onanizm sprzętowy to chyba bardzo rzecz wynikająca z tego że każdy facet jest trochę małym chłopcem którego rajcują mniej lub bardziej gadżety. Nie mówcie że nie oglądacie sobie czasem jakiś super sportowych samochodów z maślanymi oczami?
Szukaj
onanizm sprzętowy to chyba bardzo rzecz wynikająca z tego że każdy facet jest trochę małym chłopcem którego rajcują mniej lub bardziej gadżety. Nie mówcie że nie oglądacie sobie czasem jakiś super sportowych samochodów z maślanymi oczami?
nie ogladam
moze jestem kobieta????
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Maślane oczka do fajnego autka czy płomienie w oczach do kochanej kobiety to coś fajnego i normalnego. Podobnie jak zachwyt D3x z profi szklarnią.
Onanizm ma się do seksu tak samo jak "onanizm sprzętowy" do robienia świetnych zdjęć z pomocą D3x - jeśli ktoś potrafi oczywiście wykorzystać wszystkie możliwości tej puchy. Problem jest wtedy gdy lajkonik fascynuje się D3 albo "D tysiącpięćsetstodziewięćset" nie umiejąc wykorzystać D80.
Wiem o czym mówię bo sam łapię się na wychwalaniu D3 gdy nie umiem jeszcze wszystkiego wycisnąć z mojej puchy...
Proces twórczy:
KTO PYTA WIELBŁĄDZI
Pytanie tylko skąd adepci fotografii mają tą świadomość wziąć? Szkoła? Nie każdy zaczyna fotografować w młodym wieku. Ostatnio poznałem w pracy pannę, która ukończyła Technikum Fotograficzne. Pomyślałem sobie: Super, będzie z kim porozmawiać. Nie porozmawialiśmy sobie jednak długo, bo ona nie była zbyt zainteresowana i okazało się, że o niektórych aspektach fotografii (w tym o średnim formacie i jego zastosowaniu, którego nawet nie widziałem na oczy) wiem więcej. Jak ktoś nie chce się nauczyć, to się nie nauczy.
Forum? Dla mnie forum i internet pojęty ogólnie jest środkiem a nie celem. Pozwolił mi poznać ludzi znających się na fotografii doskonale, podpatrzyć warsztat (zarówno w sieci jak i na żywo) i zainspirował do własnych poszukiwań i nauki. Dzięki temu wszystkiemu szukam teraz książek o kompozycji, malarstwie i architekturze, więc nie jest to chyba takie złe medium. Wszystko zależy od tego jak człowiek potraktuje wiedzę, którą oferują inni i którą przy odrobinie wysiłku można znaleźć wszędzie wokół.
eeee
wystarczy wydac troche pieniedzy na ksiazki. poszukac w antykwariatach, na alledrogo, ebayu, obcojezyczna literatura fachowa jest bardzo bogata. wystarczy zamiast przed monitorem czy w knajpie pojechac na wystawy, spotkania z top fotografami, warsztaty, seminaria, poprosic jakiegos pro ze za darmo sie ponosi mu torbe za tak zwane wychowanie fotograficzne.
chcesz rozmawiac? o czym? z kim? dla kogos kto ma wiedze fotograficzna jak sam przyznales nie jestes partnerem do powaznej dyskusji. popros kogos kto jest blisko ciebie zwyczajnym tak zwanym mordochwytem o zgode na darmowe praktykowanie. starzy wyjadacze nie musza byc artystami by byc genialnymi rzemieslnikami. naucza wiele i chetnie. problem w tym ze dzis wszyscy chca zarabiac bo maja aparat a nie uczyc sie by swiadomie nie tylko aparat wybrac i kupic ale go swiadomie uzyc!!!
i nie chodzi o wyksztalcenie formalne - prosze nie myl pojec. to ze ktos skonczyl szkole foto nie znaczy ze cos wie!
olo
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Może jakaś ustawa powinna te kwestie regulować ? Egzamin Państwowy, wywiad środowiskowy, komisje, licencje ?
W końcu, jak długo można tolerować stan, w którym byle kto może sobie kupić sprzęt profi, tylko dlatego, że go na to stać ?
X-T10, XF35, XF18-55, MK320
marekm
kupic wszyscy moga wszystko, inna sprawa zarabiac - to reguluja ustawy w prosty sposob - kto placi podatki ten zarabiac moze. nie bardzo rozumiem w czym masz problem? w tym ze moim zdaniem dobrze by bylo najpierw sie czegos dowiedziec a potem planowac zakup? czy w tym ze czasem warto u kogos popracowac za darmo bo to nie strata czasu gdy mozna sie czegos nauczyc?
gdyby wiecej czasu wiekszosc uzytkownikow sprzetu cyfrowego poswiecila na nauke a nie na onanizm i zmiane klamotow bo sie nowy pojawil to z pewnoscia zyskalyby na tym zdjecia.
nie potrzeba do tego ustawy a jedynie swiadomosci i zrozumienia tego co zwane jest slowem pisanym. twoj ostatni wpis utwierdza mnie w tym przekonaniu. sztuka czytania ze zrozumieniem zanika i dlatego pojawiaja sie takie wypowiedzi.
dla mnie dobra sytuacja jest taka gdy aparatow nie dzieli sie na pro i amator a na przeznaczone dla ludzi ktorzy wiedza jak je obsluzyc i dla tych ktorzy nie wiedza. pod takim katem powinno sie je dobierac.
poza tym to jedynie fragment najmniej wazny z rozwazan i niestety najbardziej OT
olo
Ostatnio edytowane przez rabijki ; 19-12-2008 o 14:21
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
przed edycja: chyba u siebie
po edycji:a se wyczuwaj
jak bedziesz mial cos merytoryczneo to zapraszam do dyskusji
bzdetami badz laskaw nie zawracac mi glowy
Ostatnio edytowane przez rabijki ; 19-12-2008 o 14:36
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami