polecam 18-105 VR
Szukaj
polecam 18-105 VR
D50 nex5n x-pro1
Bo to szkło jest trochę jak katar - każdy go musi wcześniej czy później mieć
Zgadzam się z Pibą - 18-105 Vr. Najbardziej uniwersalne rozwiązanie. Szkiełko rysuje znośnie i nie sądzę żeby był wyraźnie gorszy od 18-70.
(Pomijam kwestię bagnetu a tym którzy nie stracą okazji żeby wbić szpilę od razu napiszę że miałem 2 lata 18-55 i po tych dwóch latach poszedł dalej z bagnetem w stanie "jak nowy" - kwestia traktowania)
Rozważ też AF-S 24-85. Tyż fajne szkiełko. Ten sam przywołany wyżej Piba go chyba ma i - jeśli cholesterol nie wyżarł mi już do reszty pamięci - sobie chwali.
Ostatnio edytowane przez puchbeary ; 16-03-2009 o 17:53
A ja uważam, że koniecznie powinieneś dozbierać ok. 200 zł. i kupić używkę Tamrona 17-50, przy pozostałych zoomach szybko zaczniesz odczuwać brak światłą.
T 17-50 bardzo dobrze chodzą z d50 (mnie najbardziej zaskoczyła szybkość jak kiedyś bawiłem się tym zestawem).
Znam kilka osób, które robiły a nawet robią śluby tym sprzętem (co nie znaczy, że uważam to za wystarczające wyposażenie okolicznościowe).
Jeżeli zależy Ci na jakości bierz tamiego. A jeżeli nie to pomyśl, że niedługo zacznie Ci zależeć...
50 1.8, ok, ale trochę wąsko, przy DXie to naprawdę spore ograniczenie, zwłaszcza jeżeli chcesz mieć szeroko, nie porównywałbym do słynnych zenitów, inne ogniskowe..
Chyba mijają te czasy, że wszyscy mają 50 na DXach, teraz 35 chyba zajmie to miejsce.
Właśnie, jeżeli nie 17-50 to 35 (przy d50 nieważne czy 1,8 czy 2.0).
"Z pasją fotografuj życie, ale nie zapomnij i żyć z pasją" Z. Kamm
A ja polecę jak pare osób wczesniej Nikkora 18-105 VR
To bardzo dobrze rysujace szklo w nie wygórowanej cenie.
Pomimo plastikowego bagnetu naprawde trzeba się namęczyć aby go uszkodzić, a VR da ci dużo komfortu pracy dla większych ogniskowych (4-8 razy dłuższe czasy naświetlania bez poruszeń)
Test szkła znajdziesz TUTAJ
Miłej lektury.
18-70, mam i polecam
a do tego 50 1.8
www.michalbilko.pl - fotografia tatrzańska
Osobiście polecam N18-70 bo takowe posiadam, ale N18-105VR też jest ok. Będziesz miał bardzo dużo głosów, wszelakich, ale decyzje i tak będziesz musiał podjąć sam. Z tych dwóch, które byś nie wybrał to i tak będziesz zadowolony, także nie ma co się dłużej rozwodzić tylko kupować i zdjęcia robić ;]
Dzięki wszystkim za porady.
W zasadzie zrezygnowałem na razie z opcji dwóch szkieł. Odpada też opcja 18-135 bo za dużo "kręcą głową" nad nim, a że plastik, a że luzy, a że zniekształcenia duże itp itd... Zniechęciłem się.
Do kolegów którzy namawiają mnie na 50 1.8 - pewnie kiedyś kupięale po przygodach z Zenitem (standard helios 52mm) chciałbym teraz trochę pokręcić, więc pozostaję przy opcji zmiennoogniskowej.
A więc idealnie byłoby zakupić 18-105VR jednak cena obecnie przerasta mój budżet. I tak jeszcze muszę dokupić torbę, jakieś filtry, może bateryjkę za zapas i się jeszcze nazbiera. Natomiast 18-70 jest całkiem rozsądną propozycją. Jak mi się uwidzi to mogę przecież w przyszłości w miarę budżetu kupić choćby taniego T55-200 i zumować do woli
18-105 VR chodzą pod 1000zł z przesyłką a 18-70 mogę wyrwać za 600zł. Za duża przepaść jak na chwilę obecną. Ale dolar idzie w dół, to może w najbliższej przyszłości...
Gdzieś tu chyba dziś widziałem na giełdzie takowe szkło, pędzę się zorientować.
Nikon+Nikkory
Pozdrawiam, Marek
18-70 - świetne szkło, polecam, resztę przeznaczyłbym na połowę 35/f1.8
Boxing is like Christmas - it's better to give than to receive
Panowie, nie rozumiem dlaczego niektórzy piszą o 50 albo 35,
przecież kolega jest początkującym w lustrach entuzjastą amatorem,
na początek musi kupić podstawowy zoomik, jak kupi stałoogniskowy
szybko stwierdzi niedostatek ogniskowych.
Dlatego najpierw podstawowy, przyzwoity zoomik 18-70, potem
rozszerzenie ogniskowej do 200 lub 300, a potem powielanie
ogniskowych i zabawa w stałki, niuanse i konwenanse.
Jak się nie ma kasy na wszystko to trzeba obrać w miarę racjonalną drogę.
Skontaktuj się z nami