PDA

Zobacz pełną wersję : Rzuciłem palenie...



Strony : 1 2 3 [4]

-tomasz-
13-08-2015, 23:36
Oj panowie, gdybym ja policzył te wszystkie fajki które wypaliłem, to by D850 leżał w torbie.
Ale może kiedyś mi się uda, do tej pory 4x próbowałem i wystarczyła chwila zdenerwowania i już dym leciał.
Kto wie, może kiedyś mi się uda. :)

Seś@
14-08-2015, 05:55
Ja paliłem trzy paczki dziennie. Czyli ok 12 tysi PLN-ów rocznie.. Wspomogłem się, przy rzucaniu E-fajurkami. Po roku kupiłem sobie body + szkła :-)

rapala
14-08-2015, 06:37
Dwadzieścia pięć lat palenia ,wagonik tygodniowo (na leciutko) ,kupa kasy poszło z dymkiem...W końcu powiedziałem sobie dość! Zakupiłem Tabex ,każdego dnia odkładałem do słoika 25zł a na koniec miesiąca wyjmowałem zawartość i wychodziłem na miasto "obkupić się" ;-) ,tak bez skrupułów i bez zahamowań.Moje - nieprzepalone. Fajnie jest w ten sposób wydać kilka stów ,czujesz się jak kobieta w butiku ze świeżą karta kredytową. :lol:..Nie palę od trzech lat .

Seś@
14-08-2015, 06:59
Dwadzieścia pięć lat palenia ,wagonik tygodniowo (na leciutko) ,kupa kasy poszło z dymkiem...W końcu powiedziałem sobie dość! Zakupiłem Tabex ,każdego dnia odkładałem do słoika 25zł a na koniec miesiąca wyjmowałem zawartość i wychodziłem na miasto "obkupić się" ;-) ,tak bez skrupułów i bez zahamowań.Moje - nieprzepalone. Fajnie jest w ten sposób wydać kilka stów ,czujesz się jak kobieta w butiku ze świeżą karta kredytową. :lol:..Nie palę od trzech lat .
Takie odkładanie pieniędzy do ,,słoiczka'', za nie kupienie papierosów, to jest bardzo dobra metoda. Sam nie stosowałem ale polecałem każdemu. To są namacalne pieniądze za NIE palenie. A co do palenia. Miałem kiedyś jedną przerwę w paleniu papierosów. Trwała siedem lat, później poszedłem do podstawówki i się zaczęło :-) Teraz palę ? raczej paruję :-) E-fajki. Nie pochwalam tego co robię. Chciałbym też to odstawić ale ... Mam nadzieje że załączy mi się jakiś styk w mózgu i odstawię.

Boryszuk
14-08-2015, 07:08
Dwadzieścia pięć lat palenia ,wagonik tygodniowo (na leciutko) ,kupa kasy poszło z dymkiem...W końcu powiedziałem sobie dość! Zakupiłem Tabex ,każdego dnia odkładałem do słoika 25zł a na koniec miesiąca wyjmowałem zawartość i wychodziłem na miasto "obkupić się" ;-) ,tak bez skrupułów i bez zahamowań.Moje - nieprzepalone. Fajnie jest w ten sposób wydać kilka stów ,czujesz się jak kobieta w butiku ze świeżą karta kredytową. :lol:..Nie palę od trzech lat .

Ja po 10-ciu miesiacach rozbilem skarbonke bo nie moglem wiecej upchnac i sprawilem sobie prawo jazdy na motocykl. Tez nie pale juz 3 lata. Mialem maly incydent podczas pierwszego Sylwestra po rzuceniu, gdzie mocno pijany pomyslalem sobie jakto fajnie by bylo zapalic. Nie bylo fajnie. Ten pierwszy buch nie byl tak fantastyczny jak soboe wyobrazalem, w zamian zaczalem sie krztusic i malo nie zwymiotowalem.

