Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26
  1. #1

    Domyślnie Paprochy w wizjerze

    Witam,

    Pewnie niektorych moje pytanie rozsmieszyale,
    mam pytanie czy da sie jakos usunąc paproch w wizjerze? Gdzie on moze faktycznie siedziec?

    Pozdrawiam
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  2. #2
    Motorniczy
    Gość

    Domyślnie

    On siedzi w aparacie.

  3. #3

    Domyślnie

    Paprochy dostały się albo na matówkę albo (co gorsza) pod pryzmat. W 1 przypadku najlepiej oddać do czyszczenia do serwisu. Jeśli to drugie to lepiej naucz się z tym żyć, bo czyszczenie tego jest drogie gdyż trzeba rozebrać całą górę aparatu co wiąże się z wymianą gum.
    Cytat Zamieszczone przez DzejBi Zobacz posta
    Witam,

    Pewnie niektorych moje pytanie rozsmieszyale,
    mam pytanie czy da sie jakos usunąc paproch w wizjerze? Gdzie on moze faktycznie siedziec?

    Pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie

    Masz następujące możliwości:
    1. Paproch jest między szybką okularu a wizjerem. Odkręcasz okular (jeśli to D700), przedmu****esz.
    2. Jest na zewnętrznej stronie matówki (mało prawdopodobne) - dmuchasz gruchą.
    3. Jest na wewnętrznej stronie matówki, czyli od strony pryzmatu. Da się go usunąć dmuchaniem jeśli matówka jest wyjmowalna. W innym przypadku jak kol. mini21 - albo zanosisz do serwisu, albo przestajesz go zauważać.

  5. #5

    Domyślnie

    jak nie widac go na zdjeciach to olej, ja bym tak zrobil
    de czysta i szkua

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mini21 Zobacz posta
    Paprochy dostały się albo na matówkę albo (co gorsza) pod pryzmat. W 1 przypadku najlepiej oddać do czyszczenia do serwisu. Jeśli to drugie to lepiej naucz się z tym żyć, bo czyszczenie tego jest drogie gdyż trzeba rozebrać całą górę aparatu co wiąże się z wymianą gum.
    Koledze cos sypnelo do puszki, w tym takze miedzy matowke i pryzmat i sam zabral sie za nieumiejetne czyszczenie. W koncu sie poddal i puszka poszla do serwisu. Serwis zapodal dwa warianty:

    1) kompleksowe czyszczenie (matryca+paprochy miedzy matowka a pryzmatem) w stopniu max mozliwym, bez wymiany czesci - okolice 200-300 PLN

    2) to samo ale z wymiana czesci (gumy+matowka+jakis ekran od rzutowania czujnikow autofocusa) i tu usluge wycenili na ok 800 PLN, z czego koszt czesci to okolice 300 PLN, a robocizna pozostale 500.

    Podaje zeby uswiadomic czym moze skonczyc sie nieumiejetna proba czyszczenia tych obszarow.
    Ostatnio edytowane przez kichu ; 13-02-2009 o 21:01

  7. #7
    Gaduła Awatar SlaWasII
    Dołączył
    05 2008
    Miasto
    malownicza wieś Słocina, co to już jej ni ma...
    Posty
    1 225
    Wpisów
    37

    Domyślnie

    Zastanawiam się, jak w przypadku DzejBi ten paproch się tam dostał?!
    Зоркий 4 | ЛОМО-компакт-автомат | Prakitica MTL50 | D60 | D80 | kilka słoików | Nokia... Szczyt marzeń: D500 | 24-70/2.8

  8. #8

    Domyślnie

    Normalnie, matowka nie jest szczelnie oddzielona od pryzmatu, pomiedzy tymi elementami jest mimo wszystko wolna przestrzen... wiec nawet dmuchajac gruszka moznaby przedmuchac element z dowolnego miejsca w srodku
    miedzy matowke a pryzmat

  9. #9
    Gaduła Awatar SlaWasII
    Dołączył
    05 2008
    Miasto
    malownicza wieś Słocina, co to już jej ni ma...
    Posty
    1 225
    Wpisów
    37

    Domyślnie

    Osobiście nigdy nie dmucham i nie chucham na optykę. To znaczy raz to zrobiłem wiele lat temu i zapaskudziłem sobie matówkę w Prakticy... bo zobaczyłem paprocha. Siedzi on tam do dzisiaj - taka pamiątka dająca do myślenia. Z wiekiem coraz gorzej go widzę
    Зоркий 4 | ЛОМО-компакт-автомат | Prakitica MTL50 | D60 | D80 | kilka słoików | Nokia... Szczyt marzeń: D500 | 24-70/2.8

  10. #10
    Zbanowany
    Dołączył
    01 2009
    Miasto
    Księżyc
    Posty
    578

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SlaWasII Zobacz posta
    Osobiście nigdy nie dmucham i nie chucham na optykę. To znaczy raz to zrobiłem wiele lat temu i zapaskudziłem sobie matówkę w Prakticy... bo zobaczyłem paprocha. Siedzi on tam do dzisiaj - taka pamiątka dająca do myślenia. Z wiekiem coraz gorzej go widzę
    Ojjj, dmuchanie gruszką a chuchanie to jest zdecydowana różnica.
    Nie obraź się, ale to Twoje dmuchnięcie musiało być albo nieumiejętne, albo wyjątkowo pechowe.
    Ja to sobie nie wyobrażam utrzymania aparatu i szklarni bez porządnego dmuchnięcia od czasu do czasu.
    Wracając do problemu - jeśli paprocha nie ma na fotkach, to najlepsza metoda jest jedna jedyna - olać (czyt. zignorować).
    Pozdro.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •