemy.
I tak się stało. Profesor wchodzi niepewnie do sali, w ławkach siedzą sami "dojrzalsi" ludzie. Siada niepewnie w ławce. Po chwili wszedł belfer, zaczął coś tam tłumaczyć... obaczył nowego i do tablicy.
- Proszę mi napisać wzór na pole koła.
- Eeee....
- Pole koła.... pole koła... cholera, kiedy to profesor używał tak trywialnych wzorów... pole koła... no cholera... jak to szło.... no ale nic, jestem profesorem, wyprowadzę sobie... - myśli profesor, bierze kredę i liczy... jedna tablica wyliczeń, druga, trzecia, czwarta, piąta.... minus PI r kwadrat. - No cholera, skąd ten minus, gdzieś jest źle....
W tym momencie cała sala szepce:
- Zamień granicę całkowania...
------------------------------------------------
Ile zajmuje Windows Vista?
Ile znajdzie, tyle zajmie.
------------------------------------------------
Do czego służy Internet Explorer?
Do ściągnięcia innej przeglądarki
------------------------------------------------
A bus station is where a bus stops.
A train station is where a train stops.
On my desk I have a workstation
------------------------------------------------
Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała na niego, on na nią.
- Informatyk - pomyślała studentka
- Studentka - pomyślał bezdomny
------------------------------------------------
Babcia zaczepia idącego sobie chodnikiem studenta fizyki i pyta:
- Czy idąc tym kierunkiem dojdę na dworzec PKP?
- Tak.
Babcia odeszła, a student pomyślał: "kierunek dobry, ale zwrot przeciwny..."
------------------------------------------------
Prawdziwy programista ma grupę krwi C.
------------------------------------------------
Przychodzi admin do lekarza...
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio...
- Co pan powie? A u mnie działa!
------------------------------------------------
W pewnym okresie życia, Einstein regularnie prowadził zajęcia na uczelni, jeden z jego studentów ze zdziwieniem stwierdził:
- Panie profesorze, pytania na tegorocznym egzaminie były takie same jak w latach poprzednich!
- To prawda - powiedział Einstein - lecz w tym roku odpowiedzi są inne.
------------------------------------------------
- Jaki jest zorientowany obiektowo sposób na zdobycie fortuny?
- dziedziczenie
------------------------------------------------
Umarł stary, zapalony Quake'owiec. Idzie do nieba, a tam św. Piotr zatrzymuje go i mówi:
- Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie mogę cię wpuścić do nieba.
- A dlaczego?
- Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą.
Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
- No to co mam zrobić?
- Niestety muszę wysłać cię do piekła, ale za to, że byłeś dobry, to spełnię twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz. Quake'owiec zgodził się.
I wyraził dwa swoje życzenia: 1. God Mode.
2. Give All.
- A trzecie życzenie?
- Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.
------------------------------------------------
Twierdzenie o lokalnych geniuszach. Dla każdego matematyka istnieje otoczenie, w którym jest on najwybitniejszy.
------------------------------------------------
Ekonomista, Prawnik oraz Informatyk spierali się, czy warto mieć kochankę. Ekonomista: Nie warto, trzeba kupować prezenty i dla żony, i dla kochanki - za drogo wychodzi. Prawnik: Nie warto. Z prawnego punktu widzenia jest to nielegalne, w razie rozwodu żona wszystko zabiera...
Informatyk: Warto. Żona myśli, że jestem z kochanką, kochanka myśli, że jestem z żona, a ja mogę posiedzieć przy komputerze.
------------------------------------------------
D600, S12-24 4,5-5,6 / S24-70 2,8 /S50 1.4/ N85 1,8
Skontaktuj się z nami