Zdebik
14-08-2015, 08:48
Dwadzieścia pięć lat palenia ,wagonik tygodniowo (na leciutko) ,kupa kasy poszło z dymkiem...W końcu powiedziałem sobie dość! Zakupiłem Tabex ,każdego dnia odkładałem do słoika 25zł a na koniec miesiąca wyjmowałem zawartość i wychodziłem na miasto "obkupić się" ;-) ,tak bez skrupułów i bez zahamowań.Moje - nieprzepalone. Fajnie jest w ten sposób wydać kilka stów ,czujesz się jak kobieta w butiku ze świeżą karta kredytową. [emoji38]..Nie palę od trzech lat .
Dobry pomysl!

thekrycha
14-08-2015, 09:06
Ja parę lat temu próbowałem z tabex'em ... bardziej niż nikotyny brakowało tego odruchu i rytuału ... po prawie 3 latach zapaliłem i dalej wiadomo jak było ... :) Dwa lata temu dla fanu kupiłem e-fajka. Jak zatankowałem olejek o mocy 24 mg myślałem, że płuca mi wyrwie, ale tak wiecie, przyjemnie :) i tak sobie do tej pory palę elektronicznie. Uzależnienie oczywiście pozostało, ale udało się zredukować do 6 mg nikotyny ... myślę, że szybciej zrezygnuję z nikotyny niż z odruchu :)

A swoją drogą to cały czas czekam na jakieś wiarygodne badania a prop szkodliwości e-palenia, może ktoś coś słyszał, czytał?

jurkarol
14-08-2015, 09:29
jak mam chcice na palenie to pale srednie cygaro. oczywiście tu się nie mozna zaciagac. sama dawka nikotyny jest duza. taka medytacja z cygarem trwa ponad 30 minut i wystarcza mi na 3 dni albo i tydzień.
fajka tez jest dobrym wyjsciem lecz trzeba miec czas i cierpliwośc. w fajce i cygarze chodzi mi też o to, by tyton byl czysty bez chemicznych dodatkow smakowych.
e-papierosa nie tkne bo ta chemia, ktora nikotyne ma rozpuścić w tłuszczach by doprowadzić ją do pluc mnie przeraza.

poza tym ssanie długopisu jest nieeleganckie i wygląda obciachowo.[emoji1] czy udało sie komus palic to elegancko?

thekrycha
14-08-2015, 10:02
e-papierosa nie tkne bo ta chemia, ktora nikotyne ma rozpuścić w tłuszczach by doprowadzić ją do pluc mnie przeraza.

Zgoda, ale tej chemii i tak jest mniej niż w analogowych, przynajmniej jeśli chodzi o różnorodność substancji ;) ... cygaro czy fajka to zupełnie co innego


poza tym ssanie długopisu jest nieeleganckie i wygląda obciachowo.[emoji1] czy udało sie komus palic to elegancko?

Haha, padłem :D ... żeby palić elegancko musisz odstawić na bok wyprostowany mały palec ... haha

jurkarol
14-08-2015, 10:20
Haha, padłem :D ... żeby palić elegancko musisz odstawić na bok wyprostowany mały palec ... haha
nie, tak to sie elegancko pije kawe. ale zobacz jak epalacze pala - jakby ssali albo pili cos katem ust. niby fajke lub saksofon. ukradkiem i niezgrabnie. usta w dziwnym grymasie bo musi uzyc sily do pociągnięcia wargami. czasem jeszcze to dumnie dyndajace akcesorium w ozdobnym etui na szyi, z ktorego pociagaja jak kuracjusz wode z dzbanuszka. z tym nikt nie wyglada dobrze. masakra[emoji1]

co znaczy, ze chemii jest w plynach duzo czy malo?ale wzgledem chemii dodawanej do tytoni?
ważne jest co wpychamy do pluc. tu nie bardzo jeszcze wiadomo. w tytoniu smole mamy. to jest jasne przynajmniej.

jednak para moich znajomych po przejsciu na e-pap kaszle bardziej. nie wiadomo czy od tych plynow czy - jak mówią - bo im sie oczyszczaja pluca. ale ponad 3 miesiące to trwa. wiec nie wydaje mi sie...

thekrycha
14-08-2015, 10:51
nie, tak to sie elegancko pije kawe. ale zobacz jak epalacze pala - jakby ssali albo pili cos katem ust. niby fajke lub saksofon. ukradkiem i niezgrabnie. usta w dziwnym grymasie bo musi uzyc sily do pociągnięcia wargami. czasem jeszcze to dumnie dyndajace akcesorium w ozdobnym etui na szyi, z ktorego pociagaja jak kuracjusz wode z dzbanuszka. z tym nikt nie wyglada dobrze. masakra[emoji1]

co znaczy, ze chemii jest w plynach duzo czy malo?ale wzgledem chemii dodawanej do tytoni?
ważne jest co wpychamy do pluc. tu nie bardzo jeszcze wiadomo. w tytoniu smole mamy. to jest jasne przynajmniej.

jednak para moich znajomych po przejsciu na e-pap kaszle bardziej. nie wiadomo czy od tych plynow czy - jak mówią - bo im sie oczyszczaja pluca. ale ponad 3 miesiące to trwa. wiec nie wydaje mi sie...

IMHO, z elektronicznym czy analogowym wygląda się równie nieelegancko, z przewagą mimo wszystko analogów, ale to moja opinia, pewnie dlatego że 'palę e' :)
Jeśli chodzi o chemię, to w e mamy kilka - kilkanaście substancji, na razie nie wiadomo czy szkodliwych, natomiast w zwykłych kilka tysięcy o potwierdzonej rakotwórczości. Nie upieram się oczywiście, że e są fajne a analogi bleee ... paliłem i te i te i wybrałem e. Czas pokaże czy to był dobry wybór ;)
Kaszlu póki co u siebie nie zauważyłem, a to już ponad dwa lata, ale może każdy inaczej reaguje.

jurkarol
14-08-2015, 11:03
Jeśli chodzi o chemię, to w e mamy kilka - kilkanaście substancji, na razie nie wiadomo czy szkodliwych

wiec epalacze sa krolikami doświadczalnymi i to mnie zwyczajnie bulwersuje, ze nie sprawdzono dzialania tych dodatkow.

a Ty jesteś nadal uzależniony - od epapierosa. spróbuj rzucić ha!;-)

Seś@
14-08-2015, 14:45
jak mam chcice na palenie to pale srednie cygaro. oczywiście tu się nie mozna zaciagac. sama dawka nikotyny jest duza. taka medytacja z cygarem trwa ponad 30 minut i wystarcza mi na 3 dni albo i tydzień.
fajka tez jest dobrym wyjsciem lecz trzeba miec czas i cierpliwośc. w fajce i cygarze chodzi mi też o to, by tyton byl czysty bez chemicznych dodatkow smakowych.
e-papierosa nie tkne bo ta chemia, ktora nikotyne ma rozpuścić w tłuszczach by doprowadzić ją do pluc mnie przeraza.

poza tym ssanie długopisu jest nieeleganckie i wygląda obciachowo.[emoji1] czy udało sie komus palic to elegancko?

Elegancko powiadasz ? Paliłem cygara, pykałem fajkę (tytonie Amphora, AlsboBlack). Cygaro oślinione do połowy, fajka napełniona śliną do połowy :-) Nie no wyglądało elegancko :-) Zapewne powiesz - Bo palić cza umić ;-) No nie wiem..
Po pykaniu, ssaniu E-fajurki (3 lata), wytwarzają takie seksowne usta ;-). Kobiety na to lecą ;-)

thekrycha
14-08-2015, 15:06
Po pykaniu, ssaniu E-fajurki (3 lata), wytwarzają takie seksowne usta ;-). Kobiety na to lecą ;-)

Też zauważyłem, haha ... I tego się trzymajmy :D

jurkarol
14-08-2015, 23:52
ej chłopy, zujcie pszczoły!

Boryszuk
12-08-2016, 15:50
Po 13 latach palenia rzuciłem. Póki co dopiero tydzień z małym hakiem ale gdzieś trzeba zacząć, prawda? :)

4 lata ;-)

rdcom
13-08-2016, 17:05
16 lat jak na razie :-) znaczy się 13 grudnia będzie 17 :-)

gregory63
13-08-2016, 17:57
Mieszkam obecnie za Granicą (wiadomo - wyjazd za chlebem). Zawsze przywoże z Polski zapas fajek na następny okres wygnania. Marzyło mi sie nowe body, ale szkoda wydać tyle kasy jak ma się inne, bardziej potrzebne wydatki. A więc pół roku temu wpadłem na pomysł, że przestane palić, sprzedam fajki i kupie sobie D7100 bo i tak to pójdzie z dymem. Tak też zrobiłem, przestałem tak po prostu, bez żadnych gum, plastów itp. Ale niestety po 3 tygodniach niepalenia(cały czas miałem paczke w zasiegu) stwierdziłem, że jestem wolny i jednego mogę pyknąć. Obecnie znowu myśle o rzuceniu palenia i niewiem jak mogłem to wtedy tak łatwo zrobić. Cała ta "siła" drzemie chyba w D7100 który mi pozostał.

