Szukaj
Może mnie ktoś oświecić, co jest takiego niezwykłego w tym szkle, że jest ono bardzo często podawane jako argument za C a nie N? Sam fakt istnienia takiego szkła w C, a równocześnie brak w N, plastyka obrazu, dizajnerski wygląd,Na dziś Canon dla mnie ma już tylko jedną przewagę, a mianowicie szkło 35m f1,4?
D610 + SY14/2.8 + 35/1.8G DX + 50/1.8D + SB900
<a href="http://pawelkozera.pl/">moje www</a>
ma takie dziwne cyferki z tyłu 1.4 a nikon ma 2.0 wiec oni maja mniej czyli więcej![]()
W canonie ogniskowa 35 ma specyficzną pozycję. W zoomach 24-70 i 16-35 jest poprawna, ale nie zachwyca. W 17-40 i 24-105 jest lepiej, ale za ciemno. Dla ślubnych 35 1,4 to przymus za niebylejaką kasę, ale wynagradza rozdzielczością obrazka oferując nokautujące światło. Do tego to szkło na pełną klatkę. To jest właśnie w moim odczuciu klucz sukcesu tego lensa. I to że winietuje nie przeszkadza, bo buduje plastykę obrazka.
Osobiście dla mnie zbyt drogie, bo nie zajmuję się ślubami. Zostaję póki co nienasycony w 35mm z 24-70![]()
Przyczyn jest kilka, na każda można znaleźć kontrargumenty, ale na jeden nie - jak ktoś tak lubi, to w nikonie tak nie ma.
A co do argumentów i polemiki - proszę bardzo.
1. konieczność użycia przysłony 1,4 bo mało światła. Gdy D700 ma o 1 EV lepsze użyteczne wysokie ISO to sprawę załatwia nikkor 35/2.0.
2. 1.4 ze względu na GO. No i tu pies pogrzebany, bo część osób patrzy na GO, a część na bokeh. Na 1.4 GO jest często za mała, ale bokeh fajniejszy. Więc dla wyrazu preferują 1.4. Natomiast osoby, które chca miec ciut większa GO muszą przymknąć. No i tu nikon wychodzi o tyle lepiej, że ma lepsze użyteczne wysokie ISO i mu to tak nie szkodzi, można pracować o 1 przysłonę bardziej przymkniętą niz w canonie. Złośliwie można by powiedzieć, że używają 1.4 bo muszą, by dostać odpowiednio dużo światła.
Mam 85/1.4 i prawie nigdy nie stosuje przysłony 1.4. Bo bokeh to nie wszystko. Przynajmniej dla mnie. Mógłby sobie nikon miec 85/1.0 i poza marketingiem dla mnie by to nic nie znaczyło. No ale na papierze to jaka przewaga! Oczywiście pije tu do 85/1.2. Nie dajmy sie zwariować takim parametrom.
3. wiele osób nie potrzebuje ogniskowej 35 mm i dla nich ta przewaga nie jest żadną przewagą. No chyba, że chodzio o sampoczucie bycia w systemie który takie cos ma. Ale to się nie przekłada nijak ani na możliwośc robienia przez siebie zdjęc, ani na efekt zdjęciowy. Nie wiem, a może tylko ja tak mam, że posiadanie przez nikona szkiełka o ogniskowej 6 mm nic mi nie daje? Jak go nie potrzebuję to co to za powód do dumy? To tylko argument w dyskusji. Sporo osób piszących o przewadze canona w posiadaniu 35/1.4 nie ma tego szkła, ani nie pracuje na podobnych i ich nie potrzebuje. Ale sie wypowiada o nim jako o wielkim braku, o podstawowym obiektywie w torbie.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
http://www.dpreview.com/news/0907/09...gingsystem.asp
to może trochę namiszać a kategori jakości JPGów "prosto z puszki" i kolorów skóry![]()
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
Czekam z niecierpliwością na nowe FF Nikona z softem od Fuji , byle by nie zabili ceną i szumami na wysokim ISO
wpisz 🐒i foto ale nie taką małpę jak w zoo tylko taką jak w emajlu
ŚREDNI FORMAT jest tylko średni MIKRO CZTERY TRZECIE jest mikro KROP to wycinek całości PEŁNA KLATKA jest najlepsza bo jest pełna
Skontaktuj się z nami