Szukaj
Dla równowagi psychicznej
W sumie 8 korpusów Nikona cyfrowych plus 2 analogowe przez ostatnie lata przeszły przez moje reeenki albo są w nich. Żaden się nie zepsuł, żaden aby wymagał serwisowania i to mimo ciągłego spadku jakości produktów Nikona jaki obserwuję.
Serwis jest jaki jest-znam bo byłem celem regulacji swego i nie swego sprzętu i to nie raz !
A czemu dla równowagi psychicznej, a temu, że kolega porządny profesjonalny fotograf zakupił dwie nowe piatki Canona (5DMKll) fakt w pierwszych tygodniach produkcji i co ? i kupa. Padły na amen w ciagu jednego tygodnie. Zostały wymienione bo fotograf zacny i ustosunkowany
Żeby nie było, że nie lubie Canona bo lubię
Mercedesy i BMW też się psują, tylko który jest który![]()
![]()
Ostatnio edytowane przez robin102 ; 02-07-2009 o 12:50
W zasadzie co roku wymieniam puszki .
Robie głównie śluby - reportaż, plener, studio. Maiłem kupić C5DII ale ten AF mnie załamał i weszło 50D. Rozmawiam też z kolegą Fatmanem z forum N i walczę też Nefami . Obejrzałem też masę zdjęć z D3, D700 i 5D 1D III ( na swoim podwórku mam dobre studia znam ludzi i wiem czym pracują ) . Jako że też filmuje często jestem przy sesjach w moje ręce też trafiają fotki z tych studiów do przygotowania teledysków więc troszkę przez te pare lat już obejrzałem zdjęć z dwóch systemów i wiem kto i czym pracuje.
Powiem tak i proszę nie brać tego jako zaczepke.
D700 ,D3 zachwyca mnie …prawie wszystkim gdyby nie te kolory. Puszki są świetne do reportażu ale walka z kolorami nie dla mnie. Być może są fachowcy którzy umieja dobrze wykręcić Nefy z Nikona ale nie ja.
Czekam z utęsknieniem na nową puszkę FF Nikona d700X z poprawionymi kolorami ( coś jak S5 PRO ) i szumami jak z D700 kręcącą filmiki dla czego? bo czasami podczas sesji przydało by się to skręcić aparatem i złożyć 3min teledysk a tak muszę jeszcze zatrudnić kogoś z kamera - po co skoro jest już technologia ułatwiająca zadanie) .
Canona FF z dobrym AF w cenie poniżej 10 tyś się raczej się nie doczekam chyba że za dwa lata chyba że stanie się cud , pozostaje tylko zakupić 1D III, IV ?……tyle że po co mi taka cegła w plecaku wole mieć 3 Aku w kieszeniach i lżej pod górkę![]()
Jesli chodzi w wydatki w cenie do 9 tyś za body na dzień dzisiejszy dla mnie
Do sesji, pleneru i studia wybieram Canona 5DII– bo ładne kolory skóry
i ma ISO 100 mimo słabego AF
Do reportażu gdzie liczy się precyzja AF i szybkość Nikona D700 zdecydowanie lepszy AF
Zgdzyt jak się robi wszystko
PS. każdy musi sam wybrać który system mu bardziej odpowiada idealnie było by połączyć oba w jeden .
Inne systemy też maja ciekawe rozwiązania ale kuleje optyka więc nie dla mnie.
Osobiście nie jestem fanatykiem żadnego systemu i śmieszą mnie te uszczypliwości na Forum N czy C... wisi mi to czym fotografuje i liczy się dla mnie efekt na papierze i wygoda pracy
Ma nadzieje że nikogo też nie uraziłem.
Pozdrawiam DD.
Nie mam na własny użytek żadnego Canona![]()
Przez parę lat okazjonalnie dorywałem się do różnych Canonów skończywszy tylko na 5DMKl którym sporo sobie kilka razy poużywałem. Co mnie wtedy zadziwiło to "elastyczność" pliku raw i prosta droga do celu, ale może za mało używałem czy za proste sytuacje fotograficzne były żeby pogrymasić. Parę setek rawów o tematyce rodzinnej to może za mało. Pliki z Nikonów cemosowych są dla mnie trudniejsze, ale daję rady i w sumie na logikę, przynajmniej moją na dziś wolę to co daje mi Nikon w trakcie robienia zdjęcia, niż to co mam jakościowo w postaci pliku jako zdjęcie z utrudnieniami jakie miałbym używając Canona. Nie ma ich dużo ale są, straszą nimi tu i tam
Na powalczenie z plikiem zazwyczaj czas się znajdzie i kilka podejść do tego zrobić można. Na zrobienie "dobrze" zdjęcia zazwyczaj go nie ma. Choć ostatnio krucho z tym czasem
![]()
No i z tym całym długim postem ddarc można się zgodzić.
Napisane podobnie jak u photolo, ale jednak .. inaczej.
Co do tego kto czym pracuje. Bierzcie pod uwagę, że wybór aparatu/sprzętu był dokonywany kiedyś tam. W pewnym okresie 5D nie miał praktycznie konkurencji, szczególnie w swojej cenie i w innych systemach. Kolejna sprawa, że często kupuje się następne body w tym systemie, który się ma. Osoby zajmujące się zawodowo fotografią często nie są fanatykami sprzętu, a po prostu użytkownikami (co nie znaczy, że nie doceniają sprzetu i nie mają wymagań, wręcz przeciwnie ). Nabierają przyzwyczajeń i kupują kolejne body z tej samej stajni. Migracji jest (szczególnie w polskich warunkach) niewiele i w najmniejszym stopniu dotyczą fotografów mających juz 3 body i 8-10 szkieł. Zmiana tak dużego systemu to zmiana przyzwyczajeń i jakaś strata finansowa. Mało osób dokonuje takich migracji.
Przykład 5D pokazuje, że jakbym pisał o canonie i że dlatego ludzie w nim siedzą. Nie. Wiele osób miał canona przed pojawieniem się piątki. Nie wiedzieli, że on powstanie. Pracowali wcześniej po prostu na analogowych canonach i mieli spory system. Gdyby pierw wypuszczono D700, to oni i tak by nie rzucili canona.
canon przez pewien okres dość zdominował rynek zawodowców, ale to nie za czasów cyfry wcale, a za sprawą analoga i szybszego AF. Potem, wraz z nadejściem cyfry logiczne było wejście w body cyfrowe tego samego systemu. Pierwsze FF w canonie ugruntowało przewagę canona. Piszę pochwały dla canona, ale do czasu... D3. Na dziś, gdyby ktos mia zacząć - dla mnie wskazanie jest na nikona. Ta migracja w strone nikona nie może byc szybka. Ale jest i to cos oznacza. Ja się mogę tylko cieszyć, że pozostałem przy marce, która miała doły na początku ery cyfrowej, czy nawet za czasów analogowego AF. Ale teraz jest z przodu, jeśli chodzi o aparaty i nie jest z tyłu, jeśli chodzi o profesjonalną optykę. Większośc szkieł ma lepszych niz L-ki (ach, ten marketing). Brak kilku szkieł, ale nie wszyscy potrzebują tego czego brak, a braki są i w drugim systemie.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
NIKON rządzi
a postanowiłem wejść z ciekawosci poczytać o czym piszą koledzy na CB, wchodze a tam - wchodze na CB, strona sie nawet dobrze nie załaduje i moge kupić Nikona za 244 zl
PS a co do wątku sprzed 2 stron gdzie były pokaany en face deesmard i D3, to mi sie zawsze deesmark kojarzył z taką ochydną oślizgłą ośmiornicą,
taki ma łeb, brrrrr![]()
napisał ddarc
D700 ,D3 zachwyca mnie …prawie wszystkim gdyby nie te kolory. Puszki są świetne do reportażu ale walka z kolorami nie dla mnie. Być może są fachowcy którzy umieja dobrze wykręcić Nefy z Nikona ale nie ja.
Ja dla tych kolorów system wybrałem, no jeszcze powtarzalnośc ekspozycji, ale to już taka drobnostka![]()
... a mi obydwa z pijawkami żądnymi naszej krwii...
Ale spoko, przyjdzie czas że łysy, lub coś następnego, wpadnie w moje ręce
A tak na poważnie: D3 i D700 to bez wątpienia udane konstrukcje, ale jak już masz fajne szkła to właściwie nie ma innego wyboru jak się pogrążyć dalej. D700 i wymienić wszystko? Dobre...Jakoś nie widzę sensu.
C czy N to jeden grzyb. Widząc ofertę trudno nie oprzeć się wrażeniu, że nie chodzi tu o jakąś konkurencję, tylko obopólne dojenie klienta na tym samym poziomie, dopełniając się wzajemnie na różnych półkach.
A Canon i tak będzie do przodu o drukarki![]()
Skontaktuj się z nami