Zobacz pełną wersję : Nikon Z5 oficjalnie
Niebieskooki1984
22-11-2021, 20:55
Biorę też pod uwagę z6 dla tego pytam. Z tego co wyczytałem na forum z6 działa ze szkłem sigma 70-200 2.8 os. W takim razie miał bym tylko zakres 24-70 do zakupu i myślę że 24-70 F4 był by dobry na początek i miał bym pełen zakres do dyspozycji :) od 24 do 200
Najprawdopodobniej sigma nie zagra z systemem Z dla tego chce zmienić. Może i bym przeżył temrona 2.8 na koszt F4 Nikkora w krajobrazie i studio bo i tak się przymyka. A jak wygląda optycznie tamron 24-70 2.8 1 gen w porównaniu do Nikkora 24-70 F4 ?
Mam oba 24-70. Ale nie mam Z5 tylko Z7II. Tamron G1 o dziwo działa, choć nie ma wsparcia z tego co piszą, softu w nim nie wymienisz. Na razie działa. Na Z7. Czy na Z5? Nie wiem.
Nikkor f 4 jest zdecydowanie ostrzejszy. Jak nie potrzeba f 2.8 (krajobraz, studio) to się przesiadaj.
paparapa
23-11-2021, 00:52
Druga kwestia ten obiektyw na D600/D750 dobrze się sprawdzał ale w Zetkach wolałbym kita f/4.
Poważnie dobrze działał z D600 D750?
Nie zauważyłeś gigantycznego fokus shifta? Jak to możliwe?
Nawet nie wiedziałem że takie coś jest w tym obiektywie, jak to się objawia, przy bardzo dużych przysłonach, na mniejszych odległościach ?
Niebieskooki1984
23-11-2021, 05:51
Większego światła zawsze potrzeba ale nikkor F4 24-70 posłuży jako wakacyjny i tak jak wspomniałem szerszy portret i krajobraz. 85 1.8 g będzie strikte portretowy a na 70-200 2.8 najwyzej się będzie odkładało i za jakiś czas kupi. Fotografuje też sport światła zawsze za mało hihi
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie ma parcia Na światło nie foce zarobkowo no może szansami jakiś portrecik ale dam radę 85mm 1.8g jestem typowym hobbystą ;) chce bezlustro bo mały się urodził ;) i czas na zmianę wysłużonego d610 ;)
Miałem pierwszy zwis Z5, migawka zamknięta i do widzenia. Pomogło wyjęcie baterii. Zapięty był FTZ z Artem 50, na sankach wyzwalacz Yongnuo RFcośtam (bez TTLa). Coś się może z nim zaczynać dziać, czy wypadek przy pracy i zignorować?
Druga sprawa, może podpowiecie. Powyższy zestaw ma tak, że po włączeniu lub po wybudzeniu wraca do przysłony 2.8. Nie mogę dojść reguły, ale raczej częściej niż rzadziej. To gdzieś się ustawia czy znowu TTM?
Pytanie na przyszłość, na razie mnie to nie dotyczy: czy jeśli bym chciał nagrywać wideło, z systemowym cropem w Z5, to mogę wtedy używać DXowych obiektywów szerokokątnych jakbym nagrywał urządzeniem z matrycą APS-C? :)
Cały czas testuję Z5 i póki co zapisuję na drugiej karcie jpg. Z przyzwyczajenia obrabiam raw i jpg traktuję jako ciekawostkę, ale zdaje się, że teraz te jpg są już generowane na bardzo wysokim poziomie i w wielu wypadkach pewnie by zupełnie wystarczyły. Ktoś tu pisał o szczególnym doborze ustawień Picture Control w celu uzyskania wyjątkowo dobrze wyglądających jpg prosto z puszki. Gdzie tego szukać? To znaczy chodzi mi a jakąś ściągę z konkretnymi ustawieniami.
Cały czas testuję Z5 i póki co zapisuję na drugiej karcie jpg. Z przyzwyczajenia obrabiam raw i jpg traktuję jako ciekawostkę, ale zdaje się, że teraz te jpg są już generowane na bardzo wysokim poziomie i w wielu wypadkach pewnie by zupełnie wystarczyły. Ktoś tu pisał o szczególnym doborze ustawień Picture Control w celu uzyskania wyjątkowo dobrze wyglądających jpg prosto z puszki. Gdzie tego szukać? To znaczy chodzi mi a jakąś ściągę z konkretnymi ustawieniami.
Pod guzikiem z literką "i" i tam są profile jpg oraz inne rzeczy które są pod ręką
Wiem gdzie są profile Picture Control. Chodzi mi o dobór ustawień własnych profilu (zdaje się, że można w ogóle stworzyć własny profil) w celu maksymalnej poprawy jakości jpg prosto z puszki, czyli jak ustawić poszczególne składowe profilu dla najlepszej jakości jpg i żeby z czymś nie przesadzić.
Tu masz gotowe, możesz zrobić swój. https://nikonpc.com/
Zresztą jest oprogramowanie Nikona by je tworzyć.
Nie ma jedynego dobrego profilu. To tak jak nie ma jednego dobrego ustawienia wywołania RAWa
Witam serdecznie,
Od 3 lat posiadam Olympus e-m10 III z dwoma kitami + 3 stałki:
- Panasonic LEICA SUMMILUX 15mm f/1.7
- Panasonic Lumix G 25mm f/1.7
- Olympus 45mm f/1.8
Fotografia amatorska, głównie rodzinna.
Zastanawiam się nad zmianą, bo brakuje mi w Olku głównie lepszej pracy przy gorszym świetle na wyższym ISO. AF potrafi się gubić no i wiadomo zdjęcia szumią.
Przeskok na em-5 III czy em1 III, pewnie poprawią autofocus, ale zdjęcia nadal będą zaszumione bo wiadomo matryca mikro 4/3 nie błyszczy pod tym względem.
Zastanawiam się nad pełną klatką, ale budżetu nie mam jakiegoś ogromnego.
Pomyślałem o Nikon Z5 z kitem 24-50, plus na początek 35 albo 50mm f/1.8 od Nikona.
Co o tym sądzicie?
Zerknij jeszcze na Nikkora 40mm f/2 bo miałbyś w fajnym małym gabarycie coś pomiędzy 35mm i 50mm ale tanio.
Pomyślałem o Nikon Z5 z kitem 24-50, plus na początek 35 albo 50mm f/1.8 od Nikona.
Body i kit to bardzo dobry pomysł, ale jaki masz cel kupienia stałek, ogniskowe są zdublowane, masz je w zoomie. Do portretów 35, 40, 50 są trochę krótkie, lepiej kupić Viltroksa 85 mm 1.8Z.
Body i kit to bardzo dobry pomysł, ale jaki masz cel kupienia stałek, ogniskowe są zdublowane, masz je w zoomie. Do portretów 35, 40, 50 są trochę krótkie, lepiej kupić Viltroksa 85 mm 1.8Z.
Celem zakupu stałek jest fotografowanie w gorszym świetle, w szczególności w pomieszczeniach. Nie znoszę fotografowania z lampami, staram się łapać chwilę takimi jakimi one faktycznie wykorzystując światło zastane.
Fotografowania w domowych warunkach bardzo ruchliwych dzieciaków to jest wyzwanie ;)
Tak jak wspomniałem mam system micro 4/3 ze stałkami 15,25,45mm. pond 80% zdjęć wykonuje 15 i 25 dlatego pomyślałem na początek o 50-35mm dla FF, np. Nikon Nikkor Z 50 mm f/1.8S, który nie zrujnowałby mnie finansowo.
Faktem jest, że mając 1.8 zyskasz 2 i 1/3 EV względem zooma 4.0, ale zobaczysz, że mając Nikona Z względem tego co masz w 4/3 będziesz mógł wchodzić na wiele wyższe ISO niż do tej pory wchodziłeś (3200?). Zdjęcia siedzących spokojnie ludzi można robić wieczorem przy świetle żarówki, bo pomaga jeszcze VR umożliwiający fotografowanie na np 1/25 s. fakt, że ruchliwych dzieci to już sie tak nie porobi, ale 1/125 s to też szału nie robi.
Pytanie brzmi czy przy fatalnym świetle ma sie dobre (artystyczne) zdjęcia portretowe. Ja juz bym wolał robić świetne zdjęcia dzieci przy większej ilości światła, mając płytką GO i wycinając je z tła. A do tego lepsza jest dłuższa ogniskowa.
Faktem jest, że mając 1.8 zyskasz 2 i 1/3 EV względem zooma 4.0, ale zobaczysz, że mając Nikona Z względem tego co masz w 4/3 będziesz mógł wchodzić na wiele wyższe ISO niż do tej pory wchodziłeś (3200?). Zdjęcia siedzących spokojnie ludzi można robić wieczorem przy świetle żarówki, bo pomaga jeszcze VR umożliwiający fotografowanie na np 1/25 s. fakt, że ruchliwych dzieci to już sie tak nie porobi, ale 1/125 s to też szału nie robi.
Pytanie brzmi czy przy fatalnym świetle ma sie dobre (artystyczne) zdjęcia portretowe. Ja juz bym wolał robić świetne zdjęcia dzieci przy większej ilości światła, mając płytką GO i wycinając je z tła. A do tego lepsza jest dłuższa ogniskowa.
Na Olku wchodzę na max ISO 1250-1600, na 3200 zaczyna robić się słabo.
1/125s to max przy dzieciakach, "problem" z dziećmi jest taki, że najlepsze okazje tworzą się w najmniej oczekiwanych momentach i szukam czegoś co w kontekście światła mniej będzie mnie ograniczać.
85mm FF to mniej więcej to samo co 45mm w 4/3, i przyznam że posługiwanie się taką ogniskową w pomieszczeniach nie jest komfortowa przy kadrowaniu, jest ciasno - przyna jmniej takie ja mam odczucia.
Do zdjęć dzieciaków w ciemnościach to bym spróbował z termowizją...
Do zdjęć dzieciaków w ciemnościach to bym spróbował z termowizją...
Akurat w nocy dzieci śpią, więc jeśli masz taką potrzebę by je wtedy fotografować to możesz poszaleć z czasem :P
A tak poważnie, to wystarczy pochmurny dzień i bez światła zew. w pomieszczeniach jest kiepsko mając matryce 4/3 z jasnymi stałkami.
Bez światła to w ogóle jest kiepsko, czy matrycę masz taką, czy inną...
Miałem eksperymentalnie na jednym wyjeździe m4/3 i wiem jak bardzo wkurzał mnie szum w tym sprzęcie, stary Nikon D5100 radzi sobie dużo dużo lepiej, a co dopiero nowoczesna matryca aps-c zwłaszcza ta co jest w Z50.
Pełna klatka tu robi rewolucje ale np szumami w Sony A7II można się rozczarować, dopiero A7III jest ok tak samo jak Z5 czy Z6.
Jak akceptujesz 1600 w 4/3 to w Z zaakceptujesz 6400.
Każdy ma swoje preferencje. Pytanie brzmi. Czy lepiej robić zdjęcia w domu bo zaszła jakaś przypadkowa sytuacja czy lepiej zrobić celowo sesję przy dobrym świetle, na zewnątrz, na dłuższej ogniskowej.
Jak akceptujesz 1600 w 4/3 to w Z zaakceptujesz 6400.
Każdy ma swoje preferencje. Pytanie brzmi. Czy lepiej robić zdjęcia w domu bo zaszła jakaś przypadkowa sytuacja czy lepiej zrobić celowo sesję przy dobrym świetle, na zewnątrz, na dłuższej ogniskowej.
1600 to jest już max maksów, staram się nie wychodzić ponad 800.
W przejściu na FF właśnie oczekuję użyteczność wyższego ISO. Byłby to dla mnie drugi aparat, micro 4/3 dalej będę wykorzystywał w terenie z racji swoich gabarytów.
Tak poza tematem - jaki masz ten micro? Bo w moim ISO 3200 jest akceptowalne, a nawet działkę wyżej od biedy.
Ale chyba nie powinieneś liczyć, że kosmiczne ISO jest lekiem na całe zło...
Miałem eksperymentalnie na jednym wyjeździe m4/3 i wiem jak bardzo wkurzał mnie szum w tym sprzęcie, stary Nikon D5100 radzi sobie dużo dużo lepiej, a co dopiero nowoczesna matryca aps-c zwłaszcza ta co jest w Z50.
Pełna klatka tu robi rewolucje ale np szumami w Sony A7II można się rozczarować, dopiero A7III jest ok tak samo jak Z5 czy Z6.
Każdy ma inne wymagania, dla mnie przy dobrym świetle matryca m4/3 jest spoko.
Z tego co czytałem to Z6 ma lepszą metryce która daje przewagą na Z5 właśnie na wyższych czułościach, potwierdzacie to?
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak poza tematem - jaki masz ten micro? Bo w moim ISO 3200 jest akceptowalne, a nawet działkę wyżej od biedy.
Ale chyba nie powinieneś liczyć, że kosmiczne ISO jest lekiem na całe zło...
Tu napisałem.
https://forum.nikoniarze.pl/threads/303627-Nikon-Z5-oficjalnie?p=4211209&viewfull=1#post4211209
Myszowor
15-01-2022, 22:05
Z6 jest na razie najlepsza jeśli chodzi o ISO.
Każdy ma inne wymagania, dla mnie przy dobrym świetle matryca m4/3 jest spoko.
Jest spoko w dobrym świetle ale najbardziej byłem zawiedziony ze zdjęć w mocno zacienionym ogrodzie botanicznym popołudniu i ISO 1600 w cieniach zmasakrowało obraz.
Stary D5100 ma mniej szumu, Z6 nawet ISO 16000 w wielu sytuacjach oświetleniowych jest akceptowalne, w Z7 12800.
Oczywiście dyskutujemy o surowym raw, odszukiwanie w puszce w JPG we wszystkich Zetkach jest bardzo fajne, a w Z7 genialne dzięki zapasowi rozdzielczości czyli detalu.
Z tego co czytałem to Z6 ma lepszą metryce która daje przewagą na Z5 właśnie na wyższych czułościach, potwierdzacie to?
Tak jest Z6 ma delikatnie przyjemniejszy szum, łatwy w usunięciu ale nie miałem Z5 tylko D750 gdzie sensory te same.
Obecnie mam Z7 i obawiałem się pogorszenia ale jednak rozdzielczość i ilość detalu kompensuje większy szum.
Z prostej matematyki wynika, że do pełnej klatki dociera 4 razy więcej światła niż do M4/3. Do tego jest postęp w technologiach matryc. Z5 daje całkiem dobry obrazek na ISO 10000. Poniżej ISO 10000 wyciągane o 1EV (plus cienie), w dodatku w oświetleniu LED o temp. 2800K
59560
Wysokie ISO tak jak pokazuje TOP67 ale i to co ja pokazałem tu https://forum.nikoniarze.pl/threads/292960-Nikon-Z6-w-praktyce-forumowicz%C3%B3w/page342?p=4149428&viewfull=1#post4149428
Wyciąganie z cienia jest genialne i Sony/Canon może tylko pozazdrościć :)
Dołączam się do wątku, mimo że temat był już poruszany. Nie mogę doczytać się lub odnaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Czy zdjęcia z Z5 będą prawie takie same jak z d750? Poniewaz w jakiejs prezentacji jakiejs usłyszałem że w z5 nie jest tak dobre wyciąganie z cienia i pod tym względem do zdjęć krajobrazu nie jest najlepszy... Zrozumiałem że w porównaniu chyba do z6. Ja z zamiłowania robię głów krajobraz. Zastanawiająm się nad pełną klatką Z5 lub coś używanego lecz do używek mam trochę obaw poza tym kosztują w dobrym stanie prawie tyle samo co z5. Ps nie szukam dobrego ISO AF ilość lat klatek na sek itp. Ogólnie jakość obrazka. Czy z5 ma gorszą niż d750?
lukasz_kk
11-03-2022, 18:33
Podobno w Z5 jest ta sama matryca co w D750. Ja D750 zamieniłem na Z5 i różnicy nie widzę. Ponieważ w Z5, w odróżnieniu od D750, matryca jest pokryta czujnikami AF, to możliwe że w jakiś ekstremalnych sytuacjach te czujniki na jakość obrazu wpłyną, ale to chyba jakieś na prawdę marginalne przypadki.
Dzięki za odp. Ciekawy jestem bo wobec inflacji trzeba się spieszyc z kupnem. Na pewno byliby fotografowie którzy mają te dwa body można byłoby podpiąć ten sam objektyw i że statywu zrobić kilka zdjęć zwłaszcza w ciemnych sytuacjach...
Różnica jest w tym że w Z5 matryca pracuje cały czas a w D750 nie. Oczywiście nie licząc trybu LV w D750. Ma to wpływ na szumy gdyż matryca pracująca "w trybie ciągłym" nagrzewa się bardziej. Różne testy i porównania "twierdzą" że podnosi to szumy o około 1/2 ÷ 1/5 EV.
Ps nie szukam dobrego ISO AF ilość lat klatek na sek itp. Ogólnie jakość obrazka. Czy z5 ma gorszą niż d750? to co Cię ciągnie w stronę ML? Jakiś konkretny obiektyw? Może lepiej kupić wyższej klasy lustrzankę za te pieniądze?
Ml? Co to jest? Bez lusterkowce? Oczywiście nic mnie nie ciągnie. Nie da się kupić za te pieniądze wyższej klasy lustrzanki... Co najwyżej d750 używane.
- - - - kolejny post - - - - - -
Przeglądałem ogłoszenia nie raz. Nie wydam 5 - 9 tys na ż mocno używany sprzęt bez gwarancji. Po kilku miesiącach eksploatacji może wyjść np że body było uderzone i matryca nie trzyma idealnej ostrości itp itd. Handlarzy jest masa a ceny szokujące
Mirrorless, tak jak piszesz, bezlustetkowiec. Trochę piszę po ciemku bo nie zgłębiałem tematu zbytnio. Ale... Rozważając przejście do systemu Z grubo kminilem gdzie się podziać. W moim przypadku w 97% argumentem za Z5 był eye-af i dzieciaki. Po prostu moje umiejętności z D700 były zbyt mierne, żeby ogarniać ich zdjęcia (AF-C nie trafiał, przy zmianie orientacji zdjęcia traciłem 2/3 chwil, które chciałem ująć, bo musiałem frunąć punktem ostrości w poprzek matrycy). Natomiast w. ML jest sporA dopłata, bo to ciągle w miarę nowe. Nie badałem zbytnio rynku lustrzanek przed porzuceniem poczciwej siedemsetki - cel miałem jasno wyznaczony - jednak przy okazji spotkałem się z paroma opiniami o D750 (i 800 bodaj), jako o nieszczególnie udanych (choć bardzo popularnych) korpusach. Nie wiem czy wynikały z jakości obrazka (w 750 chyba chodziło o ergonomię, głowy nie dam, nie miałem go w rękach nigdy). Natomiast D780 i 810 wręcz przeciwnie, były mi polecane na zasadzie "rozważ zamiast Z5, tam też jest live view". Przed chwilą zerknąłem na ceny z głupa i na dzień dobry mieszczą się w granicach 9k złotych za nówkę. Używki z przyzwoitym przebiegiem możesz zapłacić sporo mniej. Jakości obrazka nie porównam, bo to zupełnie mnie nie ciekawi obecnie :)
no, chyba że już badałeś ten temat, mój wpis traktuj jako niebyły ;)
Oczywiście. Zgodziłbym się. Ale mam na ten temat swoje zdanie, które nie zgadza się z wieloma opiniami tu. Z5 z ftz kupię za 7 tys nowy. Nie wydam 7 tys na sprzęt używany obarczony ryzykiem wady ukrytej lub innymi rzeczami. 3 - 5 mógłbym ftz ewentualnie zaryzykować ale brak jest dobrych ofert. W większości to są duże przebiegi porysowane body chandlarze sprzęt bez historii. Daleko od mnie bez możliwości sprawdzenia
. Sprzęt bez historii. Znam się trochę na sprzęcie optycznym i wiem jaki jest delikatny. Nie wydam dużych pieniędzy dla mnie na ryzykowny zakup i nie będę go dalej kolportował jeśli będzie miał wady bo nie lubię ludzi nabierać. Przejzalem trochę ogłoszeń. Było jedno fajne za d610 w bardzo dobrym stanie za 3 tysiące. Nie zdążyłem. Ubiegli mnie. Fora giełd to chyba emporium handlarzy. Wszystko co cenne szybko odlatuje a później pojawia się z ceną jak za nowe
Co to się porobiło. Nowe Z5 z FTZ kupowałem za 5200 - bon na fotoalbum.
Co to się porobiło. Nowe Z5 z FTZ kupowałem za 5200 - bon na fotoalbum.
A zapowiadane podwyżki dopiero przed nami. :razz:
Oczywiście. Zgodziłbym się. Ale mam na ten temat swoje zdanie, które nie zgadza się z wieloma opiniami tu. Z5 z ftz kupię za 7 tys nowy. Nie wydam 7 tys na sprzęt używany obarczony ryzykiem wady ukrytej lub innymi rzeczami. 3 - 5 mógłbym ftz ewentualnie zaryzykować ale brak jest dobrych ofert. W większości to są duże przebiegi porysowane body chandlarze sprzęt bez historii. Daleko od mnie bez możliwości sprawdzenia
. Sprzęt bez historii. Znam się trochę na sprzęcie optycznym i wiem jaki jest delikatny. Nie wydam dużych pieniędzy dla mnie na ryzykowny zakup i nie będę go dalej kolportował jeśli będzie miał wady bo nie lubię ludzi nabierać. Przejzalem trochę ogłoszeń. Było jedno fajne za d610 w bardzo dobrym stanie za 3 tysiące. Nie zdążyłem. Ubiegli mnie. Fora giełd to chyba emporium handlarzy. Wszystko co cenne szybko odlatuje a później pojawia się z ceną jak za nowe
Zupełnie bez ironii z mojej strony: na podstawie jakich przygód stwierdzasz, że ten sprzęt jest taki delikatny? Mój D700 wygląda jakby był używany do fotografowania epicentrum wybuchów nuklearnych, a działa. Obiektywy również. Na wyjazdach wielokrotnie upadły, uderzyły itp. nigdy nie miałem problemów ze stabilizacja, AF. Raz tylko musiałem filtr UV wymienić bo się zarysował. nigdy nie kupiłem nowego obiektywu, zawsze używane od ludzi, których nie znam. Sprzęt zwykle amatorski. Poza jednym przypadkiem działa bez zarzutu, a w tym jednym mogłem spokojnie zwrócić albo dostać upust.
Prawdą jest, że jeśli chcesz kupić okazyjnie używkę, to trzeba śledzić serwisy, nie da się kupić Z5 za dobrą kasę wchodząc na stronę ot tak, bo postanowiłem :) to samo z obiektywami, ja sobie ustalam czego szukam, czekam, pytam, negocjuję, itp.
Tak wydaje mi się że ten sprzęt jest wyjątkowo solidny. Nie znam bardzo się na wpływu upadków na aparaty fotograficzne, ale uczyłem się i zawodowo zajmowałem innym sprzętem optycznym precyzyjnym, rektyfikowałem miałem doczymienia z serwisami, tak samo były to objektywy itp itd. Więc nie od uderzenia ale od pracy zwykłej trzeba było naprawiać. Chyba wystarczy? Aparaty noszone mają to do siebie że upadają... Nie będę tego wątku ciągnął jeśli ktoś się nie zna na instrumentach optycznych a jest fotografem,, to powinien się poznać. Mi spadł dosyć poważnie aparat tylko raz. Popsuł się objektyw. Body chyba nic się nie stało. Chyba nie znaczy że nic. Nie sprawdzałem. Nie chce mi się. Może trzeba na tablicy sprawdzić. Po prostu nie mam zamiaru go sprzedawać. Upadł na skały i nie ma nawet ryski. A na forach są sprzedawane body całe porysowane. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi to zmiana jakakolwiek płaszczyzny gwint gwintu objektywu w stosunku do matrtcy o setne części milimetra ma wpływ na zdjęcie. Mówimy o body. Objektywy są o niebo bardziej delikatne. Ps. Używane szukałbym jakies d810 lub d750 a nie z5
Taka mała uwaga. Choćby nie wiem zmieniła się geometria body, to nie ma to większego wpływu na jakość obrazka z matrycy. Może powstać efekt tilt, ale powoduje to tylko przesunięcie płaszczyzny ostrości.