Dex
13-08-2016, 19:05
Zechciej zapalić 7100, może to da tego kopa ;)

Boryszuk
13-08-2016, 19:31
Mi pomogło uwierzenie w to, że papieros nie sprawi, że lepiej się poczuję, że sprawi mi przyjemność. Wiesz, to uczucie kiedy po obiedzie, na pełny żołądek zapalasz fajkę i od razu czujesz się lepiej. No kiedy właśnie nie czujesz. I o to chodzi.

Ja w pierwszego sylwestra po rzuceniu dość mocno się zalkoholizowałem. Oczywiście pomyślałem sobie, że jednego mogę sobie zapalić. Spodziewałem się, że po 4 miesiącach będzie smakował wybornie. Okazało się, że po pierwszym buchu mało nie pojechałem do Rygi. To był kluczowy moment.

Kosakowski
13-09-2016, 15:50
Też rzuciłem palenie po 10 latach.Polecam każdemu.

PiKa
13-09-2016, 20:53
Takiemu co nigdy nie palił też? ;)

Chudy28
24-09-2016, 15:26
Szczęściarz ja rzucam już kilka lat i nic.

rdcom
24-09-2016, 15:49
Takiemu co nigdy nie palił też? ;)

Ten co nigdy nie palił nie ma zielonego pojęcia to znaczy rzucić palenie

darek6902
24-09-2016, 16:25
Właśnie jestem w trakcie rzucania. Za kilka dni definitywnie przestaję palić.
Trzymajcie kciuki...

PiKa
24-09-2016, 16:39
Rzucanie palenia jest jak zrywanie plastra. Trzeba raz, a porządnie.

darek6902
24-09-2016, 17:22
Ja od poniedziałku codziennie o 2 mniej palę; Dziś już "tylko" 10 sztuk. Na 3 dni przed końcem palenia zacznę przyjmować Desmoxan. Wiem, że cytyzyna mi pomaga.
Taki plan "uknułem" :D

PawelG
24-09-2016, 18:56
Ja przestałem palić papierosy jakieś 15 lat temu..sposób bardzo prosty ...założyłem się z przyjacielem że przestanę palić ..zakład poszedł o karton niebieskiego Jasia wedrowniczka....działa...:)

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

darek6902
24-09-2016, 19:45
Po takim zakładzie to nie tylko palenie w ciągu jednej chwili bym rzucił, ale aktywnie zaczął likwidować przemyt papierosów przez granicę z Obwodem Kaliningradzkim :D

PawelG
24-09-2016, 19:49
Działa do tej pory...:)
Polecam każdemu kto nie lubi przegrywać...

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

mirel
26-09-2016, 20:54
jak rzucic?

frogi
26-09-2016, 21:29
W temacie rzucania palenia mam niejakie doświadczenie... kilka razy już rzucałem :mrgreen: . Ostatnio gdzieś w 2008 roku - narazie nie palę, ale kto wie... :) , technikę miałem prostą - zmniejszałem dawkę przez kilka tygodni. Testowałem gumę z nikotyną ale rzygać mi się po niej chciało :)

Owain
26-09-2016, 21:38
Ogólnie polecam (choć sam podpalam, ale nie chcę rzucać, bo tylko do bro) jednak e-papierosa. Gadanie austriackie o tej większej szkodliwości, bo to gliceryna smakowa. Pewnie nie aż tak zdrowa, może coś tam zlepia, ale mniej niż substancje smoliste - ale 6mg olejek i zabuchać się i się nie chce palić 'analoga'. Ważne aby nie zniechęcić się obsługą efajka (tu bym polecił, ale chyba nie można reklamować) no i trafić na super olejek, który nie smakuje jak skarpeta ani dżem (też bym polecił, ale reklamowanie....;) )

chwila
02-10-2016, 11:32
jestem pelna podziwu, sama nie umiem

Boryszuk
13-08-2017, 08:45
Po 13 latach palenia rzuciłem. Póki co dopiero tydzień z małym hakiem ale gdzieś trzeba zacząć, prawda? 4 lata ;-)

5.



jeszcze kilka znaków żeby spełnić kompletnie niezrozumiały dla mnie wymóg dotyczący minimalnej ilości znaków w poście.

Seś@
13-08-2017, 11:31
5.




jeszcze kilka znaków żeby spełnić kompletnie niezrozumiały dla mnie wymóg dotyczący minimalnej ilości znaków w poście.

No i brawo Ty ! :-)