Zobacz pełną wersję : Czyszczenie matrycy
Ja uważam, że te wszystkie szpatułki, to jeden wielki pic.
Płacić blisko 40-100zł za 1 czy 2 szpatułki ?? Przecież to jest kawałek plastiku i trochę materiału na nim.
Nie wiem czy to SensorSwab'y czy któreś tam "rozebrali" na części pierwsze i wyliczyli ich koszt... okazało się, że nie powinny kosztować więcej jak $2, bo całkowity ich koszt to poniżej $1.
Szpatułki są bardzo wygodne, chociaż można sobie samemu taką zrobić np. ze starej karty bankomatowej. Większym problemem jest odpowiednia ściereczka. Mikrofibra po przycięciu lubi się strzępić, papier jest za mało elestyczny. Ja kupiłem Sensor Swab wstępnie nasączony, bo można go zabrać bez problemu do samolotu. A w domu mam płyn w butelce i komplet suchych szpatułek z wymiennymi ściereczkami.
Ja właśnie sam zrobiłem sobie z karty akurat BP Partner, bo była najmiększa. Przycięte pod rozmiary matryc oraz jedna wąska, aby łatwo czyścić zakamarki.
Co do ściereczki - u optyka kupiłem taką, która się nie strzępi i jest trochę grubsza niż te zwykłe. Cena 10zł, zwykłe 8zł.
Cały zestaw do czyszczenia matrycy, obiektywów i okularów - 2 ściereczki, 2 buteleczki z płynem (jedna po kroplach do oczu i jedna z atomizerem), 4 szpatułki - mieści się w etui po okularach.
Kolego zgera, potwierdź mi tylko, że mogę sobie w przypadku D7000 darować zamawianie szpatułek Mini-Tik. Moje plamy są skupione przy górnej krawędzi zdjęcia (albo tam, na tle nieba, je widzę :-) ), są prawie idealnie okrągłe, więc to pewnie jakiś olej. Obiektywów nie zmieniam, od początku mam podpięty 16-85, więc kurz raczej nie ma szans.
Nigdy nie czyściłem oleju, tylko kurz, moim królikiem doświadczalnym był D40, używałem jednej szpatułki kilkakrotnie i efekt był zadowalający, mokra szpatułka nie kurzy nawet jeśli wcześniej zebrała kilka pyłków.
Gdybym ja miał czyścić matrycę z oleju najpierw użyłbym szpatułki wcześniej użytej ale takiej która nie miała styczności z olejem, a później poprawił nową.
uppersilesian
01-02-2014, 22:12
Ja uważam, że te wszystkie szpatułki, to jeden wielki pic.
Płacić blisko 40-100zł za 1 czy 2 szpatułki ?? Przecież to jest kawałek plastiku i trochę materiału na nim.
Nie wiem czy to SensorSwab'y czy któreś tam "rozebrali" na części pierwsze i wyliczyli ich koszt... okazało się, że nie powinny kosztować więcej jak $2, bo całkowity ich koszt to poniżej $1.
Chodzi właśnie o materiał i płyn. Podejrzewam, że produktami PSI czyści matryce pół świata.
GonzoG, za 100 zł (niecałe, jeszcze na piwo zostanie) masz od ROTIN - płyn 45 ml (30 zł, do końca życia nie zużyjesz) + 4 szpatułki Max-Tik (52 zł) + dostawa (11 zł )albo za nieco ponad 100 zł od PSI - płyn Eclipse 15 ml (20 zł) + 4 szpatułki Typ 2 do DX (80 zł) + dostawa (15 zł).
Zakładając, że jedna szpatułka to jedno czyszczenie, da się przeżyć.
Też nie lubię płacić za pierdoły, ale jeśli ma mi się coś rozpuścić albo mam coś porysować, to ... .
Jeśli te szpatułki dałoby się jakoś opłukać i użyć kilka razy, to już w ogóle nie ma o czym mówić.
uppersilesian
01-02-2014, 22:17
Nigdy nie czyściłem oleju, tylko kurz, moim królikiem doświadczalnym był D40, używałem jednej szpatułki kilkakrotnie i efekt był zadowalający, mokra szpatułka nie kurzy nawet jeśli wcześniej zebrała kilka pyłków.
Gdybym ja miał czyścić matrycę z oleju najpierw użyłbym szpatułki wcześniej użytej ale takiej która nie miała styczności z olejem, a później poprawił nową.
Dlatego obawiam się, że muszę kupić przynajmniej 3-4 szpatułki.
A skąd te plamy olejowe, chyba olejowe, bo przecież pyłek nie może być idealnie okrągły, na matrycy?
Czy to będzie się regularnie pojawiać, czy będę miał spokój po wyczyszczeniu?
Dlatego obawiam się, że muszę kupić przynajmniej 3-4 szpatułki.
A skąd te plamy olejowe, chyba olejowe, bo przecież pyłek nie może być idealnie okrągły, na matrycy?
Czy to będzie się regularnie pojawiać, czy będę miał spokój po wyczyszczeniu?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/marxbgj)
Tak wygląda olej na matrycy.
uppersilesian
02-02-2014, 18:35
Cóż, mogę tylko potwierdzić.
Czy to jest normalne?
Jednorazowy wyrzut oleju, czy będzie się powtarzać?
Wystarczą 4 szpatułki?
Cóż, mogę tylko potwierdzić.
Czy to jest normalne?
Jednorazowy wyrzut oleju, czy będzie się powtarzać?
Wystarczą 4 szpatułki?
Czy jednorazowy wyrzut to trudno powiedzieć, z każdym razem powinno go być mniej.
4 szpatułki powinny wystarczyć, pamiętaj aby tej matrycy zbytnio nie maltretować, szczególnie gdy się to robi na mokro.
Pytasz czy olej na matrycy to normalne, w starszych puszkach tego nie było, problem pojawił się chyba od D7000.
Mnie udalo sie dwukrotnie wyczyscic matryce z pylkow na sucho ta sama szpatulka przechowana w firmowej torebce z zapieciem.
Pomyslalem, ze niewiele ryzykuje - najwyzej uzyje kolejnej szpatulki. Ale nie musialem :)
Uzywam JJC CCD/CMOS Swabs CL-Swab2
uppersilesian
09-02-2014, 22:20
Plamek było ..., przy trzydziestej przestałem liczyć.
Po "zużyciu" trzech szpatułek Max-Tik zostały cztery. Plamki, oczywiście. Po "zużyciu" czwartej, ostatniej szpatułki, pozostały trzy plamy, choć nie jestem pewien, czy te same, czy nowe - sprawdzałem na ekranie LCD (D7000).
Wypłukałem wszystkie szpatułki w spirytusie 95% (intensywnie mieszając spirytus w buteleczce 100 ml), wysuszyłem, i od początku. Ponownie 3 plamy pozostały.
Kolejne płukanie szpatułek, suszenie, przetarcie filtra i ... została jedna, malutka plamka, praktycznie niewidoczna na zdjęciu nieba otwartym w ACR z maksymalnym kontrastem, wyostrzeniem , przejrzystością, w powiększeniu 100%.
Czytając ten wątek, kilka razy napotkałem ostrzeżenia, że czyszczenie filtra na matrycy to może być niebezpieczna rzecz, że to tylko dla wyjątkowo opanowanych, spokojnych itp.
Cóż, powiem tak: szkoda pieniędzy i czasu na serwis. To nie jest trudniejsze od czyszczenia optyki. Natomiast polecałbym jednak używanie szpatułek; są długie, wygodne do trzymania (choć byłyby o niebo wygodniejsze, gdyby część, którą trzymamy w dłoni była szersza; zastanawiam się, czy następnym razem nie owinąć końca szpatułki jakąś taśmą), ręka jest daleko od otworu, ma się wrażenie, że nad wszystkim się panuje. Nie wiem, czy mając coś krótszego (zrobionego na przykład z karty kredytowej :-) ), byłbym równie spokojny przy pracy.
No, i pewnie lepiej byłoby płukać w płynie Rotin, a nie spirytusie.
A w ogóle, to Stoch jest niezły!
uppersilesian
09-02-2014, 22:22
A w domu mam płyn w butelce i komplet suchych szpatułek z wymiennymi ściereczkami.
Wymienne ściereczki? Oryginalne? Własnej roboty?
No, i pewnie lepiej byłoby płukać w płynie Rotin, a nie spirytusie.
Najlepiej kupić izopropanol. Można czyścić matryce, optykę i wiele innych powierzchni, a wychodzi dużo taniej.
uppersilesian
09-02-2014, 22:46
Najlepiej kupić izopropanol. Można czyścić matryce, optykę i wiele innych powierzchni, a wychodzi dużo taniej.
Rzeczywiście!
Używasz do matrycy?
Te płyny Rotin, Photographic Solutions Inc. to czysty IPA?
Rzeczywiście!
Używasz do matrycy?
Te płyny Rotin, Photographic Solutions Inc. to czysty IPA?
Czyściłem nim kiedyś matrycę w Pentaksie. W Nikonie nie miałem jeszcze potrzeby. Sprawdź skład. Moim zdaniem tak.
Wymienne ściereczki? Oryginalne? Własnej roboty?
Oryginalne. Takie same, jak są na szpatułkach.
Najlepiej kupić izopropanol. Można czyścić matryce, optykę i wiele innych powierzchni, a wychodzi dużo taniej.
Izopropanol lepiej czyści, ale wolniej paruje. Jak się go da za dużo, to zostawia smugi. Szpatułka powinna być prawie sucha przy ostatnim pociągnięciu.
Specjalne płyny odparowują błyskawicznie.
uppersilesian
10-02-2014, 17:56
Oryginalne. Takie same, jak są na szpatułkach.
Oryginalne w sensie firmowe? Gdzie je kupiłeś? Nie natknąłem się na taką ofertę.
http://photosol.com/product-category/pecpads/
uppersilesian
10-02-2014, 18:01
Izopropanol lepiej czyści, ale wolniej paruje. Jak się go da za dużo, to zostawia smugi. Szpatułka powinna być prawie sucha przy ostatnim pociągnięciu.
Specjalne płyny odparowują błyskawicznie.
I o to chodzi. Dotychczas czyściłem filtr UV na obiektywie i - rzadko - obiektyw jakimś zestawem profi, a jakże, firmy Hama. Czyszczenie sprowadzało się do czyszczenia smug po poprzednim czyszczeniu, a teraz to bajka po prostu.
Zostanę w takim razie przy płynach PSI lub Rotin, a izopropanol kupię (może) do płukania szpatułek, bo spirytus 95% schnie bardzo długo.
uppersilesian
10-02-2014, 18:04
http://photosol.com/product-category/pecpads/
Rozumiem, że je przycinasz samodzielnie i jakoś naciągasz na szpatułki?
uppersilesian
10-02-2014, 18:11
Jeszcze o jednym zapomniałem: czyściłem sposobem polecanym na filmie PSI: "jedziemy" w jedną stronę do końca matrycy (filtra), odwracamy szpatułkę i to samo z powrotem. Wydaje mi się, że lepszym sposobem (czyściejszym) jest "dojechać" do końca, wyjąć szpatułkę, obrócić i drugi raz w tę stronę, co poprzednio. Tak zrobiłem w ostatniej serii "przejazdów", po której wszystkie plamy zniknęły. Podejrzewam, że - zwłaszcza w przypadku mocno zabrudzonego filtra - możemy w drodze powrotnej zabierać część brudu.
uppersilesian
10-02-2014, 18:15
http://photosol.com/product-category/pecpads/
PEC*PADs are NOT recommended for cleaning CCD sensors. PEC*PEDs are not made from the same materials that are used in Sensor Swabs. Photographic Solutions does not approve or warranty the CCD or any camera part from any damage caused by using non approved products.
Nie boisz się, TOP67?
Tak. Wystarczy zdjąć oryginalną i nauczyć się składania.
uppersilesian
10-02-2014, 18:44
Nadal czegoś nie rozumiem. Te ściereczki mają 10x10 cm, czyli musisz ciąć. Tniesz? Owijasz szpatułkę, a ściereczkę mocujesz do szpatułki ..., czym? - taśmą klejącą?
Można oryginalną gumką z SensorSwab, tylko trzeba mieć małe paluszki.
Tnę i zawijam, jak oryginalne. Mocowanie oryginalną gumką.
Pec Pad są bardziej miękkie niż oryginalne, szybciej się kołtunią. Ale czyścić można czymkolwiek. Filtra AA nie zarysuje się taką szmatką. Można kupić chińskie jednorazówki za 10 zł. Ważniejszy jest płyn.
Płynem jest 100% metanol, sączony przez specjalne mikrofiltry, żeby usunąć wszystkie stałe zanieczyszczenia mogące podrapać matrycę. Opis Eclipse jest tutaj: http://photosolcart.com/MSDS_E-WIPE_APRIL_2013-PDF.pdf
Płynem jest 100% metanol, sączony przez specjalne mikrofiltry, żeby usunąć wszystkie stałe zanieczyszczenia mogące podrapać matrycę. Opis Eclipse jest tutaj: http://photosolcart.com/MSDS_E-WIPE_APRIL_2013-PDF.pdf
Bełkot marketingowy. Metanol oczyszcza się chemicznie i destylując. Nie trzeba żadnych "mikrofiltrów"
uppersilesian
10-02-2014, 19:51
Płynem jest 100% metanol, sączony przez specjalne mikrofiltry, żeby usunąć wszystkie stałe zanieczyszczenia mogące podrapać matrycę. Opis Eclipse jest tutaj: http://photosolcart.com/MSDS_E-WIPE_APRIL_2013-PDF.pdf
Sądziłem, że to pilnie strzeżona (od pokoleń :-) ) tajemnica handlowa.
Płynem jest 100% metanol, sączony przez specjalne mikrofiltry
Bełkot marketingowy. Metanol oczyszcza się chemicznie i destylując. Nie trzeba żadnych "mikrofiltrów"
Jak nie trzeba? Na zachodzie mają mikrofiltry, a u nas przepuszcza się przez chleb (bo azbest już zakazany) :) :) :)
Bełkot marketingowy. Metanol oczyszcza się chemicznie i destylując. Nie trzeba żadnych "mikrofiltrów"
Nie zrozumiałeś. Destylując metanol nie pozbawiasz go w 100% zanieczyszczeń mechanicznych, które mogą:
a. znajdować się w każdym miejscu w czasie destylacji (chłodnica bądź kolumna destylacyjna, odbieralnik)
b. być porywane z destylatem.
Nawet niewidoczny gołym okiem kryształek zanieczyszczenia może porysować matrycę. A ponieważ firma gwarantuje (łącznie z ewentualnym odszkodowaniem w razie uszkodzenia), iż użycie tego płynu jest bezwarunkowo bezpieczne, to jedyna drogą jest filtracja bezpośrednio do pojemnika, w którym jest sprzedawana. Mikrofiltracja wcale nie jest takim drogim zabiegiem, wiele specjalnej czystości odczynników jest tak przygotowywanych.
uppersilesian
10-02-2014, 20:29
Nie zrozumiałeś. Destylując metanol nie pozbawiasz go w 100% zanieczyszczeń mechanicznych, które mogą:
a. znajdować się w każdym miejscu w czasie destylacji (chłodnica bądź kolumna destylacyjna, odbieralnik)
b. być porywane z destylatem.
Nawet niewidoczny gołym okiem kryształek zanieczyszczenia może porysować matrycę. A ponieważ firma gwarantuje (łącznie z ewentualnym odszkodowaniem w razie uszkodzenia), iż użycie tego płynu jest bezwarunkowo bezpieczne, to jedyna drogą jest filtracja bezpośrednio do pojemnika, w którym jest sprzedawana. Mikrofiltracja wcale nie jest takim drogim zabiegiem, wiele specjalnej czystości odczynników jest tak przygotowywanych.
No tak, ale polski dystrybutor produktów PSI jedynie przy płynie w pojemniku bodajże 15 ml zaznacza dwoma wykrzyknikami (!!), że to płyn w opakowaniu oryginalnym producenta. Czyli inne pojemności są rozlewana w Polsce? Z mikrofiltracją? Bez?
O ile się orientuję, polski dystrybutor dysponuje dwoma różnej pojemności pojemnikami: 15 i 59 ml, i oba są oryginalnymi buteleczkami firmy Photographic Solutions (co widać np. tutaj: http://photosol.com/product-category/digital-survival-kits/). Nic nie wiem o rozlewaniu płynu do polskich butelek. Jeśli ktoś tak robi, to będzie to stanowiło podstawę do odmówienia gwarancji przez Photographic Solutions. BTW, i tak mało co pokładam wiarę, że ta gwarancje nie uszkodzenia matrycy będzie do wyegzekwowania w Polsce.
Tak czytam o czyszczeniu,jestem ciekawy jak takie matryce wyglądają po majstrowaniu tymi szpatułkami :)
uppersilesian
10-02-2014, 22:16
O ile się orientuję, polski dystrybutor dysponuje dwoma różnej pojemności pojemnikami: 15 i 59 ml, i oba są oryginalnymi buteleczkami firmy Photographic Solutions (co widać np. tutaj: http://photosol.com/product-category/digital-survival-kits/). Nic nie wiem o rozlewaniu płynu do polskich butelek. Jeśli ktoś tak robi, to będzie to stanowiło podstawę do odmówienia gwarancji przez Photographic Solutions. BTW, i tak mało co pokładam wiarę, że ta gwarancje nie uszkodzenia matrycy będzie do wyegzekwowania w Polsce.
Mam nadzieję, że tak jest. Ale dlaczego podkreślają fakt oryginalności opakowania tylko w opisie dotyczącym małych butelek??? Dziwne.
uppersilesian
10-02-2014, 22:19
Tak czytam o czyszczeniu,jestem ciekawy jak takie matryce wyglądają po majstrowaniu tymi szpatułkami :)
Też się zastanawiałem, ale na zdjęciach zrobionych po czyszczeniu nie widzę niczego niepokojącego. No i czyścimy (jak mi to ktoś tu niedawno wytłumaczył) filtr, a nie matrycę.
Cześć a czy może ktoś z okolic Zawiercia i nie daleko mógłby mi pomóc i wyczyścić matrycę w Samsungu NX1000 ?
Kichnąłem w trakcie wymiany obiektywu i mam teraz 3 lub 4 plamki na matrycy pewnie pochodzenia organicznego, gołym okiem ich nie widać pewnie wyschły jakieś drobinki organiczne ale przy f22 je widać
Pomoże ktoś ?
To może być problem, bo spirytus niekoniecznie to rozpuści.
Woda destylowana. Zwilżyć delikatnie szpatułkę i po którymś przetarciu powinno zniknąć. Potem oczywiście płynem. Kiedyś ktoś mi kichnął w obiektyw. Typowe rozpuszczalniki do optyki tego nie brały. Dopiero woda pomogła.
Nie sa to na pewno pozostałości z górnych dróg oddechowych raczej są z otworu jamochłonnego a tak po prostu ślina (nic wcześniej nie jadłem i nie piłem więc nie powinna być tłusta ani słodka) i nie ma jej tam dużo tak jakby ktoś prysnął rozpylaczem takie kropelki mniejsze niż 1mm i jest ich kilka - tak jak wspomniałem gołym okiem na filtrze nie są widoczne a na foto 20mPixeli po powiększeniu 1:1 największa kropka ma około 1,2 cm a mniejsze po 0,5 cm. Nie są to typowe czrne plamy - są przeźroczyste i ciemniejsze około 40 % od tła kadru. No to czy ktoś by się podjął tego prostego myślę wyczynu ? Na pewno na mokro trzeba to zrobić.
Najlepsze że załatwiłem tą matrycę po 15 minutach zabawy od otworzenia pudełka z nowym aparatem ..:(
Benny_Bennasi
21-02-2014, 23:46
Macie jakiś godny zestaw do czyszczenia fx-a? Czy darowywać sobie i oddać na serwis?
Ktoś używał tych szpatułek ?
http://allegro.pl/show_item.php?item=4034607939#tabsAnchor
krystian1313
15-03-2014, 01:12
Witam,
Czy kropki na zdjęciach to zabrudzenia czy raczej olej?
www.dominik-zielinski.pl/d7000/01.jpg
www.dominik-zielinski.pl/d7000/02.jpg
www.dominik-zielinski.pl/d7000/03.jpg
www.dominik-zielinski.pl/d7000/04.jpg
jak sądzicie?
TOP67, mam pytanie odnośnie Sensor Swab Plus w saszetkach. Jaki nr (Type) będzie odpowiedni do D7100? Zamieniłem D5300 na D7100. Po około 450 fotkach mam kilkanaście paproszków na matrycy i być może plamki oleju. Kilkadziesiąt pierwszych fotek jest bez zarzutu. Próbowałem przedmuchać gruszką, ale jeszcze kilka zostało (przemieszczają się), kilka się nie przemieszcza, więc może być to olej? Przy f/16 to widać. Jestem lekko poirytowany, bo przy 2 tys fotek wykonanych D5300 i zmianach obiektywu przy f/22 było czyściuteńko (jeden mały paproszek).
Czytam na forach wypowiedzi użytkowników D7100 i widzę, że nie jestem odosobniony z moim problemem (kilkaset pstryków i syf olejowo-kurzowy) na matrycy. A d7100 miał być pozbawiony problemów d7000 z chlapaniem oleju.
TOP67, zamawiam 4 szt. saszetek. Myślisz, że 2 lub 3 szt powinny załatwić temat?
Przepraszam, że nie piszę w jednym post'e. Żeby było jasne, nie robię dramatu ani paniki z wyżej opisanej sytuacji. Mam pełną świadomość, że przy częstej zmianie obiektywów w różnych warunkach zabrudzenia matrycy w postaci pyłków i innych będą występować i dlatego będę musiał regularnie przeglądać matrycę i czyścić (do f/16 czysto).
stanseba
14-04-2014, 09:25
@slaweko
Typ 2, to jest do matrycy aps-c. Używałem ich i są naprawdę skuteczne. Polecam.
Potwierdzam. Typ 2 do wszystkich DX, Typ 3 do FX.
Jedna nasączona szpatułka wystarczy do gruntownego wyczyszczenia nawet mocno zabrudzonej matrycy.
Stanseba i TOP67 dziękuję za pomoc.
Kupiłem gruchę, przedmuchałem matrycę i jest lepiej, część paprochów zniknęła. ALE te dwa najbardziej mnie irytujące jakoś siedzą uparcie na swoim miejscu. Co zaskakujące, coś, co myślałem, że wyleci za pierwszym dmuchnięciem - największy brud, cienki podłuży, wyglądający na jakiś włosek/pyłek siedzi nadal nieruchomo przy górnej krawędzi na samym środku kadru.
Tu go widać, na wycinku zdjęcia z drugą kropką, która też nie chce się zdmuchnąć.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/26472827/kurze.jpg)
Szukałem w necie i chciałbym dopytać tutaj: czy obraz na matrycy powstaje odwrócony? Tzn górna krawędź kadru to jest dolna część matrycy? Paproch siedzi przy samym brzegu i nawet nie drgnął mimo kilkukrotnie powtarzanej operacji przedmuchiwania... Starałem się dmuchać w dolną część matrycy prosto w to miejsce gdzie wydaje mi się, że ten paproch siedzi (bo ja go na matrycy wogóle nie widzę, to inna sprawa) i NIC. (To możliwe, żeby plamka oleju tak wyglądała?
chudeusz
09-07-2014, 10:27
Obraz z matrycy jest odwrócony, przerabiałem to niedawno. Czyściłem nie z tej strony co trzeba ;). Weź to na mokro wyczyść. Nie wiem co polecają w tym temacie bo za dużo do czytania. Ja polecam patyczek taki jakiego używa lekarz zaglądając nam do gardła (w aptece dostałem za darmo). Na to nawinąć cienką warstwę np kawałka ściereczki z mikrofibry (akurat to miałem pod ręką). Na sam koniec bibułka do czyszczenia obiektywów nasączona izopropanolem i jedziesz z jednej strony w drugą równomiernie dociskając. ŻADNYCH PATYCZKÓW DO USZU nie polecam!
Czy w ramach gwarancji Nikon czyści matrycę ?
Zapomnij o bibułkach do obiektywów - nawet do czyszczenia obiektywów. To twardy papier, który na powłoki działa jak papier ścierny.
Czy w ramach gwarancji Nikon czyści matrycę ?
Nie. Czyszczenie matrycy (poza D600) jest zawsze płatne.
Napisałem oczywiście także zapytanie do serwisu Nikona. Dostałem dość długą odpowiedź z linkami do wskazówek jak czyścić matrycę, przy czym napisali, że jeżeli te plamki były widoczne od początku używania aparatu (kupiłem body na początku maja, przejrzałem pierwsze zdjęcia z większymi wartościami F (8-11) i nie mam tam widocznych paprochów), albo jeżeli potwierdzą się moje obawy, że plamki są od oleju (nie wiem na jakiej podstawie), to wtedy wyczyszczą na gwarancji. W przeciwnym wypadku czyszczenie matrycy kosztuje 80zł + koszty przesyłki aparatu. W sumie może to wyjść ponad 100zł, także teraz nie bardzo wiem, co robić. Chętnie bym wysłał na czyszczenie na gwarancji, ale jeżeli mnie mają za to skasować, to wolę spróbować sam, albo oddać gdzieś w Krakowie do czyszczenia.
BTW ktoś może polecić dobry serwis foto w Krakowie? Podobno sławny serwis na Czapskich już nie jest taki super?
Co do samego czyszczenia, to kumpel/sąsiad czyścił domowymi sposobami izopropanolem i mówi, że bez stresu, filtr na matrycy wcale nie jest ultra-delikatny i przy zdrowym rozsądku czyszczenie jest bezpieczne. Ja jakbym się podjął, to na pewno kupię szpatułki, nie czuję się pewnie na tyle, żeby sobie robić narzędzia do tego samemu.
chudeusz
09-07-2014, 11:43
Jeśli zrobi to bibułką nasączoną to nie porysuje. Musiałby się mocno postarać.
Sławnego serwisu na Czapskich już nie ma, teraz jest na Zapolskiej 42, został przeniesiony.
Co do jakości usług to nie wiem, przekonam się w piątek jak odbiorę D300 z naprawy, to coś napiszę.
--
nelson
Alcatraz
09-07-2014, 15:36
filtr na matrycy wcale nie jest ultra-delikatny i przy zdrowym rozsądku czyszczenie jest bezpieczne.
D7100 nie posiada filtra na matrycy. Co nie zmienia oczywiście faktu, że można wyczyścić.
D7100 nie posiada filtra na matrycy. Co nie zmienia oczywiście faktu, że można wyczyścić.
Ma inne zabezpieczenie, prawdopodobnie szklaną płytkę.
D7100 nie posiada filtra na matrycy. Co nie zmienia oczywiście faktu, że można wyczyścić.
Posiada tak samo jak i inne.
Nie ma jedynie OLPF, ale całą masę pozostałych filtrów posiada.
Alcatraz
18-07-2014, 20:13
To miałem na myśli - filtr OLPF składa się zwykle z kilku warstw (płytek) i jest umieszczony na matrycy. D7100 takiego filtra nie posiada. Może źle się wyraziłem - nie chodziło mi o to, że ten model w ogóle nie posiada żadnych filtrów:-))
Wiem że głupie pytanie ale... co sprawdzonego polecicie do przeczyszczenia matrycy na mokro? :)
Ewentualnie możecie polecić jakiś serwis w Poznaniu, który robi to szybko i dobrze.
Przeglądam, wątek i jest tego cała masa. (część z linków już nie działa).
Wiem że głupie pytanie ale... co sprawdzonego polecicie do przeczyszczenia matrycy na mokro? :)
Ewentualnie możecie polecić jakiś serwis w Poznaniu, który robi to szybko i dobrze.
Przeglądam, wątek i jest tego cała masa. (część z linków już nie działa).
Sprawdzone:
- zakup zestawu Rotin
- zrobienie sobie samemu szpatułek ze starej karty bankomatowej i porządnej ściereczki do optyki
Jestem leniem, wolałbym coś gotowego :)
Jestem leniem, wolałbym coś gotowego :)
Pytanie jak "dużo kosztuje" twoje lenistwo ?? ;)
Zestaw Rotin - koszt 1 czyszczenia 20-30zł
Robienie samemu - koszt kilku groszy.
czyszczenie w jakimś serwisie - 80-200zł.
Do sporadycznego czyszczenia polecam Sensor Swab +. Jednorazowe szpatułki wstępnie nasączone. Rozrywasz opakowanie i czyścisz. Można zawsze mieć w torbie. Koszt ok 20-25 zł.
Nie ma nic bardziej gotowego.
TOP67, podpowiedz gdzie kupujesz te szpatułki. Czy tylko na Ebay? :)
Można kupić w Polsce po 80 zł za 4 sztuki. Ale przesyłka chyba 15 zł.
Dzięki TOP67, to mi pasuje. Tylko jak wpisuję w szukajkę to mi wyskakuje Ebay i Amazon. Może zarzucisz jakimś linkiem. :)
http://www.sensor-swab.pl/index.php?products=product&prod_id=79
TOP67, wielkie dzięki. Na Ciebie zawsze można liczyć. Ten zestaw 12 szt bardziej się opłaca. Można w razie biedy poratować w biedzie bliźniego. :)
Ale zestaw 12 szt tonie jest plus. Czyli są to suche szpatułki, do których trzeba dokupić płyn.
A to ja nie doczytałem. Więc w rachubę wchodzi zestaw 4 szt. :)
EDYTA: A w razie suchych szpatułek, ile kropli płynu należy na nią nałożyć? Tak plus minus. :)
No to chrzest bojowy mam za sobą :) Nie chciałem wysyłkowo kupować i czekać, kupiłem na Studenckiej w Krakowie w FotoPlus zestaw szpatułek, o taki:
http://www.fotoplus.pl/akcesoria-rozne/akcesoria-czyszczace/Green-Clean-dodatkowe-szpatulki-do-niepelnoformatowych
W zestawie za 69zł są 4 komplety składające się ze szpatułki z pianką nasączoną płynem i drugiej do wytarcia na sucho. Po pierwszym czyszczeniu matryca była cała umaziana i wydawało mi się, gorsza niż przed czyszczeniem :) Powtórzyłem czyszczenie nowym kompletem szpatułek, tym razem szybciej zabrałem się za wycieranie na sucho i czyszczenie zakończone sukcesem. Fotka testowa na F22 - zero paprochów - aparat gotowy jest na wakacje :)
adrian9627
02-08-2014, 08:59
Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś używał tego wynalazku ?
http://allegro.pl/eyelead-stempel-do-matryc-sck-1-produkt-de-i4465237488.html
Teoretycznie zasada działania ma sens ale z drugiej strony czy to nie jest zwykła podkładka antypoślizogowa typu gecko wycięta w mały kwadracik ?
Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś używał tego wynalazku ?
http://allegro.pl/eyelead-stempel-do-matryc-sck-1-produkt-de-i4465237488.html
Teoretycznie zasada działania ma sens ale z drugiej strony czy to nie jest zwykła podkładka antypoślizogowa typu gecko wycięta w mały kwadracik ?
Kolejny marketingowy bełkot technologiczny. Tak samo teoretycznie działają magnetyzery do paliwa, czy jonizatory antykorozyjne do samochodów...
Gruszka jest równie skuteczna co ten stempel.
Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś używał tego wynalazku ?
http://allegro.pl/eyelead-stempel-do-matryc-sck-1-produkt-de-i4465237488.html
Teoretycznie zasada działania ma sens ale z drugiej strony czy to nie jest zwykła podkładka antypoślizogowa typu gecko wycięta w mały kwadracik ?
Być może to dokładnie taki sam materiał. Już jakiś czas temu o tym pisałem, że w zakładzie produkcyjnym Leica bodajże na filmie było widać człowieka, który się czymś takim posługiwał. Nie ma tarcia, nie ma zbyt dużego nacisku - nie ma niebezpieczeństwa. A to, że cena jest nieadekwatna do ceny samoróbki? No cóż - nie każdy ma chęć eksperymentować na własnej matrycy. Ale nie trzeba na matrycy. Można na dowolnym szkle, potem obiektywach, a w końcu przejść na matrycę i czyszczenie jej filtrów. Ja nie miałem potrzeby, u mnie też super sprawdził się LensPen. Ale jeżeli posiadałbym kurzącego się D600, pewnie bym się pokusił prędzej czy później o skonstruowanie podobnego stempelka.
adrian9627
02-08-2014, 11:57
Chwilę temu pokusiłem się o eksperyment.
Wymyłem pożądnie gecko-na firmy pentagram (podobno najlepszy na rynku) ,którego miałem w aucie następnie wysuszyłem i zrobiłem test na szkle.
Efekt:
+Wyczyszczona powierzchnia z kurzu i pyłków
-ślady po geckonie
No właśnie. W warunkach nieoptymalnej czystości zastosowanie stempelka o ile usunie duży brud, to wniesie swój mały. Coś jak słabej jakości szmatka do okularów, lub nawet dobra, ale po miesiącach używania. Zaleta taka, że na zdjęciach pewnie tego nie uświadczymy, wada - że jednak o tym wiemy i podświadomie może denerwować. ;) Można zastosować kombinację: stempelek na paprochy, a następnie LensPen z ewentualnym lekkim "chuchem". Stemplowanie usunie wszystko co mogłoby rysować matrycę, a piórko wyssie tłuszcz, pozostały czy to z mechanizmu lustra, czy ze stempla. Mamy tym samym zestaw wieczny, bardzo uniwersalny i za ułamek ceny zestawów czyszczących na mokro w perspektywie kilku lat. Wypróbować na szkle, obiektywie, a jak się sprawdzi to na matrycy. Najlepszym obiektem testowym wydaje się być tani filtr wielopowłokowy UV (czyli o jakiejś małej średnicy). Od razu widać na nim słabe czyszczenie oraz ingerencję w powłoki. Szkiełko na matrycy powinno być bardziej wytrzymałe.
No to chrzest bojowy mam za sobą :) Nie chciałem wysyłkowo kupować i czekać, kupiłem na Studenckiej w Krakowie w FotoPlus zestaw szpatułek, o taki:
http://www.fotoplus.pl/akcesoria-rozne/akcesoria-czyszczace/Green-Clean-dodatkowe-szpatulki-do-niepelnoformatowych
W zestawie za 69zł są 4 komplety składające się ze szpatułki z pianką nasączoną płynem i drugiej do wytarcia na sucho. Po pierwszym czyszczeniu matryca była cała umaziana i wydawało mi się, gorsza niż przed czyszczeniem :) Powtórzyłem czyszczenie nowym kompletem szpatułek, tym razem szybciej zabrałem się za wycieranie na sucho i czyszczenie zakończone sukcesem. Fotka testowa na F22 - zero paprochów - aparat gotowy jest na wakacje :)
Miałem to samo, że za pierwszym razem czyszczenia na mokro szybko wysychało i zostawały smugi. Nie byłem zadowolony! Ostatnio kupiłem polski zestaw - płyn plus szpatułki. Spodziewałem się tego samego a tu zdziwko. Dwa przeciągnięcia, i bez wycierania - efekt: zero czegokolwiek :-)) Super. Już nigdy nie kupie Green Clean.
Miałem to samo, że za pierwszym razem czyszczenia na mokro szybko wysychało i zostawały smugi. Nie byłem zadowolony! Ostatnio kupiłem polski zestaw - płyn plus szpatułki. Spodziewałem się tego samego a tu zdziwko. Dwa przeciągnięcia, i bez wycierania - efekt: zero czegokolwiek :-)) Super. Już nigdy nie kupie Green Clean.
Zdradź jaki to polski zestaw.
Rotin plus 4 szpatułki, w tym dwie wąskie do krawędzi. Nie pozostawia smug i nie musiałem wycierać na sucho. Przy Greenie miałem ciągle jakieś smugi, już myślałem że to olej na matrycy się rozmazuje. Robiłem też odkurzaczem z Greena. Tylko się męczyłem. Dla mnie sprawdził się ten zestaw - Rotin za 65 zł.
mietekbd
05-09-2014, 15:36
Moje doświadczenie z czyszczeniem matrycy jest takie ,że dmuchając gruszką (jakaś tania z allegro) przy naciśnięciu gruszki
wyskoczyła z niej plastikowa dysza i uderzyła z całym impetem w matryce.
Myślałem że zejdę na zawał bo D7100 miałem dopiero od 3 miesięcy.
Jak się okazało widoczny na fotkach jest tylko nie wielki ślad którego by trzeba szukać ,
nieporównywalny z plamami oleju który zamierzam właśnie usunąć za pomocą systemu GREEN CLEAN.
Osobiście nie panikował bym i nie obchodził się z aparatem jak z jajkiem :P
Pozdrawiam
Czy ktoś wie gdzie można kupić same szpatułki? Jakiś zestaw kilku, kilkunastu sztuk na 17mm (swab 2- czy jakoś tak).
Płynu mam na dziesięć czyszczeń, natomiast szpatułki to towar deficytowy :)
Najprościej przez internet. Wystarczy wpisać w google i pojawia się polski sprzedawca. Ale przy większej ilości lepiej z USA.
madnessmilo
20-10-2014, 08:51
Rotin plus 4 szpatułki, w tym dwie wąskie do krawędzi. Nie pozostawia smug i nie musiałem wycierać na sucho. Przy Greenie miałem ciągle jakieś smugi, już myślałem że to olej na matrycy się rozmazuje. Robiłem też odkurzaczem z Greena. Tylko się męczyłem. Dla mnie sprawdził się ten zestaw - Rotin za 65 zł.
Jestem po pierwszym razie z rotinem ;) i muszę przyznać, że jest to dziecinnie łatwe i przede wszystkim skuteczne. Z czystym sumieniem mogę polecić.
Witam, czy ktoś z forumowiczów czyścił matryce za pomocą powyższego zestawu i może się wypowiedzieć o skuteczności takiego rozwiązania ?
Piecia1980
24-01-2015, 17:03
witam wszystkich, nabyłem w czwartek d80+nikkor 18-105, body z przebiegiem nieco ponad 4500 i dziś dopiero mogłem przetestować dopiero bo pogoda ładna i takie zdjęcia wyszły. Rozumiem że należy przeczyscic matryce tak?
https://drive.google.com/folder/d/0B3il4KqWRm2Ha3JYNG13c1BucjQ/edit
witam wszystkich, nabyłem w czwartek d80+nikkor 18-105, body z przebiegiem nieco ponad 4500 i dziś dopiero mogłem przetestować dopiero bo pogoda ładna i takie zdjęcia wyszły. Rozumiem że należy przeczyscic matryce tak?
https://drive.google.com/folder/d/0B3il4KqWRm2Ha3JYNG13c1BucjQ/edit
Może na początek dobrą gruchą potraktować.
Mariusz81
23-02-2015, 18:43
Czy używaliście może kiedyś szpatułek Huanor? Cena kusząca ale Made in China i strach tak brać w ciemno. Czy może lepiej kupić Rotin?
http://allegro.pl/szpatulki-16-3mm-do-matryc-dx-mokre-huanor-i5076254076.html
Szpatułki o takim kształcie są kiepskie. Mają zaokrąglone rogi, przez co nie docierają do brzegu matrycy. Ale co najgorsze, są zgrzewane i szoruje się szwem po matrycy.
Mariusz81
23-02-2015, 20:34
Kolego TOP67 dziękuję za odpowiedź. Z ciekawych ofert znalazłem jeszcze niemieckie Eyelead w dość dobrej cenie:
http://allegro.pl/szpatulki-17mm-do-matryc-dx-3szt-eyelead-niemcy-i5066689636.html
Tych nie znam. Ze zdjęcia widać, że też są zgrzewane na bokach. Ponieważ nie są zaokrąglone, to może od dołu są zaginane?
Osobiście używam tylko Eclipse
Mariusz81
23-02-2015, 21:14
To już wolę nie eksperymentować tylko dać te kilka zł więcej i kupić sprawdzone Rotin. Dzięki za pomoc!
Logitech
02-03-2015, 22:11
A ja kupiłem zestaw Rotin (płyn 40ml, jedna MAX-tip, jedna MINI-tip) i niestety było gorzej... Ale było dużo małych kropeczek, grucha nie pomogła to głupi całość wziąłem machnąłem ta malutką... Wyszły smugi to zamówiłem zestaw 7 suchych i jedna mokra szpatułka. I znów smugi, zostały mi dwie suche (mokra jest wielokrotnego użytku) i chyba znów zamówie szpatułki Rotina, ale już 2-3 sztuki tych dużych. Co myślicie, opłaca się jeszcze próbować?
Witam,
Ostatnio zacząłem przeglądać wnikliwe swoje zdjęcia i na kilku ostatnich zauważyłem skazę, wszystko widać na tej fotce - http://www.petrykanin.iscool.pl/1.jpg. Zacząłem czyścić obiektyw z jednej i drugiej strony płynem do czyszczenia lcd - nie pomogło. Po tych czynnościach fotki nadal wychodzą "wykrokpkowane". Popełniłem błąd, bo na matrycę i lustro psiknąłem płynem do czyszczenia LCD i czyściłem specjalną ściereczką. Efekt ten sam, a nawet gorzej, bo kropek przybyło. Nie chce już tam za bardzo grzebać, że czegoś nie porysować itp . Zacząłem czytać, że najlepiej czyścić gruszką i pędzelkiem, po tem też tak robiłem, ale nic nie pomagało, nie mam też specjalistycznej szpatułki, kupować jakieś gadżety do czyszczenia matrycy ? Czy ewentualnie wysyłkowo mogę gdzieś wysłać aparat, żeby ktoś profesjonalnie się tym zajął, fotki na chwile obecną wychodzą tak - http://www.petrykanin.iscool.pl/2.jpg proszę o podpowiedzi, pozdrawiam
Borat1979
15-03-2015, 18:32
Płyn do LCD nie służy doczyszczenia optyki. I kto normalny psika nim do aparatu? Zanieś do najbliższego serwisu foto, wyczyszczą ci w ciągu jednego dnia bo tym twoim czyszczeniem jeszcze coś uszkodzisz.
Matryce czyści się przeznaczonymi do tego celu szpatułkami a nie ściereczkami, które zostawiają włókna po czyszczeniu. I nie pryska się żadnymi środkami chemicznymi do środka tylko nasącza szpatułki.
Studio5s
16-03-2015, 13:29
Witam,
Ostatnio zacząłem przeglądać wnikliwe swoje zdjęcia i na kilku ostatnich zauważyłem skazę, wszystko widać na tej fotce - http://www.petrykanin.iscool.pl/1.jpg. Zacząłem czyścić obiektyw z jednej i drugiej strony płynem do czyszczenia lcd - nie pomogło. Po tych czynnościach fotki nadal wychodzą "wykrokpkowane". Popełniłem błąd, bo na matrycę i lustro psiknąłem płynem do czyszczenia LCD i czyściłem specjalną ściereczką. Efekt ten sam, a nawet gorzej, bo kropek przybyło. Nie chce już tam za bardzo grzebać, że czegoś nie porysować itp . Zacząłem czytać, że najlepiej czyścić gruszką i pędzelkiem, po tem też tak robiłem, ale nic nie pomagało, nie mam też specjalistycznej szpatułki, kupować jakieś gadżety do czyszczenia matrycy ? Czy ewentualnie wysyłkowo mogę gdzieś wysłać aparat, żeby ktoś profesjonalnie się tym zajął, fotki na chwile obecną wychodzą tak - http://www.petrykanin.iscool.pl/2.jpg proszę o podpowiedzi, pozdrawiam
Dziwnie wygląda to pierwsze zdjęcie ponieważ zanieczyszczenie jak włos.
Faktycznie na drugiej fotce jeszcze więcej tego.
Jak chcesz to możesz wysłać do mnie do serwisu.
Czas oczekiwania 1 dzień.
Pozdrawiam
Witam wszystkich.
Użytkuję d800 w dość ciężkich warunkach. Przyszedł czas na czyszczenie matrycy. Mimo 100% naładowania aku funkcja w menu nipodświetla się i nie mogę nic zrobić. Może jakaś pomoc z waszej strony
A nie masz przypadkiem gripa z akumulatorkami AA? Wtedy body nie może oszacować stanu naładowania i może nie chcieć podnieść lustra.
A nie masz przypadkiem gripa z akumulatorkami AA? Wtedy body nie może oszacować stanu naładowania i może nie chcieć podnieść lustra.
u mnie w D800 na gripie z załadowanymi eneloop-ami lustro podnosi bez problemu.
Czyściłem matryce rotinem i tymi szpatułkami - daje ten zestaw radę, ale o ile płyn mi został to szpatułki się zużyły (w zasadzie są jednorazowe) - i ostatnio odkryłem lenspena do matryc (jest mniejszy od tego do szkieł i ma końcówkę zbliżoną do trójkąta o zaokrąglonych rogach). W pięć minut wyczyściłem matrycę (w d7100). Nie wiem czy ktoś o tym pisał bo ostatnio rzadko zaglądam na forum - ale polecam. Mam przy okazji pytanie bo mam nie aktywną funkcję podnoszenia lustra i nie wiem czemu. Dałem sobie radę z tym problemem wciskając przycisk podglądu na żywo - jednak nurtuje mnie czemu funkcja nie działa z menu.
Mam przy okazji pytanie bo mam nie aktywną funkcję podnoszenia lustra i nie wiem czemu. Dałem sobie radę z tym problemem wciskając przycisk podglądu na żywo - jednak nurtuje mnie czemu funkcja nie działa z menu.
Naładuj baterię.
Mam przy okazji pytanie bo mam nie aktywną funkcję podnoszenia lustra i nie wiem czemu. Dałem sobie radę z tym problemem wciskając przycisk podglądu na żywo - jednak nurtuje mnie czemu funkcja nie działa z menu.
Bateria przy podnoszeniu lustra musi być w pełni naładowana, przy około 60% stanu baterii funkcja podnoszenia lustra jest już nie aktywna.
Czy zdawałeś sobie sprawę co by się stało gdyby podczas czyszczenia matrycy w sposób jaki opisałeś nagle migawka się zamknęła i lustro opadło, prawdopodobnie uszkodziłbyś migawkę.
Dzięki koledzy - tak myślałem że odpowiedź będzie banalna.
Nam pytanko. Czy ktoś spotkał się z takimi żelowymi stemplami, którymi stempluje się matrycę tam gdzie pyłek, i ten przykleja się do tego żelka? Widziałem taki sposób gdzieś w necie. Ktoś coś wie na ten temat?
Tak. Od kilkunastu lat są dostępne takie rolki do czyszczenia ubrań np. z łupieżu - dokładnie ta sama technologia. Działa na ciała stałe, ale nie usunie żadnych zabrudzeń wynikających z płynów - np. z oleju, tylko możesz tym czymś rozmazać go po matrycy.
Mycia matrycy nic nie zastąpi.
Ale do ściągnięcia jednego złośliwego paproch może ma sens taki stempel ? Do ubrań to jest super.
Ale do ściągnięcia jednego złośliwego paproch może ma sens taki stempel ? Do ubrań to jest super.
Do ubrań, tak, ale nie do szkła i paprochow , które mogą być przyklejone na tłustych plamach. Te stemple w ogóle nie ściągają tłuszczu, a wręcz go rozmazują.
Do szybkiego ściąganie jednego paprocha to można sobie taki stempel z post-it'a zrobić.
Ty wiesz, że to nie głupi pomysł z tą karteczka.
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
zbyszekD7000
14-08-2015, 19:32
Ktoś ma sprawdzony punkt na Śląsku gdzie by można wyczyścić matrycę ?
Potrzebuję dla kogoś kto sam sobie tego nie zrobi, najlepiej Katowice Chorzów.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ktoś ma sprawdzony punkt na Śląsku gdzie by można wyczyścić matrycę ?
Potrzebuję dla kogoś kto sam sobie tego nie zrobi, najlepiej Katowice Chorzów.
Hallo witam,
Czyszczenie matrycy
Obejrzyj prosze ten filmik szkoda tylko ze nie jest po polsku mysle ze to jest najlepszy sposob na zabrudzone wnetrze Body wszystkich lustrzanek ja akurat nie mam z tym problemu ale jak bede mial to tak zrobie, czytalem tu na niemieckich forumach to tak wlasnie robia a oto link: https://www.youtube.com/watch?v=6s_AxUWFXe4
zbyszekD7000
23-11-2015, 21:44
Ciekawy sposób, tylko ja z tego nic nie rozumiem (:
Hallo witam,
Czyszczenie matrycy
Obejrzyj prosze ten filmik szkoda tylko ze nie jest po polsku mysle ze to jest najlepszy sposob na zabrudzone wnetrze Body wszystkich lustrzanek ja akurat nie mam z tym problemu ale jak bede mial to tak zrobie, czytalem tu na niemieckich forumach to tak wlasnie robia a oto link: https://www.youtube.com/watch?v=6s_AxUWFXe4
Widziałem już kiedyś taki sposób czyszczenia, osobiście uważam że jest bardziej niebezpieczny niż płyn i szpatułki.
Nakładając to mazidło trzeba uważać aby nie wcisnąć tego za daleko i nie skleić migawki, szpatułką robię dwa ruchy i po bólu.
Ciekawe czy ten specyfik czyści olej?
Hallo witam,
Czyszczenie matrycy
Obejrzyj prosze ten filmik szkoda tylko ze nie jest po polsku mysle ze to jest najlepszy sposob na zabrudzone wnetrze Body wszystkich lustrzanek ja akurat nie mam z tym problemu ale jak bede mial to tak zrobie, czytalem tu na niemieckich forumach to tak wlasnie robia a oto link: https://www.youtube.com/watch?v=6s_AxUWFXe4
Tak, to się dachy papowe klei ;-)
Najgorszy spodob jaki widzialem, nie liczac dziadka na youtubie ktory chuchal na matryce.
RobertMiernik
24-11-2015, 11:11
Nie przesadzaj, to jeden z dokładniejszych i czystszych sposobów, ten klej trzyma się mocniej siebie niż czegokolwiek innego, więc jeśli malujesz miejsce obok miejsca, to odklei się w całości nie zostawiając w środku żadnych kawałków, co w przypadku marnych szpatułek różnie się czasem kończy. Zresztą widziałem już matryce czyszczone szpatułkami i zacieki na nich zostawione, tutaj to jest całkiem niemożliwe.
A czy ktoś chce malować pędzlem i klejem po swojej matrycy to już inna sprawa ;) jakby to było dostępne w Polsce to może nawet bym kupił buteleczkę.
Też bym kupił i o ile widziałem to możliwa jest wysyłka do Polski.
Ardaenye
08-03-2016, 12:12
Myślicie, że gruszka by tu coś pomogła?
http://i.imgur.com/jgyx4NN.jpg
Serwis krzyczy sobie 90 zł za czyszczenie matrycy.
Spróbuj czy pomoże sam jednak ta duża plama na dole na paproci mi nie wygląda ale może się mylę.
Ardaenye
08-03-2016, 13:37
Akurat to duże na dole to jest cień :D
madebyzosiek
08-03-2016, 13:55
Dmuchnij i zobacz. Raczej to plamy, więc na sucho nic nie zdziałasz. Kup sobie płyn do czyszczenia matrycy, szpatułki i walcz, wyjdzie też na 90 lub więcej, ale zostanie na zapas :)
Ardaenye
10-03-2016, 10:33
Inny serwis mi krzyknął 160 zł, podziękowałem i wyszedłem.
Kupiłem gruszkę za 7 zł w aptece. Dmuchnąłem i największego paprocha z lewego górnego rogu już nie ma. Reszta plamek pozostała mniej więcej tak jak było, czyli pewnie tłuste. Genralnie do f/7.1 na zdjęciach nie da się ich wypatrzeć (tylko na zdjęciach poglądowych ściany np.) więc na razie temat odpuszczam.
Inny serwis mi krzyknął 160 zł, podziękowałem i wyszedłem.
Kupiłem gruszkę za 7 zł w aptece. Dmuchnąłem i największego paprocha z lewego górnego rogu już nie ma. Reszta plamek pozostała mniej więcej tak jak było, czyli pewnie tłuste.
Niekoniecznie to są tłuste plamki, kurzu przyklejonego do matrycy nie zdmuchniesz gruszką, przykleiły się jak magnes.
Warto kupić płyn i szpatułki i nauczyć się czyścić samemu, jest znacznie taniej i szybciej.
Warto kupić płyn i szpatułki i nauczyć się czyścić samemu, jest znacznie taniej i szybciej.
Kolega ma rację. I nie bać się. Nie szorować, ale też nie gładzić jak piórkiem :)
sokolnik
10-04-2016, 15:36
Czyściłem matryce w swoim D7100 który nie ma filtra dolnoprzepustowego. Używałem płynu ROTIN oraz szpatułek.
Czy w D750 mogę bezpiecznie czyścić matrycę tym płynem i tymi samymi szpatułkami (zestawy na allegro) ? D750 ma filtr dolnoprzepustowy
Czyściłem matryce w swoim D7100 który nie ma filtra dolnoprzepustowego. Używałem płynu ROTIN oraz szpatułek.
Czy w D750 mogę bezpiecznie czyścić matrycę tym płynem i tymi samymi szpatułkami (zestawy na allegro) ? D750 ma filtr dolnoprzepustowy
Oczywiście że możesz, tylko kup zestaw do pełnej klatki, szersze szpatułki.
luck1985
10-04-2016, 17:36
Ten zestaw firmy Rotin jest ok? Płyn ładnie odparuje czy trzeba na sucho przejechać jeszcze? Smug nie zostawia?
madebyzosiek
10-04-2016, 18:11
Ten zestaw firmy Rotin jest ok? Płyn ładnie odparuje czy trzeba na sucho przejechać jeszcze? Smug nie zostawia?
Obracasz szpatułkę i przecierasz na sucho. Smugi nie występują. Bardzo dobry zestaw :)
leszek00
04-06-2016, 19:10
Cześć, zna ktoś jakiś serwis w Rzeszowie lub okolicy który wyczyści mi matrycę w D610 ??
Ponieważ i ja mam ten problem z D7200, czytając o czyszczeniu matrycy natrafiłem na opis:
;Pędzelek z włókien nylonowych będzie naszym drugim wyborem w walce z kurzem i pyłem. Dlaczego akurat nylonowy? Włókna tego typu bowiem, mają tendencję do akumulowania statycznych ładunków elektrycznych, a w efekcie, zastosowanie takiego pędzla zaraz po przedmuchaniu z użyciem powietrza pod ciśnieniem, spowoduje przyciąganie drobinek kurzu do włosia, dzięki czemu łatwiej będzie je wyprowadzić poza wnętrze lustrzanki.:
;..Bierzemy pędzelek i delikatnie przecieramy powierzchnię czujnika kilkanaście razy. Zabieg ów powtarzamy, aż nie pozbędziemy się widocznych drobinek kurzu. Teraz ponownie składamy nasz aparat i robimy kolejną serię zdjęć."
Czy ktoś z was czyścił matryce pędzelkiem ? Jest to bezpieczne?
Matrycę czyści się na 2 sposoby:
1. na sucho - gruszką, albo sprężonym powietrzem, ale powietrzem, a nie tymi gazami ze sklepów, które są w stanie ciekłym.
2. na mokro - płynem do czyszczenia optyki i szpatułką z miękkiego materiału do czyszczenia delikatnych rzeczy - może to być ściereczka do okularów z mikrofibry (ale nie te tanie z marketów czy allegro, a zakupiona u dobrego optyka), czy gotowe szpatułki do czyszczenia matryc.
Pędzelki, piórka (lens pen'y) i inne wynalazki są do wyciągania kasy, a nie czyszczenia matryc.
Ten zestaw http://www.rotin.pl/produkt,1497.html - używam i za każdym razem matryca jak nowa, 2-3 minuty roboty. A czasami była naprawdę brudna.
Mam pędzelek do optyki coś w stylu:
https://www.google.pl/search?q=do+czyszczenia+optyki+p%C4%99dzelek&client=firefox-b&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj-k7Ds_ZLNAhXFApoKHf8NB6oQ_AUIBygB&biw=1536&bih=707#imgrc=JGHWhTkNAdrLMM%3A
Dlatego pytałem czy ewentualnie nim można spróbować zgarnąć paprochy.
leszek00
06-06-2016, 20:45
Ja bym takim pędzelkiem nie ryzykował
luck1985
11-06-2016, 08:02
Jeżeli jest nowy, to można. Jak usuwałeś kurz albo coś innego czyściłeś, to na matrycy będą smugi.
DarkMind
14-06-2016, 10:57
mam problem, kupiłem nowy D7200 i jak zrobiłem zdjęcie nieba na próbe, zauważyłem ciemny jakby paproch w wizjerze pare mm nad polem ostrzenia,próbowałem pędzelkiem usunąć ze środka i nic nawet nie drgnie - na zdjęciach go nie widać, czy to jakiś paproch w wizjerze? - mam pare dni żeby ewentualnie zwrócić aparat...
nie wiem jak się tego pozbyć - dodam, że bez obiektywu gdy paski/ramki obszaru łapania ostrości są czarne to on też a jak skieruje w dół, że stają się białawe on również...
zauważyłem że również przu ustawianiu ostrości samego wizjera robi się paproch nieostry razem z polcem ostrości.
Przedmuchaj gruszką bez podnoszenia lustra, aparat skierowany otworem w dół (takie oczywistości ;) ).
Aparat rzadko przebywa w sterylnych warunkach więc paproch w układzie optycznym może się zdarzyć.
DarkMind
14-06-2016, 11:33
więc jeśli aparat sprawny, poza paprochem to nie ma sensu bawić się w zwroty? gruszke dopiero kupię na dniach, ale chyba dmuchanie nic nie da, próbowałem szmatką doczyścić i pędzelkiem to poza tym co dołożyłem :/ paproch nawet się nie przesunął.
Może ktoś zdiagnozuje lepiej Twój problem, ja z doświadczenia wiem, że paprochy najczęściej bywają na lustrze, w wizjerze jako takim to raczej nie. Tak (http://fotograficzno.pl/z-lustrzanka-przez-zycie-%E2%80%93-podstawy-dzialania-lustrzanki/) to wygląda. Szmatką czy pędzelkiem raczej nie czyść, łatwo coś uszkodzić i potem problem z ewentualnym zwrotem/gwarancją.
Paprochy w wizjerze to często syfy gdzieś w układzie optycznym np. Często na matówce. Jeżeli grucha nie pomoże to raczej tylko serwis.
z telefonu
Jak masz paprocha na matówce, to czyszczenie jest bardzo proste.
Potrzeba: pinceta, myjka ultradźwiękowa, izopropanol.
Wyciągasz matówkę, wrzucasz do myjki, w której masz izopropanol. Najlepiej jak możesz wykąpać matówkę w pionie.
Wyjmujesz z myjki, suszysz (nie wycierając), wkładasz do aparatu.
Nigdy, ale to nigdy nie czyść matówki pędzelkami, szmatkami, czy jakim innym wycieraniem. Matówka ma bardzo ostre nacięcia i zostanie tylko na niej masa syfu z tego czym ją czyścisz.
DarkMind
15-06-2016, 08:36
właśnie się o tym już wczoraj dowiedziałem ;) nim siadłem i zacząłem czytać forum + google. - jestem dużo bogatszy o nową wiedzę a matówka o nowy syf ;)
dziś lub jutro przyjdzie gruszka i będę dmuchał jak nie to może jakiś serwis bo z tego co wiem wyjęcie matówki nie jest trudne ale wole, żebny to zrobił ktoś z doświadczeniem i sprzetem, zwłaszcza w aparacie który ma 5dni.
Witam.
Czy ktoś w ostatnim czasie oddawał aparat w celu wyczyszczenia matrycy, komory lustra i matówki do serwisu na ul. Zapolskiej w Krakowie? Jeżeli ktoś taki znalazłby się to proszę o podzielenie się opinią czy dobrze aparat został wyczyszczony.
Oddawałem na czyszczenie D7100. O ile wszystko na zdjęciu jest super to niestety patrząc przez wizjer mam nadal kilka paprochów w rogu, które przeszkadzają tylko przy celowaniu, na zdjęciu ich oczywiście nie ma. Tłumaczenie serwisu było takie, że musieli by mocno rozebrać aparat tam gdzie jest pryzmat i trwało by to długo i kosztowało więcej. A matówki nie wyczyścili do końca, twierdząc, że matówki się nie czyści (więc kupiłem sobie nową i sam wymieniłem). Dlatego też się nie upierałem (choć może powinienem, szczególnie za taką kasę)
nie pamiętam ale tyle co na stronie www
wie ktoś jak usunąć blokadę podnoszenia lustra w D7100 ?
Blady Niko
15-02-2017, 02:28
Obracasz szpatułkę i przecierasz na sucho. Smugi nie występują. Bardzo dobry zestaw :)
Mam pytanie, bo właśnie googlując w poszukiwaniu takiej informacji tutaj trafiłem: otóż przy czyszczeniu miałem wielokrotnie problem z pozostawaniem białawych smug, gdy używałem płynu i szpatułek "Eyelead", kupionych na Allegro. Początkowo obawiałem się, że ten alkohol rozpuszcza częściowo materiał szpatułek (to jest taka delikatna gąbeczka), ale niedawno doczytałem się, że to kwestia płynu.
Czy ktoś*z Was miał podobne doświadczenia z Eyelead - i faktycznie przejście na Rotin załatwiło sprawę? Pytam, bo chciałbym mieć pewność, że to wyłącznie kwestia zmiany płynu.
madebyzosiek
15-02-2017, 07:44
Ja z Rotinem nigdy nie miałem żadnych problemów...
Alcatraz
07-03-2017, 16:18
Czy te gruszki z zestawów Rotina (jest na nich chyba napis MATiN) są coś warte? Kiedyś, dawno temu hitem był Giottos Rocket a teraz?;-)
naczesany
12-04-2017, 19:12
Warte, warte. Kupiłem zarówno zestaw do czyszczenia z gruszką jak i odrębnie szpatułki malutkie. Dodatkowo gratis dostałem szpatułkę do matrycy APS-C i ściereczkę. Kupoawłem na aukcji all..o od Jabba. Polecam.
Witam.
Czy ktoś w ostatnim czasie oddawał aparat w celu wyczyszczenia matrycy, komory lustra i matówki do serwisu na ul. Zapolskiej w Krakowie? Jeżeli ktoś taki znalazłby się to proszę o podzielenie się opinią czy dobrze aparat został wyczyszczony.
oddałem tam do czyszczenia D7000, po raz drugi już zresztą,
wyczyścili,
poinformowali przy oddawaniu, że mam między filtrem, a matrycą ziarenko kurzu, którego nie było tam wcześniej...
poradzili jeszcze przyjacielsko, że najlepiej oddać do serwisu Nikon w Wwie, bo to może da się reklamować.
Cóż, potrzebowałem sprzętu, nie powiedziałem słowa, dziś żałuję.
gemini4all
02-06-2017, 18:44
Ja czyszczę sam ale dopiero jeśli zobaczę paprochy na zdjęciach. Gruszka plus szpatułka w zupełności wystarczą żeby wydmuchać paprochy.
Witam,
Nie będę zakładał nowego tematu więc podepnę się tutaj.
Mam sporego paprocha na matrycy którego widzę w wizjerze i czy ma on duży wpływ na jakość zdjęcia?
Body mam jeszcze przez 3 miesiące na gwarancji i ale nie wiem czy warto jest wysyłać w ramach gwarancji i czy będzie to uwzględnione.
Pozdrawiam.
Paprocha na matrycy nie widać w wizjerze. A jak widać w wizjerze, to nie ma go na zdjęciu. Mowa oczywiście o lustrzankach.
Witam,
Nie będę zakładał nowego tematu więc podepnę się tutaj.
Mam sporego paprocha na matrycy którego widzę w wizjerze i czy ma on duży wpływ na jakość zdjęcia?
Body mam jeszcze przez 3 miesiące na gwarancji i ale nie wiem czy warto jest wysyłać w ramach gwarancji i czy będzie to uwzględnione.
Pozdrawiam.
Paprocha masz na lustrze lub na matówce,
spróbuj:
- odwróć body z obiektywem w dół, obiektyw ma zwisać mordą do dołu
- zdejmij obiektyw
- dmuchnij gruchą od spodu w komorę lustra, tylko nie dotykaj żadną szczoteczką
- załóż obiektyw i sprawdź.
Samodzielnie, jak nie masz praktyki to pędzelkiem tam nie dotykaj,
koszt wymiany matówki i czyszczenia na żytniej to 250 zeta
samo czyszczenie to ok 80 zł
Aaa jak sam porysujesz matówkę czy lustro, to gwarancja nie obejmuje.
Cy szpatułki Rotina poradzą sobie z plamami oleju? Czy porozmazują go? Pierwszy raz będę to czyścił a nie wiem czy plany na matrycy to brud czy jednak olej. Doświadczenia w tym zero, ale chce się nauczyć. Dlatego zastanawiam się czy jak mi się to już nawet rozmaże, to do skutku mam czyścic nowymi mokrymi szpatułkami czy lecieć wtedy już do profesjonalistów :)
madebyzosiek
22-07-2017, 18:20
Sama szpatułka niczego nie wyczyści... Płyn Rotin do matryc oprócz szpatułek jest potrzebny ;) Wyczyści, nie zrobi zamazów ;)
Na obecnie ubrudzoną matrycę postanowiłem, jak większość osób poleca zakupić szpatułki oraz płyn ROTIN, ale na nastepne okazję, wolałbym coś móc na tych szpatułkach zaoszczędzić jeśli jest możliwość. Czy ktoś ma namiar może na jakieś dobre sprawdzone materiały z aliexpress?
Niedawno do czyszczenia matrycy użyłem patyczków do uszu z Rossmanna plus izopropanol - dwa razy wytarcie matrycy mokrym (za każdym razem nowym) patyczkiem, potem patyczkiem suchym (bo były widoczne smugi po wyschnięciu izopropanolu). I jest ok. Tak więc patyczki do uszu dają radę i nie muszą kosztować 10 zł za sztukę.
[emoji879][emoji879][emoji879] Nie róbcie tego w domu. Gratuluje odwagi.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
madebyzosiek
02-11-2017, 10:07
Niedawno do czyszczenia matrycy użyłem patyczków do uszu z Rossmanna plus izopropanol - dwa razy wytarcie matrycy mokrym (za każdym razem nowym) patyczkiem, potem patyczkiem suchym (bo były widoczne smugi po wyschnięciu izopropanolu). I jest ok. Tak więc patyczki do uszu dają radę i nie muszą kosztować 10 zł za sztukę.Patyczkami do uszu nie zaleca się czyścić uszu, co dopiero matrycy w aparacie... Nie dawaj takich porad... Jeżeli już, to szpatułką dedykowaną. Tylko! ;)
Niedawno do czyszczenia matrycy użyłem patyczków do uszu z Rossmanna plus izopropanol - dwa razy wytarcie matrycy mokrym (za każdym razem nowym) patyczkiem, potem patyczkiem suchym (bo były widoczne smugi po wyschnięciu izopropanolu). I jest ok. Tak więc patyczki do uszu dają radę i nie muszą kosztować 10 zł za sztukę.
I kup tu człowieku używany aparat :shock:
Niedawno do czyszczenia matrycy użyłem patyczków do uszu z Rossmanna plus izopropanol - dwa razy wytarcie matrycy mokrym (za każdym razem nowym) patyczkiem, potem patyczkiem suchym (bo były widoczne smugi po wyschnięciu izopropanolu). I jest ok. Tak więc patyczki do uszu dają radę i nie muszą kosztować 10 zł za sztukę.
Możesz wrzucić rawa, czysta, jednolita powierzchnia, na domkniętej, strzelam, że smugi jak najbardziej są i do ok to jeszcze daleko.
Witam,
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad czyszczeniem matrycy ale systemowo z ustawień w body. Przez dwa lata używałem D3200 i kilkakrotnie profilaktycznie w ustawieniach wybrałem czyszczenie matrycy. Teraz od dwóch miesięcy mam D7100 i zastanawiam jak koledzy mają ustawione w opcjach czyszczenie. Czy ustawić aby przy każdy uruchomieniu aparatu matryca była czyszczona czy tak jak w D3200 od czasu do czasu przeczyścić?
Pozdrawiam.
Ja mam akurat przy każdym uruchomieniu włączone to.
Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka
Przychodzi moment, że pojawia się na matrycy "obcy", ktorego system nie zrzuci. Moim zdaniem, żeby uniknąć zasiedzenia się obcego to raczej częściej niż rzadziej. Ja mam przy każdym włączeniu.
Możesz wrzucić rawa, czysta, jednolita powierzchnia, na domkniętej, strzelam, że smugi jak najbardziej są i do ok to jeszcze daleko.
Jasne, ale dopiero na początku przyszłego tygodnia.
Niedawno do czyszczenia matrycy użyłem patyczków do uszu z Rossmanna plus izopropanol - dwa razy wytarcie matrycy mokrym (za każdym razem nowym) patyczkiem, potem patyczkiem suchym (bo były widoczne smugi po wyschnięciu izopropanolu). I jest ok. Tak więc patyczki do uszu dają radę i nie muszą kosztować 10 zł za sztukę.
dycha za cos do czyszczenia matrycy to byłaby dobra cena, sensor swaby chodzą po 20zł sztuka
http://s895.photobucket.com/user/burz_pl/media/Fotki%20na%20Forum/DSC_3630_zps40bpjizf.jpg.html
nie RAW, ale w końcu co za różnica - brud to brud ;)
jurkarol
07-11-2017, 00:28
daj spokój z patyczkami. szkła obiektywu nawet dobrze nie wyczyścisz. smugi będą, to jak kłębek włóczki
http://s895.photobucket.com/user/burz_pl/media/Fotki%20na%20Forum/DSC_3630_zps40bpjizf.jpg.html
nie RAW, ale w końcu co za różnica - brud to brud ;)
Zasadnicza, chociażby w krajobrazie, ale przy brudnej ścianie tej wielkości rzeczywiście żadna.
OK, ale nie chodzi o krajobraz, tylko ewentualne smugi po usznych patyczkach. Według mnie problemu nie ma (szkoda, że dla porównania nie mam zdjęcia tego syfu, który był przed czyszczeniem)
burz Nie wiem co chcesz udowodnić swoim postem. Brak kultury technicznej? Jakoś się dowartościować? Szczerze nie wiem. Ja bym się wstydził przyznać do takiego dyletanctwa, pomijając fakt, że nie przyszedłby mi do głowy tak "wspaniały" pomysł na oszczędzenie (pozorne i ryzykowne) kilkudziesięciu złotych. Przy sprzęcie za co najmniej kilka tysięcy.
Zadziwiające.
Ja niczego nie chcę udowodnić, poza napisaniem w wątku o czyszczeniu matrycy. I wrzuceniem zdjecie potwierdzającego, że nic złego się nie stało. Chcesz o tym porozmawiać - to proszę na temat, a nie jakieś ataki personalne uskuteczniasz.
A z tym jakoby dowartościowanierm się do popłynąłeś, kolego.
Ja niczego nie chcę udowodnić, poza napisaniem w wątku o czyszczeniu matrycy. I wrzuceniem zdjecie potwierdzającego, że nic złego się nie stało(...).
Mam nadzieję, że to żart?
Na podstawie tego zdjęcia to niewiele można powiedzieć, poza tym, że nie widać grubszych brudów. Nawet nie wiem, na jakiej przysłonie zrobione jest to zdjęcie, plus taka ściana nie nadaje się za bardzo do oceny. Zanieś do dobrego serwisu, niech popatrzą na matrycę, będziesz wiedział czy jest doczyszczona i nie uszkodzona.
Trudno nie pisać personalnie, bo to w końcu Ty próbujesz przekonać, że jest świetny i tani sposób czyszczenia matrycy patyczkami do uszu.:shock: A inni nie wiadomo dlaczego płacą kilkadziesiąt złotych za szpatułki. Wygląda, jakbyś brał innych za , no, powiedzmy delikatnie, dziwnych. Wygląda, jakbyś brał producentów szpatułek do czyszczenia matrycy za naciągaczy. To powiedz, po co to robisz? Coś jednak proponujesz udowodnić, tylko co? Jak oszczędzić kilkadziesiąt złotych ryzykując uszkodzenie sprzętu za parę tysięcy? Komu te rady są potrzebne?
608
Łamię regulamin tym zdjęciem - ale gdzie ten "żart" widzisz? Prawy górny róg to oczywiście brudny ślad na fotografowanej ścianie.
Co do reszty - mój cyrk, moje małpy.
...
Co do reszty - mój cyrk, moje małpy.
Niech to stwierdzenie będzie podsumowaniem :grin:
Niech to stwierdzenie będzie podsumowaniem :grin:
Amen.
A jakby wątek czytał ktoś celem uzyskania informacji jak wykonać takie zdjęcia testowe, to powierzchnia musi być czysta/gładka/jednolita (no chyba, że znamy na pamięć fakturę i rozkład brudu jakiejś ściany, wtedy można jak powyżej).
Powierzchnia nie musi być idealnie gładka (choć to ułatwia). Byle była równo oświetlona. Trzeba wyłączyć AF, ręcznie ustawić na nieskończoność. Fotografować z bliska, dać minimalne ISO i w trakcie naświetlania poruszać aparatem. Idealnie nadaje się do tego biały ekran monitora.
psiajucha
06-12-2017, 10:50
Nigdy wcześniej tej metody nie widziałem. Czy jest szansa, że sprawdzi się nie tylko z Canonem?
http://demotywatory.pl/4816003/Tata-patrz-Aparat-byl-brudny
jurkarol
06-12-2017, 13:10
jak twierdzi Top67 - bo to przecież logiczne. chodzi o to by mieć jednolite tło
Bogusław123
02-04-2018, 17:20
Panowie głupie pytanko: na zdjęciu przy maksymalnej przysłonie i ostrzeniu na nieskończoność na całej matrycy są małe, czarne kropeczki. Próbowałem przedmuchać gruszką, ale nic nie dało. Jednak gdy patrzę na matrycę to wydaję się być idealnie czysta. Czy to będą plamki po oleju, których nie widać gołym okiem?
Panowie głupie pytanko: na zdjęciu przy maksymalnej przysłonie i ostrzeniu na nieskończoność na całej matrycy są małe, czarne kropeczki. Próbowałem przedmuchać gruszką, ale nic nie dało. Jednak gdy patrzę na matrycę to wydaję się być idealnie czysta. Czy to będą plamki po oleju, których nie widać gołym okiem?
nie ma najmniejszych szans zobaczyc Golym okiem niewielkei plamki na matrycy. rozdzielczosc oka to ok. 0,1 mm ( wielkosc parudziesieciu pixeli).
nie widzac zdjecia trudno wskazac przyczyne.
matryce sie czysci , po czym nawet po jednokrotnej wymianie obiektywu pokazuja sie nowe plamki , czyli wojny wygrac sie nie da.
unikaj pelnych przyslon.
krzysztofz24
02-04-2018, 17:38
Panowie głupie pytanko: na zdjęciu przy maksymalnej przysłonie i ostrzeniu na nieskończoność na całej matrycy są małe, czarne kropeczki. Próbowałem przedmuchać gruszką, ale nic nie dało. Jednak gdy patrzę na matrycę to wydaję się być idealnie czysta. Czy to będą plamki po oleju, których nie widać gołym okiem?
Nie ma opcji zebys zobaczyl zanieczyszczenia na matrycy golym okiem:-).
Jak gruszka nie pomaga to oddaj do czyszczenia na mokro.
I bedziesz mial spokoj na pewien czas.
Jak malo zmieniasz szkla to na dlugo, im wiecej bedziesz zmienial szkla tym toretycznie wiecej zanieczyszczen moze sie dostac do srodka.
Ja np w D90 mimo okolo 12 tys przebiegu nigdy nie oddawalem do czyszczenia na mokro.
Pare razy tylko dmuchalem grucha.
Najlepiej to robic jak aparat jest zamocowany na statywie bagnetem w dol, lekko pod skosem zeby moec lepszy dostep i dmuchac gruszka az lapa bedzie bolala;-).
Jak to nie pomoze, daj do czyszczenia na mokro i bedzie dobrze.
Bogusław123
02-04-2018, 18:25
Myślałem kupić zestaw do czyszczenia, ale nie wiem czy nie narobię jeszcze większego syfu na matrycy ;) Tzn. nigdy nie czyściłem i się trochę boje. Tak to kropeczki nie są widoczne na zdjęciach. Przymykam do maks. 9, ale jak robię w dzień długie czasy to mam już domkniętą przysłonę na 22 i wtedy jest to trochę problematyczne :/
Tak to kropeczki nie są widoczne na zdjęciach. Przymykam do maks. 9, ale jak robię w dzień długie czasy to mam już domkniętą przysłonę na 22 i wtedy jest to trochę problematyczne :/
Czyli jednak są widoczne. Zacznij od przedmuchania matrycy.
Bogusław123
02-04-2018, 22:16
Pisałem, że próbowałem przedmuchać i nic to nie dało :)
Rafaello666
03-04-2018, 10:24
Pisałem, że próbowałem przedmuchać i nic to nie dało :)
Powalcz jeszcze. Nie wiem jaką gruszką dmuchasz. Miałem podobny problem. Przy zdjęciach z długim czasem i f 11 zauważyłem kilka dziwnych plamek. Po weryfikacji, zmianie obiektywu wyszło, że syfki na matrycy muszą być. Trochę szok, bo aparat ma 1200 klatek przebiegu (Nikon D750). Miałem gruszkę z zestawu hama. Taka malutka gruszka. Dmuchałem nią bezskutecznie. Też nie widziałem nic gołym okiem na matrycy i zastanawiałem się co robić. Zamówiłem sobie większą gruchę, Polaroida za 20 zł bodajże. Robiłem kilka podejść, bo jeden paproch nie chciał się ruszyć, a widoczny był nawet przy zdjęciach z ręki (krótkie czasy, f 7.1) Przy takich parametrach wyglądał jakby kropelka wody na zdjęciu. Przy domykaniu robił się bardziej wyrazisty i czarny. Zrobiłem jak ktoś radził wcześniej - aparat na statyw, lekko nachylony bagnetem do dołu i dmuchałem ile wlezie. Potem prostowanie aparatu, obiektyw i foto kontrolne. Zajęło mi ze 40 minut zanim dziad się poddał, ale na ten moment matryca wygląda na czystą. Na zdjęciach nic nie widać.
Swoją drogą - używałem wcześniej Canona 60d APS-C i przez 6 lat nic nie czyściłem. Nie wiem, czy to kwestia FF, czy po prostu Nikon ma jakoś niedopracowane czyszczenie matrycy. Od nowości przekładałem w nim obiektyw może ze dwa razy i to raczej w "niekurzących" warunkach, a już się coś przykleiło.
Trochę szok, bo aparat ma 1200 klatek przebiegu (Nikon D750).
To żaden szok. Każde odpięcie obiektywu równa się prawie na pewno paproch w środku (jak nie odpinasz to musiałeś zapiąć po zakupie więc też był otwarty). Dlatego prawie, że im większa wprawa i sterylniejsze warunki to jest jakaś tam szansa, że paproch nie wpadnie (znaczy wpadnie ale nastepnym razem :-D ). Ale jak priorytetem jest złapanie warunku, kadru, szybkość a nie perfekcja zmiany obiektywu to raczej trzeba się pogodzić z tym, że paprochy są integralną częścią aparatu.
To nie żadna "zasługa" FF. System czyszczenia matrycy to wg mnie bardziej chwyt marketingowy niż przydatna funkcja.
Myślałem kupić zestaw do czyszczenia, ale nie wiem czy nie narobię jeszcze większego syfu na matrycy ;) Tzn. nigdy nie czyściłem i się trochę boje. Tak to kropeczki nie są widoczne na zdjęciach. Przymykam do maks. 9, ale jak robię w dzień długie czasy to mam już domkniętą przysłonę na 22 i wtedy jest to trochę problematyczne :/
jesli nie chcesz miec problemow z pylkami to nie wychodz poza przyslone 8.0
jesli otworzysz przyslone i skrocics czas naswietlania - zyska na tym niebotycznie wprost jakosc obrazowania.
dlugie czasy i wysoka liczba przyslony rzedu 22 to recepta na to jak technicznie psuc zdjecia.
pylkow nigdy nie usuniesz , oby byly tak male , aby ich nie bylo widac.
jesli wyczyscisz idealnie matryce , tak jak juz pisalem , po jednej wymianie mozna juz zlapac nastepne.
pomaga nieco profilaktyka - przy zamknietej migawce przedmuchiwac co Jakis czas gruszka komore Lustra .
jesli na przyslonie roboczej ( po co wyc hodzisz poza 8 jesli mozna zapytac ?) zobaczysz rzecyzwiscie pylki tzn , ze sa one spore i ze je nalezy usunac.
Nie potrzeba wcale zmieniać obiektywów. Wystarczy obiektyw, który zmienia swoją długość i działa jak pompka (nie mylić z zoomem jednopierścieniowym). Widać to szczególnie w body z układem luster zamiast pryzmatu, przy zmianie ogniskowej dmucha w oko.
jesli nie chcesz miec problemow z pylkami to nie wychodz poza przyslone 8.0
Dobre :shock:
Rafaello666
03-04-2018, 13:07
To żaden szok. Każde odpięcie obiektywu równa się prawie na pewno paproch w środku (jak nie odpinasz to musiałeś zapiąć po zakupie więc też był otwarty). Dlatego prawie, że im większa wprawa i sterylniejsze warunki to jest jakaś tam szansa, że paproch nie wpadnie (znaczy wpadnie ale nastepnym razem :-D ). Ale jak priorytetem jest złapanie warunku, kadru, szybkość a nie perfekcja zmiany obiektywu to raczej trzeba się pogodzić z tym, że paprochy są integralną częścią aparatu.
To nie żadna "zasługa" FF. System czyszczenia matrycy to wg mnie bardziej chwyt marketingowy niż przydatna funkcja.
Pewnie tak jest. Natomiast, mam doświadczenia z dwoma wcześniejszymi Canonami 450D i 60D, w których zdarzało mi się zmieniać szkła, w nieciekawych warunkach, w czasie wiatru nieraz i przez cały okres użytkowania nie zauważyłem na fotkach nic, co skłoniłoby mnie do czyszczenia puszki w środku. D750 używam trzeci miesiąc. W tym czasie zaliczyłem jeden wyjazd gdzie sprzęt trochę więcej pracował i od razu coś się zaczęło dziać. Dlatego zastanawiałem się nad przyczyną. Co nie zmienia faktu, że gruszka dołączyła do obowiązkowego wyposażenia plecaka :)
Dlatego zastanawiałem się nad przyczyną.
Nie ma innych przyczyn - dziura i paprochy chcące do niej wlecieć są takie same. Może system czyszczenia ciut wydajniejszy - nie wiem. Ale jeśli pyłek się "zasiedzi" na matrycy to nic nie jest w stanie go stamtąd strzepnąć zdalnie. Ja kupiłem zestaw rotina do czyszczenia i jak gruszka nie pomaga to dwa maźnięcia szpatułką i po sprawie. Sprawdzam na białym JPG-u na monitorze, dobry sposób.
Rafaello666
03-04-2018, 13:17
Nie ma innych przyczyn - dziura i paprochy chcące do niej wlecieć są takie same. Może system czyszczenia ciut wydajniejszy - nie wiem. Ale jeśli pyłek się "zasiedzi" na matrycy to nic nie jest w stanie go stamtąd strzepnąć zdalnie. Ja kupiłem zestaw rotina do czyszczenia i jak gruszka nie pomaga to dwa maźnięcia szpatułką i po sprawie. Sprawdzam na białym JPG-u na monitorze, dobry sposób.
Ja na razie mam jeszcze stresa żeby dotykać matrycy. Sprzęt nowy, na gwarancji i zaraz zaczynam się zastanawiać, co by było, gdybym coś spieprzył. Pewnie z czasem mi przejdzie, ale póki co, zadowolony jestem, że skończyło się na dmuchaniu.
To nie żadna "zasługa" FF. System czyszczenia matrycy to wg mnie bardziej chwyt marketingowy niż przydatna funkcja.
To szalenie przydatna funkcja i działa. Przynajmniej w Olku ;) Przez ponad 10 lat czyściłem matrycę może 3 razy.
To szalenie przydatna funkcja i działa. Przynajmniej w Olku ;)
Ja wiele razy sprawdzałem po namierzeniu syfka czy czyszczenie coć pomoże. Mam hopla na tym punkcie więc praktycznie po każdym plenerze sprawdzam. I jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby nawet wymuszone czyszczenie pomogło. Oczywiście - pewnie się zdarza, że pomaga tylko ja wtedy o tym nie wiem no bo widzę czysty obraz. Często używam 3 obiektywów więc czyszczenie mechaniczne od czasu do czasu jest raczej nieuniknione. Ale też nie przesadzam - jeśli syfek jest zidentyfikowany i się nie mnoży przesadnie to poprzestaję na LR.
Bogusław123
03-04-2018, 23:19
Spróbuję tak jak radzicie. Wezmę aparat na statyw i podmucham trochę dłużej :)
Co do przysłony f22 zgodzę się, że technicznie zdjęcie podupada na jakości. Jednak w dzień, żeby wyszło fajnie niebo to muszę domknąć na 22 przy najmniejszym ISO, żeby wyszło to 30 sekund :)
A co do F8, robię sporo architektury na szerokim :)
Zacznij używać filtrów ND.
Bogusław123
04-04-2018, 00:28
Takie czasy mam w dzień przy ND 2000 :)
Takie czasy mam w dzień przy ND 2000 :)
To czas nabyć irix edge nd32000 :D
Bogusław123
04-04-2018, 23:55
Ciekawa opcja :)
To czas nabyć irix edge nd32000 :D
Ciekawa opcja :)
Jeśli to za mało, jest jeszcze:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=287136
;)
Bogusław123
05-04-2018, 13:03
Coś pięknego ciekawe czy ktoś ma i może coś powiedzieć o jakości :D
Na takie coś bym się skusił :D
Czy to na zdjeciach to brydna matryca ? Probowalem na 2 szkłach i ten sam efekt. I co teraz z tym zrobić ? Do czyszczenia wysłać ? Ale gdzie ?
I jak do cholery te plamy powstały !?
1.
10564
2.
10565
3.
10568
Sam sobie wyczyścisz tylko musisz kupić szpatułki do tego, zanim jednak będziesz czyścił nimi warto też zainwestować w dobrą gruszkę aby wydmuchać cały pył i kurz. Często samo to wystarcza. Kurz łapiesz najczęściej podczas zmieniania optyki i jest to normalna rzecz. Dlatego czym szybciej zaczniesz sam to czyścić tym lepiej dla Ciebie, Twojego portfela i zdjęć.
czupacabra
12-06-2018, 22:31
Mareq zacznij od przedmuchania gruszką . Zazwyczaj to pomaga
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ok. gruszke mam. a jak sie dostac do matrycy ? zrobic dluzszy czas naswietlania bez obiektywu ?
W opcjach masz czyszczenie matrycy automatyczne i ręczne. Włączasz ręczne i lustro się podnosi. Po czyszczeniu wyłącz aparat a lustro wróci na swoje miejsce.
Dziekuje za informacje. Jutro przetestuje.
sprocket
12-06-2018, 23:13
Widac te plamy na zdjeciach?. Poco sie truc, widzialem gorsze upaprane matryce, czyszczenie nie taka latwa rzecz, mozesz tylko pogorszyc sprawe jak i swoje nerwy :) powaznie.
ostatnio robilem troche krajobrazow i dluzszych naswietlen i widac niestety, musialem wszystko usowac w post. To mowisz ze przez dmychanie z gruszi na matryce mozna sprawe pogorszyc ?
Dmuchanie gruszką nie pogorszy sprawy, ale z tych kadrów wynika, że część kurzu przylepiła się na amen do matrycy. Poza tym widać tam okrągłe plamki oleju. To nie da się wyczyścić przez dmuchanie gruszką. Trzeba na mokro. Tutaj coś na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=vHdgpmYiXbU Jeśli jednak boisz się takiego inwazyjnego czyszczenia matrycy, to lepiej oddać w ręce specjalisty.
Dmuchanie gruszką nie pogorszy sprawy, ale z tych kadrów wynika, że część kurzu przylepiła się na amen do matrycy. Poza tym widać tam okrągłe plamki oleju. To nie da się wyczyścić przez dmuchanie gruszką. Trzeba na mokro. Tutaj coś na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=vHdgpmYiXbU Jeśli jednak boisz się takiego inwazyjnego czyszczenia matrycy, to lepiej oddać w ręce specjalisty.
gdybys chcial juz koniecznie sam to robic to zwroc uwage na:
1. pomieszczenie niezakurzone - np lazienka , nie sypialnia z lozem krolewskim , baldachimem, kotarami ect.
2. szpadelek winnien byc o szerokosci matrycy - ( dla FF 24 mm) - to wazne.
3. Tylko jeden raz myjemy szpadelkiem w jednym kierunku i druga strona w kierunku powrotnym. Nie zamiatac jak miotla w prawo i lewo . w ten sposob przenosisz tylko pylki.
najwieksza skutecznosc uzyskuje sie, ze tylko wilgotna szpatulka ( nie pozostawia kropelek) i jednorazowym uzyciem z jednej strony.
4. Pozostana i tak pylki gdzies w naroznikach , Skutecznie usuwa sie je za pomoca speckgrabber https://www.amazon.de/Kinetronics-SpeckGRABBER-Pro-Speckgrabber-SGP/dp/B00009R7XJ/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1528869528&sr=8-1&keywords=speckgrabber
po uzyciu sie go myje ( np w isopropanolu) , jest wielokrotneo uzycia - bardzo skuteczny.
Lens pen - nie wiem gdyz nie stosowalem do matryc , na soczewkach sprawdza sie srednio dobrze , tylko w sytuacji awaryjnej, gdyz jest wygodny w uzyciu.
odciaga zanieczyszczenia , ale one pozostaja na tej koncowce , przy nastepnym czyszczenieu koncowka nie jest absolutnie swieza , mimo iz ja czyscimy w kapsulce,
Szpatułki i płyn Rotin, sprawdzone, znajdziesz wideo jak to robić. Prosta sprawa.
Opowieści o chlapiącym oleju i konieczności oddawania do serwisu do czyszczenia możesz włożyć między bajki ;)
jurkarol
13-06-2018, 14:00
nie bójcie się czyścić matrycy - szpatulka i Rotin i juz.
Lens pen służy do szkiel - trzeba nim pocierać i dociskac - i lepiej nie dotykać nim matrycy.
Szpatułki i płyn Rotin, sprawdzone, znajdziesz wideo jak to robić. Prosta sprawa.
Opowieści o chlapiącym oleju i konieczności oddawania do serwisu do czyszczenia możesz włożyć między bajki ;)
Myślę, że żartujesz. Wpisz sobie w google oil on camera sensor i wylecą dziesiątki wątków. Ja czyściłem wielokrotnie matrycę na mokro i nie jest to prosta sprawa. Zwykle kilka drogich Sensor Swabs zużyłem zanim udało mi się usunąć większość kurzu i plamek. Problem w odpowiednim docisku szpatułki do matrycy i równym przejechaniu po niej. Znane są przypadki, że ktoś zapomniał dokładnie przedmuchać matrycę gruszką przed myciem, złapał ostry paproch na szpatułkę i zarysował matrycę. Albo wyjechał szpatułką poza matrycę i zamiast ją wyczyścić rozmazał na niej smar. Takie wątki można nawet znaleźć na naszym forum. Więc, jeśli nie masz wprawy w czyszczeniu matrycy, to raczej daj do czyszczenia komuś, kto to umie robić.
Wpisz w google "często boli mnie głowa" i wylecą dziesiątki wątków o guzie mózgu :lol:
Też wiele razy czyściłem matrycę, i uwaga! kiedyś zrobiłem to pierwszy raz ;)
Matryca nie pływa w smarze, nic na około nie rozmażesz, nie zakładaj, że ktoś jest idiotą.
Czyszczenie okien też dla niektórych jest skomplikowane, a słyszałem, że jeden nawet szybę wybił przy tej operacji. Takim osobom należy zalecić firmę sprzątającą w przypadku okien i serwis do czyszczenia matryc. Większość potrafi jednak te czynności ogarnąć samodzielnie.
Jeszcze jak miałem Sony dwa razy oddawałem do czyszczenia. Jeden raz ok, drugi raz słabo - wrócił z paprochami.
Moim zdaniem: jeśli ktoś nie zmienia obiektywów albo robi to bardzo rzadko i dodatkowo w przyjaznym dla tej czynności miejscu to raz na jakiś czas można oddać do serwisu. Ale już żonglowanie obiektywami w plenerze nie daje szans na uniknięcie pyłków. A to w przypadku gdy gruszka nie pomoże oznacza bankructwo przy czyszczeniu w serwisie. Dlatego od początku czyszczę Nikona Rotinem. Nie dramatyzujmy - nie jest to żadna filozofia. Idąc w stronę wariantów pesymistycznych to w instrukcji do aparatu jest ostrzeżenie, żeby sobie nie wydłubać oczu przy ustawianiu korekcji wizjera. Mądre to? Rozmawiamy z dorosłymi ludźmi i każdy odpowiada za swoje czyny. Jest cała masa opisów tej czynności, filmików. Jeśli ktoś uzna, że nie da rady to nie, zleci to komuś. Ale jeśli ktoś ma podstawową zdolność czytania ze zrozumieniem a do tego nie ma zaburzonego widzenia przestrzennego i choroby parkinsona to poradzi sobie z tym bez problemu. Jak na początku nie za pierwszym razem to za drugim albo trzecim.
Aha - i nieraz zdarzyło mi się awaryjnie używać raz użytej już szpatułki do ponownego czyszczenia. Matryca nie pękła, nie ma rys, żadna klątwa też na mnie nie spadła. Cena za jedną sztukę tego patyczka jest doskonałym argumentem za tworzeniem legend i mitów.
W pełni się zgadzam z gremed. Za pierwszym razem jak czyściłem Rotinem strach był. Teraz? Czynność jak każda inna. I też mi się zdarzy użyć ponownie tę samą szpatułkę.
Warto dodać że nie czyścimy matrycy tylko filtr dolnoprzepustowy czyli szkiełko. Chyba że syf dostanie się pomiędzy filtr a matrycę to wtedy serwis.
Jak ktoś boi się czyścić matrycę to co powie o takich czynnościach.
https://www.spidersweb.pl/2013/08/zdrapywanie-matrycy-aparatu.html
Wpisz w google "często boli mnie głowa" i wylecą dziesiątki wątków o guzie mózgu :lol:
Też wiele razy czyściłem matrycę, i uwaga! kiedyś zrobiłem to pierwszy raz ;)
Matryca nie pływa w smarze, nic na około nie rozmażesz, nie zakładaj, że ktoś jest idiotą.
Komora matrycy posiada warstwę izolacyjną smaru silikonowego. Daruj sobie te ironiczne wpisy.
Cześć
Chciałem po raz pierwszy wyczyścić matrycę.
Czytając ten wątek zdecydowałem się na IPA jak na zdjęciu.
Całe szczęście, że zrobiłem test na lusterku.
Zostawia straszne smugi:(
Jaką IPA wy kupujecie?
https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/PCM9JX52A5G4horMgpj8HKT0Ak3sFG
Ale smugi schodzą po czyszczeniu na sucho.
Za dużo IPA. Po nasączeniu szpatułki, osusz ją mikrofibrą i dopiero wycieraj.
Ale smugi schodzą po czyszczeniu na sucho.
Tak, schodzą. Jak na matrycy zostaną smugi to później na sucho je zetrzeć?
Za dużo IPA. Po nasączeniu szpatułki, osusz ją mikrofibrą i dopiero wycieraj.
Przetestuje to dzisiaj.
Krzysztofh
10-08-2018, 08:35
Po co mazać IPA po matrycy. Nie możesz się wyposażyć w Rotin. Ostatnio kupiłem też Okulan, wprawdzie zmyślą o soczewkach i filtrach ale widząc jak to działa to myślę, że do matrycy też będzie bezpieczny.
Po co mazać IPA po matrycy. Nie możesz się wyposażyć w Rotin. Ostatnio kupiłem też Okulan, wprawdzie zmyślą o soczewkach i filtrach ale widząc jak to działa to myślę, że do matrycy też będzie bezpieczny.
Mówisz o płynie Rotin ?
Krzysztofh
10-08-2018, 09:02
Tak. Chodziło mi o płyn, chociaż maja też szpatułki w zestawach.
Ja używam czegoś takiego: https://photosol.com/products/eclipse-optic-fluid/
Składnikiem tego płynu jest 100% metanol sączony przez specjalne mikrofiltry w celu pozbycia się stałych zanieczyszczeń. Zwykły metanol cz.d.a. w ilości ca 100 ml i cenie ok. 15 zł powinien być wystarczająco dobrym substytutem tego drogiego płynu. I starczy na lata. Do matrycy nie polecałbym izopropanolu, bo długo wysycha i stąd te smugi.
Video jak prawidłowo czyścić matrycę: https://www.youtube.com/watch?v=8ryP78NROog
jurkarol
10-08-2018, 23:17
rotin to ipa czysty chyba.
Ostatnio czyścilem matrycę zestawem mokra szpatulka plus sucha do wytarcia Green clean. nie mieli rotina to wziąłem to. dało radę, kilka razy i ok. ale potem i tak. rotinem poprawiłem :)
Ja podczas czyszczenia matrycy uszkodziłem element otwierający. Tragedia!
- - - - kolejny post - - - - - -
Jak często trzeba czyścić matrycę?
Trzeba było używać szpatułki lub coś samemu zrobić do czyszczenia, a nie młotka i dłuta :) wiem wiem teraz ironia jest nie na miejscu jak się coś uszkodziło ale serio nie mam pojęcia jak można uszkodzić coś przy czyszczeniu matrycy.
Czyści się jak potrzeba, jak nam na f8 wychodzą jakieś paprochy na zdjęciach i nie pomaga gruszka do ich osunięcia, a oczyszczanie zdjęcia przy wywoływaniu już robi problemy.
To u mnie jest matryca do czyszczenia? Choć po podniesieniu lustra (D70s) wizualnie nic nie widać ale nic narazie nie robiłem.19724
- - - - kolejny post - - - - - -
Oczywiście zmieniałem obiektywy i filtry UV na nich jest to samo :confused:
Krzysztofh
10-01-2019, 19:13
To już kwalifikuje się do czyszczenia.
Zdecydowanie polecam Rotin zarówno szpatułki jak i sam płyn. Znam sprawę z autopsji, więc wiem co piszę.
Czyszczenie nie jest specjalnie trudne i nie trzeba się bać tego zabiegu, ale należy zachować daleko idącą ostrożność. Tak jak ze wszystkim, są osoby o mało zręcznych palcach, którzy nie bardzo sobie radzą z precyzyjnymi manualnymi czynnościami. Takim odradzam, ale jak ma się trochę wyczucia i wyobraźni to nie jest to jakaś straszna sprawa. Mam wrażenie że czyszczenie matrycy jest trochę owiane koszmarną legendą.
Nie polecam też przypadkowych płynów. W końcu 45 ml takiego płynu kosztu raptem 30 zł, czy to aż tak dużo jak się weźmie pod uwagę wartość sprzętu?
Taka ilość płynu starczy pewnie na 10 lat, o ile sam wcześniej nie odparuje.
Polecam włączyć myślenie i nie bać się czyszczenia matryc.
To już kwalifikuje się do czyszczenia.
Zdecydowanie polecam Rotin zarówno szpatułki jak i sam płyn. Znam sprawę z autopsji, więc wiem co piszę.
Czyszczenie nie jest specjalnie trudne i nie trzeba się bać tego zabiegu, ale należy zachować daleko idącą ostrożność. Tak jak ze wszystkim, są osoby o mało zręcznych palcach, którzy nie bardzo sobie radzą z precyzyjnymi manualnymi czynnościami. Takim odradzam, ale jak ma się trochę wyczucia i wyobraźni to nie jest to jakaś straszna sprawa. Mam wrażenie że czyszczenie matrycy jest trochę owiane koszmarną legendą.
Nie polecam też przypadkowych płynów. W końcu 45 ml takiego płynu kosztu raptem 30 zł, czy to aż tak dużo jak się weźmie pod uwagę wartość sprzętu?
Taka ilość płynu starczy pewnie na 10 lat, o ile sam wcześniej nie odparuje.
Polecam włączyć myślenie i nie bać się czyszczenia matryc.
Dzięki Krzsztof za wsparcie.
Jak już zdecydujesz się na czyszczenie matrycy szpatułkami, najpierw ją przedmuchaj powietrzem, bo część z tych syfów, z tego co widzę, to zanieczyszczenia stałe.
Powinny odpaść po potraktowaniu ich strumieniem powietrza. Pchając się tam od razu ze szpatułką, będziesz je ciągał po powierzchni.
Czyściłem na mokro w swoim 70s, nie ma się czego obawiać. A był usyfiony zdecydowanie bardziej ;)
Cześć,
czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć, co to siedzi na ... chyba na matrycy ? mojego Lumixa gx7? Tydzień temu po powrocie z wyjazdu i oglądnięciu zdjęć postanowiłem w końcu wyczyścić matrycę. Kupiłem bibułki, izopropanol i wiooooo... 4 razy i dalej wygląda tak samo. Powinienem czyścić dalej, czy to raczej inny problem?
Zdjęcie 20977
Zwykły kurz. Jak czyścisz matrycę ważne jest by robi to w czystym miejscu - idź do łazienki włącz prysznic na gorącą wodę, zostaw na kwadrans. Odczekaj 10 minut i w takich warunkach czyść matrycę - będzie bezkurzowo. ;)
cybulski
09-02-2019, 13:34
Ja ostatnio czyscilem w moim jednym Fuji a tam coś dalej siedzi, chyba się przyjkeilo. Czeka mnie powtórka.
Cześć,
czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć, co to siedzi na ... chyba na matrycy ? mojego Lumixa gx7? Tydzień temu po powrocie z wyjazdu i oglądnięciu zdjęć postanowiłem w końcu wyczyścić matrycę. Kupiłem bibułki, izopropanol i wiooooo... 4 razy i dalej wygląda tak samo. Powinienem czyścić dalej, czy to raczej inny problem?
Do czyszczenia matrycy używa się raczej szpatułek. Ciekawe co to za bibułki i czy one czasem nie pylą. Przedmuchałeś komorę przed czyszczeniem?
Szpatułki zrobiłem sobie z tych bibułek. Nie jest to pył, bo czyściłem 4 razy i nadal te wszystkie "syfy" są w tym samym miejscu. Nic się nie przesunęły, ani nie zniknęły.
Chyba już wiem, dlaczego płacę 10 zł za szpatułkę do czyszczenia matrycy :grin:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.