W bezlusterkowcu to jedyna zmiana. W lustrzance najczęściej dochodzi do przesunięcia lustra, co ma wpływ na AF. Ale to akurat łatwo sprawdzić.
Natomiast przesunięcie jednej soczewki w obiektywie może doprowadzić do pogorszenia jakości. Obiektyw niby działa, ale już nie jest tak dobry. I to jest trudniej sprawdzić.
Oczywiście po upadku może powstać wiele więcej uszkodzeń, które mogą się objawić nawet po czasie. Każdy ma wybór i kupuje co woli.
Sentyment do Nikona pozostał, chciałbym pobawić się najtańszą opcją czyli z5. Zresztą obrazek chyba bardziej mi odpowiada niż z z6
Pytanie czy jest jakaś opcja na podłączenie canona ef135 ? ;)
Druga sprawa czy wszystkie szkła F typu G działają dobrze przez ftz.
I jeszcze jedna sprawa z28mm warty rozważenia jako szkło na co dzień? Wszędzie niby chwalą, że obrazek taki bardziej analogowy niż mocno nowoczesny.
Pytanie czy jest jakaś opcja na podłączenie canona ef135 ? ;)
Adapterów jest sporo. Od manuali z TS, po pełne przeniesienie elektroniki.
Druga sprawa czy wszystkie szkła F typu G działają dobrze przez ftz.
Nie, ale AF-S powinny działać wszystkie. ;)
(piję tu do faktu, że G nie ma nic wspólnego z AF a parę szkieł G bez silniczka było.)
Ok dzięki, chodzi mi oczywiście o nowsze konstrukcje.
Ktoś używa Z5 z Viltroxem 85/1.8 II? Jak tam wypada AF? Czułość i śledzenie oka? Trzyma dobrze?
Lukasz_85
16-06-2022, 16:16
Ktoś używa Z5 z Viltroxem 85/1.8 II? Jak tam wypada AF? Czułość i śledzenie oka? Trzyma dobrze?Mam ten zestaw, ale bardziej używam punktowego af. Działa ok. Śledzenie oka wolę ogólnie w Z6II.
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
Ktoś używa Z5 z Viltroxem 85/1.8 II? Jak tam wypada AF? Czułość i śledzenie oka? Trzyma dobrze?
Ja używam, nadaje się. Niestety nawet przy statycznych zdjęciach przeostrza co parę chwil na ułamek sekundy, działa to bez porównania gorzej niż Z35/1.8 i bez porówania lepiej niż z AF-S 105/2.8 na FTZ (ten ostatni myszkuje właściwie bez przerwy). No ale wiadomo, inne ogniskowe, inna głębia ostrości. Przy zdjęciach w umiarkowanym ruchu skuteczność ciągle szacuję powyżej 50%, ale już trzeba sporo naklikać. AF jest dość szybki, ale z pewnością nie demon. Po domknięciu jest oczywiście dużo lepiej, mniej się gubi i mniej ucieka, ale tego też się raczej spodziewamy.
Domyślam się. Mam Z7 II. Ale pytam o Z5, szkoła może kupi kilka takich, a z jasnych natywnych i tanich szkieł jest jedynie Vitrox 85. Wolę zapytać by nie wyszło że to co polecam do zakupu działa słabo lub wcale ;)
Ja mam Z5 i V85/1.8 (jest tylko jedna wersje na bagnet Z). Robiłem na plenerze cichą serią i jeśli twarz jest widoczna, to trafia w oko. Nawet za Olą nadążał. Chociaż zapewne Z6 i 7 są pod tym względem lepsze.
Mniejsza o jakieś skrajnie dobre osiągi. Ale nie zawiesza aparatu?
Nie zdarzyło mi się żadne zawieszenie.
U mnie raz, niedługo potem zdechł. Więc to pewnie problem tych egzemplarzy z początku produkcji
Pytanie z innej beczki, ogólnie dotyczące większości nikonów i układu opcji w menu. Ale, że mam Z5, to tu wbiłem: czy jest jakiś intuicyjny podział opcji na menu fotografowania i ustawienia własne (czy jak się tam ta sekcja nazywa)? Umiecie jakoś łatwo wytłumaczyć osobie, która nie zna położenia ustawień na pamięć w jaki sposób są one rozdzielone? Przez lata użytkowania D700 wszystko czego potrzebowałem wrzuciłem sobie w moje menu, myślałem, żeby to przekopiować do Zetki, ale stwierdziłem, że wolę, żeby to menu rosło naturalnie. No ale postanowiłem sobie też nie śmiecić tam opcjami używanymi 2 razy w roku. No ale właśnie, potem ich odszukanie jest koszmarem. Raz potrzebowałem skrócić maksymalny czas naświetlania w trybie preselekcji przysłony. Po wyczerpaniu pomysłów na zlokalizowanie tego ustawienia przeszedłem na tryb manualny i ogarnąłem to ręcznie. Podobnie wyszło mi użycie AF bracketingu jak znalazłem wdzięcznego motylka na krzaku...
A pomyśleć, że przy ekranie dotykowym można by było dodać ikonę lupki, szukajkę w menu i klawiaturę ekranową... No tak, przecież sprzęt fotograficzny nie jest tworzony dla wygody użytkowania.
Przecież teraz oprócz menu własnego masz do dyspozycji klawisz (i), a w nim 12 pozycji do zdefiniowania.
Przecież teraz oprócz menu własnego masz do dyspozycji klawisz (i), a w nim 12 pozycji do zdefiniowania.
Tak, mam tam zapchane miescje, w sumie jeden slot mógłbym zwolnić. Ale znowu nie chce wrzucać pod (i) opcji, której potrzebuję po raz pierwszy od kiedy kupiłem ten aparat
I właśnie takie wrzucam do My Menu
i tak właśnie zrobię. Po prostu stwierdziłem, ze producent musiał kierować się jakąś logiką sortując te opcje. W D700 bajzel w menu zrzucałem na karb braku obycia i starego sprzętu. Ale tutaj widzę, że postęp się nie dokonał :/
Mniejsza o jakieś skrajnie dobre osiągi. Ale nie zawiesza aparatu?
Mam Z5 i Viltroxa 85. Do tej pory zero problemów.
adalbert7
02-08-2022, 14:40
Nieśmiało planuję zakup Z5. Dotychczas używałem D500, do którego mam trochę szkiełek. Z tego tylko 2 są pod FX , a jak jest z tymi szkiełkami pod DX, czy aparat przejdzie automatycznie cropa? i będzie działał tylko w DX ?
lukasz_kk
02-08-2022, 15:15
Tak, automatycznie włączy się tryb DX, bez możliwości powrotu do FX. Zostanie Ci ok. 10,7 mpx obrazek.
adalbert7
02-08-2022, 18:49
Dzięki za odpowiedź, czyli nie mogę wymusić fotek z winietą? Bo rzeczywiście DX strasznie obetnie mpx, nie pomyślałem wcześniej że aż tak mało tego zostanie.
W przypadku Nikkorów, nie da się wymusić trybu FX. Dla innych producentów już tak. Jedyną zaletą Z5 i innych bezluster jest to, że obraz w cropie będzie wypełniał cały wizjer.
adalbert7
03-08-2022, 09:43
Akurat jedynego Nikkora to mam pod FX (70-300/4,5-5,6 - patrz stopka), i pod FX mam jeszcze Tamrona (35-150/2,8-4) a pozostałe to DX-y Sigmy (10-20/3,5, 17-50/2,8 i 18-35/1,8 ). Czyli z Twojej wypowiedzi można wywnioskować, że Sigmy nie przejdą automatycznie w cropa?
Jak dla mnie wszystkie 3 na bazar. Szkoda się bawić tymi szkłami na FF. Szeroko poszedłbym w Irixa, standard może coś natywnego, nawet ze światłem 4.0 i po temacie. Ze dwie stałki od Viltroxa i można śmiało pstrykać.
adalbert7
03-08-2022, 10:08
DZięki za odpowiedź - trochę mi się rozjaśniło w temacie :)
Chwilowo jeszcze będę równolegle używał D500, więc co najmniej Sigmę 18-35/1,8 sobie zostawię bo bardzo lubię to szkiełko.
adalbert7
04-08-2022, 16:18
A proszę rozjaśnijcie mi jeszcze sprawę współpracy stabilizacji w obiektywie (mam Tamrona 35-150/2.8-4 i Nikkora AF-P 70-300/4.5-5.6 - oba ze stabilizacją) poprzez FTZ z body Z5 (z tego co poczytałem on ma stabilizację matrycy) - czy to nie będzie się wzajemnie zakłócać?
Będzie działać tylko stabilizacja obiektywu
adalbert7
05-08-2022, 09:14
Oki, szkoda, że stabilizacja matrycy nie będzie działać :(
Czy ktoś z Was używa opcji AF wykrywania twarzy i oczu ? Jeśli tak to tez zauważyliście, ze przy tej opcji aparat mega prześwietla fotki mimo pomiaru matrycowego?
Strasznie to denerwuje i jak dla mnie to dyskwalifikuje uzywanie opcji wykrywania oczu.. Ratowanie sie kompensacja ekspozycji lub blokowaniem ekspozycji jest w tym wypadku slabe bo przy zmieniajacej sie scenie kontrola naswietlenia jest bardzo ciezka...
lukasz_kk
05-09-2022, 11:49
Ja używam przeważnie tylko tej opcji AF i tego samego trybu pomiaru światła (plus tryb M i Auto ISO albo tryb A i Auto ISO), i nie zauważyłem u siebie takiego zachowania. Prześwietla Ci też wykryte postacie czy tylko jakieś jaśniejsze elementy w tle?
66042
66043
- - - - kolejny post - - - - - -
Dwie fotki dla zobrazowania problemu. Pomiar swiatla dziala zupelnie inaczej gdy mamy wykrywanie oczu. Chwile poszukalem i wydaje sie, ze jest to znany problem:
https://www.dpreview.com/forums/thread/4426766
Wind Mill
05-09-2022, 13:59
To chyba taki urok pomiaru matrycowego w ML Nikona, sklejenie z punktem pomiaru ostrości.
https://photographylife.com/reviews/nikon-z9
Z testu Z9, pomiar matrycowy, ostrzenie na góry i ostrzenie na pierwszy plan:
https://photographylife.com/wp-content/uploads/2022/08/Matrix-Metering-Nikon-focus-point-on-background.jpg
https://photographylife.com/wp-content/uploads/2022/08/Matrix-Metering-Nikon-focus-point-on-foreground.jpg
lukasz_kk
05-09-2022, 16:55
Poniżej fragment instrukcji do Z5, co prawda w sekcji dotyczącej pomiaru matrycowego nie ma ani słowa o trybie Auto-area AF, ale jeśli tego trybu używa się jednocześnie z pomiarem punktowym, to światło jest mierzone w środku kadru, a nie w wybranym punkcie AF. Stąd, być może (bo ja nie do końca jestem przekonany jak to interpretować), w pomiarze matrycowym w przypadku wyboru trybu Auto-area AF, mierzenie światła odbywa się też tylko w centralnym punkcie? Może warto zrobić test z pomiarem w trybie matrycowym i Auto-area AF, a następnie z pomiarem punktowym i centralnym punktem ostrości?
66044
Ja sobie pod wciśnięty dżojstik przypisałem pomiar punktowy, w takiej sytuacji po prostu wciskam go, i korzystam z pomiaru światła na oku. Gdyby sam dżojstik był większy i poręczniejszy, to uznałbym to rozwiązanie za wygodne. A tak, to jest możliwość obejścia problemu bez odrywania aparatu od oka i grzebania w menu
66076
W Z9 mozna ustawic takie cos..
- - - - kolejny post - - - - - -
66077
Z5 jest okrojona i nie ma takiej opcji...
- - - - kolejny post - - - - - -
Tutaj gość mówi jak sobie z tym radzi na Z6II (3:21 #3 Center-weighted Average Metering)
https://www.youtube.com/watch?v=nGswIrIlXRs&t=201s
Ustawie sobie centralnie ważony i troche potestuje. Bylo by milo jak by dodali ta opcje z Z9 do Z5...
lukasz_kk
06-09-2022, 12:55
Zrobiłem własny test i rzeczywiście w matrycowym trybie pomiaru z wykorzystaniem Eye AF zdjęcia są jaśniejsze. Nie wyłapałem tego wcześniej, bo jeszcze się chyba nie zdarzyło, żebym robił zdjęcia ludzi bez Eye AF. Za to pomiaru matrycowego używam praktycznie zawsze.
Wszystkie zdjęcia mają ten sam czas 1/100 s oraz otwór przesłony f/2. Ogniskowa 40 mm, Auto ISO.
Pomiar matrycowy, Eye AF, ISO 450:
66084
Pomiar matrycowy, pojedynczy punkt AF na oko, ISO 100:
66085
Pomiar punktowy, Eye AF, ISO 280:
66086
Pomiar punktowy, pojedynczy punkt AF na oko, ISO 320:
66087
Pomiar punktowy, pojedynczy punkt AF na środku kadru, ISO 280:
66088
Potwierdził się zatem zapis z instrukcji, mówiący o tym, że w przypadku pomiaru punktowego i Auto-area AF, światło mierzone jest w środku kadru. Nie potwierdził się jednak mój domysł, że w pomiarze matrycowym i Auto-area AF światło też mierzone jest w środku kadru, jak w pomiarze punktowym i Auto-area AF. Zagadką natomiast nadal pozostaje czemu ten sam pomiar w innych trybach AF daje różnicę w naświetleniu rzędu 2 EV...
lukasz_kk
23-09-2022, 19:17
Jest jakaś tańsza alternatywa dla: https://beafoto.pl/klatka-smallrig-2947-l-bracket-do-nikon-z5-z6-z7-i-z6-iiz7-ii.html ?
Szukaj na Amazonie (PL i DE), nawet ten jest prawie stówkę tańszy (PL).
lukasz_kk
23-09-2022, 21:55
Dzięki za podpowiedź, szukałem tam ale jakoś ta oferta umknęła mojej uwadze.
Trochę się męczę z AF w Z5, a może coś źle robię. W świetle dziennym na dworzu jest OK, natomiast już w warunkach domowych tak sobie. Nieważne, czy 40/2 czy FTZ i Sigma 50/1.4. Trochę potestowałem i wyszło mi, że w trybie AF-C oszukuje. AF pod spustem, priorytet ostrości, wykrywanie twarzy/oka i przy zdjęciach widać, że ramka otacza twarz, oko, a ostrość gdzieś w malinach (tzn. całe zdjęcie nieostre). Zdjęcia testowe, gdzie któryś z domowników siedzi bez ruchu. Czasami jest OK, a czasami kilka strzałów siedzącej postaci i za każdym razem źle. Przełączyłem na punktowy AF, dużo lepiej. Dzisiaj natomiast przesiadłem się na AF-S i na razie wielkie zdziwienie skutecznością, nawet z wykrywaniem oka. Nie rozumiem. Mógłbym wysnuć teorię, że AF jest wolny i nie wyrabia np. za dzieckiem, ale przy siedzącym człowieku to ten AF nic nie miał do roboty.
Firmware 1.21
https://downloadcenter.nikonimglib.com/pl/download/fw/468.html
Zmiany w wersji 1.21 oprogramowania sprzętowego „C” w stosunku do wersji 1.20
• Rozwiązano problem, który w rzadkich okolicznościach powodował niedziałanie redukcji drgań po aktualizacji oprogramowania sprzętowego do wersji 1.20.
Cześć po długiej przerwie. Na starość przesiadłem się na Nikona Z5 i w związku z tym mam kilka pytań do użytkowników tego sprzętu.
1. Podczas włączania aparatu słychać tak dziwny chrobot (różnej intensywności, zależnie od podpiętego obiektywu). Obiektywy podpięta przez FTZII. Czy to jest normalne? Strasznie mnie to irytuje.
2. Robiąc zdęcia Tamronem 90/2.8, za każdym razem po wył/wł a czasem po wybudzeniu aparatu wskakuje przysłona f/32, mimo, że chwilę wcześniej fotografowałem np. na f/5,6
3. Włączając tryb cichej migawki, po wył/wł a czasem po wybudzeniu aparatu znów muszę to ustawiać bo funkcja ta jest znów wyłączona.
Jak jest u Was?
Pkt. 1 to przysłona. Ponieważ Z5 nie zasłania matrycy migawką, to po wyłączeniu domyka przysłonę, żeby zmniejszyć ryzyko przypadkowego wypalenia. A ponieważ to stare obiektywy, to słychać.
Pkt. 1 to przysłona. Ponieważ Z5 nie zasłania matrycy migawką, to po wyłączeniu domyka przysłonę, żeby zmniejszyć ryzyko przypadkowego wypalenia. A ponieważ to stare obiektywy, to słychać.
Dziękuję. A czy może to też występować podczas przechodzenia z trybu fotografowania na przeglądanie zdjęć? Bo u mnie w tej sytuacji też to słychać mocno (czyli jeśli wcisnę do połowy spust migawki, potem guzik przeglądania, itd.)
Jak najbardziej. Przysłona otwiera się tylko na czas robienia zdjęć. A i to zależy od ustawionej wartości.
Niestety nie znalazłem w instrukcji informacji, więc zwracam się z pytaniem - czy redukcja drgań będzie działała w Z5+FTZ i
obiektywach z serii G i innych przez FTZ?
Z każdym obiektywem, który nie ma własnej stabilizacji. Nawet starych manualach. W tych bez elektroniki, musi być wpisana jego ogniskowa.
TOP67 Dzięki za szybkie rozwianie wątpliwości - brakowało mi tej informacji.
Z każdym obiektywem, który nie ma własnej stabilizacji. Nawet starych manualach. W tych bez elektroniki, musi być wpisana jego ogniskowa.
Byc moze wykaze sie ignorancja w tym temacie :) ale... Nikon to pelna klatka, przypinajac obojetnie jakikolwiek obiektyw ogniskowa wpisujemy ogniskowa jak jest?
Wyczailem, ze w kupionym niedawno Olympusie m4/3 tez mam taka mozliwosc - wlaczenia stabilizacji i podania ogniskowej. A co w takim przypadku w ponizszych opcjach?
- przypinam dedykowany do niego obiektyw manualny TTartisan 23 mm.
- przypinam cos z m42
Po mojemu w TTArtisanie spisuje z obiektywu, w M42 musze przemnozyc? Czy sie myle?
cybulski
10-01-2023, 09:25
Niczego nie mnożysz, wpisujesz ogniskową.
Dokładnie tak. Ogniskowa, to ogniskowa.
O jak ruszył ten temat to i ja wbiję z pytaniem odnośnie stabilizacji matrycy, które mnie trapi od dłuższego czasu. Kupiłem za umiarkowanie rozsądne pieniądze lustrzanego 500/8, stwierdziłem, że te obiektywy wreszcie nabrały sensu i chciałem to sprawdzić. Ale właśnie mam wątpliwości jaką ogniskową wpisać w aparacie. Mam wrażenie, że przy podaniu 600mm (próbowałem też 800mm) stabilizacja działa lepiej niż przy 500mm, trochę mniej się trzęsie obraz w wizjerze (zdjęcia robię głównie z ręki), ale przy pobieżnych testach mam wrażenie sama fotka ostrzejsza wychodzi przy prawidłowo wprowadzonej ogniskowej. Zastanawiam się, czy te różnice nie są na poziomie placebo. No, ale może ktoś się bawił podobnym zestawem i ma jakieś własne obserwacje? Zastawiam się jaki wpływ na stabilizację matrycy ma rozmiar i waga radzieckiego 500/8 w stosunku do tradycyjnej kobyły :)
Hej, witam wszystkich i proszę o pomoc.
Posiadam obecnie D610 + nikkory 50mm 1,4d i 85mm 1,8g - więc szkła budżetowe
Zamierzam kupić z5 i teraz pytanie z ftz i jakąś 50 i zostawić nikkora 85mm 1,8g, czy bardziej zamiast ftz kupić nikkor 40mm f2, ew viltorx 50mm 1,8, a ze sprzedaży starego sprzętu kupić nikkora 85mm 1,8s?
50/1.4D nie będzie miało AF na FTZ. Lepiej kup dedykowany obiektyw
Tak, wiem, tylko czy iść w ftz czy bardziej już w z, a wtedy zamiast mojej starej 50 to 40 nikkor lub 50 viltorx, a opinie o tych szkłach mocno średnie
Kojocisko
27-01-2023, 14:25
Sądzę, że 99% opinii na tym forum wskazuje na drugi wariant.
FTZ warto mieć do obiektywów typu długa portretówka (mój przypadek i Sigmy 135/1.8), do tele. Do wszystkiego czego nie ma z bagnetem Z, jest piekielnie drogie lub rzadko używane.
Ale podstawowe obiektywy, które występują z bagnetem Z, warto mieć jako natywne. Zwłaszcza, że są niezłe. A im mniejszy obiektyw, tym bardziej przeszkadza FTZ.
Tak, wiem, tylko czy iść w ftz czy bardziej już w z, a wtedy zamiast mojej starej 50 to 40 nikkor lub 50 viltorx, a opinie o tych szkłach mocno średnie
Dedykowany, czyli żaden FTZ. To zło konieczne jeśli ma się worek obiektywów F. Jak nie masz niczego, to jest to bezsens ekonomiczny i ergonomiczny.
Pugilares
29-01-2023, 01:49
Kupisz FTZ, na początku z ciekawości założysz parę razy stare obiektywy, a potem już nie będzie ci się chciało z tym certolić. Albo będzie cię stać na kupowanie po kolei całej nowej kolekcji obiektywów Z, albo nie i spokój. Albo nie będzie cię stać, a i tak będziesz kupował (wydając pieniądze, których nie powinieneś na to przeznaczać), gdy się przekonasz jaka jest różnica w działaniu obiektywów Z.
Wiedząc to już teraz możesz skorzystać z szansy na zmianę systemu.
U mnie wyszło tak, że mam 3 podstawowe obiektywy Z i normalnie używam D750, kiedy chcę pofotografować na ogniskowej, którą mam w kolekcji obiektywów F. Bardziej mi tak odpowiada, niż certolenie się z adapterem.
Adapter FTZ kupiłem w zestawie z Z6II i kitzoomem sądząc, że będę z niego korzystał. Gdy minął początkowy entuzjazm przestałem używać FTZ.
Ja ciagle nie wiem co wy macie za problem z FTZ. Pewnie używacie małe obiektywy. Ja mam duże. FTZ mam na stałe podpięty do body albo pod obiektyw F, zależy co chcę wymieniać.
Kojocisko
29-01-2023, 13:04
A nie jest tak, że twoja zetka pracuje głównie w studio? Wtedy faktycznie FTZ jest chyba mniej przeszkadzający.
Pół na pół. Dużo poza studiem. Tylko ja noszę sprzet 50 m, od mieszkania do samochodu, tyle samo do studia albo wnętrz gdzie robię zdjęcia itd. Ale co to ma do posługiwania sie sprzetem? Waga sprzętu ma znaczenie gdy sie go nosi przez wiele godzin. Mnie to praktycznie nie dotyczy. Samo ftz nie zwiększa znacząco wagi. Sam mój plecak, solidny, duzy waży 2 kg. Pusty. Aparat i ze 3 duże szkła to kolejne blisko 3 kg. I to pod warunkiem, że nie biorę 200/2 który sam waży ... też 3kg, ale tego z kolei zabieram gdy więcej chodzę, bo to obiektyw do zdjęć w plenerze. Wtedy też oczywiście mam kilka innych ogniskowych i plecak. Plecak jest dowożony w miejsce sesji. W trakcie sesji trzymam w reku tylko aparat z obiektywem. Który co chwila jest odkładany na bok. Bo przestawiam światło, bo dziewczyna sie przebiera, bo jest poprawiany makijaż, bo to i owo. Aparat ma sie przy oku kilka minut i przerwa.
Pomijam kwestie zabierania w kieszeni plecaka laptopa 17 cali, ponad 2 kg, to tylko do studia, (plecak waży wtedy blisko 10 kg) nie biorę go w plener ani gdy robię we wnętrzach.
W tym sezonie mam zamiar nosic w plener czasami więcej czyli lampę plenerową Godox, softbox, statyw.
Wróćmy do FTZ. Weź Nikona Z z 70-200/2.8 natywnym oraz to samo body z FTZ i lustrzankowym 70-200/2.8. Albo lustrzankę z 70-200/2.8. Naprawdę pod względem trzymania tych 3 zestawów to jeden pies.
Ja ciagle nie wiem co wy macie za problem z FTZ. Pewnie używacie małe obiektywy.
Pytający ma tylko 85/1.8G, zatem szkło małe i dostępne z bagnetem Z w podobnej cenie. Kupowanie FTZ nie ma sensu.
Kojocisko
29-01-2023, 15:18
Sam siebie zacytuję:
FTZ warto mieć do obiektywów typu długa portretówka (mój przypadek i Sigmy 135/1., do tele. Do wszystkiego czego nie ma z bagnetem Z, jest piekielnie drogie lub rzadko używane.
.... im mniejszy obiektyw, tym bardziej przeszkadza FTZ.
Nic w tym wątki nie ma o wadze, wyłącznie o rozmiarach i ergonomii.
Jedno z drugim jest powiązane. Duże obiektywy są ciężkie, FTZ nie robi różnicy, małe są lekkie i to wtedy ergonomicznie FTZ nie jest czymś pozytywnym.
Dlatego bym chciał by tak nie generalizować gdy się pisze o FTZ.
No i część osób nie stać na przesiadki między Nikonami z bagnetem F na Z z jednoczesną wymianą całej szklarni, a jak czytają tak o FTZ to ich zniechęci do bezluster i zostaną w lustrzankach.
Wszyscy wiemy co lepiej, wszędzie o tym piszą, ale to gorzej wcale nie oznacza, że to jakiś problem, że źle itd.
Dzięki chłopaki, przez weekend trochę to przemyślałem i faktycznie nie ma co iść w protezy z ftz. Będę kombinował na początek z Z5 i dwie Z 85 i 50 - to mi wystarczy do zabawy. Chociaż zastanawia mnie też sony a7 III. Głównie chodzi mi o zastosowanie sprzętu w fotografii portretowej z wykorzystaniem śledzenia oka, wiec zależy mi na skutecznym af
A7III ma nowszą i raczej lepszą matryce niż Z5 (entry level Nikona FF ) .. af wg mnie też... ale ważniejsze są szkła. Popatrz gdzie co i za ile dostaniesz pod szukany bagnet. W Sony masz duży wybór chwalonych Sigm lub jak budzet nie pozwala to na początek Samyangi.. 85mm 1.4 w używce spokojnie poniżej 2 tys
Ogólnie mówiąc, Sony a7III pod względem af odpowiada Nikonowi Z6II. Który lepszy, który gorszy to już jest do dyskusji, chodzi mi generalnie o poziom.
tu pewnie się pojawia też temat co to mają być za portrety? Jeśli osoby komunikatywne, spodziewające się zrobienia zdjęcia (tzn. ustawiane fotki), to w Z5 niczego Ci nie braknie. Przy fruwających dzieciach, potrafi się pogubić, choć tu nie mówię tu o sesji portretowej tylko o próbie uwiecznienia chaosu.
Co do FTZ, to Jacek tu już chyba większość wyłożył, nie ma co się go bać, choć jeśli masz mieć tylko 85/1.8, to podobnie cenowo wyjdziesz kupując natywny. Pytanie jakie dalsze obiektywy chcesz kupować i ile będziesz je nosić. F-kowe są jednak dużo tańsze, mniejsze i lżejsze, natomiast jeśli nie boli Cię portfel, a chcesz jakości to Z będzie jedynym słusznym wyborem :)
PS. zastanowiłbym się jeszcze nad rzeczonym 85 i 50mm. Ogniskowe bardzo zbliżone. Jak chcesz jasne stałki, to może praktycnziej będzie 35+85? Albo 50+105?
Też sądzę, że jeśli masz mieć FTZ dla 85/1.8 to nie warto. Na FTZ wydasz prawie tysiąc. Sprzedasz lustrzankowe 85 zarobisz ponad tysiąc, dołożysz ten tysiąc który być musiał wydać na FTZ i masz kasę na 85 Z.
Dzięki wszystkim za podpowiedzi - najbardziej rozsądnie wychodzi dla mnie z5 + natywne 85 i 50, lub co bardziej mnie przekonuje 35, które jest sporo droższe od 50 1,8
50, lub co bardziej mnie przekonuje 35, które jest sporo droższe od 50 1,8
Po drodze jest 40/2.0, które jest dużo tańsze i mniejsze. Nie jest tak ostre w rogach, jak w/w Z, ale nie odstaje od 50/1.8G.
Po drodze jest 40/2.0, które jest dużo tańsze i mniejsze. Nie jest tak ostre w rogach, jak w/w Z, ale nie odstaje od 50/1.8G.
No właśnie o tym rozwiązaniu myślałem - ostrość w rogach jest do przełknięcia, przy tej cenie. Natomiast słyszałem o tym szkle, że jest średnie, no i sporo schodzę już z jasności - miałem 50 mm 1,4 d. Bardziej to bariera psychiczna niż sensowna :)
pytanie od jakiej przysłony rogi w 50/1.4D stają się ostre? Dawno temu się tym szkłem interesowałem i może mnie pamięć mylić, ale nie gdzieś w okolicach f/2.8? Natomiast co do tej zetkowej czterdziestki: nie posiadam jej, ale mam wrażenie, że raczej jest niedoceniana. Aż korci mnie, żeby napisać, że optycznie lepsze od śrubokrętowych pięćdziesiątek, zarówno 1.4, jak i 1.8 na f/2.0. Ale to już kwestia doczytania dokładniejszych zestawień :) No i jeszcze jedno, co trzeba nadmienić - ostrość nie zawsze idzie w parze z charakterem otrzymywanego obrazka.
Śrubokrętowe szkiełka lepiej już sobie w tej epoce odpuszczać. Sam wiesz dlaczego, skarżysz się na to. Zetkowe 50/1.8 jest o niebo ostrzejsze od każdej wersji 50 mm z bagnetem F.
e tam, ciągle nie mam ochoty odpuścić sobie 180/2.8. Miałbym ochotę kupić kupić 300/2.8D gdyby nie był manualnym szkłem na Z. Ciągle cichcem wierzę, że ktoś się ogarnie i zrobi odpowiedni adapter z wiertareczką :)
Ba, nawet tak sobie pomyślałem rozkminając o "małych, lekkich i mobilnych" bezlustrach, które w praktyce jako zestaw są większe, cięższe i toporne, że nikon zatrudni kogoś ogarniętego w reklamy i wykoncypują sobie serię obiektywów, która pozostawia całą elektronikę po stronie body i adaptera: stabilizację, AF, pracę przysłony, dzięki temu obiektywy są lekkie, poręczne i tanie :D
No ale potem przychodzi rzeczywistość:
69771
Pozostanę przy pomyśle Z5 + z85 1,8 + z40 2,0 Stary, a w sumie trochę ponad dwuletni zestaw sprzedam. Wczoraj spojrzałem na przebieg migawki w moim d610 i szok - od czerwca czy lipca 2020 roku, kiedy go kupiłem zrobiłem 8301 zdjęć, a myślałem że będzie kilka naście tysięcy. Fakt, raczej robiłem przemyślane kadry i ne strzelałem seriami.
Dzięki wszystkim za pomoc - zwłaszcza za polecenie 40 mm. To będzie ciekawe, ponieważ sporadycznie robiłem w pomieszczeniach przy zastanym i trochę 50 tka była za długa, natomiast światło 1,4 robiło swoje. Mój egzemplarz nikkora 50 1,4 D robił robotę od pełnej dziury, co rzadko się zdarza, więc tu światła będzie mi brakowało. Za to w z5 wyższe użyteczne iso niż mam w d610 - robiłem do 1600, więc się powinno skompensować.
sporadycznie robiłem w pomieszczeniach przy zastanym
Jeśli nie są to ruchome obiekty, to w Z5 masz stabilizację w body. Przyda się zwłaszcza z 85, bo pozwoli robić z ręki np. siedzące osoby na czasie 1/20.
Jeśli nie są to ruchome obiekty, to w Z5 masz stabilizację w body. Przyda się zwłaszcza z 85, bo pozwoli robić z ręki np. siedzące osoby na czasie 1/20.
Fakt, to inny poziom i trochę w tym d610 odstaje. Pomimo, że u mnie to tylko hobby to warto
Przykładowa fota z Z5 i 85/1.8 na ISO 10000, podciągane o 0,9 EV. czyli efektywnie 18000. Do tego WB ekstremalnie niskie. Czarna sala oświetlona niebieskimi ledami.
69782
Pugilares
04-02-2023, 04:30
Śrubokrętowe szkiełka lepiej już sobie w tej epoce odpuszczać. Sam wiesz dlaczego, skarżysz się na to. Zetkowe 50/1.8 jest o niebo ostrzejsze od każdej wersji 50 mm z bagnetem F.
Posiadam w kolekcji Z 50 1.8S i F 50 1.8G, F 50 1.4G, F50 1.8D, Yongnuo 50 1.8 zdarza mi się odłożyć Z50 1.8S i założyć FTZ 50 1.4G bo mimo wszystkich niedoskonałości tego obiektywui i niewygodny FTZ zdjęcia z F50 1.4 G mają najlepszy "klimat" lub tzw. "plastykę", czyli fajny charakter rozmycia i "3D". Na korpusie D750 niekoniecznie udaje się trafić w punkt z ostrością, więc ten obiektyw denerwował, ale na FTZ nie ma tego problemu i do tego jeszcze stabilizacja - w sumie inne życie tego obiektywu. Chyba jedyny tani Nikkor, który nie ma charakterystycznego dla Nikkorów nijakiego, nudnego bokehu, tylko ma miękkie, kojące rozmycie.
Najstarszy F 50/1.8 ma też inny bokeh, nie wiem czy interesujący. Mam najstarszą wersję tego obiektywu, bez D, z szybką (i śrubką), podobno poszukiwana.
Sprzęt sprzedany. Czas na zakupy. Pytanie - jak naprawdę spisuje się system śledzenia oka w z5? W sumie sprzedałem wszystko, a cena z5 z z85 i z40, to około 11 tys. Może macie lepsze pomysły w podobnym budżecie. Fotografia portretowa, głównie plenery, światło zastane lub ciągłe led. Nie myślę o błyskaniu.
Portrety pozowane, czy na spontanie? Małe dzieci? Jako praca, czy hobby?
Jeśli spontaniczne portrety małych dzieci jako praca - to nie bierz Z5, potrafi zawieść. W innych warunkach da sobie radę. Po aktualizacjach nawet odwróconą głowę jakiś czas śledzi, jest spoko. Jeśli zależy Ci na 100% pewności wykonania zdjęcia to pewnie trzeba brać coś z wyższej półki :)
Portrety pozowane, czy na spontanie? Małe dzieci? Jako praca, czy hobby?
Jeśli spontaniczne portrety małych dzieci jako praca - to nie bierz Z5, potrafi zawieść. W innych warunkach da sobie radę. Po aktualizacjach nawet odwróconą głowę jakiś czas śledzi, jest spoko. Jeśli zależy Ci na 100% pewności wykonania zdjęcia to pewnie trzeba brać coś z wyższej półki :)
Nie praca, ale hobby. Plenery portretowe, ale w różnych warunkach, dlatego zależało mi na pewnym af z eye detect. Biorąc to pod uwagę zdecydowałem się na zmianę systemu. Wyższe modele niestety nie były dla mnie przystępne cenowo jako sprzęt hobbystyczny, dlatego kupiłem starsze, ale w tym zakresie pewne i sprawdzone sony a7 III. Zdaję sobie sprawę z jego wad - jakość wizjera i lcd, mało przyjazna ergonomia, no i do tego przestawienie na inny system, ale pewność af w podobnym przedziale cenowym zadecydowała o zakupie. Do tego na razie samyanga 45 mm 1,8. W dlaszej kolejności dokupię samyanga 85 1,4 II i moze kiedyś 135. Na razie czekam na dostawę sprzętu. Przetestuję i zobaczę jak to się sprawdzi.
cóż... obstawiam, że po wyjściu A7IV cena poprzednika spadnie na tyle, że takich migracji będzie coraz więcej. W zeszłym tygodniu rozmawiałem z koleżanką, która fotografuje starym pentaxem i myśli o ML. Na jej pytanie, o obszary Nikon Z przewyższa soniaka, przyszła mi na myśl właściwie tylko ergonomia i być może znikoma różnica w ISO. Ale prawdę mówiąc, tak jest raczej najtaniej zmienić system. Trochę mnie zasmuciła moja własna odpowiedź, ale w sumie na amatora chyba trudno znaleźć coś lepszego. Niestety głupcy z nikona nie ułatwiają życia sympatykom tej marki :/
Kupując aparat wchodzimy w cały system i na to trzeba patrzeć. SZkła,szkła,szkła... dostepność modeli,producentów w róznych budzetach. Puszke póżniej zmienisz ,szkła zostaną. Sony A7III ma lepszą matryce niż z5 i lepszy af na pewno. O ergonomii można dyskutować,ale ilość programowalnych przycisków w Sony, plus skonfigurowanie pod siebie swojego menu ,w zasadzie załatwi grzebanie w tym rozbudowanym menu.
AF zapewne ma lepszy, ale matryca jest praktycznie bliźniacza (wszedłem na portale gdzie to testują). Co do szklarni. Co za różnica czy jest w systemie 100 szkieł czy 40. Ważne czy są te szkła jakich się potrzebuje. No i jakie szkła się już ma. On miał tylko jedno (85/1.8 ) więc zmiana systemu nie jest wielkim wyzwaniem.
Sentyment do Nikona jest duży - ponad 15 lat, w tym od 10 pełne klatki. Przy przejściu na bezlustro musiałem sprzedać wszystko - kupować ftz dla 85 1,8g nie miało sensu, co koledzy tu mi potwierdzili. Decyzja spontaniczna, ale podyktowana tylko jakością af. Chociaż ilość szkieł robi wrażenie.
AF zapewne ma lepszy, ale matryca jest praktycznie bliźniacza (wszedłem na portale gdzie to testują). Co do szklarni. Co za różnica czy jest w systemie 100 szkieł czy 40. Ważne czy są te szkła jakich się potrzebuje. No i jakie szkła się już ma. On miał tylko jedno (85/1.8 ) więc zmiana systemu nie jest wielkim wyzwaniem.
Róznica prosta... WYBÓR! Potrzebuje 85ki i cyk... w Sony Fe masz Viltroxa 2wersje, Samyanga 1.4 dwie wersje, Sigme 1.4 dwie wersje...Sony G master.. itd.... której potrzebujesz możesz wybierać wedle gustu i portfela ;)
Matryca bliżniacza to z6II predzej, bo to BSI , Z5 chyba z N D750.
kikio74 Miałem nawet napisać, żebyś popatrzył na aIII, ale znowu by mnie tu zjedli ;)
Zarejestruj aparat na stronie Sony, powinieneś otrzymać kody zniżkowe na firmowe obiektywy po 450 zł (niedawno tak było, sprawdź oczywiście). Wtedy np. Sony 85/1.8 wyjdzie całkiem znośnie, choć generalnie trochę spóźniłeś na promocje.
Róznica prosta... WYBÓR! Potrzebuje 85ki i cyk... w Sony Fe masz Viltroxa 2wersje, Samyanga 1.4 dwie wersje, Sigme 1.4 dwie wersje...Sony G master.. itd.... której potrzebujesz możesz wybierać wedle gustu i portfela ;)
Matryca bliżniacza to z6II predzej, bo to BSI , Z5 chyba z N D750.
BSI w niejednym przypadku nie wykazał poprawy jakości nad tradycyjną konstrukcją. Matryca Z5 jest nowsza, (i pewnie od Sony ;) ) i jest równie dobra.
Ile obiektywów 85 mm ma mieć jeden fotograf? Ma ich kupić 8, każdy inny? Do Nikona Z ma ostrego Nikkora 1.8 (za chwilę 1.2) oraz "malowniczego" Viltroxa 1.8, czyli trzy. Pomijam szkła bez AF, bo tych jest tez kilka, np ruski Cyklop, bez AF.
Zauważ, że ja nie cisnąłem na pozostanie w Nikonie (ani go nie odradzałem), bo jak się ma jedno szkło to przesiadka nie jest problemem. Nawet gdyby kupił Nikona Z5 to bym sam radził sprzedać lustrzankowy 85 zamiast dokupować FTZ i za te kasę kupić Z 85/1.8
Przecież to nie chodzi, żeby kolekcjonować obiektywy (choć to oczywiście też można), ale jak napisał kolega g69
...możesz wybierać wedle gustu i portfela (podkreślenie moje)
Na tym polega duży wybór, żeby sobie wybrać jak tam które szkiełko rysuje, itd. oraz takie, które nie rujnuje budżetu. Fajniej wybierać to jedno spośród dziesięciu, niż spośród dwóch czy trzech. Nie spodoba się, to można brać następne.
no niestety, trudno się z tym nie zgodzić, tylko debil woli wybierać spośród 3 obiektywów narzuconych przez producenta, zamiast 13 produkowanych przez parę firm. Stare obiektywy podejdą na obu korpusach akurat, ba soniakowe wiertarki dalej mogą działać na sony, natomiast nikon jest zbyt niedołężny, żeby adaptować swoje własne szkła, produkowane raptem w zeszłym (albo 2 lata temu) na lustrzanki).
PS. Tak, wiem, że można adaptować FE na Z, niestety nie mam pewności jak to działa dziś, a tym bardziej, jak będzie działać parę lat.
odzio, powodem tego, że Sony dało radę wrzucić w adapter DSLR-EVIL wiertarkę, a Nikon nie, może być fakt, ze Sony nie musiało tam silnika od popychacza przysłony wciskać. A chyba lepiej, żeby te paredziesiąt szkieł bez silnika AF nie miało AF, niż żeby jakieś 99% szklani F nie mogło przysłoną sterować, nie?
A co do tego adaptera Sony E- Nikon Z to też mam wątpliwości.
Tytułem sprostowania - Viltrox 85/1.8 nie jest narzucony przez producenta, nie jest wyprodukowany przez firmę Nikon, nie jest drogi i nieźle maluje.
kikio74 już kupił więc to nie jest przekonywanie go do systemu Nikona. Tylko panowie od Sony bez przesady z tą argumentacją o ilości optyki, bo Sony będzie miało więcej szkieł niż Nikon i Canon przez najbliższe parę lat i ciągle będziecie to pisali? Kolekcja optyki do N i C rośnie, dziur w tych systemach coraz mniej (choć są, nie przeczę, ale .. na Sony tez nie ma wszystkiego!) a wiele osób woli kupić obiektywy od producenta body, bo daje to większą pewność dłuższej kompatybilności i współpracy z body jakie się pokażą w przyszłości. Bo jaką mozna mieć pewność, że każde szkło od innego producenta będzie dostawało nowszy soft pod nowe body? (może też przestać coś działać gdy podmieni sie soft w starszym body). Pomijam kwestie nie po pominięcia ;) czyli bardzo dobra współpraca z optyką F przez FTZ. Ba, większość szkieł dostaje drugie zycie, jak to ludzie określają i w ten sposób dziury w systemie Z są uzupełnione.
Tak, wiem, w Sony siedzą entuzjaści minimalizmu tzn najważniejsza jest dla nich waga i rozmiar. Można mieć inne priorytety (Z50 i 26/2.8 to tez maleństwa, swoja drogą) Sorry, ale ja nie zapomnę użytkownikom Sony wychwalania wizjera elektronicznego, który ma wiele więcej wad niż zalet, nie zapomnę zachwytów nad możliwością podpinania optyki z innych systemów przez adaptery, co teraz jest już passe. Jak czytam więc argumenty za Sony to czynię to z dużą podejrzliwością, na co sobie użytkownicy sprzętu Sony zasłużyli. Brzmią jak infuencerzy czy YT a ja mam ogromny deficyt zaufania do nachalnie promujących sprzęt. To się może zmienić, jesli użytkownicy/dyskutanci tylko podejdą z pewnym krytycyzmem co do niektórych aspektów niektórych produktów tej firmy. Bo na razie z tego co piszą wynika, że fabryki Canona i Nikona powinny zostać zamknięte, zaorane i wszyscy powinni robić najlepszym sprzętem, czyli Sony. Tak, wiem, przesadziłem, ale wytłumaczcie dlaczego fotografować czymś innym niż Sony (i obiektywami do Sony, co oczywiste)? Jeżeli nie potraficie to mamy problem, a to już się w innej dyskusji okazało.
odzio, powodem tego, że Sony dało radę wrzucić w adapter DSLR-EVIL wiertarkę, a Nikon nie, może być fakt, ze Sony nie musiało tam silnika od popychacza przysłony wciskać. A chyba lepiej, żeby te paredziesiąt szkieł bez silnika AF nie miało AF, niż żeby jakieś 99% szklani F nie mogło przysłoną sterować, nie?
A co do tego adaptera Sony E- Nikon Z to też mam wątpliwości.
Wiadomo, FTZII ma największy możliwy rozmiar jaki dało się wyprodukować. Nic większego nie istnieje. A nie, czekaj....
Nie oszukujmy się, Nikon nie chce tego zrobić, bo marketingowo im się to nie zgadza. A, że marketingowców mają najwyższych lotów, to teraz biedny Jacek musi być wielkim piastunem Nikona ;)
Tytułem sprostowania - Viltrox 85/1.8 nie jest narzucony przez producenta, nie jest wyprodukowany przez firmę Nikon, nie jest drogi i nieźle maluje.
To tylko moja prywatna teoria spiskowa, ale przeniesienie produkcji do Chin dziwnie zbiegło się z pojawieniem JEDYNEGO niezależnego producenta bezpardonowo wchodzącego w parametry Nikkorów Z. Obstawiam, że gdzieś tam zostały poczynione umowy, o któych nikomu z nas nic nie wiadomo.
kikio74 już kupił więc to nie jest przekonywanie go do systemu Nikona. Tylko panowie od Sony bez przesady z tą argumentacją o ilości optyki, bo Sony będzie miało więcej szkieł niż Nikon i Canon przez najbliższe parę lat i ciągle będziecie to pisali? Kolekcja optyki do N i C rośnie, dziur w tych systemach coraz mniej (choć są, nie przeczę, ale .. na Sony tez nie ma wszystkiego!) a wiele osób woli kupić obiektywy od producenta body, bo daje to większą pewność dłuższej kompatybilności i współpracy z body jakie się pokażą w przyszłości. Bo jaką mozna mieć pewność, że każde szkło od innego producenta będzie dostawało nowszy soft pod nowe body? (może też przestać coś działać gdy podmieni sie soft w starszym body). Pomijam kwestie nie po pominięcia ;) czyli bardzo dobra współpraca z optyką F przez FTZ. Ba, większość szkieł dostaje drugie zycie, jak to ludzie określają i w ten sposób dziury w systemie Z są uzupełnione.
Tak, wiem, w Sony siedzą entuzjaści minimalizmu tzn najważniejsza jest dla nich waga i rozmiar. Można mieć inne priorytety (Z50 i 26/2.8 to tez maleństwa, swoja drogą) Sorry, ale ja nie zapomnę użytkownikom Sony wychwalania wizjera elektronicznego, który ma wiele więcej wad niż zalet, nie zapomnę zachwytów nad możliwością podpinania optyki z innych systemów przez adaptery, co teraz jest już passe. Jak czytam więc argumenty za Sony to czynię to z dużą podejrzliwością, na co sobie użytkownicy sprzętu Sony zasłużyli. Brzmią jak infuencerzy czy YT a ja mam ogromny deficyt zaufania do nachalnie promujących sprzęt. To się może zmienić, jesli użytkownicy/dyskutanci tylko podejdą z pewnym krytycyzmem co do niektórych aspektów niektórych produktów tej firmy. Bo na razie z tego co piszą wynika, że fabryki Canona i Nikona powinny zostać zamknięte, zaorane i wszyscy powinni robić najlepszym sprzętem, czyli Sony. Tak, wiem, przesadziłem, ale wytłumaczcie dlaczego fotografować czymś innym niż Sony (i obiektywami do Sony, co oczywiste)? Jeżeli nie potraficie to mamy problem, a to już się w innej dyskusji okazało.
tak dużo słów, a już za późno, żeby to rozmontowywać na zdania, bo nie zgadzam się z prawie każdym. Ale ogólnie: Jacku, z punktu widzenia amatora (o ile nie zatraciłeś jeszcze tej perspektywy), czym uargumentujesz wybór Nikona? W przypadku nie wzięcia canona jest łatwo: cena. A co nam zostaje? Nikon może nie najlepszy pod względem parametrów, może nie dopuszcza producentów robiących rozsądną optykę, może własnych szkieł ma przeciętnie wiele, ale za to są drogie. Stałem niedawno przed tym pytaniem i zamiast umotywować swój wybór zacząłem mieć rozterki, po co tu zostawawać. W moim przypadku był dość mocny argument: posiadane szkła, ale gdybym koleżance przechodzącej z pentaxa powiedział: "babo, kup se zetkę, jak będziesz chcaiłą tanie słoiki to se przez fytyzy zapniesz efki", a ona po wejściu na nikoniarzy przeczyta, że tego się nie da używać i zostają jej tylko obiektywy po 7k... to się zniechęci.
Osobiście to nawet nie mam zamiaru wdawać sie w dyskusje z twoimi projekcjami Jacku Z.... i problem to masz raczej ty sam niestety..jakieś urazy,uprzedzenia do userów Sony..serio? Ktos Cie kiedys uraził i teraz taka krucjata przeciw każdemu, kto napisze coś pozytywnego o Sony??
...zaś użytkownikowi kikio74 życzę zadowolenia z zakupu a może i podzielenia się swoimi wrażeniami z użytkowania nowego sprzętu!
Wiadomo, FTZII ma największy możliwy rozmiar jaki dało się wyprodukować. Nic większego nie istnieje. A nie, czekaj....
Yop. FTZ da się zrobić większy, pewnie. Tylko ile wtedy miejsca na paluchy zostanie?
Coś musi być na rzeczy, skoro nawet chinczycy do tej pory swojego klona FTZty z wiertarką nie zrobili.
To tylko moja prywatna teoria spiskowa, ale przeniesienie produkcji do Chin dziwnie zbiegło się z pojawieniem JEDYNEGO niezależnego producenta bezpardonowo wchodzącego w parametry Nikkorów Z. Obstawiam, że gdzieś tam zostały poczynione umowy, o któych nikomu z nas nic nie wiadomo.
Nikonowi to przeniesienie produkcji do Chin to jeszcze może bokiem wyjść.
Wind Mill
11-02-2023, 09:40
Wiadomo, FTZII ma największy możliwy rozmiar jaki dało się wyprodukować. Nic większego nie istnieje. A nie, czekaj.....
A ja się cieszę, że FTZ nie obsługuje muzealnych obiektywów bez silnika AF. Dzięki temu nie płaciłem za absolutnie zbędna mi funkcjonalność.
Jeśli ktoś lubi vintage, to proszę być konsekwentnym - nie tylko obiektywy z muzeum, aparaty także! ;)
cz4rnuch
11-02-2023, 10:01
A ja się cieszę, że FTZ nie obsługuje muzealnych obiektywów bez silnika AF. Dzięki temu nie płaciłem za absolutnie zbędna mi funkcjonalność.
Jeśli ktoś lubi vintage, to proszę być konsekwentnym - nie tylko obiektywy z muzeum, aparaty także! ;)Na tej zasadzie po co FTZ? Trzeba być konsekwentnym i używać lustrzankowych obiektywów z lustrzankami :) Dodatkowo Nikon w ramach dopieszczania klienta mógłby oferować różne wersje FTZ, jedną ze śrubokrętem, droższą, i tańszą dla osób takich jak ty, które tej funkcjonalności nie potrzebują. Wiem, szaleństwo, ale życie zna takie przypadki.
Wind Mill
11-02-2023, 10:15
Po co FTZ? Rynek (sprzedaż) pokazuje po co. :)
Celem działalności Nikona czy jakiejkolwiek innej firmy nie jest dopieszczanie klientów, a generowanie przychodów i zysków.
FTZ takowe zapewnia.
cz4rnuch
11-02-2023, 10:28
Pisałem odnośnie twojego argumentu o "konsekwencji". Oraz dodałem, że w sumie nietrudno pogodzić fanów "nowości" i staroci. Jeśli robisz dla Nikona lub masz akcję tej firmy to ok, rozumiem argument o zyskach. Ale tu piszemy o oczekiwaniach klientów i skoro nawet taki villan jak firma od telewizorów potrafi zaoferować różne przelotki to pewnie i Nikona na to stać. To odpowiedź na twój argument o kosztach, których nie chciałbyś ponosić, bo nie potrzebujesz pewnych funkcji. Jest to stosunkowo łatwe do obejścia, ale widocznie na tę chwilę nie ma takiej woli.
Wind Mill
11-02-2023, 11:23
Konsekwencja jest - FTZ stosuję do niedawno zakupionego NOWEGO obiektywu. Nie do jakiś muzealnych wynalazków.
Równie dobrze można by jojczyć na brak kompatybilności cyfrówek z kliszą (wiem wiem, argument przesadzony).
I nie piszemy o oczekiwaniach klientów, a o oczekiwaniach kolegi odzio. ;)
Być może firmę od telewizorów stać na różne przelotki, kto bogatemu zabroni. Nie siedzę w systemie więc nie znam tematu, ale ich działanie na pewno jest tip top?
Pisanie o oczekiwaniach prowadzi na manowce - ja na przykład bym chciał ML Nikona, z AF z Z9 ale w DX i bez pierdyliarda pikseli i bez wbudowanego gripa.
Jaki ten Nikon jest głupi, no debile tam pracują, że mi tego nie oferuje? Hallo, tu ja, wasz KLIENT! :mrgreen:
A! No i żeby cena była poniżej 6 000 pln.
Podobnie było z pierwszymi (a może II?) zetkami. Za jakiś pro ficzer video było trza sporo dopłacać (koszt licencji owego ficzera).
No i lament, dlaczego tego nie ma w standardzie. Ano dlatego, że ficzer jest potrzebny ułamkowi śladu promila użytkowników aparatek - zatem z jakiej parafii pozostałe 99,9(x)% użytkowników miałoby za to płacić, nigdy tego nie wykorzystując? :)
cz4rnuch
11-02-2023, 11:54
Konsekwencja jest - FTZ stosuję do niedawno zakupionego NOWEGO obiektywu. Nie do jakiś muzealnych wynalazków.Konsekwencji brak. Kupiłeś obiektyw do lustrzanki to używaj z lustrzanką. To oczywiście żart, bo uważam mój argument za równie trafiony co twój w tej kwestii.
I nie piszemy o oczekiwaniach klientów, a o oczekiwaniach kolegi odzio. ;)Jest klientem, nie jest sam. Nawet na tym forum były osoby, które deklarowały, że chciałyby taką przelotkę.
Być może firmę od telewizorów stać na różne przelotki, kto bogatemu zabroni. Nie siedzę w systemie więc nie znam tematu, ale ich działanie na pewno jest tip top?.Nie, bo i same obiektywy nie są tip top. Czym starsza konstrukcja tym większa szansa, że działanie AFu jest wolniejsze, mniej precyzyjne. Ale działa. Myślę, że odzio czy inne zainteresowane osoby nie będą oczekiwały top działania obiektywów, które mają pół wieku na karku. To one są wąskim gardłem. Mimo to taka przelotka może znaleźć chętnych wśród wielbicieli szrotu, tzw hobbystów. Taki wintydż niedoskonałość ma wpisaną w DNA i niektórym się to podoba więc u nich poprzeczka będzie postawiona nieco niżej niż u wielbicieli współczesnej ultradoskonałości.
Pisanie o oczekiwaniach prowadzi na manowce - ja na przykład bym chciał ML Nikona, z AF z Z9 ale w DX i bez pierdyliarda pikseli i bez wbudowanego gripa.
Jaki ten Nikon jest głupi, no debile tam pracują, że mi tego nie oferuje? Hallo, tu ja, wasz KLIENT! :mrgreen:
A! No i żeby cena była poniżej 6 000 pln.Myślę, że spokojnie stać cię na jeszcze bardziej absurdalne przykłady :) Ale tu mowa o czymś co jest do zrobienia, i za co trzeba będzie zapewne dodatkowo zapłacić. Także ten koncert życzeń nie jest aż taki nierealny. Poza tym dzięki feedbackowi właśnie szczególnie w bezlustrach pojawiają się nowe funkcjonalności, oferowane w płatnych lub bezpłatnych aktualizacjach. Jakby wszystkim wszystko pasowało i nikt by nic nie gadał to firmy by niczego nie poprawiały, nawet nie wiedziałyby czego klient oczekuje.
No i lament, dlaczego tego nie ma w standardzie. Ano dlatego, że ficzer jest potrzebny ułamkowi śladu promila użytkowników aparatek - zatem z jakiej parafii pozostałe 99,9(x)% użytkowników miałoby za to płacić, nigdy tego nie wykorzystując? :)No i tym sposobem doszliśmy do konkluzji, czegoś co funkcjonuje w innym systemie i co zaproponowałem jako rozwiązanie tego gordyjskiego problemu. 2 różne przelotki dostosowane do różnych oczekiwań. I myślę, że jest na to szansa, ale za kilka lat. Gdy już Nikon natrzaska tyle szkieł, że nie zaszkodzi to jego interesom. A część z posiadaczy wiertarkowej galanterii po prostu kopnie w kalendarz. I oczywiście piszę to jako były klient, firmę jak najbardziej rozumiem. Dla niej ważne są zyski i to jak się będzie tłumaczyć przed akcjonariuszami.
August68
11-02-2023, 12:39
Ja bym na przykład chętnie dostał FTZ ze śrubokrętem - dla jednego szkła - Nikkora 200/4.0 Macro.
Dla tego jednego obiektywu jestem gotów zostać z lustrzankami - ale też i dlatego, że bardzo lubię wizjer optyczny.
Gdyby taka przejściówka się pokazała - na pewno by to przyspieszyło przejście na ML.
A jak bym już kupił aparat to pewnie powolutku zacząłbym tez kupować i szkła.
Ale być może w Nikonie uznali, że stara "śrubokrętowa" optyka to za duża konkurencja dla szkieł "S" i na razie takiej przejściówki nie robią?
Bo wtedy ludzie wydadzą więcej kasy - musząc kupić i aparat i nowe szkła do niego...
Nie wiem czemu większość dziwi, że są osoby wierne Nikonowi - nawet jeśli inni oferują sprzęt lepszy, tańszy i do tego w większym wyborze.
Bo może po prostu LUBIĄ tą firmę?
Miałem wcześniej Prawdziwe aParaty (czyli Pentaxa), obecnie mam Nikona i Olympusa.
Nie mam ochoty na kolejną zmianę systemu - a na pewno nie na Sony.
i nie dlatego, żebym coś miał do tej firmy - wiele lat używałem ich kamer, uważam że były świetne.
Do SONY nie pójdę - bo, nie :twisted:
Wind Mill
11-02-2023, 14:40
.. Także ten koncert życzeń nie jest aż taki nierealny. Poza tym dzięki feedbackowi właśnie szczególnie w bezlustrach pojawiają się nowe funkcjonalności, oferowane w płatnych lub bezpłatnych aktualizacjach....
No i tym sposobem doszliśmy do konkluzji, czegoś co funkcjonuje w innym systemie i co zaproponowałem jako rozwiązanie tego gordyjskiego problemu. 2 różne przelotki dostosowane do różnych oczekiwań. I myślę, że jest na to szansa, ale za kilka lat. Gdy już Nikon natrzaska tyle szkieł, że nie zaszkodzi to jego interesom. A część z posiadaczy wiertarkowej galanterii po prostu kopnie w kalendarz...
Ja osobiście wolę, by nikonowskie R&D skupiało się właśnie na rozwoju ML i optyki, niż na "FTZIII" ;)
Wiadomo, że ta przelotka to nie jest rocket science, ale czasy są ciężkie, i należy uważnie stawiać kroki / dysponować zasobami.
Ale oczywiście, rozumiem żal / potrzebę "miłośników wiertarek". Odzio jest tu przywołany, jako iż na każdym kroku płacze o tym braku / wyklina Nikona za ów brak. ;)
Widzę też druga stronę medalu owego trzeciego FTZ - skoro za dość prostą konstrukcję Nikon śpiewa 1200 pln (z nieprostych rzeczy jest tam popychacz), to jaki będzie płacz na cenę FTZIII ze śrubokrętem? ;)
...Jeśli robisz dla Nikona lub masz akcję tej firmy to ok, rozumiem argument o zyskach...
Błąd.
Skoro "siedzę" w Nikonie, to jego powodzenie jak najbardziej leży mi na sercu i na wątrobie.
Nawet przed zmianą z D5100 na D7500 długo się powstrzymywałem, gdyż soft który jako tako umiem, używam i lubię owego drugiego aparatka nie obsługuje. Softu nadal używam, ale do tiff'ów, uzyskiwanych z nefów D7500.
A co dopiero, gdyby Nikon padł, i następny krok to musiała by być zmiana ekosystemu i przyzwyczajeń? Brrr.
cz4rnuch
11-02-2023, 15:18
...Błąd.
Skoro "siedzę" w Nikonie, to jego powodzenie jak najbardziej leży mi na sercu i na wątrobie...A siedzisz w Nikonie, bo? Jak rozumiem firma najlepiej z dostępnych na rynku wczytuje się w twoje preferencje. I żeby tak dalej było nie może myśleć jedynie o maksymalizacji zysku, ale także o tym by zrównoważyć to z oczekiwaniami odbiorców. Także zyski swoją drogą, trudno jest kupować produkty firm, które splajtowały, ale jeśli firmy przestaną słuchać swoich klientów to co klientom po takich firmach?
Wind Mill
11-02-2023, 15:58
Też błąd.
Siedzę w Nikonie, bo w nim usiadłem. Gdybym usiadł w Canonie to bym dyskutował o przelotkach i sprzęcie do C, mając w głębokim poważaniu te do N czy S.
Moje potrzeby teraz równie dobrze opędzałyby Canon i Sony, Fuji i Pan Słoik może mniej (przystępne tele).
Te 10 lat temu, wybór miałem chyba tylko pomiędzy N i C. W N wszedłem niemal losowo, mały przechył szalki w tę stronę.
Maksymalizacja zysku? Nie wiem, ja to postrzegam jako roztropność w unikaniu szastania kasą na lewo i prawo.
Naprawdę? Śrubokręt to naczelny problem klienteli Nikona? :)
Co do śrubokręta w S (czy co tam jest kompatybilnego ze starociami) - masz 100% pewności, że to wynik posłuchu dla klienteli, a nie potrzeba wykazania się działu R&D w Sony? Działamy i jesteśmy niezbędni, continous improvement!
Firma od telewizorów na więcej kasy na fanaberie, może sobie na nie pozwolić.
Jeszcze co do kibicowania firmom - oczywiste jest, że kibicuję wszystkim, także tym całkowicie mi obojętnym. Zdrowa konkurencja temperuje ceny także w moim grajdołku.
cz4rnuch
11-02-2023, 16:53
Też błąd.
Siedzę w Nikonie, bo w nim usiadłem. Gdybym usiadł w Canonie to bym dyskutował o przelotkach i sprzęcie do C, mając w głębokim poważaniu te do N czy S.
Moje potrzeby teraz równie dobrze opędzałyby Canon i Sony, Fuji i Pan Słoik może mniej (przystępne tele)...Widać niektórzy są bardziej wymagający od ciebie. I między innymi, oczywiście w jakimś stopniu, dzięki takim osobom firmy lepiej poznają swoich klientów i dzięki temu byle jaka firma opędzi twoje potrzeby. Nie przeceniam oczywiście mocy sprawczej klienta, ale jak dla mnie to jasne, że bez popytu na nowe funkcję nie było by takiego postępu jaki mamy obecnie.
Naprawdę? Śrubokręt to naczelny problem klienteli Nikona? :).Raczej takie twierdzenie nie padło, ale jeśli tak to śmiało zacytuj. Rozmowa zeszła na przelotkę i tak się składa, że nie zgadzałem się z twoją argumentacją zarówno co do powodów dla których jej nie ma jak i temu czy roszczeniowy klient ma prawo o nią się domagać.
Co do śrubokręta w S (czy co tam jest kompatybilnego ze starociami) - masz 100% pewności, że to wynik posłuchu dla klienteli, a nie potrzeba wykazania się działu R&D w Sony? Działamy i jesteśmy niezbędni, continous improvement!
Firma od telewizorów na więcej kasy na fanaberie, może sobie na nie pozwolić...Nie ma pewności tak jak i zapewne ty nie masz pewności odnośnie tego co kieruje Nikonem. Po prostu coś sobie założyłeś. Zresztą ja złudzeń nie mam także odnośnie Sony. Tą ostatnią przelotkę stworzyli dużo za późno, dopiero gdy już obstawili prawie wszystkie możliwe ogniskowe swoimi nowymi szkłami. Mój przykład nie dotyczył tego jaka to słodka firma tylko, że można taką przelotkę stworzyć. Przy okazji nie sądzę, że firma sobie szasta pieniędzmi, bo jest duża. Duża jest jako marka, ale sam dział foto to tylko jakiś mały wycinek całości, zapewne z własnym budżetem, a różnica między nim a analogicznym działem u Nikona może być mniejsza niż nam się wydaje.
Reasumując, bo dyskusja się rozmydla, nie zgadzam się jedynie z tym, że nie da się zrobić przelotek, które zadowolą zarówno wielbicieli staroci jak i nowości, da się, wystarczy powiększyć asortyment, nie zgadzam się też z tym, że firma musi zacząć wykopywać słoiki z kasą z ogródka na czarną godzinę by podołać takiemu projektowi. Firma by sobie z tym spokojnie poradziła. Z kilku wątków na tym forum i choćby z dpreview wnioskuję, że jest jakieś grono osób poza odziem, któremu taka przelotka by się przydała. A czy to się firmie opłaci? Może wyjdą na zero, może trochę zarobią. Tego nie wiem. Myślę, że zyskaliby wizerunkowo. W końcu trzymając się bagnetu F przez wiele lat taki właśnie przyświecał im cel. Pokazać, że dbają o każdego klienta, także o takiego, który jest z nimi od dawna. Różnica polega na tym, że trzymanie się bagnetu F było, jak sobie wyobrażam, dość kosztowne z punktu widzenia technologicznego, a taka przelotka to by była tak przy okazji. Dobry PR dość niskim kosztem. Możliwe, że firma to wszystko już wzięła pod uwagę i nadal im się to nie spina, możliwe, że chcą jak najwięcej zarobić na nowych szkłach, bo tu jest zysk (a przynajmniej przychód). Zyski z dostosowywania nowego ekosystemu do starych szkieł, oprócz tych wizerunkowych, mogą być niepewne. Nie mówiąc już o tym, że starych szkieł nikt nie wpisze w nowe tabele przychodów.
Wind Mill
11-02-2023, 18:13
...Siedzę w Nikonie...Moje potrzeby teraz równie dobrze opędzałyby Canon i Sony, Fuji i Pan Słoik może mniej (przystępne tele)....
Widać niektórzy są bardziej wymagający od ciebie. I między innymi, oczywiście w jakimś stopniu, dzięki takim osobom firmy lepiej poznają swoich klientów i dzięki temu byle jaka firma opędzi twoje potrzeby....
Tylko nie pytaj o cytat - bo wyraźnie (może nieintencjonalnie) sugerujesz, że wspomniane Nikon, Canon, Sony czy w mniejszym stopniu Panasonic czy Fuji to byle jakie firmy, skoro mogą opędzić moje potrzeby. :mrgreen:
...Raczej takie twierdzenie nie padło, ale jeśli tak to śmiało zacytuj. Rozmowa zeszła na przelotkę i tak się składa, że nie zgadzałem się z twoją argumentacją zarówno co do powodów dla których jej nie ma jak i temu czy roszczeniowy klient ma prawo o nią się domagać...
Wprost nie padło, ale co jest od iks postów wałkowane? :)
Jak już wspomniałem, ja tam wolę żeby Nikon się skupił na ulepszaniu tego co jest, bądź na nowych konstrukcjach.
Dzięki temu właśnie zanabyłem Z50 - przedostatnia aktualizacja softu, wnosząca Eye (Animal) AF.
Bez tego ów zakup nie miałby (dla mnie) sensu i nie miałby miejsca.
cz4rnuch
11-02-2023, 22:00
Jak najbardziej intencjonalnie, z premedytacją użyłem wyrażenia "byle jaka" w słownikowym, dopuszczalnym znaczeniu "jakakolwiek", "obojętnie jaka" :) Gdzieżbym śmiał sugerować, że jakakolwiek z wymienionych firm produkuje sprzęt niskich lotów. Wręcz przeciwnie. A stwierdzenie, że Nikon ma wielki problem z powodu braku tej przelotki nigdzie nie padło. Ani wprost ani między wierszami. Przynajmniej ja nie kojarzę. To problem niektórych posiadaczy starych nikkorów. A to, że często tu się rozwleka w dyskusjach błahe sprawy to nie dowód na twoje twierdzenie a po prostu specyfika tego (i pewnie nie tylko tego) forum.
Jak czytam to marudzenie o braku wkrętarki w FTZ, dochodzę do wniosku, że Canon dobrze zrobił lata temu, odcinając się od poprzedniego bagnetu. :mrgreen:
Dzięki brakowi wiertarki czy popychacza, mają teraz adapter w trzech opcjach, w zależności od potrzeb czy portfela.
cz4rnuch
11-02-2023, 22:29
No tak. W Nikonie i w Sony musiałoby powstać 6 różnych przelotek w różnych opcjach, po 3 z i bez wiertarki :)
Sony już ma 5, więc pewnie ciut więcej. ;)
Osobiście to nawet nie mam zamiaru wdawać sie w dyskusje z twoimi projekcjami Jacku Z.... i problem to masz raczej ty sam niestety..jakieś urazy,uprzedzenia do userów Sony..serio? Ktos Cie kiedys uraził i teraz taka krucjata przeciw każdemu, kto napisze coś pozytywnego o Sony??
1. Dyskutuję z poglądami, ale fakt, jak zaczynają być przyklejone do użytkownika to znaczy, że tym samym z niektórymi użytkownikami.
2. Gdyby to było jedynie "coś" pozytywnego to by nie było problemu. Problem jest w tym, że Ty czy poste piszecie wyłącznie o lepszości Sony w każdym aspekcie. Potraficie napisać coś pozytywnego o sprzęcie/systemie Nikona, czy to jednak będzie problem?
... Problem jest w tym, że Ty czy poste piszecie wyłącznie o lepszości Sony w każdym aspekcie. Potraficie napisać coś pozytywnego o sprzęcie/systemie Nikona, czy to jednak będzie problem?
Problem jest też w tym, że Jacek_Z nie potrafisz napisać nic pozytywnego o Sony. Więcej, nie zauważasz w ogóle Sony lub wręcz na siłę, używając wydumanych argumentów dezawuujesz ten system. Pardon, jedno czasem piszesz, że ma dobry marketing ;) Niby pozytyw, ale odbieram za podszyty sugestią, że chodzi tylko o marketing szeptany. Czyli nie masz w zasadzie żadnego doświadczenia z Sony, bo nie lubisz, nie chcesz itd. Ja to mogę nawet zrozumieć.
Natomiast jeśli ja, czy ktokolwiek inny zaprotestuje przeciwko takim frazesom, które wypisujesz, typu mała średnica bagnetu FE, to od razu robi się dyskusja na parę stron. Ba, doszło do tego, że kiedy napiszę cokolwiek o Sony, to się zaczyna jakaś alergiczna reakcja. Zwyczajnie popatrz kiedyś chłodnym okiem na to, co piszesz, bo wygląda, że masz zwyczajnie irracjonalną awersję do Sony, która wpływa na trzeźwość osądów. Ja nie mam nic do Nikona. Jeśli ktoś ma odpowiednią ilość kasy, spokojnie będzie funkcjonował w tym systemie z drogimi, systemowymi szkłami. Nie muszę tego pisać w każdym poście.
No tak, to właśnie z Tobą była dyskusja o bagnecie. Bo Sony nie ma mniejszej? No ma, ale upierałeś się, że to nie ma wpływu na nic.
Nie mam problemu z wyliczeniem zalet systemu Sony (choć lepiej rozmawiać o konkretnym obiektywie czy aparacie, a nie o systemie).
1. Generalnie korpusy są mniejsze i lżejsze, szczególnie te z matrycami APS-C (są też tam aparaty większe - A1). To dla części fotografów zaleta, szczególnie tych którzy muszą nosić sprzęt ze sobą - podróżnicy (szczególnie ci co latają), turyści, ci co robią wielogodzinne sesje.
Dodam jednak, że część fotografów nawet w takich sytuacjach lubi mieć sprzęt taki, który sie lepiej trzyma albo daje lepszą jakość i godzą sie z większą wagą zestawu. By nie było dyskusji to za przykłady dam Hasselblad H2D, Fujifilm GFX. No i są fotografowie, którzy zajmują sie innymi dziedzinami fotografii w których waga aparatu z obiektywem nie ma znaczenia, jest wtórna. Czyli zaleta z pkt 1 nie jest wcale taka oczywista, a juz na pewno nie dla wszystkich jest zaletą - wyważenie, trzymanie itp.
2. Sony często ten sam model ale różnych generacji produkuje równolegle, co powoduje, że można nabyć stosunkowo tanio starsze generacje aparatu, nowe, w sklepie, z fakturą i gwarancją. To ma duże znaczenie dla prowadzącycb DG, firm, instytucji.
3. Większa ilość optyki z AF i zarazem natywnym bagnetem, zarówno własnej jak i szczególnie producentów niezależnych (Sigma itp). Większość optyki jest mniejsza i lżejsza niż ta do Nikonów Z.
No to teraz wymień zalety systemu Nikon. Albo wady Sony, jak wolisz. I się okaże kto widzi tylko jedną stronę medalu, ja czy Ty.
Wymienię "zalety" Nikona w podobnym stylu, jak wymieiłeś "zalety" Sony ;) Wiem, że merytorycznie nie będzie to ciekawe, ale jak w przypadku Sony będziemy na podobnym poziomie uogólnień.
1. Generalnie korpusy są trochę większe niż Sony (są też aparaty dużo większe -Z9). To dla części fotografów zaleta, szczególnie dla tych co mają spore łapki i lubią poczuć konkretny kawałek aparatu w dłoni.
Dodam jednak, że część fotografów dochodzi czasem do wniosku, po co mi taki kloc, skoro to samo mogę zrobić mniejszym korpusem i dużo mniejszym obiektywem. Czyli zaleta z pkt 1 nie jest wcale taka oczywista, a już na pewno nie dla wszystkich jest zaletą, szczególnie jak trzeba spakować swoje zabawki do bagażu podręcznego w tanich liniach.
2. Nikon ma przejrzystą ofertę, aktualnie cztery modele ff, trzy aps-c z tą samą matrycą, łatwo się w tym połapać. Starsze z6 i z7 pewnie też można gdzieś jeszcze kupić i tysiąc czy dwa zaoszczędzić na kartę XQD/CFexpress. Tylko nie wiem niestety, jakie to ma znaczenie dla firm czy instytucji.
3. Wybór optyki do Nikona jest teraz już całkiem spory, można zapomnieć o adapterach. Wystarczy sięgnąć trochę głębiej do kieszeni. Dopuścili nawet do stołu Tamrona, są już nawet trzy trochę tańsze alternatywne zoomy (z naciskiem na "trochę"). To, że nie dopuszczają innych firm, jest nawet zaletą dla osób, które nie tolerują "kundelków". Przynajmniej nie ma problemów, że w kolejnej aktualizacji softu przestaje coś działać.
Myślę, że masz podobne doświadczenie z Sony, jak ja z Nikonem Z. Kiedyś nawet zrobiłem parę zdjęć w sklepie Nikonem Z6, nie kupiłem, bo stwierdziłem że nie stać mnie na karty XQD (wtedy były drogie a ja potrzebuję sporo na wyjazdy). Chociaż po zastanowieniu nie jestem przekonany, czy miałeś w ręku chwilę dłużej jakieś Sony. Gdyś chciał się czegoś dowiedzieć, np. o wielkościach korpusów, może lepiej przenieść się do tematu o Sony?
kurczę weekend bez internetu i taka ładna awantura mnie owinęła :( cz4rnuch, szacun, ująłeś opisywany problem w słowa lepiej niż bym potrafił. Choć z jedną rzeczą nie do końca się zgadzam: "muzealne" "starocie" z AF w niektórych przypadkach można kupić dużo młodsze niż obiektywy z silnikiem. Były produkowane jeszcze całkiem niedawno.
Wind Mill to, że nie używasz, nie znaczy, że nikt nie używa. Ciekawi mnie jak bardzo byłeś poirytowany, że użytkownicy D850, czy D5 byli zmuszeni płacić za obsługę bezużytecznych obiektywów? Tu się cieszysz, bo płacić nie musisz, ale dziwnie nie zauważasz, że FTZ to jest adapter, który jest opcją. Nie musisz kupować żadnego, przecież możesz się zadowolić rozwijaną w politowania godnym tempie linią obiektywów natywnych. W moim przypadku przy podejmowaniu decyzji o wyborze producenta lustrzanki istotnym czynnikiem było to, że Nikon bardzo fajnie wspierał działanie starych obiektywów.
Ogólnie rzecz biorąc nikt nigdy nie napisał, że to jest kluczowy brak w systemie ale jednak jednostek rozgoryczonych, ba nawet nie wchodzących w system Z z powodu posiadanych AFów jest trochę na rynku.
No to teraz wymień zalety systemu Nikon. Albo wady Sony, jak wolisz. I się okaże kto widzi tylko jedną stronę medalu, ja czy Ty.
Jacku na forum był komunikat z prośbą o zmianę hasła. Chyba któryś z uczniów Ci się włamał na konto...
jeszcze co do rozkmin, czy warto robić FTZ-AF, czy nie, Pentax ma na takie tematy wywalone jajca, tak trzeba żyć, Nikonie: opcjonalna wymiana bagnetu za 1200zł (https://www.optyczne.pl/18534-news-Limitowana_edycja_bagnetu_Pentax_K.html)
.. Dopuścili nawet do stołu Tamrona..
Myślę, że masz podobne doświadczenie z Sony, jak ja z Nikonem Z. Kiedyś nawet zrobiłem parę zdjęć w sklepie Nikonem Z6, nie kupiłem, bo stwierdziłem że nie stać mnie na karty XQD (wtedy były drogie a ja potrzebuję sporo na wyjazdy). Chociaż po zastanowieniu nie jestem przekonany, czy miałeś w ręku chwilę dłużej jakieś Sony. Gdyś chciał się czegoś dowiedzieć, np. o wielkościach korpusów, ..
No to po prostu pisz, że cie nie stać na Nikona. Mógłbyś mieć jedną kartę XQD o pojemności 2TB i by ci wystarczyła. Zdaje się, że sa też karty 4TB. Dobra, koniec uszczypliwości. Przesadziłem, ale przecież najpopularniejsze sa XQD 256 i 512 GB, a to tyle co kilka kart SD. Zresztą rób co chcesz (zresztą juz to zrobiłeś) ale dla paru stów zmienianie systemu... Pewnie szukałeś czegoś nowego i lżejszego.
Mi się rozpadły dwa Sandiski pro 64 GB i XQD to jest naprawde dobra rzecz. Jak sie ją ma to się zaczyna doceniać - natychmiastowe wyświetlanie itd. Wada oczywiście jest - brak czytników w laptopie, trzeba mieć zewnętrzny czytnik albo kabelek. Zauważ, że ja zawsze rozkminiam w detalach co i jak, widzę plusy i minusy. We wszystkim. Body, obiektywy, karty, ceny.
Różnice w wielkościach body są, ale nie aż tak duże jak by sie wydawało. Porównywarka podaje, że Z5 jest większy od A7III o 6%. Podałem Z5 bo to wątek o Z5. Waga Nikona o 4% większa (czyli Nikon jest cięższy o ... 25 gram). Niewiele Sony miałem w ręku. Kilka lustrzanek, kilka bezluster ale zawsze tak na pare minut, np na plenerach. Fafniak ma Sony. No ale po co ja mam się tym bawić jak nie rozpatruję zmiany systemu na Sony?
Najważniejsza sprawa - dla mnie - te wszystkie bezlustra (z Nikonami włącznie, pomijając Z9) źle sie trzyma, są za małe. Dopiero podpięcie gripa daje jakąś wygodę. Używam dużych obiektywów. Tak, istnieją tacy fotografowie. Odnoszę wrażenie, że lata temu do Sony przesiedli się głównie wielbiciele nowinek (czyli bezluster, elektroniczny wizjer - największa wada bezluster w ogóle, każdej firmy) oraz osoby które wolą mniejsze rozmiary i wagę sprzętu, no i sprzętu tańszego co dla niektórych jest sprawą niebagatelną. Zerknij jakie maciupeństwo ma podpięty fafniak (wątek w akcie o backstage) a ja wtedy robiłem kilogramowym ART 85 mm, bo ja taką optykę wybieram, taką lubię. Wiem co on lubi - flary itp, on też filmuje, szuka czegoś innego niż ja.
Proszę zauważyć, że złe trzymanie, wizjer elektroniczny to nie wada Sony, tylko wszystkich bezluster, Nikonowskich też. Tak, mój Nikon Z7II jak najbardziej posiada te wady, by było jasne, że to nie wyłączne czepianie się Sony. Czym cięższe obiektywy (np moje) tym lekkie body się gorzej trzyma i niska waga może być wadą, nie zaletą. Bezlustro posiadam z jednego powodu - eyefocus.
Optyka. Dopuścili Tamrona, ale inni też robią na Z z AF (bo bez AF tych szkieł z natywnym bagnetem Z jest już .. kilkadziesiąt! a z przelotkami setki!). Są np do Z cztery podstawowe stałki 1.8 z AF od Viltroxa. Tylko komu na co taki badziew, przeczytaj test 50/1.8 na optyczne i podsumowanie, cytuję: "Dawno nie było tutaj tak gorzkiego podsumowania, ale Viltrox AF 50 mm f/1.8 Z na nie zasłużył. Zakupu tego obiektywu zdecydowanie nie polecam – naprawdę nie warto." To obiektyw do wyboru i do Nikona i do Sony. Wiele optyki niezależnych producentów niestety daje ciała i po części to jest ta taniość która przyciąga ludzi. A potem pisanie o Sony, że można przebierać z 8 obiektywów, a tak w praktyce to 3 są dobre a 5 jest tanich. No jest wybór, ale jak ktoś szuka jakości, albo musi tanio to wybór jest iluzoryczny bo połowa przy zastosowaniu wążnego dla danej osoby kryterium odpada. Pełno jest krótkich stałek, w tym multum bez AFu. Ile obiektywów 70-200/2.8 jest do wyboru na Sony? I ile 85/1.2? (dla mnie dwa najważniejsze obiektywy to 85 mm i 70-200/2.8). Dla niektórych fotografów Sony wcale nie daje większego wyboru. Odrzućmy stereotypy, bo diabeł tkwi w szczegółach i w wielu przypadkach wyboru nie ma, jest JEDNO szkło albo w ogóle brak pewnych ogniskowych (jasne stałki tele). Oczywiście w systemie Nikona większego wyboru też nie ma, bo na razie wiele ogniskowych jest tylko pro, a inne ogniskowe tylko po taniości, słabsze.
Oczywiście nie wszystkie, by nie było - Sigmy ARTy są wspaniałe, sam używam (i to w dużej mierze zasługą Sigmy są świetnie optycznie szkła w systemie Sony). Tamrony mnie osobiście rozczarowywały, choć inni je chwalą. Na pewno do Sony przyciaga ludzi taniość, ale ona najczęściej nie idzie w parze z jakością. To co w Sony jest dobre to kosztuje. I body i obiektywy. Sony A7R5 - ponad 20 tys, A1 - ponad 30 tys. No i robi się dziwnie, bo są droższe od Nikona (Z7II - 15 tys, Z9 - 25 tys). Dobra optyka ma porównywalne ceny - 70-200/2.8 Sony 10-11 tys, Nikon 11 tys. 24-70 - Sony 8,5, Nikon 10 tys. 50/1.2 - ceny identyczne, po 10 tys z groszem, ceny 85/1.2 jeszcze nie ma.
Nic dziwnego, że dziwnie nam sie rozmawia, bo mamy inne oczekiwania, wymagania i inne pieniądze przeznaczamy na swój sprzęt. Dobrze by było pisząc na forum nie kierować się tym co nam się podoba i tym co mamy, tylko uwzględniać multum uwarunkowań, często inne potrzeby innych użytkowników. Niby system Z jest jeden, ale co ma wspólnego ktos kto kupuje Z9 z tym co kupuje Z5 albo Z50? W Sony też są różne półki i inne wymagania co do optyki też, szkoda że niewielu tu tych co na te najwyższą półkę w Sony sięgają. Pojawił się m_a_g jakas nadzieja jest.
Czy na tym forum, nikoniarze.pl ktoś kiedyś polecił system Sony kiedy miało to ewidentnie sens bo Sony miało 85/1.2, albo szkiełko STF, a w Z tego nie było? Nie, nigdy tego tutejsi fani Sony nie polecali, a powinni. Ja ciągle tylko słyszę małe, lekkie, tańsze (A1???) jakby to miało interesować wszystkich. Może wszystkich, którzy myślą, że da się zrobić coś co ma same zalety. Nie bądźmy naiwni, tak nie jest, każdy kij ma dwa końce.
Wind Mill
13-02-2023, 14:59
Choć z jedną rzeczą nie do końca się zgadzam: "muzealne" "starocie" z AF w niektórych przypadkach można kupić dużo młodsze niż obiektywy z silnikiem. Były produkowane jeszcze całkiem niedawno.
Oczywiście, że muzealne to lekka polemiczna przesada, nie ja jeden ją używam. Ale sam piszesz - były produkowane.
to, że nie używasz, nie znaczy, że nikt nie używa
Można cytat, gdzie tak twierdzę? :)
Piszę jedynie, iż promil użytkowników "Z"-ek tego potrzebuje. Ja akurat doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że masa ludzi potrzebuje czegoś innego niż ja.
Ciekawi mnie jak bardzo byłeś poirytowany, że użytkownicy D850, czy D5 byli zmuszeni płacić za obsługę bezużytecznych obiektywów?
A co mnie obchodzą użytkownicy w/w body? Nie moje poletko. :)
Za to jako użytkownik D7500 zapłaciłem za zbyteczną mi funkcję, bo takie było dobrodziejstwo inwentarza.
Nie chodzę po Nikoniarze.pl i nie płaczę w co drugim poście, jakie to debile pracują w Nikonie, że wstawiają jakieś gunwo którego mało kto potrzebuje. :)
Chciałem D7500 to kupiłem D7500, a czy ma czy nie ma śrubokręt, to jest mi doskonale obojętne.
dziwnie nie zauważasz, że FTZ to jest adapter, który jest opcją
I co w związku z tym? Miałem potrzebę (chęć, kaprys) zakupienia dostępnego FTZ, to zakupiłem. A czy to opcja czy creme de la creme - znów jest mi to doskonale obojętne.
Ogólnie rzecz biorąc nikt nigdy nie napisał, że to jest kluczowy brak w systemie ale jednak jednostek rozgoryczonych, ba nawet nie wchodzących w system Z z powodu posiadanych AFów jest trochę na rynku
jeszcze co do rozkmin, czy warto robić FTZ-AF, czy nie, Pentax ma na takie tematy wywalone jajca, tak trzeba żyć
Sugerujesz, że tych chętnych będzie limited tylko 100 osó? ;)
Ja nie wiem, czy brak śrubokręta w FTZ to kluczowy problem, wiem tylko że jak otworzę lodówkę, to wyskakuje z niej kolega odzio mówiąc: "debile z Nikona nie dali śrubokręta w FTZ" :mrgreen:
Jeszcze a propos "troski" o Nikona, częściowo się powtórzę.
Do nie dawna wszyscy wieszczyli jego upadek, lub zwinięcie działu foto.
Czasy są jakie są.
Więc dla mnie i przeważającej większości użytkowników "Z"-ek, rozwojem i właściwą alokacją środków przeznaczonych na R&D jest na przykład dodanie EYE- AF w Z50, niż śrubokręta w FTZ.
Tak jak wcześniej wspomniano, Sony zajęło ileś lat dodanie obsługi staroci w adapterach.
Zatem proponuje dać Nikonowi szansę, i nieco jeszcze poczekać. ;)
Kojocisko
13-02-2023, 16:07
To ja na luzie dołączę do tej pasjonującej dyskusji.
Nikon miał kłopoty, duże. I wygląda na to, że z tych kłopotów w dużym stopniu wyszedł odnotowując z kwartału na kwartał lepsze wyniki finansowe. Więc pewnie jakiś plan mają. ;-)
Skoro ten plan wynika z jakiejś strategii, to może ta strategia nie jest zła. Elementem tej strategii jest przesuwania swojej oferty w kierunku profesjonalnym. Skoro tak, to nie sądzę, żeby użytkownikom Z9 bardzo doskwierał brak FTZ ze śrubokrętem.
Hmm, nawet takiemu amatorowi jak ja śrubokręta nie brakuje. Przeceniamy własne potrzeby i doświadczenia (dowód anegdotyczny w statystyce) jako reprezentatywne dla rynku.
Podobno Nikon odstaje skutecznością śledzącego AF od Sony i Canona. Więc jeśli bym gdzieś upatrywał pola do rozwoju, to właśnie tam. Autorytety z YT uderzają w ten brak Nikkona, a nie brak tańszych i ciekawszych szkieł. Ponieważ to nie kwestia matrycy, to albo procesor albo oprogramowanie (a tu Nikon zwykle był dobry). Więc ciekawe czemu ciągle odstaje?
Udostępnienie bagnetu innym producentom optyki to jakaś decyzja biznesowa. Ofkoz zazdroszczę kilku Sigm dostępnych dla Sony, niektóre z nich to super konstrukcje dla amatora. Ale znów - Nikon ma (za moment będzie mieć kompletny) skuteczny i dobrej klasy komplet szkieł zgodnych z jego strategią - święta trójca, stałki 1.8 i 1.2, świetny wybór teleobiektywów. Mnie ten plan biznesowo wydaje się spójny, czy skuteczny, to się okaże. Tym zestawem szkieł da się moim zdaniem skutecznie zarabiać pieniądze. Lub realizować hobby.
Korpusy - jako entry level Z50 (i pochodne) i Z5, Z6 i Z7 na średniej półce i Z9 jako produkt topowy. Zgrabny, zarządzalny (z punktu widzenia zarządzania produktem) zestaw produktów, do którego pewnie dojdzie Z8. Dla mnie wygląda składnie
Wybór różnych "fajnych", "ciekawych", różnorodnych szkieł to chyba domena amatorów bawiących się fotografią. Nikon chyba nie do nich kieruje swoją ofertę. Sony jest tutaj lepsze i tyle.
No to po prostu pisz, że cie nie stać na Nikona. Mógłbyś mieć jedną kartę XQD o pojemności 2TB i by ci wystarczyła. Zdaje się, że sa też karty 4TB. ...
Nie ukrywam i nigdy nie ukrywałem, że nie interesują mnie kosztowne rozwiązania dla pro. Próbuję zachować jakiś rozsądek w tym hobby, czyli w skrócie- nie stać mnie. Napisałem też, że kiedyś (wkrótce po premierze Z6) karty były drogie, co mnie zniechęciło. Dziś to nie jest aż tak duży wydatek, ale wówczas musiałbym wydać ponad 3k zł na 3x128GB. To jest dla mnie bezpieczny zapas, kiedy wyjeżdżam na 2 tygodnie, choć przy 2 body zdarzyło się przekroczyć ten zapas, ale to wyjątek. Zalety i niedogodności XQD znam, miałem taką kartę w d500.
...
Różnice w wielkościach body są, ale nie aż tak duże jak by sie wydawało. Porównywarka podaje, że Z5 jest większy od A7III o 6%. Podałem Z5 bo to wątek o Z5. Waga Nikona o 4% większa (czyli Nikon jest cięższy o ... 25 gram). Niewiele Sony miałem w ręku. Kilka lustrzanek, kilka bezluster ale zawsze tak na pare minut, np na plenerach. Fafniak ma Sony. No ale po co ja mam się tym bawić jak nie rozpatruję zmiany systemu na Sony?
...
Wybieram drobne fragmenty, ale one pokazują, że po prostu zatrzymałeś się na hasłach sprzed ładnych paru lat typu mniejsze body Sony, za mały bagnet, itd. Przy czym hasła te albo się zdezaktualizowały (jak sam zauważyłeś po wielkości body), albo nie mają w praktyce znaczenia dla użytkowników, jak średnica bagnetu. Po co masz się pobawić Sony? Może po to, żeby poznać choć odrobinę system, o którym często piszesz?
... Dobrze by było pisząc na forum nie kierować się tym co nam się podoba i tym co mamy, tylko uwzględniać multum uwarunkowań, często inne potrzeby innych użytkowników.
No właśnie, dowcip polega, że sam wszystko sprowadzasz do swojej działki, czyli fotografii portretowej. Spróbuj zrozumieć, ze nie każdy potrzebuje 85/1.2, albo chciałby o połowę tańszą alternatywę dla 70-200/2.8. Po prostu lepiej mieć wybór, niż być skazanym na jedno, firmowe szkło. Nie wiem co tu tłumaczyć.
Z kartami SD w Sony jest taki myk, że większość puszek obsługuje UHS-II, i przydałoby się je używać, żeby wycisnąć jak najwięcej z puszki. Problem w tym, że SDki UHS-II o większej pojemności i wydajności cenowo wcale od XQD/CFe nie odbiegają, jednocześnie będąc od nich znacznie wolniejsze. ¯\_(ツ)_/¯
A pytanie o obiektywy można odwrócić.
Ile Nikon ma 135? Ile 12-24? Ile 16-35? Czy ile 35/1.2? No właśnie...
Nikon odstaje od Sony i Canona pod jeszcze jednym względem, choć równie dobrze to może być dla niektórych must-have jak i dla innych nic ważnego - stopka multi-interface. Sony to ma chyba od początku EVILi, Canon dodaje od R3, nawet dla amatorskich puszek.
Myk jest jeszcze taki, że masz w nowszych puchach gniazdo combo, czyli UHS-I/II i CFexpress_A w jednym slocie (pewnie wiesz). Tak, te karty są w tej chwili zupełnie nieopłacalne, ale jest wybór. Co ciekawe karty UHS-I w sumie niewiele ustępują prędkościami UHS-II, w każdym razie mając wybór niedawno wybrałem UHS-I większej pojemności zamiast UHS-II czy CFex_A. Pomęczę się chwilę dłużej przy zgrywaniu, te parę stówek wolę wydać na dobrą kolację albo tani bilet lotniczy ;)
Cóż, jak ktoś kupuje A9(II) czy A1, to na szybsze karty wyskrobie, nie? ;)
Ważne, że jest wybór.
Choć dziwi brak XQD w Sony, skoro w końcu to ich format...
IV też ma takie gniazdo, RV nawet dwa ;)
Sądzę, że XQD jest po prostu zbyt duże, w każdym razie projektanci Sony tak uznali.
No tak, ale oba mają mniej FPS. ¯\_(ツ)_/¯
ŁO MATKO! Post o Z5 przerodził się w wojny systemowe :D :D :D Myślałem, że te czasy mamy już dawno za sobą :P
Pod kątem puszki (samej puszki - szkła odkładamy chwilowo na bok) to Z5 ma chyba obecnie najlepszy stosunek jakość/cena. W cenie poniżej 6k amator, bo to sprzęt dedykowany dla amatora oferuje - FF, 2 karty SD, EVF 3,6mln, dotykowy wyświetlacz, joystick, stabilizację matrycy, może nie najnowszą, ale dalej bardzo sensowną matrycę, sensowny AF, który da amatorowi coś, co w czasach lustrzanek było nie do pomyślenia ;) Do tego ma bardzo przyjemną ergonomię, jest dobrze wykonany itd. Ani Canon, ani Sony w tej cenie nie ma puszki z takimi parametrami. Kropka.
Oczywiście dokładając jakieś 1,5pln można kupić A7 III. Bardzo fajna matryca, świetny AF, stabilizacja, 2 karty, trochę gorszy EVF, ekran nie "całkowicie" dotykowy. Ergonomia - dla mnie gorsza, ale to już kwestia osobistych preferencji, przyzwyczajenia itd. Na pewno nie jest źle.
Canon. Tu chyba trzeba już wyłożyć znacznie więcej niż 1,5k żeby dostać to co oferuje Z5 czy A7 III ;)
Szkła. Tak, szkieł (Natywnych) Nikon ma w swojej ofercie mniej i są one trochę droższe. Tylko:
1. Ile obiektywów i jakie nasz AMATOR zamierza kupić? Bo jeden zadowoli się takim 24-70f4. Ceny tych szkieł w Nikonie i Sony bardzo zbliżone (sony a właściwie zeiss jest lekko droższy). Inny będzie potrzebował np 35mm i 85mm - niech będzie 1,8 bo w sumie po co amatorowi więcej. Tu już różnica będzie widoczna i produkty Sony będą tańsze o kilka 100wek.
2. Jakiej jakości oczekuje? I tu nawiążę do tego o czym było już wcześniej. Szkła z serii Z Nikona, są naprawdę dobrze zrobione optycznie i jak patrzę na testy, to jednak wypadają lepiej niż produkty konkurencji. Cytując optyczne i test 85 f1,8. "Na tle innych obiektywów klasy 1.8/85, które mieliśmy okazję testować, nowy Nikkor wyróżnia się naprawdę mocno." 50mm chyba jeszcze bardziej to potwierdza, bo w testach wypada lepiej niż Zeiss 55 f1,8. a ten jest droższy niż Nikkor. i Znowu optyczne "Moje ogólne wrażenia z pracy z Nikkorem Z 50 mm f/1.8 S oraz powyższa lista zalet i wad pozwalają mi stwierdzić, że to jeden z najlepszych obiektywów klasy 1.8/50, z jakim miałem do czynienia".
Kupiłem Z5 ponad 2 lata temu. Przesiadłem się z D810. Puszka jest naprawdę ok. Jasne - można lepiej. Tylko, że mi to lepiej przy moim obecnym amatorskim foceniu, do niczego nie jest potrzebne :D Mam za mniejsze body, mniejsze szkła, masę bajerów typu eye AF, dotykowy i odchlany ekran itd.
Sprzedałem szkla F, kupiłem Nikkora 35 1,8S, Vlitroxa 85 a UWA to Voigtlander 15. Na tę chwilę niczego więcej mi nie potrzeba. Może z czasem kupię 17-28 i 50mm.
Reasumując - naprawdę nie rozumiem tych systemowych przepychanek w czasach, gdzie każdy producent ma masę sprzętu w ofercie... Każdy może dobrać coś pod siebie - zarówno pod kątem kasy, preferencji, wagi, rozmiaru, jakości itd. A my dalej bawimy się porównywanie jabłek z gruszkami ;)
A może właśnie o to chodzi? Może to wszystko tak ustawione, żeby przepychanki były? ;)
A producenci się zakulisowo dogadują i cisną bekę z klientów. :mrgreen:
paparapa
14-02-2023, 00:08
A może właśnie o to chodzi? Może to wszystko tak ustawione, żeby przepychanki były? ;)
A producenci się zakulisowo dogadują i cisną bekę z klientów. :mrgreen:
E tam cisną bekę... Mają żniwa i kasę doją . :mrgreen:
Te ostatnie wpisy zostały wywołane wyłącznie przez Jacka, który dostał argument za Nikonem w postaci będącego w przedsprzedaży 85/1.2. Sam się teraz zastanawiam, czym wcześniej ludzie portrety robili? ;)
Do Z5 nie mam zupełnie nic, tanie wejście w system, ma w miarę wszystko co potrzeba. Mnie też by to najpewniej wystarczyło. Że są lepsze aparaty nie trzeba udowadniać, tak już jest że to co najtańsze nie będzie raczej najlepsze i najnowocześniejsze. Sam gdybym nieco później wpadł na pomysł wymiany sprzętu, może zrobiłbym podobnie jak kolega Badol. Niestety albo stety, kiedy jak kupowałem swój aparat był tylko Z6 i Z7, z 4-5 szkiełek (z premią za nowość) i XQD w cenie ponad 1k zł za 128GB. Było to na przełomie 2018 i 19 roku Dziś sytuacja wygląda mocno inaczej i doborze sprzętu ograniczają w zasadzie głównie finanse. Oczywiście nie wszystkich :)
Wybieram drobne fragmenty, ale one pokazują, że po prostu zatrzymałeś się na hasłach sprzed ładnych paru lat typu mniejsze body Sony, za mały bagnet, itd. Przy czym hasła te albo się zdezaktualizowały (jak sam zauważyłeś po wielkości body), ... Po co masz się pobawić Sony? Może po to, żeby poznać choć odrobinę system, o którym często piszesz?
Mniejszy bagnet i generalnie mniejsze body to fakty, nie muszę brać do ręki, dane są w necie.
Nie mam czasu na robienie spraw, które mnie interesują. Od roku mam adapter TS na Z. Mam adapter szkieł Hasselblada na Zetkę i fantastycznego Sonnara 180. Przez rok nie zrobiłem tym ani jednej sesji. Podpiąłem by sprawdzić czy działają, działają i ... szuflada. Hasela mam chyba 3 lata, wstyd powiedzieć ile rolek tym zrobiłem. Analogowymi Nikonami nie zrobiłem ani jednej rolki od paru lat (uczniowie kilka nimi zrobili, ale szkoła ma 1 aparat analogowy, to trochę mało na grupę więc daje swoje. Ten jeden aparat jaki ma szkoła to .. Nikon F6 !!! :shock: ) W te sobotę korzystając z promocji w store.godox (promocja do jutra - 25%) kupiłem 2 lampy studyjne Godoxa, jutro dojdą, śledzenie Inpost tak mówi. Jedna QT - szybkie czasy, chce pofocić taniec i gimnastykę, druga AD300 akumulatorowa do focenia w terenie, kupię heksagon i może pobłyskam w plenerze. Mam nadzieję że tego ze 3 razy w roku użyje. Profesjonalnego ringflesha 600Ws to nie użyłem od paru lat, obawiam sie jaki jest stan jego akumulatora, bo go nie doładowywałem, a to lampa do pracy w terenie, której też nie używałem. Bo duża, ciężka, kłopotliwa w użyciu, a AD300 wejdzie do plecaka. Może to będzie to.
Nie mam chęci by badać inny sprzęt. Bo co da wzięcie do reki? (czasami brałem, np na plenerze). Zrobienie jednej sesji cudzym aparatem dużo mi da??? Po co mam to robić??? Może spieprzę sesje nie znając sprzętu. Załatwianie, oddawanie, czy ma ktoś optykę jaką chce? I po co mi to, skoro nie zmienię systemu, to już postanowione. Mogę zmienić coś w systemie (body, dokupić obiektywy), ale Nikon już zostanie. Jedyne co by mnie skusiło to zabawa Hasselbladem, ale nie bezlustrem tylko H6D, H5D - używane na ebayu, ze standardem są w cenie Z9, albo jeszcze bardziej 907, bo nowsza matryca i mogę podpiąć ściankę do swojego 503 do którego mam szklarnię (907 to cena Z9). Ambrotypia leży i czeka aż zrobię roztwory. Mam wszystko, całą chemię, specyficzne naczynia, przycięte szkło, kamerę 18x24 cm. Może w lipcu zrobię? Czekam na wakacje albo .. emeryturę.
No właśnie, dowcip polega, że sam wszystko sprowadzasz do swojej działki, czyli fotografii portretowej. Spróbuj zrozumieć, ze nie każdy potrzebuje 85/1.2, albo chciałby o połowę tańszą alternatywę dla 70-200/2.8. Po prostu lepiej mieć wybór, niż być skazanym na jedno, firmowe szkło. Nie wiem co tu tłumaczyć.
Nie musisz. To pisałem dla Ciebie byś zauważył inne potrzeby innych fotografów, a by to uwiarygodnić, że są tacy fotografowie podaję siebie samego. Przy czym takich jak ja jest więcej, ale nie tylko portreciści szukają czego innego. Weźmy profesjonalnych fotografów sportowych. Sony wiele lat nie miało NIC dla nich. Dopiero wejście Nikona i Canona w bezlustra spowodowało, że musieli zaistnieć na stadionach i pokazać, że mają wszystko, choć nie mieli. Bo mieli jedną stałkę, 400/2.8, którą zawieźli na zawody i rozdali do sprawdzania. https://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/zakopane-2019-skoki-narciarskie-400-mm-obiektyw-sony-a9.html Potem wypuścili 600/4 i to tyle co mają aż do dziś. Dwa obiektywy. Skromnie, co? (zapewne napiszesz, że są zoomy, ale .. zoomy są ciemniejsze i na Olimpiadzie i poważnych zawodach zobaczysz fotograf z kilkoma body i kilkoma stałkami, a rzadko z zoomem).
Nikon zaczynając te zabawę wiele lat później ma tu juz teraz tej optyki więcej niż Sony - 400/2.8, 600/4 i 800/6.3 (i 400/4.5 - ciemnica, ale znośna cena) czyli 3-4 szkła. Canon ma jeszcze więcej - 400/2.8, 600/4, 800/5,6 i 1200/8 to cztery. Nie liczę bieda tele - 600/11 i 800/11, bo to by było sześć. Sony dwa. Ile lat dzieli wprowadzenie bezluster Canona i Sony? Widać która firma o jaki fragment rynku zabiega. Priorytety. Generalizowanie, że na Sony jest więcej optyki jak się ma do tych faktów? Bo to zależy kto czego potrzebuje.
Jacek, Canonowskich 800/5.6 i 1200/8 to bym nie liczył. Canon trochę z nimi w kulki leci (to odpowiednio EF400/2.8 i 600/4 z doklejonymi TC2x. Idąc tą drogą, można powiedzieć, że i N i S takie mają. A że Nikonowe Z400/2.8 i 600/4 oprócz wbudowanego TC są też kompatybilne ze zwykłymi... No właśnie...)...
PS. Co do AD300Pro - wiesz, że potrzebujesz adaptera, żeby Bowensowych akcesoriów używać, nie?
W systemie EF też były ogniskowe 800 i 1200 o tej jasności i nie narzekano.
Narzekano na 1200/5.6 ;) (proszę sprawdzić cenę).
Kupiłem pół adaptera, drugiej połowy NIGDZIE nie ma. Do lata jest czas. W razie czego są parasolki. To lampa do pracy w plenerze. W studiu mam .. 11 lamp Elfo, ale one mają długi czas błysku. Przy szybkim ruchu dłonie i stopy zdążą sie przemieścić o 2-3 cm i nie są ostre. Te Godoxy mają jeszcze jedną fajną cechę - 1/256, może da rade porobić cos na otwartym obiektywie, a nie ciagle f8.
Wiem, że ultrakrótkie czasy sa na 1/256 a to będzie za słaby błysk. Myslę, że wystarczy mi błysk trwający 1/5000 s, a tyle to jest przy 1/4 - 1/8 energii błysku. Zobaczę czy tyle światła mi wystarczy, najwyżej podniosę ISO.
https://www.cyfrowe.pl/godox-typ-s2-do-akcesoriow-studyjnych-p.html
Możesz to wykorzystać. Tylko S2, bo z S nie można wymontować płytek, więc otwór za mały. A jakby co, to i reporterkę wciśniesz i będzie druga lampa na kontrę, czy coś.
Jacek_Z Czy ja gdzieś komukolwiek doradzałem kup Sony, kiedy pytał o tele 400/2.8 albo 600/4? Na marginesie, optyka optyką, ale topowe body są całkiem porównywalne, nie ma tak że N lub C zjada S na śniadanie. Słyszałeś o wykrywaniu oka u zwierząt w tym ptaków? Czy w ogóle ktoś tu pyta o porady, mając do wydania tak około 80k zł? Czy raczej, schodząc na chwilę na ziemię, obracamy się najczęściej wokół budżetowych rozwiązań?
Logika, że 800/6.3 czy 1200/8 są jakimiś game changers w fotografii sportowej, ale 70-200/2.8 to ciemnica nie nadająca się do sportu, jest dla mnie szukaniem kolejnych argumentów mocno na siłę. Podobnie jak Noct f0.95 który przytaczałeś jako potwierdzenie zalet bagnetu Z. Tak, N i C weszły mocno w segment fotografii przyrodniczej z długimi tele, puszki też mają dobre do tego. Co prawda konkurencji cenowej tu nie ma na razie, ale brawo za wybór.
Argument, że Sony Cię nie interesuje w całości przyjmuję, choć ze zdziwieniem. Ale za cholerę nie rozumiem, dlaczego ciągle dezawuujesz ofertę tej firmy, na dodatek używając jakichś naciąganych argumentów, pokazując jakieś niszowe szkła, których nie ma w systemie, itd. Może czas przyjąć do świadomości, że poza wyborem optyki te aparaty są też zwyczajnie dobre? Że poza C i N jest kolejny gracz i konkurencja, a nie tylko moda dla skaczących między systemami użytkowników? Argument typu, mnie to nie interesuje, ale jest kiepskie, przereklamowane a na pewno gorsze od Nikona jest... no właśnie, słaby?
Chcesz, żebym zrozumiał potrzeby innych. Ktoś chce mieć topowe szkło i wielką puchę. Naprawdę ja to rozumiem. Natomiast Ty spróbuj zrozumieć ludzi z ograniczonym budżetem. Kogoś stać na Z5, bo tani, ale chciałby do tego np. 70-200/2.8. W czym problem, żeby sobie przekalkulował a7III z Tamronem 70-180/2.8? Dla Ciebie to shit, ale spróbuj zrozumieć innych, w końcu sam do tego nawołujesz.
Ps. Może w końcu przebrandują tego Tamorona 70-180/2.8 i będzie nagle świetne szkło systemowe ;)
cz4rnuch
14-02-2023, 12:50
Przykro na to patrzeć, ale od jakiegoś czasu to właśnie Jacek stał się największym jątrzycielem na tym forum. Wypowiada się w tematach w których jego wiedza jest dziurawa jak szwajcarski ser, wyciąga jakąś zaszłość z blisko nieokreślonymi osobnikami (w sumie nie wiem ile razy jeszcze przeczytam tę samą przypowiastkę, którą serwuje przynajmniej raz na dwa tygodnie) i uogólnia to na całość, wyszukuje absurdalne argumenty, właściwie półprawdy itd. Tak jak choćby z tą śmieszną średnicą bagnetu. Nikt tu nie twierdzi, że Nikon nie ma większej, ale nie przeszkadza to Jackowi przekręcać słów. Niestety to on ma z tym największy problem, bo nie potrafi uzasadnić jak w praktyce przekłada się to na plusy dla klienta. Nie potrafi, bo niezależnie od bagnetu wszyscy główni gracze robią w tej chwili fenomenalne jakościowo szkła, po prostu do sony jest ich więcej, więc czepia się słówek, przekręca lub wyolbrzymia znaczenie jakiegoś konkretnego elementu. Choćby w 9 na 10 przypadków Sony miało lepszą, a przynajmniej większą i bardziej zróżnicowaną ofertę, to on i tak skupi się na tym wyjątku i będzie nim zajeżdżał do znudzenia. Tak Nikon ma 58, którego nikt inny nie ma (przy okazji użytkownicy Nikona też go nie mają :)) i niedługo pewnie na rynku pojawi się 85/1.2, tak Sony ma mniej zabawek na Olimpiady (kluczowa kwestia na tym forum :)), co nie znaczy, że nie da się tym robić olimpiad (w końcu są podstawowe szkła). I to są te kluczowe kwestie, które porusza Jacek w każdej dyskusji, nawet odnośnie Z5 (wiadomo sprzęt do olimpiad oraz skrojony pod 58/0,95). A jak mu odpiszesz litanię szkieł, który nie ma Nikon, to jest to nieistotne. To przyjmij Jacku, że dla większości nas amatorów zupełnie nieistotne są kwestie, które ty poruszasz, bo nigdy nawet nie zbliżymy się do kwot, które trzeba wydać np. za topowe tele. Większość z nas chce mieć dużo przystępnych cenowo i dobrych jakościowo szkieł by mieć w czym wybierać zależnie od budżetu. A budżety mamy różne. Dlatego mnie nie obchodzi co ty sobie tam piszesz o tamronach, które powstały jeszcze za czasów świetności D700. Teraz to już jest zupełnie inna firma. A i nawet za czasów lustrzankowych robili już szkła typu 35/1.4, które zamiatały konkurencję. A teraz robi szkła o oryginalnych parametrach, mniejsze, lżejsze i jeszcze stosunkowo dość dobrze wycenione (co nie znaczy, że tanie). Robi też szkła, które zgarniają wszystkie możliwe nagrody jak choćby 35-150. A "tania" trójca od tamrona była tu wyczekiwana od dawna (niestety w wersji na Nikona już nie taka tania). To samo z Sigmą, która nauczyła się już robić szkła nie tylko dobre optycznie, ale także i szybkie. To samo z firmami typu Samyang, które robią bardzo dobre obiektywy za ułamek ceny "oryginałów" Na nie także znaleźliby się chętni, gdyby tylko takie się pojawiły. Oczywiście oprócz tego liczy się także optyka od producenta, w tej kwestii (przynajmniej jeśli chodzi o stałki 1.8 nie jest źle, Nikon poszedł drogą z czasów lustrzanek i wiele osób to sobie chwali (ja też, napisałem to nawet jako pierwszy na tym forum :)) https://forum.nikoniarze.pl/threads/290933-Roadmap To są sprawy istotne dla większości użytkowników. Piszę się tu o tym by zrozumieć wszystkich użytkowników a nie tylko patrzeć na czubek własnego nosa. Czego serdecznie Jackowi życzę, bo widać jak na dłoni, że sam zapomniał o swojej radzie. Przepraszając z kolejny mój OT napiszę tylko, że to ostatni raz. Wycofuję się z tego forum, w sumie nie pierwszy raz :), z jego głównej części, bo pisanie w tych tematach nie ma najmniejszego sensu. Atmosfera robi się tu skrajnie nieprzyjemna, rzeczowej dyskusji coraz mniej, do tej pory chociaż modzi pilnowali by te wojenki zbytnio nie eskalowały. Teraz jednak wszystko zupełnie się odwróciło i to oni je wywołują. Próżny ich trud, takie nawracanie i tak niewiele zmieni, przetasowanie już i tak nastąpiło, Nikon przeżył, zostali mu klienci więc musi o nich zadbać. Najlepiej gdyby to zrobił swoją ofertą. Są tu jeszcze tematy rowerowe, w zegarkach się chyba jeszcze nie kłócą, czy jakieś nisze innosystemowe do których rzadziej się zapuszczają (choć w sumie ostatnio i tam ich pełno). Trzeba korzystać póki można.
najwieksza ironią jest to,że Jacek jest, jak się określa 'zarządzającym' forum... ;)) czyli supermoderatorem... :) wystarczy gdzieś napisać coś co urazi jego przekonania i ....wkracza ON, pouczając wokół wytykając,że może nie ogarnia ktoś obsługi sprzętu lub ma braki w wykształceniu by się wypowiadać... ;) ciężko stwierdzić czy śmiać się czy już płakać.... a sam akurat sprzętu akurat np Sony nie miał w ręku,nie używał ,bo po co...ale już wie,żę jest słabszy... ;)))
Sorry, taki mamy klimat:oops:
.. pouczając wokół wytykając,że może nie ogarnia ktoś obsługi sprzętu lub ma braki w wykształceniu by się wypowiadać... ;) . a sam akurat sprzętu akurat np Sony nie miał w ręku,nie używał ,bo po co...ale już wie,żę jest słabszy... ;)))
Wiesz ile prawdy tu napisałeś??? Nic a nic. Bo to zapewne gdy rozmawiałem z m_a_g i przeczytaj sobie, że napisałem że widać w tym przypadku AF Sony jest lepszy. Proszę, zacytuję sam siebie:
Do rzeczy. Jeżeli AF Sony potrafi, a Nikona nie, tzn że AF Sony jest w tej sytuacji, w takim użyciu lepszy. .
Porównaj sobie te dwa fragmenty jakie zaznaczyłem boldem. Tak w ogóle znajdź mi choc jeden post na forum gdzie napisałem, że Sony ma słabszy AF od Nikona. Błagam, choc jeden post. Wszyscy się rzućcie do szukania.
Nie pisałem o brakach w wykształceniu ani o obsłudze sprzętu. Bo obsługa to po prostu nastawienie funkcji i on na pewno nie ma z tym problemu. Pisałem o doświadczeniu (to co innego niż wykształcenie) w pracy z body czyli wybraniu odpowiedniej automatyki do konkretnej sytuacji. I to nie w pracy z body Sony, jak sugerujesz tylko o pracy z Nikonem Z7II, którym od 2 lat sam fotografuję więc o nim chyba mi łaskawie pozwolisz sie wypowiadać? Pisałem o tym co mam w ręku.
No i tak to wygląda. Szlag człowieka trafia, ktoś mi wkłada w usta coś czego nie mówiłem i próbuje ośmieszać. Czy zadajecie sobie trud przeczytania ze zrozumieniem tego co piszę? Czy uprzedzenie zalewa Wam oczy?
Jacek_Z .. topowe body są całkiem porównywalne, nie ma tak że N lub C zjada S na śniadanie. ...
Gdzie tak choćby zasugerowałem??? Szukaj cytatu.
Czy raczej, schodząc na chwilę na ziemię, obracamy się najczęściej wokół budżetowych rozwiązań?
Tak, najczęściej tak. Ale nie tyko, ponadto normą jest OT.
ale 70-200/2.8 to ciemnica nie nadająca się do sportu, jest dla mnie szukaniem kolejnych argumentów mocno na siłę.
Znowu poproszę o cytat. Fotoreporter biegający (sczęśliwiec jak ma akredytacje że może wejść np na murawę lekkoatletyczną, a nie tyko siedzieć za bandami) z kilkoma body często ma podpięty jako jeden z obiektywów 70-200 a nawet 24-70.
Podobnie jak Noct f0.95 który przytaczałeś jako potwierdzenie zalet bagnetu Z.
A nim nie jest? Przypomnij jeszcze co pisałem o samym obiektywie? To ja przypomnę. Że to szkło bez sensu, brak AF, że to popisówka Nikona. Jak widzisz są dwie strony medalu, najczęściej tak jest. Chwalę bagnet (a rejestr jeszcze bardziej, tak na marginesie) a krytykują obiektyw (Nikona!) który jest ... fantastyczny. Same sprzeczności. No ale tak jest. Zauważaj całą wypowiedź, kontekst a nie tylko wyrywki.
Argument, że Sony Cię nie interesuje w całości przyjmuję, choć ze zdziwieniem.
Nie interesuje mnie jako coś co miałbym kupić (o jakiś inny aspekt niż posiadanie ci chodzi?) i nie wiem dlaczego to by miało być dziwne. Sonocentryzm. Olympus (strzelam) cie nie interesuje? Bo OM istnieje.
Ale za cholerę nie rozumiem, dlaczego ciągle dezawuujesz ofertę tej firmy, na dodatek używając jakichś naciąganych argumentów, pokazując jakieś niszowe szkła, których nie ma w systemie, itd.
Strasznie osobiście to wszystko traktujecie, w tym problem. Bo są braki, nie ma niszowych szkieł w każdym z systemów. Jeśli tak, to argument nie jest naciągany. W systemie Nikona Z i Canona są większe braki niż w Sony! Dlaczego wskazanie braku w Sony tak jeży Wam skórę? Jeszcze długo takie braki będą. Przecież ja o brakach u Nikona pisałem X razy!!! Od lat wręcz, JK sie na mnie obrażał za to. O Nikonie mogę napisać krytycznie (szok, robię to!), o Sony nie wolno?
Może czas przyjąć do świadomości, że poza wyborem optyki te aparaty są też zwyczajnie dobre?
Sony ma dobre aparaty i dobrą optykę! Pokaż gdzie napisałem inaczej. A1, 85/1.2, 70-200/2.8 - są super.
Może czas przyjąć do świadomości .... Że poza C i N jest kolejny gracz i konkurencja,
No i gdzie ja tego nie zauważyłem? Napisałem, że Sony jest nr 2 i wyprzedziło Nikona.
Argument typu, mnie to nie interesuje, ale jest kiepskie, przereklamowane a na pewno gorsze od Nikona jest... no właśnie, słaby?
No a jak nie interesuje to co mam począć? Musi mnie interesować Sony? Gdzie napisałem, że Sony jest kiepskie, że gorsze od Nikona? Nie cierpię generalizowania, choć często trzeba tak robić. Napisałem, że dużo tanich obiektywów do Sony firm niezależnych jest słabych. Zaprzeczysz czy podlinkować testy? Rozróżniasz to czy nie?
Oczywiście, że Canon i Nikon to nie jedyne firmy i przecież wiemy, że Sony stało się nr 2 na rynku, wyprzedzając Nikona. Oczywiście nikt nie zauważa, że piszę rzeczy pozytywne o Sony wytykając mi te gdy piszę coś z czym sie nie mogą pogodzić, choć staram się podawać fakty. Po prostu Sony jest najlepsze we wszystkich aspektach i nikt nie przekona paru userów że jest inaczej. Choć używam sprzetu różnych firm (fakt, ostatnie lata dominuje Nikon) i znajduję u Nikona rzeczy które mi się nie podobają to jestem fanboyem Nikona, bo znajduję coś nie tak u Sony? Ja bym powiedział, że nie chwalę żadnej z firm, do każdej mam uwagi i to pod różnymi względami. Nikon wystartował z Z6 i 7 bez gripa ze spustem i bez 2 slotów - idiotyzm. Ma dziury w optyce. Dziwną kolejność wypuszczania nowych obiektywów. Ma fatalny marketing. Mam słabość do Hasselblada. Ale ich bezlustra są wolne, mają wolny AF, brak eyefocusa i żałosne fps. Nie będę wymieniał co mi sie nie podoba w X firmach, zanudze was (i tak zanudzam). Tak, są rzeczy które mi sie nie podobają w Sony, w Canonie też. Ale jak to tu wymienię to mnie zjecie, bo nie wolno pisać o czymś co sie nie podoba w Sony? Musi sie wszystko podobać? Zastanówcie sie nad sobą.
Oczywiste, że więcej użytkowników poszukuje rozwiązań tanich a nie drogich. Dodam, że forum jest zdominowane przez pasjonatów, hobbystów a profesjonalnych fotografów jest tu niewielu. Stąd może wrażenie części osób, że "nikt" nie szuka, nie wymaga droższego sprzętu. Tak nie jest. W ogóle widać w którą stronę idzie rynek. Firmy coraz bardziej idą w stronę PRO, na co wskazuje oferta Canona i Nikona i Sony wbrew pozorom, wbrew temu co myślicie też. Bo to co w Sony jest taniego to generalnie optyka pozostałych firm (Sigma wyjątkiem), robiących obiektywy z mocowaniem Sony. Obiektywy Sony to niekoniecznie tanizna, wystarczy popatrzeć na wiele obiektywów GM czy sygnowane przez Carl Zeiss.
Poste, oczywiście że uważam aparaty Sony za dobre. Nawet się zdziwiłem, że nie zareagowaliście przy porównaniu rozmiarów Z5 z A7III, bo jednak A7III to sprzęt o półkę wyżej. Na półce amatorskiej i semipro ten AF w Sony wygląda lepiej. Tylko, że po pierwsze Nikon ostatni model semipro pokazał ponad 2 lata temu, a po drugie istotne jest to, czy AF jaki oferuje spełnia oczekiwania. Inaczej czy ważne że oko jest wykrywane z 10 m, a nie tylko z 5 m, skoro i tak GO obejmie całą głowę, a ta jest wykrywana z 10 m? Jak mam 98% portretów ostrych tzn trafionych to czy 99% trafionych w Sony jest różnicą która ma skłonić do zmiany systemu? No na pewno nie mnie, z paru względów, jeśli się dziwisz dlaczego. Upraszczając, bo mam Nikona Z7II z którego jestem zadowolony (choć ma wady charakterystyczne dla wszystkich bezluster, Sony i Nikona i pozostałych), mam masę Nikkorów i dlatego, że przez 25 lat pracy Nikonami musiałem jedynie czyścic matrycę i dwa razy kalibrować AF w D800. Ja tak ufam sprzętowi Nikona, że nie używam 2 slotów kart w opcji copy nawet na ważnych, drogich sesjach.
Najśmieszniejsze jest to, że mamy aktualnie taki sprzęt, że narzekanie na niego to oznaka tego, że nam sie w d... poprzewracało. Owszem, nawet jak nie mamy topowego aparatu to to powód do stresu? Ciągle będziemy gonili króliczka, faceci już tacy są.
Cz4rnuch i inni. Co do pisania na nikoniarzach. Czy jesteście zarejestrowani na forum Sony? (powinniście, macie Sony). Bo ja tak, czytam je od lat. Tak samo jak forum Pentaxa i inne (Oly). Użytkownicy Olympusclubu już jakoś (ale po wielu latach) po X latach przełknęli te żabę, że mała powierzchnia 4/3 powoduje, że te aparaty nie będą królami wysokiego ISO albo płytkich GO. Ale nie bardzo lubią gdy tam się to pisze. Na Pentaxie nie bardzo jest widziane krytykowanie lustrzanek, lub inaczej - wychwalanie bezluster. Na forum Canona z kolei protesty wzbudzało wspominanie, że Sony, ich matryce mają większy DR niz te Canona. Pisano, że przecież można robić HDR, że w ogóle nie potrzeba dużego DR i tego typu argumenty z czapy. Ile ja tam musiałem gasić pożarów, bo userzy domagali się zbanowania użytkownika mówiącego o DR Sony. Na szczęście DR w Canonach się poprawiło i sprzeczek brak. Spróbujcie napisać na forum Sony coś, cokolwiek podważające hegemonię Sony we wszystkim. Nawet taki duperelek, że mają nienajlepszą ergonomię i nieintuicyjne menu. Będą ze 2 merytoryczne odpowiedzi i stek kpin z osoby która to napisała. Z wątku na 5 stron merytoryczne są 3 wpisy, potem żarty i OT. Bardzo rzadko ostatnio tam wchodzę, bo niczego sie nie dowiem. Wstęp przydługi, ale ma na celu uświadamianie, że na forum Nikona jak na każdym innym pisują głownie osoby zadowolone ze swojego systemu, chcące kupić kolejnego Nikona. Wiecie co by było gdybym zaproponował kupno Nikona na forum Sony??? Coś pozytywnego o Nikonie napisałam na forum Pentaxa (nie mówiłem o kupnie), to moderator po prostu usunął post. Bez podania przyczyny. Czytuje te fora, czasami piszę albo o studiu, albo błyskaniu, albo o Nikonie gdy piszą nieprawdę o jakimś konkretnym aparacie i to tylko nie w sprawie odczuć, bo te sa subiektywne, ale w kwestii wręcz dostępnych danych technicznych bo wtedy mogę dając linka udowodnić rację. Po prostu piszę sprostowanie w sprawie błędnego czyjegoś wpisu.
Macie tutaj dział o Sony, o Fujifilm. Taki podział jest jeszcze tylko na KKM. Na forach Pentaxa, Canona, Olympusa wszystkie inne systemy są wrzucone do jednego worka i baaardzo mało tam postów, żaden ruch (pomijając jeden wątek na forum Canona, ale o tym dalej). W ogóle ruch na forach jest mały, to inna sprawa, nasze żyje najbardziej. Wiecie kiedy jest ruch? To przekleństwo dla moderatora i fajnie dla admina (bo on lubi ruch). Ruch jest wtedy gdy się kłócą. Na forum Canona przez pół roku napisano ponad 1000 postów w wątku o ... Samsungu 22. Z czego spokojnie ponad 100 postów usunąłem, były kartki, bany https://www.canon-board.info/threads/118129-Przydatno%C5%9B%C4%87-Samsunga-S22-vs-aparat-foto-rozwa%C5%BCania-JP/page59
Użytkownicy Sony - macie tu dział, piszecie sporo poza nim. Dyskutujecie tu czy nie? Zabroniono to komuś? Komuś usunięto post? Dostał ktoś kartkę? Bana? Dlaczego sobie dajecie prawo do argumentacji (to oczywiste, że je macie) ale zarazem dlaczego odmawiacie mi prawa do tego samego? Uważacie moje argumenty za nieprawdziwe (nie sądzę, że takie są), ja tez mogę uważać to co piszecie za nieprawdziwe (nie wszystko oczywiście), albo co najmniej za nie uwzględniające wszystkiego.
Dlaczego sugerujecie, że nie widzę pozytywów związanych z Sony choć je wymieniam? Dlaczego gdy pokazuję pozytywy Nikona czy Canona vs Sony to tak Was boli? Ma tu być monokultura Sony? Upraszczając - większość tu piszących woli tańszy sprzęt, tzn że na forum nikoniarzy mamy generalnie polecać Sony??? Bo piszecie to traktując to jako oczywistość niemal i oburzacie się że ktoś pisze coś o innych aspektach? Coś sie tu komuś pomyliło. Mi ust nie będziecie zamykali a ten post g69 (i pare innych) powoduje, że ja już nieprzychylnie patrzę na drugą stronę.
Bardzo proszę czytać mnie ze zrozumieniem, nie dopowiadać od siebie czegoś czego w tych wypowiedziach nie ma. Jak to wykazałem przy cytatach g69 czy poste. No i jeśli któraś ze spraw jest subiektywna, to każda ze stron ma prawo do innej oceny. Ja też je mam. Nie musimy się przekonać, każdy może zostać ze swoim zdaniem.
Ewidentnie jest dwóch Jacków_Z piszących z tego samego konta ;) Jeden spokojny, wyważony, drugi na granicy trollingu. Szkoda, ze ten spokojny nie czyta postów tego drugiego :) Drobny przykład
Fotoreporter biegający (sczęśliwiec jak ma akredytacje że może wejść np na murawę lekkoatletyczną, a nie tyko siedzieć za bandami) z kilkoma body często ma podpięty jako jeden z obiektywów 70-200 a nawet 24-70.
.
Weźmy profesjonalnych fotografów sportowych. Sony wiele lat nie miało NIC dla nich. Dopiero wejście Nikona i Canona w bezlustra spowodowało, że musieli zaistnieć na stadionach i pokazać, że mają wszystko, choć nie mieli. Bo mieli jedną stałkę, 400/2.8, którą zawieźli na zawody i rozdali do sprawdzania. https://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/zakopane-2019-skoki-narciarskie-400-mm-obiektyw-sony-a9.html Potem wypuścili 600/4 i to tyle co mają aż do dziś. Dwa obiektywy. Skromnie, co? (zapewne napiszesz, że są zoomy, ale .. zoomy są ciemniejsze i na Olimpiadzie i poważnych zawodach zobaczysz fotograf z kilkoma body i kilkoma stałkami, a rzadko z zoomem).
...
Po mojemu to obecnie trzech głównych graczy ML ma dokładnie taki sam zestaw do sportu, 70-200/2.8, 400/2.8, 600/4. Przy czym na ostatnią olimpiadę ani Nikon, ani Canon nie zdążył wypuścić swoich 400 i 600 o ile pamiętam. Więc dotychczas na olimpiadach mogłem zobaczyć ML Sony lub lustrzanki C i N.
Wiesz co? Nie chce mi się już przerzucać takimi dziecinnymi argumentami, że ci mają to a tamci tamto. Zwyczajnie pasuję, widzę że nie wyciągasz zupełnie wniosków z przytaczanych argumentów, raczej czepiasz się słówek czy nadinterpretujesz. EOT z mojej strony, mam mimo wszystko ciekawsze zajęcia ;)
No dobra, miał 70-200/2.8 ale to taki sam dodatek jak 24-70/2.8. To szkła uniwersalne. Myślałem, że jasne jest, że mówiąc o sporcie mam na myśli brak supertele. No ale jak się nie chce rozumieć intencji to ...
Kto nadinterpretowuje wypowiedzi to nie powiem, bo to widać.
kikio74 Miałem nawet napisać, żebyś popatrzył na aIII, ale znowu by mnie tu zjedli ;)
Zarejestruj aparat na stronie Sony, powinieneś otrzymać kody zniżkowe na firmowe obiektywy po 450 zł (niedawno tak było, sprawdź oczywiście). Wtedy np. Sony 85/1.8 wyjdzie całkiem znośnie, choć generalnie trochę spóźniłeś na promocje.
Poszedłem w samyangi 45mm 1,8 85mm 1,4 ver2, a doceelowo 135 mm 1,8
Za rejestrację puszki dostałem dodatkowy rok gwarancji i te zniżki na szkła jak mówisz.
Dzięki z pomoc
- - - - kolejny post - - - - - -
Osobiście to nawet nie mam zamiaru wdawać sie w dyskusje z twoimi projekcjami Jacku Z.... i problem to masz raczej ty sam niestety..jakieś urazy,uprzedzenia do userów Sony..serio? Ktos Cie kiedys uraził i teraz taka krucjata przeciw każdemu, kto napisze coś pozytywnego o Sony??
...zaś użytkownikowi kikio74 życzę zadowolenia z zakupu a może i podzielenia się swoimi wrażeniami z użytkowania nowego sprzętu!
Wrażenia pozytywne i dziwne zarazem. Po latach w nikonie wszystko jest inne, ale... af jest MEGA. Niestety miałem tylko chwilę na zabawę. A czemu SONY? bo jak ktoś napisał - Canon cena, Nikon niestety cena - a7m3 bardziej do z6II niż do Z5, więc padło na SONY. Gdybym tylko pozbył się puszki i szkła byłyby użyteczne to byłby Z5, ale skoro i tak wszystko sprzedane, to czasem warto odświeżyć umysł i spróbować czegoś zupełnie nowego.
Ja rozumiem decyzje o zakupie bez żadnych podtekstów. Ceny w Sony robią róznice. Ale body tak hejtowane na forach też ma swoje plusy..jak dla mnie ilość przycisków i ich konfiguracji,cały trójkąt ekspozycji na kółkach sterujących plus kolejne kółko do korekcji ekspozycji.. jak dla mnie są bardzo wygodne. AF jak mówisz ;) ciężko zrobić nietrafione zdjęcie ;) takie były moje spostrzezenia po lustrzance.. Jak wrażenia z obrazka prosto z puszki po Nikonie?
August68
15-02-2023, 19:03
Hmmm miałem wrażenie, że to watek o Z5 jest, czyż nie? ;-)
Zdaje się że na tym forum Sony ma swój dział, może się tam przeniesiecie...
Bo w którykolwiek watek się nie zajrzy - wszędzie tylko byli "Nikoniarze" o Sony piszą.
robcio.m
16-02-2023, 08:05
https://nikonrumors.com/2023/02/15/nikon-z5-firmware-update-version-1-40-released.aspx/
Nowy FW
https://nikonrumors.com/2023/02/15/nikon-z5-firmware-update-version-1-40-released.aspx/
Nowy FW
Fajnie - kilka poprawek do AF.
Zobaczymy. Dziś będę instalował :)
Z5 juz dwa i pół roku na rynku i jeszcze aktuailizuja firmware i to sie chwali,ale ciekaw jestem na ile te poprawki będą odczuwalne w afc.. może zechcesz sie podzielić spostrzeżeniami po testach. Ma ktoś porównania afc w z5 i z6 w najnowszym oprogramowaniu?
lukasz_kk
16-02-2023, 20:51
Zainstalowałem, oko wykrywa teraz z odległości, przy których wcześniej wykrywało twarz. Mam wrażenie, że twarz wykrywa wcześniej niż przed aktualizacją, gdy zajmuje dość mały procent kadru, dodatkowo poprawiło się też wg mnie wykrywanie twarzy/oczu, gdy model nie znajduje się równolegle do matrycy. Kwadrat okalający twarz lub oko lepiej się też "klei" do wykrytego obiektu.
Trudno mi natomiast po tych krótkich testach wypowiedzieć się na temat skuteczności autofokusa.
Zainstalowane :) Testów sprawności AF nie robiłem, ale mogę napisać, że Viltrox 85 dalej działa ;)
cybulski
17-02-2023, 17:38
... Mam wrażenie, że twarz wykrywa wcześniej niż przed aktualizacją,....
Teraz zapewne wykrywa już od wschodu a poprzednio wykrywał dopiero po porannej kawie.
- - - - kolejny post - - - - - -
ciekawym czy Canon pozazdrości i postanowi zrobić cuś takiego jak zetkowe 26/2,8. Może być z zakresu 24-28 ale aby wielkość była taka sama, nie wieksze i nie ciemniejsze.
Wind Mill
17-02-2023, 17:44
Zainstalowane :) Testów sprawności AF nie robiłem, ale mogę napisać, że Viltrox 85 dalej działa ;)
Aha. Czyli w swoim Z50 mogę nowy soft zasysać. :mrgreen:
adalbert7
17-02-2023, 18:32
Aha. Czyli w swoim Z50 mogę nowy soft zasysać. :mrgreen:
Tylko, że tu jest mowa o sofcie do Z5, a nie do Z50
Behaviour
17-02-2023, 20:09
Aha. Czyli w swoim Z50 mogę nowy soft zasysać. :mrgreen:
V13 z Z50 po aktualizacji działa bez problemu.
Wind Mill
18-02-2023, 03:13
Tylko, że tu jest mowa o sofcie do Z5, a nie do Z50
Naprawdę? Nie wiedziałem, dziękuję za oświecenie. :) ;)
V13 z Z50 po aktualizacji działa bez problemu.
Z5 “C” firmware version 1.4
• Eye-detection AF is now available during video recording.
• Improved eye-detection performance for [Auto-area AF].
• Improved the refresh rate for the focus points displayed in live view during subject-tracking and face/eye-detection AF.
Z50 “C” firmware version 2.40
• Eye-detection AF is now available during video recording.
• Improved eye-detection performance for [Auto-area AF].
• Improved the refresh rate for the focus points displayed in live view during subject-tracking and face/eye-detection AF.
Skoro aktualizacja softu do Z5 nie powoduje zablokowania Vitka, to śmiało można założyć iż wnosząca te same opcje aktualizacja softu do Z50 także Vitka nie zablokuje. :)
lukasz_kk
18-02-2023, 10:03
Teraz zapewne wykrywa już od wschodu a poprzednio wykrywał dopiero po porannej kawie.
Nieee, nie, nie, nie, teraz wykrywa przez całą dobę.
U mnie niebo a ziemia. w końcu Eye detection działa tak jak wszędzie indziej. śledzi tak skutecznie, że aż denerwuje XD, oko wykrywane jest pod kątem, w ciemnych miejscach, daleko blisko, na ludziach, czy obrazach a nawet przed ustawieniem ostrości. no szok jak bardzo stał się poprawny a jak tragiczny był wcześniej.
Jaka jest realnie różnica w af między z5 a z6 I?
Dzień dobry. Przepraszam jeśli w nieodpowiednim miejscu. Szukałem wątku w temacie ale nie znalazłem.
Zaprzyjaźniam się z z5. Jako wieloletni użytkownik d7200 jestem oswojony z tym, że podgląd zdjęcia (wykonanego) w galerii pozwalał za pomocą okrągłego kółka (OK) poprzez naciskanie w pionie tego kółka na przeskakiwanie do różnych form podglądu zdjęcia, w tym do czystego widoki prewki.
W z5 nie ma takiego przeskakiwania w pionie, w MENU też nic nie znalazłem, jestem skazany na to uproszczenie do jednego widoku - w zalaczniku
72634
Instrukcja niestety mówi tylko tyle:
72633
Czy jest na to jakaś rada?
Pozdrowienia z górek.
Kojocisko
28-05-2023, 14:35
IMO działa góra dół wybieraka kierunkowego (okrągłego) (do wyświetlania kolejnych danych na podglądzie zdjęcia). W w indywidualnym przypisaniu funkcji ja sobie pod OK przypisuję 100% powiększenia zdjęcia.
IMO działa góra dół wybieraka kierunkowego (okrągłego) (do wyświetlania kolejnych danych na podglądzie zdjęcia). W w indywidualnym przypisaniu funkcji ja sobie pod OK przypisuję 100% powiększenia zdjęcia.
Dziekuję. Próbowałem ponownie, nic z tego, tylko poziom, pion bez odzewu. Poszukam tego 100% bo mi przeszkadza to na dole.
Sprawdze też firmware, może mam stare.
paparapa
28-05-2023, 15:36
A wybrałeś i "zaptaszkowałeś " interesujące Cię ekrany podglądu w Menu Odtwarzania / Opcje Odtwarzania?
To nie sprawa firmware. Mam w swojej Z5 najnowszy FW i jest dokładnie to samo. Też mnie to denerwuje, bo w starym lustrzanym Nikonie mogłem sobie to zmieniać
Wind Mill
28-05-2023, 17:08
No przecież powyżej masz napisane co należy zrobić. :)
Zdjęcie akurat Z50, w Z5 będzie to samo lub więcej.
https://i.imgur.com/uyubV2x.jpg
paparapa
28-05-2023, 18:04
Pewnie nie zauważył... :)
Pewnie nie zauważył... :)
Nie rozumiecie. Ja piszę o prewce zrobionego zdjęcia - zasłoniętej przez jakieś niepotrzebne mi info na dole. AF mnie tu nie interesuje kompletnie, interesuje mnie ocena fotka i wkurzający pasek na niej i brak przeskoku do FullScreen bez żadnych pierdół nad zdjęciem. W d7200 wersję widoku pliku były skakaniem góra-dół, tutaj nie ma reakcji na ten kierunek i jest jedną tylko wersja podglądu pliku.
- - - - kolejny post - - - - - -
To nie sprawa firmware. Mam w swojej Z5 najnowszy FW i jest dokładnie to samo. Też mnie to denerwuje, bo w starym lustrzanym Nikonie mogłem sobie to zmieniać
Dokładnie, w d7200 to było istotne, mam wrażenie, że Z5 jest sprzętem z większą ilością różnych narzędzi wynikających z ewolucji rynku, ale z okrojona do minimum np. użytecznością w ocenie zdjęć, był tam też wykres w krzywych, tutaj nie znalazłem...
https://crossgate.nikonimglib.com/dsd_redirect/redirect.do?P=tOE3536&R=e20Jc45&L=M9yS905&O=WttU800
Strona 158 i 162.
Wind Mill
28-05-2023, 20:31
teller
To Ty nie rozumiesz. :) Zaglądałeś w ogóle we wskazaną opcję w Menu?
Masz na obrazku "zaptaszkowane" opcje - i te będą na podglądzie pojawiać się, w miarę naciskania przycisków góra / dół.
Możesz sobie wszystko odznaczyć, zostawiając samo zdjęcie - czyli brak widoku informacji dodatkowych.
Jak widać poniżej, masz wtedy tylko jedna nieprzełączalną opcję - samo zdjęcie na wyświetlaczu.
https://i.imgur.com/RIsdBI2.jpg
https://i.imgur.com/8mefwLs.jpg
https://i.imgur.com/S17hTig.jpg
paparapa
28-05-2023, 21:27
Jestem przekonany że rozumiem. Ale obawiam się, że Ty nie koniecznie.
https://crossgate.nikonimglib.com/dsd_redirect/redirect.do?P=tOE3536&R=e20Jc45&L=M9yS905&O=WttU800
Strona 158 i 162.
Dziekuję. Strona 162 to opisuje. Ale u mnie to nie działa, strzałeczki ↑ i ↓ nie powodują żadnej zmiany, jest nadal ten sam podgląd z paskiem na dole.jak na przykładowym zdjęciu) Czy mój model tak ma a u Was to działa?
- - - - kolejny post - - - - - -
teller
To Ty nie rozumiesz. :) Zaglądałeś w ogóle we wskazaną opcję w Menu?
]
Tak, masz rację. Zaglądałem, ale patrząc na klawisze 'zaznaczenie' + OK uznałem, że tam więcej nie ma i nie przewinalem w dół. Przepraszam za zamieszanie, dziękuję za przykład!
Jestem przekonany że rozumiem. Ale obawiam się, że Ty nie koniecznie.
Prawda, nie rozumiałem. Przepraszam za upartość i dziękuję za edukację obu forumowiczom!
Pozdrawiam
Wind Mill
28-05-2023, 22:29
Ja w Z50 też miałem z tym na dzień dobry zonk, już nie pamiętam co wyświetlało, ale było mi brak opcji.
Nie pamiętam też dojścia do rozwiązania, sama instrukcja czy także wujek gugiel. :mrgreen:
paparapa
28-05-2023, 22:33
Dziekuję. Strona 162 to opisuje. Ale u mnie to nie działa, strzałeczki ↑ i ↓ nie powodują żadnej zmiany, jest nadal ten sam podgląd z paskiem na dole.jak na przykładowym zdjęciu) Czy mój model tak ma a u Was to działa?
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak, masz rację. Zaglądałem, ale patrząc na klawisze 'zaznaczenie' + OK uznałem, że tam więcej nie ma i nie przewinalem w dół. Przepraszam za zamieszanie, dziękuję za przykład!
Prawda, nie rozumiałem. Przepraszam za upartość i dziękuję za edukację obu forumowiczom!
Pozdrawiam
:)
Jeśli to nie działa w Twojej puszce, to się zrobiło ciekawie. Z5 nie mam, ale w innych Nikonach ta funkcja jest , i to od lat.
Może przeprogramowałeś klawisze, i coś się naknociło.
Może reset...
:)
Jeśli to nie działa w Twojej puszce, to się zrobiło ciekawie. Z5 nie mam, ale w innych Nikonach ta funkcja jest , i to od lat.
Może przeprogramowałeś klawisze, i coś się naknociło.
Może reset...
Ja powyżej odpisałem, że dzięki Wam znalazłem, to było w dalszej (niewidocznej) części wyborów z listy.
Zwykle to było default w komplecie, a tutaj należy sobie zaznaczyć i dopiero wtedy będziemy mieć tę opcję prezentacji fotki w podglądzie.
Jest wszystko ok, mój błąd, że nie przewinalem do bólu w dół, tylko na bazie widoku uznałem: 'nie.ma :('
Pozdrawiam!
- - - - kolejny post - - - - - -
To nie sprawa firmware. Mam w swojej Z5 najnowszy FW i jest dokładnie to samo. Też mnie to denerwuje, bo w starym lustrzanym Nikonie mogłem sobie to zmieniać
Forumowicze pomogli, jest tu powyżej naprowadzenie na rozwiązanie :)
Pozdrowienia!
Dziekuję. Strona 162 to opisuje. Ale u mnie to nie działa, strzałeczki ↑ i ↓ nie powodują żadnej zmiany, jest nadal ten sam podgląd z paskiem na dole.jak na przykładowym zdjęciu) Czy mój model tak ma a u Was to działa?
A próbowałeś klawiszem DISP ?
A strzałki to które? Multi selector czy Sub-selector (strona 3)?
Rozumiem że te strzałki Multi selectora w menu działają poprawnie?
Można jeszcze ustawić żeby Sub-selector działał jak Multi selector (strona 385 i 392).
Sprawdź jeszcze ustawienia na stronie 398.
Od niedawna jestem użytkownikiem Z5, a w zasadzie współużytkownikiem, bo aparatu głównie używa małżonka. A jako, że jest to pierwszy mój kontakt z produktem Nikona tej klasy, to jeszcze trochę się gubię w menu, ustawieniach i dostępnych opcjach.
Stąd pytanie, może głupie i naiwne, ale trudno...
Robiąc zdjęcia przez kilka dni widzę, że Z5 zapisał je wszystkie do jednego folderu. Korzystając z aparatu konkurencji przyzwyczaiłem się do tego, że każdego dnia, aparat tworzył nowy folder, o nazwie wg zadanego schematu, i zapisywał w nim zdjęcia zrobione danego dnia. Pozwalało to utrzymać porządek i stosunkowo łatwo było odnaleźć zrobione zdjęcia.
Czy w podobny sposób można skonfigurować Z5?
Jeżeli tak, to gdzie szukać takich ustawień?
Nic mi nie wiadomo o takiej możliwości w jakimkolwiek, nawet topowym modelu Nikona.
Swoją drogą to nie uważam tego za potrzebne. Do zgrywania zdjęć z czytnika kart używam Total Commandera, a aplikacja Nikon Transfer byłby zapewne jeszcze lepsza. Oczywiście wtedy mając pliki z datami i godzinami ich stworzenia mogę łatwo wrzucić je do odpowiednich katalogów w komputerze.
Skoro jestes nowy w Nikonie to polecam ci pobranie (darmowej) apki Nikon Studio NX, najlepsza wywoływarka RAWów Nikona.
przyzwyczaiłem się do tego, że każdego dnia, aparat tworzył nowy folder, o nazwie wg zadanego schematu, i zapisywał w nim zdjęcia zrobione danego dnia. Pozwalało to utrzymać porządek i stosunkowo łatwo było odnaleźć zrobione zdjęcia.
Czy w podobny sposób można skonfigurować Z5?
Jeżeli tak, to gdzie szukać takich ustawień?
Takie rzeczy robi się podczas importu zdjęć na komputer (nie przez kopiowanie). Zarówno Nikon Transfer, jak i Windowsowy program to potrafią.
Data zrobienia zdjęcia jest zapisana w EXIF i można je dowolnie sortować, kopiować itp. Można np. dodać datę do nazwy pliku.
Dziękuję za informację. Widać będę musiał zmienić przyzwyczajenia.
Szybkie pytanko do użyszkodników Z5. Jak wiadomo ten aparat ma 2 sloty na karty SD, ale wideo nie potrafi nagrywać na obie jednocześnie (zdjęcia zrobi na obie). Kombinuję jak obejść problem braku kopii zapasowej, taszczenie laptopa i zgrywanie nowych klipów co jakiś czas jest upierdliwe.
W menu Z5 w pierwszej kategorii (playback chyba) jest opcja Copy Image(s). Można tam zaznaczyć slot 1 i kazać skopiować wszystko co się w nim znajduje na slot 2. To by mi załatwiło sprawę. Nie muszę wyciągać laptopa, ani karty z aparatu, mam w aparacie dwie i po nagraniu x materiałów kopiuje sobie je z jednej karty na drugą podczas przerwy w pracy - idealnie. Pytanie zasadnicze - ile zejdzie kopiowanie 64GB danych z jednej karty na drugą? Używał ktoś kiedykolwiek tej opcji? Rozumiem że aparat w tym czasie jest nietykalny, ale jeśli operacja trwa długo to czy on się wygasza/usypia? Normalnie np po 30s idzie spać, zeby oszczędzać baterię. Rozumiem że jeśli kopiowanie zejdzie mu np 10min to będzie na tyle inteligentny, że nie zaśnie i nie przerwie tego procesu???
Ok udało mi się dorwać dwie takie same karty i sam sobie odpowiedziałem, może komuś się przyda. Więc tak;
- wsadziłem 2 identyczne karty SanDisk Extreme 32GB 95MB/s UHS-I U3 C10, czyli takie rozsądne minimum z ciągłym zapisem umożliwiającym nagrywanie 4K 25fps 144Mb/s bez straty klatek
- 16GB klipów wideo 4K o różnej wielkości od kilkudziesieciu MB do kilku GB kopiowało się między kartami 7m33s co daje średni transfer na poziomie 35MB/s, czyli tyle ile widzę na teście prędkości tej karty podczas zapisu ciągłego na PC (np w programie BM Disk Speed Test). Czyli samo kopiowanie leci z pełną prędkością zapisu docelowej karty jaka jest wsadzona. Na dniach wsadzę szybsze karty (sony tough 277/150 MB/s V60 U3 UHS-II) to wtedy przetestuję ponownie
- aparat się nie usypia podczas operacji, nie trzeba nic klikać/dotykać żeby ona trwała, może leżeć i spokojnie kopiować
Dodatkowe info;
- operacja Copy Image(s) kopiuje całą kartę 1 na kartę 2, łącznie z drzewem katalogów
- jeśli po kopiowaniu nagra się kolejne pliki wideo i będzie się chciało je "dokopiować" po kilku h na drugą kartę żeby zrobić ich kopię to są dwie opcje;
a) zaznaczyć znowu kopiowanie całej karty 1 na kartę 2 - wtedy każdy klip wideo który już jest na karcie 2 trzeba będzie kliknąć "pomiń", aż dojdzie się do plików których na karcie 2 jeszcze nie ma (upierdliwe przy dużej ilości plików)
b) zaznaczyć konkretne pliki do skopiowania, czyli tylko te nowe, niestety również po 1 sztuce się zaznacza (upierdliwe przy dużej ilości)
- jest inna opcja - w menu fotografowania ustawić numer folderu zapisu np na 101, nagrać X klipów na karcie 1, skopiować te klipy wybierając konkretny folder (101) na kartę 2, po skopiowaniu w menu foto zmienić numer folderu zapisu na 102, zrobić znowu X klipów wideo, a przy kolejnym kopiowaniu wybrać konkretny katalog tylko ten z nowymi plikami, czyli 102. Po kopiowaniu zmiana zapisu na 103, itd itd.
Brzmi skomplikowanie, ale to się robi w kilka sekund, i częściowo znika problem z możliwością utraty plikow jeśli coś się kręci cały dzień i nie ma się kopii tych kilkuset plikow aż do powrotu do siebie i zgrania na HDD. Zawsze coś.
Cześć Wszystkim,
noszę się z zamiarem zakupu Z5 jako następca D7100. Mam 2 obiketywy Tamron z mocowanie F:
SP 24-70mm F/2.8 Di VC USD G2 (Model A032)
70-210mm F/4 Di VC USD (Model A034)
Zastanawiam się, czy warto dokupić adapter FTZ II i używać aktualnych szkieł. Chciałbym poznać Waszą opinię.
Działać będą, ale wygodne to nie będzie. Zwłaszcza 24-70. Nikkor 70-200/4 trzyma się dobrze, ale kiepsko zakłada i przechowuje.
Osobiście kupiłem natywne Nikkory 28-75/2.8 i 70-180/2.8, mimo że używam jeszcze 24-70 i 70-200 z D750.
ja z kolei zdecydowanie polecam zakup FTZ (~650zł) lub FTZII (~900zł) i sprawdzenie jak będzie Ci się z tego zestawu korzystać. To są bardzo fajne szkła i jeśli AF będzie dawać radę to spokojnie będziesz sobie z nimi pracować. Chyba, że masz sytuacje, gdzie naprawdę szybko musisz obiektyw zmienić, to jednak dźwignia zwalniania obiektywu na FTZ jest bardzo przeciętnie ogarnięta. Zresztą nawet jeśli uznasz, że niewygodnie się z nim bawić, to chyba i tak łatwiej będzie Ci kupić polecanego przez TOP67 28-75/2.8, a 70-210 wpiąć na stałe w adapter. Nawet jeśli uznasz to za niewygodne rozwiązanie i będziesz chcieć wymienić oba szkła, to poniesiesz koszt góra 100-200zł na odsprzedaży FTZ, a całą operacje rozłożysz w czasie (chyba, ze nie jest dla Ciebie kłopotem wyłożyć kasę na body + 2 obiektywy od ręki).
adalbert7
17-07-2023, 11:39
Ja użytkuję FTZ (wersja I) i jak na tą chwilę nie mam parcia na zakup obiektywów natywnych do Z. Użytkuję w praktyce 3 obiektywy (wszystkie F), i to dość duże i ciężkie obiektywy, ale mi to nie przeszkadza. Są to Sigma A 24-35/2, Tamron 35-150/2.8-4 oraz Nikkor AF-P 70-300/4.5-5.6.
W tej chwili nie widzę za bardzo zastępstwa dla tych moich obiektywów F i dlatego pozostaję przy FTZ.
dzięki za komentarze. Pewnie jakbym miał zmieniać cały system, to rozważałbym jeszcze zakup Canon, Fuji lub Sony. W związku z tym, że podobno FTZ działa bezproblemowo, to Nikon wychodzi na prowadzenie.
Nie do końca bezproblemowo. W gorszych warunkach (światło z tyłu) natywny obiektyw potrafi wykryć twarz, a przez FTZ się poddaje. W dobrych warunkach nie ma zauważalnych różnic.
Nie do końca bezproblemowo. W gorszych warunkach (światło z tyłu) natywny obiektyw potrafi wykryć twarz, a przez FTZ się poddaje. W dobrych warunkach nie ma zauważalnych różnic.
To wnioski z testów, czy praktyki?
paparapa
18-07-2023, 09:02
Nie do końca bezproblemowo. W gorszych warunkach (światło z tyłu) natywny obiektyw potrafi wykryć twarz, a przez FTZ się poddaje. W dobrych warunkach nie ma zauważalnych różnic.
Wydaje Ci się.
To wnioski z testów, czy praktyki?
Z praktyki.
Pierwsza sytuacja Nikkor 40/2 vs Sigma Art 50mm. Miałem takie zlecenie komunijne, gdzie przygotowania odbywały się o 9 rano, w pokojach nie włączaliśmy światła, okna wychodziły na zachód i północ. Poszedłem z 40, ale okazało się, że jest bardzo dużo miejsca i przepiąłem się na Sigmę. Nikkor wykrywał twarz, Sigma już nie.
Druga sytuacja kilka razy powtarzana, zdjęcia o zachodzie, ze słońcem za plecami. Tutaj Sigma 85 EX DG (nie-Art) oraz Art 50.
Przy czym obydwie sytuacje nie skutkują błędami AF, a tylko brakiem wykrywania twarzy. Jeżeli nie mam wykrywania twarzy, włączam śledzenie i większość jest poprawnie trafiona.
paparapa
19-07-2023, 08:31
Z praktyki.
Pierwsza sytuacja Nikkor 40/2 vs Sigma Art 50mm. Miałem takie zlecenie komunijne, gdzie przygotowania odbywały się o 9 rano, w pokojach nie włączaliśmy światła, okna wychodziły na zachód i północ. Poszedłem z 40, ale okazało się, że jest bardzo dużo miejsca i przepiąłem się na Sigmę. Nikkor wykrywał twarz, Sigma już nie.
Druga sytuacja kilka razy powtarzana, zdjęcia o zachodzie, ze słońcem za plecami. Tutaj Sigma 85 EX DG (nie-Art) oraz Art 50.
Przy czym obydwie sytuacje nie skutkują błędami AF, a tylko brakiem wykrywania twarzy. Jeżeli nie mam wykrywania twarzy, włączam śledzenie i większość jest poprawnie trafiona.
Twoją tezę mogę porównać do tezy, że czarne samochody są szybsze od czerwonych. Koronnym argumentem w dowodzie będzie to, że czarne auta to Polonezy a czerwone to Trabanty. :)
W drugiej sytuacji porównujesz obiektywy z bagnetem F, więc skąd wniosek że natywny działałby w tej sytuacji lepiej. :)
ja nie będę tak bardzo torpedować tej teorii, bo zawsze tam może być ziarno prawdy. Nie używałem żadnej sigmy na FTZ, ale miałem dość podobną sytuację z Nikkorem micro 105/2.8. Zdjęcie ze słońcem schowanym za córką (twarz wypełniała naprawdę sporą część kadru) i eyeAF się wyłożył. Zrzuciłem na to na karb potężnego spadku kontrastu w tych warunkach (niestety ten obiektyw tak ma), punktowy AF bez problemu załatwił sprawę. Ale zdecydowanie nie jest to wina FTZ, bo w podobnych warunkach AF-S 70-300 na długim końcu (sporo mydełka) radził sobie bez większych problemów (choć AF myszkował po całej długości odległości ogniskowania zanim wyczaił gdzie jest oko), dla AF-P 70-300 kierunek oświetlenia w ogóle nie ma znaczenia. Stąd też moja teoria, że to może nie kwestia FTZ (być może nawet nie marki obiektywu, choć nie wiem czy kundelki mają tu coś do rzeczy), a raczej kontrastu i głębi ostrości. Nie pisałeś na jakiej wartości przysłony pracowały wspomniane sigmy, może po prostu apart miał dość trudny obrazek do analizy?
paparapa
19-07-2023, 11:41
ja nie będę tak bardzo torpedować tej teorii, bo zawsze tam może być ziarno prawdy. Nie używałem żadnej sigmy na FTZ, ale miałem dość podobną sytuację z Nikkorem micro 105/2.8. Zdjęcie ze słońcem schowanym za córką (twarz wypełniała naprawdę sporą część kadru) i eyeAF się wyłożył. Zrzuciłem na to na karb potężnego spadku kontrastu w tych warunkach (niestety ten obiektyw tak ma), punktowy AF bez problemu załatwił sprawę. Ale zdecydowanie nie jest to wina FTZ, bo w podobnych warunkach AF-S 70-300 na długim końcu (sporo mydełka) radził sobie bez większych problemów (choć AF myszkował po całej długości odległości ogniskowania zanim wyczaił gdzie jest oko), dla AF-P 70-300 kierunek oświetlenia w ogóle nie ma znaczenia. Stąd też moja teoria, że to może nie kwestia FTZ (być może nawet nie marki obiektywu, choć nie wiem czy kundelki mają tu coś do rzeczy), a raczej kontrastu i głębi ostrości. Nie pisałeś na jakiej wartości przysłony pracowały wspomniane sigmy, może po prostu apart miał dość trudny obrazek do analizy?
Dokładnie trafiłeś w punkt. Miałem czasem wrażenie że istotny jest też kolor światła. Ale to już trochę SF. :)
Natywny 85mm miewa w podobnych sytuacjach też problemy:). Więc nie zwalałbym winy na FTZ.
Możecie mieć trochę racji, bo o ile pierwszy scenariusz to podobne przysłony (2.5 - 3.2) i ogniskowe, o tyle scenariusz "pod słońce", to najczęściej 40 i 85, więc bardzo duża zmiana kadru (tak się ustawiałem, że postać mniej więcej tej samej wielkości).
Cześć, szukam uniwersalnego aparatu, wcześniej używałem Lumix gx80. Myślałem o czymś apsc ale ceny i w sumie wagowo w specyfikacji te aparaty są praktycznie bardzo podobne do cen Z5. Lubię ogólną fotografię w tym trochę ulicznych fotek i turystyki. Jak wam się sprawdza Z5 np. z 40mm F2 albo 24-70mm f4 w spacerach i w streecie? Ciągnie mnie do dobrej jakości zdjęć, więc spoglądam w stronę pełnej klatki :)
robcio.m
06-08-2023, 14:56
Cenowo nie wiem natomiast wagowo apsc będzie mieć przewagę jeśli porównamy zestawy.
Z5 + 24-70f4 to już prawie 1200g
Z50 + 16-50 to bliżej 600g
Z 40 f2 nie znam nie testowałem, 24-70 f4 to solidny (w wykonaniu i optycznie) obiektyw w przystępnej cenie (jak kupujesz w zestawie z aparatem albo na rynku wtórnym), ja mogę ze swojej strony polecić jako przyrząd optyczny na spacery/turystyczny.
LeonardZelig
06-08-2023, 15:20
Ciągnie mnie do dobrej jakości zdjęć, więc spoglądam w stronę pełnej klatki :)
Nie zobaczysz różnicy w jakości zdjęć między APS-C a FF, natomiast odczujesz ją zdecydowanie w ręce (waga) i kieszeni.
Kojocisko
06-08-2023, 15:31
Wiele zależy od warunków, im gorsze, tym lepiej widać przewagę FF.
Ponieważ nigdy nie miałem równocześnie aparatów APSC i FF tej samej generacji, to nie mam dobrego porównania.
Ale chyba nikt nie dyskutuje o przewadze FF w gorszych warunkach.
LeonardZelig
06-08-2023, 17:10
W przypadku turystyki i streetu pojęcie trudnych warunków możemy wykluczyć. Zresztą w obu tych przypadkach liczy się waga i rozmiar sprzętu-im mniejsze, tym lepiej.
cz4rnuch
06-08-2023, 17:29
Miałem w tym samym czasie apsc i ff tej samej generacji, bo premiery obu aparatek dzieliło zaledwie kilka miesięcy (d7100 i pierwsze A7). Ja tam w sumie widziałem różnice nie tylko przy gorszych warunkach ale i w rozdzielczości (ilości szczegółów, by się wyrazić precyzyjniej) mimo, że oba aparaty mają po 24Mpx. To czy wchodzić w ff czy pozostać przy apsc to temat rzeka i trudno o ostateczne rozstrzygnięcie. Tu raczej zadecydują osobiste preferencje. Mnie do streeta (kiedyś trochę robiłem) i w podróże (jeszcze trochę robię) bardziej przypadło do gustu ff. Choć coraz częściej wygrywa telefon :)
LeonardZelig
06-08-2023, 18:35
cz4rnuch czyli wybrałeś mniejszy i lżejszy aparat. W moim przypadku z tych samych powodów Z50 wygrywa z D750. Do tego dochodzi kwestia kolorystyki, która prosto z Zetki bardziej mi pasuje. Ale i u mnie telefon jest podstawowym i często jedynym notatnikiem.
brzezior
06-08-2023, 22:16
Mam D7100 i D750. Różnicy w jakości zdjęć nie da się nie zauważyć . FF rozpiętość tonalna, wyciąganie z cieni, coś co mogę określić jako plastyczność obrazka. Jedyne zalety APS-C to gabaryt i mnożnik przy długich ogniskowych.
Dzięki za opinie. Generalnie bardziej chodziło mi o to czy chodzenie z Z5 to będzie jakieś duże obciążenie tzn. czy jest za duży na spacery i przez to nieporęczny? Niestety nie mam jak sprawdzić, miałem tylko w rękach Canona RP, kilka modeli apsc i mojego GX80.
Myślę jeszcze nad Zfc tylko trochę mnie odstrasza brak stabilizacji i bardzo szerokich obiektywów i to czy nie będę o tej pełnej klatce ciągle myślał, że to raptem parę stówek drożej tylko xD
LeonardZelig
07-08-2023, 17:07
Do Zfc masz stabilizowane obiektywy 16-50 i 50-250, zwane nie wiedzieć czemu kitami.
Dzięki za opinie. Generalnie bardziej chodziło mi o to czy chodzenie z Z5 to będzie jakieś duże obciążenie tzn. czy jest za duży na spacery i przez to nieporęczny? Niestety nie mam jak sprawdzić, miałem tylko w rękach Canona RP, kilka modeli apsc i mojego GX80.
Myślę jeszcze nad Zfc tylko trochę mnie odstrasza brak stabilizacji i bardzo szerokich obiektywów i to czy nie będę o tej pełnej klatce ciągle myślał, że to raptem parę stówek drożej tylko xD
Miałem w rękach RP - gabarytowo chyba nieco mniejszy (może to wynikać z tego, że kolega nie używa przedłużki body, którą mam zapiętą w Z5), jak dla mnie - nieporęczny. Ale mam duże dłonie i zamiłowanie do chwytu lustrzanek. Z5 z przedłużką (bez której również jest nieporęczny) jest dla mnie absolutnym gabarytowym minimum jeśli chodzi o wygodę użycia. Jest fajnie, jakbym był o rozmiar mniejszy, to może nawet pokusił się o stwierdzenie, że idealnie.
Co do stabilizacji, odpowiedz sobie na 2 pytania:
1. jakie obiektywy masz i jakie planujesz kupić? może stabilizacja w body nie będzie taka konieczna. Jeśli nie są stabilizowane, albo lubisz stare pleśniaki to IBIS na pewno docenisz.
2. jak często używasz długich czasów z ręki? jeśli fotografujesz szybkie tematy, to stabilizacja zbytnio Cię nie wesprze, jeśli statyczne tematy, to owszem :)
Wind Mill
07-08-2023, 17:31
...Myślę jeszcze nad Zfc tylko trochę mnie odstrasza brak stabilizacji i bardzo szerokich obiektywów ...
Jest przecież Z DX 12-28 mm f/3.5-5.6 PZ VR. 12mm to nie 10mm, ale zawsze to sporo szerzej niż 16mm. ;)
Kojocisko
07-08-2023, 18:24
Do Zfc masz stabilizowane obiektywy 16-50 i 50-250, zwane nie wiedzieć czemu kitami.
Akurat to doskonale wiadomo - bo często są elementami zestawu, w language "kit".
zawsze można miec jednej obiektyw zapięty na FTZ jak nikkor. czy sigma 10-20 :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.