Posiadając d3 i d300 kupiłem s5pro po to by mieć tani spacerowy i "niefirmowy" aparacik do focenia dla przyjemności po cywilnemu - i nie spodziewałem się tego co potrafi ten aparat.
Wcześniej posiadałem c5d i trudno mi było po przesiadce na nikona zaakceptować jpgi i nie ruszane rawy - fuji daje cholernie ładne obrazki.
Fuji ma też straszliwe wady - jedna z nich jest zasilanie - aparat zjada aku, może nie tyle zjada co łyka w całości - 170-200 fotek i juz po aku.
Aha najbardziej nie rozumiem dlaczego ludzie o s5pro piszą w dziale inne systemy skoro to ten sam nikonowski bagnet f + akcesoria
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami